Wątek: Policy - karty w wielu językach  (Przeczytany 1901 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Izorist

Odp: Policy - karty w wielu językach
« #50 16 Maj, 2019, 19:16:50 »
0
- karanie za całokształt:
Penalty guidelines strony 4-5. Najpierw determinujemy przewinienie a dopiero później stosujemy karę.

- dodawanie kar:
Nie ma w całym policy ani penalty, że powinno się tak robić. Ba, jak napisałem wcześniej to nieodside'owanie się i dwie dodatkowe karty w extra to nie są różne przewinienia, tylko jedno wg Policy.

Panda

Odp: Policy - karty w wielu językach
« #51 16 Maj, 2019, 19:25:51 »
0
O "niemożliwości kontynuowania dalszej gry" i "dyskwalifikacji"
Tyle, że niemożliwość kontynuowania dalszej gry =/= dyskwalifikacja w tym wypadku. Ale dobrze wiedzieć, że ktoś się wcześniej przerzucał terminem dq, bo straciłbym wiare w Ciebie.

Jak już wspomniałem wcześniej - zgodnie z dokumentami nie karzemy za "całokształt" ani nie "dodajemy" kar w ramach jednej interwencji i jednej kategorii. Zarówno nieodside'owanie się jak i dwie karty których nie ma na liście to po prostu deck niezgodny z decklistą, część kart była nie tam gdzie trzeba a części nie było na liście wcale - to wciąż to samo.
Jeżeli takowe są, to ok. Jest to dla mnie trochę głupie, bo od zawsze tłumaczono mi, że za każde przewinienie się płaci. Nawet w ygo. Po za tym Vatt otrzymałby taką samą karę, co Kuros, który miał przeskrobane trochę wiecej. To troche niezbyt fair, nie sądzisz?

Cytat: Izorist
Tutaj nie będę się już powtarzał ze wszystkim, ale po prostu moim zdaniem to nie jest w ogóle ta sytuacja. W mojej opinii deck zgadza się z decklistą. Po prostu forma spisania decklisty nie została do końca spełniona.
Uważasz, ze to nie ta sytuacja, ok. Miki uważa, że to ta sytuacja i raczej miał do tego prawo. Zwłaszcza, że za brak tłumaczeń były warny w tej kategori (co gracze wykorzystywali. Musimy pamiętać, ze miki stosował się do dokumentów, a na ich zmiane pewnie chwile jeszcze poczekamy. Nie można wymagać od sędziego, żeby szukał nie wiadomo gdzie czy coś w dokumentach się zmieniło, bez zmiany w dokumentach.)

Odp: Policy - karty w wielu językach
« #52 16 Maj, 2019, 19:32:48 »
+2
Tak czy siak niezależnie kto zawinił bardziej, Kuros dał sędziemu pretekst by o coś się przyczepić. Nie chce mi się iść w wycieczki personalne bo uważam, że jesteśmy dostatecznie duzi (ja na tyle, by mieć własną grawitacje ale co tam kappa) by rozwiązać to w cywilizowany sposób, dlatego powtarzam to co kiedyś wrzuciłem na CFY "jeśli dziecko ci spadnie ze schodów to będziesz winił architekta domu czy siebie za brak bramki?". Dla mnie cała sytuacja to odwrócenie kota ogonem od odpowiedzialności ze strony gracza, by znać policy oraz dostosowania się do zasad i zrzucenie na sędziego że źle coś zrobił. Taka mentalność trochę "mnie się należy!" tylko w innym wydaniu. Nawet Ent, który zawsze decklistę pisze "na kolanie", dał radę oddać ją w poprawnej formie. Ogólnie myślę, że gdyby Kuros się przygotował do WCQ, bo przecież to ważniejszy tier turnieju na który trzeba mieć wszystko legit zrobione to całej dramy by nie było. To w obowiązku gracza jest, by miał poprawną deckliste i miał wszystko legalnie. Nie wnikam kto z kim się nie lubi, każdy popełnia błędy ale w kwestii błędów to zwykle gracz ma gorzej jeśli je popełnia. Takie mamy realia. Każdy sędzia mógłby to inaczej zinterpretować. Jeden mógłby powiedzieć, że specjalnie coś zrobił a inny że to przypadek. Niemniej zarzucanie, że Miki coś wrzucił mu do decku w trakcie checka jest głupie jeśli nie masz dowodu. Tak, oskarżasz więc znalezienie dowodu leży po stronie oskarżającego nie broniącego się. Zastanówmy się po co miałby to Miki zrobić? Jakie wymierne korzyści z tego miał względem strat w razie niepowodzenia? No żadnych korzyści mówiąc krótko. Nie po to pracował na reputację, by teraz to zaprzepaścić. Poza tym to zmienianie zdania przemawia na niekorzyść. Jak już przytaknąłeś sędziemu że się nie przesidowałeś to przypomnienie sobie dzień później "a jednak się przesidowałem" jest trochę nie na miejscu.

