Wątek: [2022-03-06][Trójmiasto] Pandababa i Kamienny Ocean  (Przeczytany 210 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Drzymorda

0
Temat raportowy turnieju [2022-03-06] [Trójmiasto] Pandababa i Kamienny Ocean

Panda

+2
You got pranked, czyli historia o tym jak wpadłem na pomysł decka, który sprawdził się nad wyraz dobrze. (czyt. nie mam tokenów, więc zastąpiłem je soulsami i wyszło lepiej niż się spodziewałem)

R1 vs Aligator (Salamangreat)
Kostkę wygrałem, dostałem Infinite Impermanence, Ash Blossom & Joyous SpringGhost Ogre & Snow Rabbit, ale dzięki Forbidden Droplet, mogłem pozbyć się Salamangreat Balelynx z pomocą Lyrilusc - Assembled Nightingale i nie obawiając się już zasetowanego counter trapa, pójść w Divine Arsenal AA-ZEUS - Sky Thunder. G2 spotkała nas terminacja, przy podwójnym Prank-Kids Dropsies, podwójnym Prank-Kids LampsiesFrobidden Droplet, który nie pozwolił wbić piercinga.
1:0

R2 vs Patryk B (Crusadia Kaiju)
Kostkę wygrałem, G1 krótka piłka, kontrola tego co wstawia, przy pomocy Prank-Kids Battle Butler.G2 złożylem Prank-Kids Bow-Wow-BarkMystic Mine, po czym zbijałem LP loopując Prank-Kids Rocket RidePrank-Kids Lampsies, boostując się Prank-Kids Dropsies.
2:0

R3 vs Belizariusz (Tri-brigade lyri)
Przegrałem kostkę. G1 dostałem Destiny HERO - Destroyer Phoenix Enforcer, który siedział potem pod Mystic Mine przez jakieś... 20-25 minut?, po czym przeszliśmy do G2. W G2 Beli wstawił Apollousa, Bow of the Goddess 2400ATK, Destiny HERO - Destroyer Phoenix Enforcer, Ancient Warriors Oath - Double Dragon Lords, combo Dark Ruler No More + Divine Arsenal AA-ZEUS - Sky Thunder. Dostałem Accesscode Talker, set 2. BP. Wcisk. Evenly Matched. Moja tura, pokręcilem się trochę, przebiłem przez HT. BP. I niestety, przez bardzo długie G1 weszliśmy w terminację, która wg notatek skończyła się 3700 do 2500 dla mnie.
3:0

R4 vs Molie (Floowandereeze)
Kostka przegrana. Dimension Shifter pass, bo się okazało, że nie dobrała żadnego startera. 2 Floowandereeze and the Advent of Adventure, 1  Floowandereeze and the Magnificent Map, 1 Floowandereeze and the Dreaming Town. Z topa nic. Ja wykręciłem Toadally Awesome, zanegowałem Pot of Extravagance, które dobrała po czym scoop. G2. Full board u Molie, na który miałem outy, po czym już Molie się nie podniosła
4:0

R5 vs Itachi (Virtual World)
Wygrałem kostkę. G1 wykombilem się, postawiłem Mystic Mine. Po czym postanowiłem być greedy i chciałem zabić, więc poszedłem w play, który całkowicie pozbawia mnie zasobów ( Prank-Kids Weather Washer + 2 Prank-Kids Bow-Wow-Bark) przy pustym polu, ale dostałem Nibiru, the Primal Being, niszczyciela zabawy i uśmiechów dzieci. Turę później dostałem Virtual World Gate - Chuche na summon drugiego level1 i przeszliśmy do G2. G2 było w miarę spokojną kontrolą pola, aż do terminacji, gdzie Pranki mają spore możliwości, żeby się popisać.
4:0:1

Podsumowując:
13 punktów dało mi 1 miejsce na 18 osób.
Kolejny lokal z rzędu na 5 rund. Super sprawa, kiedy nie musisz się martwić tym, czy lokal będzie na 3 rundy.
Super, że gra coraz więcej lepszych decków, a nawet te gorsze decki są coraz lepiej pilotowane i ludzie dokupują sensowne karty do nich. <3
Grało się naprawdę super, mimo drobnych braków w decku, a także paru nieodpowiednich deckchoice'ów, które zostały wybrane raczej dlatego, że nie znalazłem tego co chciałem.
Decklista pojawi się najpewniej jutro, jak będę miał chwilę.

Dzięki za grę i widzimy się niedługo w Gdańsku!

Link sponsorowany
 

Podobne tematy Yu-Gi-Oh!

  Temat / Zaczęty przez Ostatnio
Ostatnio 09 Styczeń, 2022, 10:00:07
Oma
Ostatnio 12 Luty, 2022, 18:41:36
Panda
Ostatnio 03 Marzec, 2022, 11:13:12
Drzymorda
Ostatnio 15 Maj, 2022, 14:23:38
jona
Ostatnio 11 Czerwiec, 2022, 16:19:21
Aligatur