Wątek: [2022-11-19][Trójmiasto][WCQ] 2023 WCQ: Regional Qualifier Season 2  (Przeczytany 727 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Drzymorda

Temat raportowy turnieju [2022-11-19] [Trójmiasto][WCQ] 2023 WCQ: Regional Qualifier Season 2

Drzymorda

Typical 3city damage raport:
Jonasz wygrał,

Dzięki za przybycie, potem skleje więcej :)

Aligatur

21. miejsce Strajkerem, 3-3.
Sprzedam ulti Zeusa.
Pozdrawiam.
(kliknij aby pokazać/ukryć)

Vlauer

3-2-1 Bystial Dlinkiem, pozdrówki, czekam na decklisty.  :)

Qurakos

4-2 Ghoti. 8 miejsce. Ryby mocne no co innego mogę powiedzieć, tylko szkoda że invite missnięty o jedno miejsce akurat ://

Maxx

3-2-1 Mathmechem

Friendship ended with Accesscode Talker, now Geomathmech Final Sigma is my new best friend

Rambo

Czy to w zimie, czy to latem
Jonasz zrobi ze mnie szmatę

Fajnie było, tylko why śnieg
4:2 Despia stronk ale nie za stronk, tak w sam raz stronk

DP znowu kanał żubrów i w ogóle po angielsku bo jesteśmy sprzedajne świniaki:

Belizariusz

5-1 i niestety 5te miejsce niedokończonym ishizu tearem bo mi karty nie przyszły więc grałem tym co miałem.



r1 vs exosister

niestety pierwsza gra i już na kontrę no ale co zrobić. przegrałem kostkę, trap sióstr z magnifiką to było za dużo bez żadnych outów z mojej strony i g1 przegrane. G2 pomimo shiftera wyciągnąłem z pomocą super poli. g3 przeciwnik 3ci raz zaczyna marthą, robi trapy, ja coś próbuje grać ale no te xyzy są całkiem konkret na teara :D

1:2 i zaczynam od wpierdzielu, przeciwnik mnie sharkował także w ogóle byłem zły no ale dobra, trzeba się odkuć

r2 vs SHS (Adrian)

Matchup z adrianem znam dobrze bo często grywamy na lokalach. g1 dostał superpoli i otk, g2 dobrałem 4 bystiale i screama i ja dostałem otk g3 dostał super poli i otk :D

2:1

r3 vs Bystial Branded Dogmatika (Fenix)

spotkanie po latach z fenixem, zawsze imo miłe duele bo Fenix świetnie zna zasady i nie spina więc są miłe proper gry. g1 trochę pogrindowaliśymy ale w końcu teary pogrindowały lepiej a fenix nie mógł zasetupować branded beasta bo mój kelbek go zmillował więc w końcu go zabiłem. G2 puścił mnie pierwszego ale postawiłem silne pole a fenix nie miał za bardzo jak tego przełamać i gra dla mnie. Rulcaros mvp

2:0

r4 vs Patryk (Floo)

zaczęły się floo niestety. Na szczęście iirc wygrałem kostkę, postawiłem solidne kilka negacji potworów, Patryk miał DRNM i solidną rękę ale miałem dość żeby go mocno zastopować i zabić w następnej. g2 niestety typowy floo wpierdziel z barierami i raizami, g3 miał shiftera ale ja miałem banshee, normal banshee i efekt po zombie world, nie miał kontry więc nie miał jak grać także gra dla mnie

2:1

r5 vs Grzesiu (Floo)

Przegrałem kostkę i się przestraszyłem ale grzesiu zaczął mapą bez ptaka i d.fissure. na fissure miałem heartbeata i mogłem grać ale mille mi za słabe wyszły na otk a nie chciałem robić normala zeby nie zaczął on grać. z perspektywy czasu było to dość głupie bo jakby miał ptaki to przecież by je zagrał a tak przeżył i zrobił mi mine'a, na szczęście miałem mudorę żeby sobie wtasować heartbeat z powrotem. coś tam grzesiu próbował potem ale sulliek za silny na ptaki i scoopnął. G2 zaczął ale gamma na robinę sprawiła, że spasował i zginął.