Izorist

Odp: Policy - karty w wielu językach
« #53 16 Maj, 2019, 19:36:11 »
+1
Jeżeli takowe są, to ok. Jest to dla mnie trochę głupie, bo od zawsze tłumaczono mi, że za każde przewinienie się płaci. Nawet w ygo. Po za tym Vatt otrzymałby taką samą karę, co Kuros, który miał przeskrobane trochę wiecej. To troche niezbyt fair, nie sądzisz?
Masz rację, płaci się, dlatego nawet tak "małe" przewinienie jest karane równie mocno co te większe. Takie są widełki kar i jest tak nie tylko w tej kategorii.


EDIT
Zapomniałem wcześniej odnieść się do jednej kwestii:
Cytat: Panda
Opinia Pandy: Skoro gracz przyjął do wiadomości, że się nie odsidował, zgodził się z tym, nie wniósł sprzeciwu i zaakceptował to (razem z ewentualną karą), to w tym momencie, jeżeli zmienia zdanie, bo coś, to obowiązkiem gracza jest już udowodnić, że było inaczej. W tym wypadku również zdanie sędziego > zdania gracza. (Izo, mógłbyś to potwierdzić/obalić i powiedzieć jak to wygląda z punktu widzenia większych eventów, jak ycs, gdyby nastąpiło coś takiego? Przyda się na przyszłość.)
Z tego co kojarzę, to po odejściu od stołu reklamacji nie uwzględnia się. Szczególnie, że Head Judge stoi murem za pozostałymi sędziami.
« Ostatnia zmiana: 16 Maj, 2019, 19:41:35 Izorist »

kuros

Odp: Policy - karty w wielu językach
« #54 17 Maj, 2019, 23:57:46 »
0
Miałem już nie pisać ale znów syf.
Po 1 zacznijmy od tego , że mikołaj dał mi gl za wszystkie przewinienia które miałem . Czy było ich 100 czy 2 , bez znaczenia razem z vattem dostaliśmy gl . Nie było żadnego podbijania  o coś tylko i wyłącznie gl nic więcej nic mniej. "ale"
Ale musiałem znaleźć karty angielskie. Jeśli znalazłbym odpowiedną ilość ktora daje 40 kart łącznie z sidem , na tym by się skończyło. Gralibyśmy z Vattem g3
Ale postanowiłem dropnąć, bo nie było sensu grać dalej bez tanosów, miningów link 2 i 4.
I to jest główne pytanie większości , czemu dostałem ml jak chcialem dropnąć , a no dlatego , żeby nie robic afery . Zeby nie poszło na forum ygoPL plotka , że dropy są za błędną jezykowość na deckliście , co powiedział Szymon B. i przekazał Mikołajowi D. "Dobra przymknijmy może oko na to , drop to troche przy ostro na turniej , żeby nie było." I według mnie to było główną decyzja , żeby nie dawać mi dropnąć z mojej własnej decyzji .


Co do Anti-Spell Fragrance pomyślcie , nawet na chłopski rozum .
Gram g1 z dark warriorem który ma praktycznie same monstery +trapy phantomowe plus spelle do extendowania potów.
Widze to i g1 przegrywam ( poza tym opp dostał ash na izolde, zapytal się mikołaja czy jeśli dostał ash to czy może użyć 2 effektu. sedzia odparł , że nie . Ale koszt zapłaci...coaching?)
g2 wygrałem
g3 wrzucam ASF , bo pewnie mi się przyda na phoenix blade, to sobie nie doda 300 atk...Gdzie tu logika?  Lancea i twtw to miałem w side , ale za nic we świecie nie wrzucał bym asf i to za cosmic cyclony , które pomogły by , chociażby z phantom bladami.
Jeśli myślicie że , może na cydry wrzuciłem to prosze bardzo , tu jest rozmowa z vattem.

Tak więc podsumowując , były w decku podobno 3 ASF które widział tylko mikołaj d. które nijak mają się do mojego poprzedniego duelu.a nie np Lancea którą realnie grałem , tak jak twtw
.


Dziekuje i życze Sukcesów na MP , a przynajmniej dobrej zabawy i samych 6 na kosteczce :)
Kuros

Odp: Policy - karty w wielu językach
« #55 18 Maj, 2019, 00:19:19 »
+4
Cytuj
( poza tym opp dostał ash na izolde, zapytal się mikołaja czy jeśli dostał ash to czy może użyć 2 effektu. sedzia odparł , że nie . Ale koszt zapłaci...coaching?)

Mógłbyś opowiedzieć historie dokładnie? Bo z tej wynika, że Miki stwierdził, że nie można uzyć drugiego efektu Isolde, Two Tales of the Noble Knights jak się dostanie Ash Blossom & Joyous Spring na pierwszy efekt, a jestem zdecydowanie pewny że tak nie powiedział, bo to nieprawda. Żeby stwierdzić, czy rzeczywiście coś z tą sytuacją było nie tak, potrzebny jest dokładny i rzeczowy jej opis.

Cytuj
Tak więc podsumowując , były w decku podobno 3 ASF które widział tylko mikołaj d. które nijak mają się do mojego poprzedniego duelu.a nie np Lancea którą realnie grałem , tak jak twtw

O tym trzeba było rozmawiać/kłócić się wtedy tam przy stole z Mikim. Serio, dziwnie to brzmi, że wtedy karę zaakceptowałeś, a teraz udowadniasz wszystkim że nie mogłeś grać Anti-Spell Fragrance w G3 rundy drugiej.

Link sponsorowany