Wątek: [2023-01-29][Trójmiasto][ADV] 4 SET PASS by Przymulony  (Przeczytany 342 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Drzymorda

0
Temat raportowy turnieju [2023-01-29] [Trójmiasto][ADV] 4 SET PASS by Przymulony

Panda

0
Veni, vidi, no i vici - po raz drugi w tym tygodniu.
Gdańsk, frekwencja trochę uboga, bo tylko 9 osób, ale zrobiłem 4:0, mimo, że momentami miałem bardzo średnie drawy. Build identyczny z tym w Olsztynie.

R1: Bogusiowy Swordsoul.
G1 Boguś nie miał zbyt dobrej ręki. Zaczął z Swordsoul Sinister Sovereign - Qixing Longyuan, którego złożyl z Tenyi Spirit - Vishuda oraz Ash Blossom & Joyous Spring i setem ( Swordsoul Blackout ). Problem był taki, że ja również nie otworzyłem za dobrze. Zanegowałem Longa, zrobiłem jakiś wstępny board i prztykaliśmy się kilka tur. Blackout ułatwił grę, bo pozbył sie problematycznego longyuana, a potem byłem w stanie kontrolować grę i to co się dzieje na polu. G2 dostałem full board w postaci Swordsoul Grandmaster - Chixiao, Draco Berserker of the TenyiSwordsoul Sinister Sovereign - Qixing Longyuan. Podjąłem próbę rozbrojenia boardu, ale niestety nie wyszło, więc szybko scoopnąłem, żeby pojedynek rozstrzygnąć w g3. G3 zacząłem standardowym combo, po czym oddałem turę. Przyszła terminacja, gdzie Boguś próbował mnie spalić longyuanem za 1200, ale miałem dość możliwości, żeby pozbywać się karta za kartą Bogusia, więc mój burn za 600 przez Cupid Pitcha wystarczył.

R2: Tymkowy Pendulum
G1 złożyłem standardowy board, ale nie zasetowalem sobie żadnego runickowego spella. Dostałem Set Rotation, przeciwnik dał mi Necrovalley, a sobie Secret Village of the Spellcasters. Mialem możliwość, więc złozyłem więc Ghoti of the Deep Beyond, banishując całe pole, razem ze świeżą . Potem już kontrolowałem grę.
G2 gorzej, bo nie dobrałem tunera. Tymek się rozkręcił, bo spelle, które miałem, nie pozwoliły mi na podjęcie równej walki. Evenly Matched nie pomogło, dalej nie dobierałem nic ciekawego (dobrałem tunera, ale spaliłem się z większości kart, więc nie mogłem go wykorzystać), więc przeszliśmy do g3.
G3 wstawiłem standardowy board, Tymek dostał pare przerwań i zostal praktycznie bez kart, więc scoopnął.

R3: Beliego tierlament
Wygrałem kostkę i nie dobrałem praktycznie nic. Infinite Impermanence wystarczyła, żeby przetrzymać turę. Dwie runikowe karty wystarczyły, żeby przetrzymać kolejną turę. Ale potem szczęście się skończyło i przeszliśmy do g2. g2 otworzyłem niestandardowe combo, bo dobrałem tylko 1 runickowego spella. Musiałem sie trochę nagłowić i nakombinować, żeby obchodzić karty, które wstawiał beli. Dodatkowym utrudnieniem był brak runicków. Kluczowy w tej grze był Snopios, Shade of the Ghoti a także Askaan, the Bicorned Ghoti. G3 zaczęliśmy z wiedzą, że skończy się w terminacji. Beli się pokręcił, pomillował trochę i spalił mnie za 800 przy pomocy Gagaga Cowboy i puścił mnie +-2 minuty przed terminacją. Evenly Matched, pozbyłem sie setów, przeciwnik zostawił sobie Tearlaments Rulkallos, która dostała runickowa negacją, wyszukaną przez Runick Tip. Pokręciłem sie, wstawiłem Cupid Pitch, podniosłem poziom, wstawiłem potem Baronne de Fleur burnując za 1k.

R4: Michałowy witchcrafter.
Na witchcraftery grałem kilka razy, do tej pory nie do końca wiem co one tak naprawdę powinny robić. Są to też gry, których nie pamiętam za bardzo. G1 przeciwnik zrobił bardzo niewiele, przez co bez większych problemów mogłem kontrolować przebieg rozgrywki. G2 przeciwnik zaczął, dostał Evenly Matched, po którym nie udało mu się juz pozbierać.

Do zobaczenia za tydzień w Gdyni!

Link sponsorowany
 

Podobne tematy Yu-Gi-Oh!

  Temat / Zaczęty przez Ostatnio
Ostatnio 21 Styczeń, 2023, 11:46:56
Drzymorda
Ostatnio 28 Marzec, 2023, 09:19:04
Drzymorda
Ostatnio 02 Kwiecień, 2023, 10:00:02
Drzymorda
Ostatnio 07 Maj, 2023, 10:00:02
Drzymorda
Ostatnio 25 Czerwiec, 2023, 10:00:02
jona