r6 vs Qurakos (Ghoti)

no i mój finał, walka o top8 bo jakbym przegrał to bym skończył na 15 miejscu czy coś, pomimo 4:2. g1 chyba kostkę wygrałem ale dostałem shiftera, z tego co pamiętam skończyłem na bagooscę która nieco zatrzymała przeciwnika a potem rzuciłem super poli w trakcie jak przeciwnik setupował swoje playe i w swojej turze znowu mogłem grać - porobiłem dość fuzji żeby wygrać. g2 przeciwnik zaczął, porobił jakiś setup z rybami ale miałem dark hole'a po którym przeciwnik się nie podniósł i gra dla mnie, yay

2:0 i 5:1

Wynik solidny chociaż piąte miejsce nieco triggeruje ale no cóż, na nic więcej nie zasługiwałem po przegraniu już w r1. Mimo wszystko było fajnie, turniej trochę męczący i pogoda kiepska ale poza tym wszystko super także do następnego i zajebiście, że mogłem zagrać na 50 osób w Gdyni, dzięki dla przyjezdnych i brawa dla Grzesia i Dragona za załatwienie eventu i organizację.
« Ostatnia zmiana: 20 Listopad, 2022, 20:42:15 Belizariusz »

Variuss

Skończyłem na 2gim miejscu przegrywajac tylko z Jonaszem. Zrobiłem 5-1 grając Swordsoul Tenyi, może później dorzucę build albo nagra się jakiś profile ;)

Co do samego WCQ miejscówka całkiem w porządku, organizacyjne klasa, frekwencja 50 osób więc bardzo za nie, oby tak dalej podobało mi się :)

Skrótowy opis meczy pisany wczoraj:

Runda 1. 2-0 na Tri-brigade melffy. Bez historii, blokada na ht i otk 2x.

Runda 2. 2-1 na Floowandereeze. Wygrałem kostkę, wstawilem nieźle pole ale floow dobrał wszystko co chce dobrać floow może poza shifterem, długa gra, w pewnym momencie byłem tez pod Mystic mine ale finalnie wygrałem outujac przeciwnika z zasobów. G2 przegrałem, g3 poszedłem pierwszy wstawilem mocne pole, opp dobrał 4 ptaki.

Runda 3. 2-0 Sky striker. Wygrałem kostkę kazałem mu iść pierwszy i zrobiłem otk. W g1 poszedłem 1wssy odpaliłem anti-spella i było po zabawie.

Runda 4. 2-1 Ghoti. Dziwny deck, pierwsza wygrałem bo przeciwnik złożył się szybko od ht. G2 była długa, obszedłem jego pole, potem on moje i wstawił chengyinga, mi zabrakło zasobów. G3 odpaliłem anti-spella i złapałem oppa na 4 spellach w ręce, nie miałem pola by złożyć otk, potem dostałem mystic mine, ale po 3 "draw, pass" dobrałem cyclone i opp się poddał.

Runda 5. 0-2 Spright z Bystialami. Przegrana z Jona, trochę unlucky, w obu grach przeciwnik mega mocne ręce. W g1 miałem słaba rękę, dostałem bystiala na ashune przez co zostałem tylko z chixiao i shaman. G2 otwarłem 2 Bystialami w ręce (3 dobrałem z moye) , wstawilem dość silny board z longyuan, chixiao + blackout ale opp dobrał drnm + cyclone.

Runda 6. 2-1 Branded Despia Bystial. G1 poszedłem pierwszy ale dobrałem słabo, praktycznie same tenyi i złożyłem się od Bystiali. G2 rivalry + baronne i aszka/imperma zabiły przeciwnika. G3 poszedłem drugi, opp odpalił zombie World i set 3 + jakiś Bystial w łapie. Standardowo ashuna zbanishowana ale wstawilem baronne i berserker bo moga się zrobić na zombiakach i to było gg.
« Ostatnia zmiana: 20 Listopad, 2022, 19:27:16 Variuss »

