Wątek: [2022-02-26][Warszawa][ADV]Trójkowa Brygada  (Przeczytany 232 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Yano

[2022-02-26][Warszawa][ADV]Trójkowa Brygada
« 26 Luty, 2022, 10:00:02 »
+1
Temat raportowy turnieju [2022-02-26] [Warszawa][ADV]Trójkowa Brygada

Entelarmer

Odp: [2022-02-26][Warszawa][ADV]Trójkowa Brygada
« #1 26 Luty, 2022, 22:29:18 »
+2
Pierwszy turniej od dawna, brak ogrania było widać aż nazbyt dobrze. Cztery rundy, 16 osób, czyli tyle ile mogło być. :D

Raport krótki, bo za mało ogarniam by coś więcej pisać 2:2, win na Streamerki i Cyberdarki, lose na Sraj Strajkery przez brak mózgu (nie setnąłem karty w G2, w G3 zapomniałem jak działa Nibiru, the Primal Being) i Virtual World (lekkie bricki vs idealne hand trapy u oppa, G1 Infinite Impermanence x2, w tym na D/D/D Deviser King Deus Machinex w jego turze).

Also, kaleczyłem kombosy, WSTYD. :x Choć jak na de facto 2,5 roku bez faktycznego grania na poważnie mogło być dużo gorzej... chyba? :,D

Z nagród podobno nic? :D Ja sobie wziąłem  playset Hidden Armory, bo tak.

Bazar z większymi sukcesami, dorwałem bez przepłacania Effect Veiler, D/D/D Abyss King GilgameshAsh Blossom & Joyous Spring do playsetów i 3 Cosmic Cyclone (gdzie Machina! :x).


Dzięki za turniej i pożyczkę kart, sea ya NEXT Time.



Aligatur

Odp: [2022-02-26][Warszawa][ADV]Trójkowa Brygada
« #2 26 Luty, 2022, 22:52:45 »
+4
Przyjechałem sobie porezonować z chłopakami i potencjalnie na podbój stolicy. Wziąłem Himmelsjägery jako najbardziej kompetentny mój deck. Lekki tuning maina po ostatnim 3city, Nibiru od Kaspiana na side i jazda.

R1 - Piotr (Cyber Smoki Cybermroku)
Zacząłem, Shizuku field jakiś set czy dwa i pas. Zatrzymałem Core'a, oberwałem Megayeetem. Poleciał Overload po Rampage Dracha, kolega z rozpędu pierdolnął mi field, co ocaliło mnie przed śmiercią, bo Raye w Kainę. Zrobiłem zasoby i gra. Side in Tchibo. Znowu zaczynam, dobieram rzeczonego flooda. Wyjaśniłem koledze, jak działa i sobie na nim siedziałem. Wysadziłem z fielda po jakieś zasoby i ciuk, set pas. Jego tura. Plot twist - miałem na startowej Tchibo doble. No nie zagrał przez to. 2-0

R2 - Ent (Dyferencjalnej/Dymensji/Dzioboły)
Zaczął. Przerwałem mu Gila i coś kruknąłem z cmentarza, ale nie stykło. 5 dużych, demonicznych męskich ciał vs 1 pilotka mecha. Spróbowałem zrobić zasoby, ale mi nie wyszło, no to c**j, druga. Znowu zaczyna, przerwałem mu Gila i coś jeszcze, kończy na field Gil i Wysoki Cezary. Rozbroiłem board bez lockowania linków i zrobilem jakieś zasoby, udało się przez jego miss z zachowaniem Cyclona w łapie. Trzecia, nie pamiętam kto zaczął. Otwieram Nibem, okej. Zaczął combo, Ogr na Gate. Leci dalej. Jak był już bliski dwóch Gęgów w polu, odpaliłem Dwayna. A potem ostrożnie wysadziłem niedopałki pola i zabiłem. 2-1

R3 - Rene (Kiedy ja szukałem Strikerów, on studiował ostrze)
Zaczyna, mimo jakichś przerwań zrobił z 4 duże moby, a ja nie dałem rady wyoutować. Lecimy druga. Otwieram Tchibo. Jego tura - Vishuda. Kulturalnie odpaliłem flooda i sobie siedzieliśmy z 15 tur pod tym. Coś spróbował zrobić gdzieś tam, ale miałem z 5 handtrapów na łapie. Nie przebił się, to trzecia. Puszcza mnie przodem. Robię jakieś skromne chyba Shiz set pas. Zaczął się kręcić i stwierdziłem, że muszę odpalić mu Niba przed Baroną. Tak uczyniłem, on zrobił nadal Tenyi Shaman po Cisiao z cmentarza i ciuk. Niestety nie oddałem odpowiednio silnie na czas, lose w terminacji. Still good game. 1-2

R4 - Hubert (Rasistowskie smoki Kaiby)
Chyba wygrałem kostkę? Zaczął Dyktatorem D. (na tym etapie jestem pewien, że D. znaczy Dong), zrobił Blue-Eyes Tyranta i spasował. Miałem fajną łapę, to pożonglowałem Tyrantem, ciukałem powoli, po czym zrobiłem lethal. W kolejnej grrze dobrałem sidowane Tchibo i sobie posiedzieliśmy pod nim, czasami wpadł jakiś damage. Raz mi czymś flooda cofnął, ale nie dał rady się przebić i zabić, krótko po czym znowu zacząłem kontrolować grę. I zabiłem. 2-0

Zrobiłem 3-1 i trzecie miejsce, w sumie całkiem w porządku. Nadal missuję jak bakłażan rasowy, ale to już norma chyba. Draft wybitnie c*****y, nie wiem nawet, czy z tego GRCR poleciało cokolwiek powyżej 3 euro. Ale Torrentiala wziąłem chociaż.
A potem poszliśmy na burgery, gdzie obessałem najpierw na Sharki (best deck swoją drogą), a potem na Flądrorzechy. Quality time.
Dzięki wszystkim za grę i do następnego!

Link sponsorowany
 

Podobne tematy Yu-Gi-Oh!

  Temat / Zaczęty przez Ostatnio
Ostatnio 19 Styczeń, 2022, 01:47:23
MateMatyk
Ostatnio 22 Styczeń, 2022, 10:00:09
Yano
Ostatnio 25 Luty, 2022, 20:50:31
Entelarmer
Ostatnio 05 Marzec, 2022, 10:00:03
Yano
Ostatnio 19 Marzec, 2022, 10:00:02
Yano