Tsuki

Witam organizacja super nagrody takie sobie ale Ultimate z OTSa dropł
 
Tsuki (exosisters)

r1 grałem na sprighty dobra zrównoważona gra nie pamiętam wyniku ale wygrałem dzięki evenly matched oba duele

r2 vs tearlament ishizu ehh gra skończona 2:1 dla mnie

r3 ghoti ehh deck dzięki któremu uważam że zasady terminacji są bez sensu 1:2 dla przeciwnika w ostatniej rundzie slowplay i długi chain by ostatnie 5 minut do terminacji dograć gdyby nie to zabił bym go w next rundzie no ale cóż zasady to zasady
(pls konami oddajcie stare zasady terminacji gdzie graliśmy następne 3 rundy)

r4 mine burn 0:2 katastrofa turnieju i tilt na maxa przegrana kostka i 2 rundy z rzędu słaby draw przeciwnik obie rundy wstawił mystic mine field barrier i imperial iron wall w 1 rundzie brak outa na to połączenie sprawiło że przegrałem

r5 sky striker najszybszy win w turnieju poskładałem przeciwnika 2:0 w 10 minut (dobrze odreagowałem tym poprzedni mecz)

r6 tearlament ishizu 1:2 dla przeciwnika przegrana przez missplay no ale byłem tam sporo czasu zmęczony i brak szans na topke już

turniej skończony na 20 miejscu nie było źle fajnie się bawiłem i zobaczyłem co muszę poprawić w decku na tak duże imprezy dzięki za wspólnie spędzony czas i super turniej.
« Ostatnia zmiana: 20 Listopad, 2022, 20:46:08 Tsuki »

jona

Gratulacje dla Grzesia, Łolka i Dragona za organizację, dzięki dla Hackera za sędziowanie. Bardzo dobry event z super frekwencją (dobiliśmy do limitu 50 osób).

Wygranko moje, grałem Sprightem.

Poniżej deckprofile. Jeżeli ktoś z top 8 miałby ochotę jeszcze nagrać, to dawajcie znać - wrzucę na kanał forumowy.

Winner (jona - Spright):
(kliknij aby pokazać/ukryć)

Top 4 (Przymulony - Labrynth)
(kliknij aby pokazać/ukryć)

Top 4 (Icarus - Tearlaments)
(kliknij aby pokazać/ukryć)

Icarus

4. miejsce Ishizu Tearlaments
(kliknij aby pokazać/ukryć)

Dobrze było zagrać turniej na 50 osób, mimo że miałem wrażenie że pół sali to shifter decki ;)
Choć topka wyszła nam zróżnicowana.
Miejscówka git, organizacja solidna, sędziowane bez zarzutów!


Słabo pamiętam gierki, więc będzie krótko.

R1 vs Branded Zombie - 🎲win
G1: Shuffler na Doomking Balerdroch oraz shuffler pod Primeval Planet Perlereino na zniszczenie Zombie World.
G2: Przeciwnik pozwolił zacząć, więc wszedł Abyss Dweller, a na branded engine miałem Tearlaments Rulkallos.

1:0


R2 vs Exosister - 🎲win
G1: Dimension Shifter to mocna karta, ale Number 41: Bagooska the Terribly Tired Tapir też.
G2: Dimension Shifter to mocna karta, zwłaszcza jak robisz błędy.
G3: Dimension Shifter to mocna karta, zwłaszcza jak robisz błędy.

1:1. Słony byłem po tym meczu, ale pomijając shifter gaming to przeciwnik grał jednak solidniej niż ja, więc niech będzie że zasłużone  :P


R3 vs Ishizu Tear - 🎲lose
G1: Przeciwnik cegła, chyba na bystialach, więc szybki Abyss Dweller ode mnie i Łogiń.
G2: Miałem mocną rękę więc coś tam pograliśmy mimo Abyss Dweller u przeciwnika. Później GET IT TWISTED poszedłem na mill z Kelbek the Ancient Vanguard, i kolejne 10-15 minut radziliśmy sobie z konsekwencjami tej decyzji. Terminacja.

2:1.


R4 vs Sky Striker - 🎲win
G1: niestety brick, a Sky Striker Mobilize - Linkage! to ciekawa karta jak nie masz pola.
G2: siedziałem przez 2 tury na martwym Tearlaments Cryme, ale jak w końcu odpaliłem to poszedł Łogiń. Poza tym shuffler na Sky Striker Ace - Raye w GY jest mocny, podobnie jak full tear combo z niczego.
G3: Mystic Mine pass od przeciwnika, jako że z mojej strony weszło Tearlaments Havnis turn 0 combo. Miałem jednak Hearthbeats na out, należało mi się po bricku w G1!

3:1. Przeciwnik grał solidnie i lepiej niż ja, ale nie bez powodu ishizu to t0.


R5 vs Kashtira Ishizu Tearlaments - 🎲lose
G1: Przeciwnik mi ładnie zmillował z ishizu. Cofnąłem Tearlaments ScheirenKelbek the Ancient Vanguard, bo bałem się Abyss Dweller. Pomimo wyoutowania Tearlaments Kaleido-Heart przez Kashtira Unicorn mogłem dużo pograć w swojej.
G2: Trochę przepychanek i wzajemnego shufflowania, jednak poza Super Polymerization po Tearlaments Kaleido-Heart nie miałem w tej grze za dużo do powiedzenia.
G3: Terminacja dla mnie.

4:1. G1 w mirror jest zbyt ważne.


R6 vs Exosister - 🎲win
G1: zacząłem Łogiń, miałem wszystko. Game Loss dla przeciwnika bo gdzieś tam karta się zapodziała i powędrowała do Extra Decku, ale jestem przekonany że nie miałoby to znaczenia przy tym co miałem na boardzie.
G2: przeciwnik zaczął z Necrovalley + Abyss Dweller, także wybitnie brzydko. Ale Number 41: Bagooska the Terribly Tired Tapir w ataku jest równie silna co w obronie, i szybko na pole zawitał Divine Arsenal AA-ZEUS - Sky Thunder.

5:1


Pozaturniejowo sam wyjazd bardzo fajnie. Szczególne pozdrowienia dla barda Mirosława spod żabki.

PepeThePerry

Zagrałem sobie deckiem nad którym ponad miesiąc pracowałem - Crystal Beast Control

Niestety bez większej historii, bo zająłem 46 miejsce podajże (1 win - 3 przegrane - 2 remisy), jednakże wierzę, że moich obecnych talii ta była najodpowiedniejsza na ten format (w miarę consistent wstawianie Necrovalley + Dwellera na pole oraz możliwość używanie Shiftera). Udało mi się parę razy zablokować Teary, co się odzwierciedla w moim jednym zwycięstwie na ich wersję z Brandedami oraz 1 z remisów na wersję z Ishizu kartami. Drugi z remisów zrobiłem na Mellfy Tri-Brigade i była to w sumie ciekawa odskocznia od Tearlamentów.

Co do gier przegranych to przegrałem 2 razy na Tearlamenty oraz 1 raz na Exosisterki podczas bratobójczego starcia z mojej ekipy z Lublina.

Co do samego eventu, to miejsce do gry sprawnie zorganizowane oraz przerwy między rundami odpowiednio wymierzone żeby skoczyć do toalety albo coś przekąsić także to jak najbardziej na +.
Na minus dałbym kinda underwhelming (w mojej opinii) nagrody za wpisowe, szkoda że nie udało się ogarnąć przykładowo 2 boosterków z MAMA zamiast boosterka z TAMA i boosterka z OTSa oraz brak rozdania akcesoriów, które również miały być częścią losowych nagród jako alternatywa za Lost Arty.

Podsumowując, organizacyjnie wszystko dobrze ogarnięte, jedynie poprawiłbym nagrody za wpisowe na następny raz. Na dniach zajmę się montażem łączonego DuelVloga z tego wydarzenia oraz OTSa w Warszawie, bo również tam zawitałem razem z ekipą.

Dzięki za turniej i dobranoc, bo po 3 godzinach snu jestem już lekko zmęczony


brzezik

Witam organizacja super nagrody takie sobie ale Ultimate z OTSa dropł
 
Tsuki (exosisters)

r1 grałem na sprighty dobra zrównoważona gra nie pamiętam wyniku ale wygrałem dzięki evenly matched oba duele

r2 vs tearlament ishizu ehh gra skończona 2:1 dla mnie

r3 ghoti ehh deck dzięki któremu uważam że zasady terminacji są bez sensu 1:2 dla przeciwnika w ostatniej rundzie slowplay i długi chain by ostatnie 5 minut do terminacji dograć gdyby nie to zabił bym go w next rundzie no ale cóż zasady to zasady
(pls konami oddajcie stare zasady terminacji gdzie graliśmy następne 3 rundy)

r4 mine burn 0:2 katastrofa turnieju i tilt na maxa przegrana kostka i 2 rundy z rzędu słaby draw przeciwnik obie rundy wstawił mystic mine field barrier i imperial iron wall w 1 rundzie brak outa na to połączenie sprawiło że przegrałem

r5 sky striker najszybszy win w turnieju poskładałem przeciwnika 2:0 w 10 minut (dobrze odreagowałem tym poprzedni mecz)

r6 tearlament ishizu 1:2 dla przeciwnika przegrana przez missplay no ale byłem tam sporo czasu zmęczony i brak szans na topke już

turniej skończony na 20 miejscu nie było źle fajnie się bawiłem i zobaczyłem co muszę poprawić w decku na tak duże imprezy dzięki za wspólnie spędzony czas i super turniej.

Czytam Twój komentarz i troche smiesznie sie to czyta. Rozumiem, ze przeciwnik miał Ci oddać ture, bo grales wolno i nie scoopnales jednej z przegranych gier szybciej?

Tsuki

Witam organizacja super nagrody takie sobie ale Ultimate z OTSa dropł
 
Tsuki (exosisters)

r1 grałem na sprighty dobra zrównoważona gra nie pamiętam wyniku ale wygrałem dzięki evenly matched oba duele

r2 vs tearlament ishizu ehh gra skończona 2:1 dla mnie

r3 ghoti ehh deck dzięki któremu uważam że zasady terminacji są bez sensu 1:2 dla przeciwnika w ostatniej rundzie slowplay i długi chain by ostatnie 5 minut do terminacji dograć gdyby nie to zabił bym go w next rundzie no ale cóż zasady to zasady
(pls konami oddajcie stare zasady terminacji gdzie graliśmy następne 3 rundy)

r4 mine burn 0:2 katastrofa turnieju i tilt na maxa przegrana kostka i 2 rundy z rzędu słaby draw przeciwnik obie rundy wstawił mystic mine field barrier i imperial iron wall w 1 rundzie brak outa na to połączenie sprawiło że przegrałem

r5 sky striker najszybszy win w turnieju poskładałem przeciwnika 2:0 w 10 minut (dobrze odreagowałem tym poprzedni mecz)

r6 tearlament ishizu 1:2 dla przeciwnika przegrana przez missplay no ale byłem tam sporo czasu zmęczony i brak szans na topke już

turniej skończony na 20 miejscu nie było źle fajnie się bawiłem i zobaczyłem co muszę poprawić w decku na tak duże imprezy dzięki za wspólnie spędzony czas i super turniej.

Czytam Twój komentarz i troche smiesznie sie to czyta. Rozumiem, ze przeciwnik miał Ci oddać ture, bo grales wolno i nie scoopnales jednej z przegranych gier szybciej?

g2 była bardzo bliska i nie wiadomy był zwycięzca do ostatniej tury G3 no wiesz 8 min to mało jak przeciwnik cały G3 gra żeby jak najdluzsze chainy zrobić zeby terminacja zrobiła robotę zwłaszcza że gdybym miał 2 min overtimu chociaż wszedł bym w BP i wygrał ale terminacja to terminacja ona nie powinna być win conditionem tylko wyłonić zwycięzce w uczciwy sposób jak kiedyś gdy gracze mogli rozegrać jeszcze 3 tury i wyłonić zwycięzce

Illidan

Taka terminacja nie powróci bo znowu widzielibyśmy 2h mecze. Jedyne co mogą wprowadzić to nierozstrzygniętą grę, czyli na zasadzie skoro nikt nie wyzerował lp do 0 to ta gra jest traktowana jako nierozstrzygnięta i zwycięzcę wyłaniasz na bazie wcześniejszych od 0 do 2 gier. Ale nie ukrywajmy jak jedziesz na duży ewent. musisz mieć jakieś win condition w terminacji. To pewien element strategii premiujących lepiej przygotowanych.

brzezik

Witam organizacja super nagrody takie sobie ale Ultimate z OTSa dropł
 
Tsuki (exosisters)

r1 grałem na sprighty dobra zrównoważona gra nie pamiętam wyniku ale wygrałem dzięki evenly matched oba duele

r2 vs tearlament ishizu ehh gra skończona 2:1 dla mnie

r3 ghoti ehh deck dzięki któremu uważam że zasady terminacji są bez sensu 1:2 dla przeciwnika w ostatniej rundzie slowplay i długi chain by ostatnie 5 minut do terminacji dograć gdyby nie to zabił bym go w next rundzie no ale cóż zasady to zasady
(pls konami oddajcie stare zasady terminacji gdzie graliśmy następne 3 rundy)

r4 mine burn 0:2 katastrofa turnieju i tilt na maxa przegrana kostka i 2 rundy z rzędu słaby draw przeciwnik obie rundy wstawił mystic mine field barrier i imperial iron wall w 1 rundzie brak outa na to połączenie sprawiło że przegrałem

r5 sky striker najszybszy win w turnieju poskładałem przeciwnika 2:0 w 10 minut (dobrze odreagowałem tym poprzedni mecz)

r6 tearlament ishizu 1:2 dla przeciwnika przegrana przez missplay no ale byłem tam sporo czasu zmęczony i brak szans na topke już

turniej skończony na 20 miejscu nie było źle fajnie się bawiłem i zobaczyłem co muszę poprawić w decku na tak duże imprezy dzięki za wspólnie spędzony czas i super turniej.

Czytam Twój komentarz i troche smiesznie sie to czyta. Rozumiem, ze przeciwnik miał Ci oddać ture, bo grales wolno i nie scoopnales jednej z przegranych gier szybciej?

g2 była bardzo bliska i nie wiadomy był zwycięzca do ostatniej tury G3 no wiesz 8 min to mało jak przeciwnik cały G3 gra żeby jak najdluzsze chainy zrobić zeby terminacja zrobiła robotę zwłaszcza że gdybym miał 2 min overtimu chociaż wszedł bym w BP i wygrał ale terminacja to terminacja ona nie powinna być win conditionem tylko wyłonić zwycięzce w uczciwy sposób jak kiedyś gdy gracze mogli rozegrać jeszcze 3 tury i wyłonić zwycięzce

Zwyciezca był bo skonczyliscie 2:1

Plus chcialbym dodac, ze nie umiesz poprawnie skleic zdania. Dodatkowo w przypadku gdy uwazasz, ze przeciwnik stalluje masz prawo o calla. Kolejna kwestia jest taka, ze po Twoich wynikach, sposobie opisywania gry, placzu i cringowym opisie, wnioskuje, ze jestes jakims warzywem z jakis zalosna wizja tego, ze umiesz cos ugrac na graczy co potrafia grac w ta gre. Sadze, ze tutaj moglibysmy zakonczyc ten temat, bo umiejetnosc oceny gry i scoopniecia odpowiednio szybko to tez podstawowa umiejetnosc tym bardziej, ze z tego co wiem podbili wam czas do 45minut, takze sam grales dosyc wolno :)
« Ostatnia zmiana: 21 Listopad, 2022, 10:12:57 brzezik »

Krzywy

(..)o wiem podbili wam czas do 45minut, takze sam grales dosyc wolno :)
Pan Brzezik to jednak fachowiec, na koniec najlepsze zostawia ":)"

Link sponsorowany
 

Podobne tematy Yu-Gi-Oh!

  Temat / Zaczęty przez Ostatnio
Ostatnio 05 Kwiecień, 2022, 18:17:28
hercu
Ostatnio 16 Wrzesień, 2022, 23:04:47
rockendrol
Ostatnio 19 Wrzesień, 2022, 21:00:22
Kali
Ostatnio 19 Listopad, 2022, 08:22:43
Drzymorda
Ostatnio Dzisiaj o 13:30:17
Marrbuzz