Wątek: [2021-11-20][Warszawa][ADV]OTS Championship  (Przeczytany 224 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Yano

[2021-11-20][Warszawa][ADV]OTS Championship
« 20 Listopad, 2021, 10:00:09 »
0
Temat raportowy turnieju [2021-11-20] [Warszawa][ADV]OTS Championship

jenning

Odp: [2021-11-20][Warszawa][ADV]OTS Championship
« #1 29 Listopad, 2021, 01:18:11 »
0
Późny raport z warszawskiego OTS'ika, ale nic nie zapomnianego. Notatki pozostały, a missy pamiętam do dzisiaj ;D.

Grałem niepełnym Evil Twin'em - nie doszły mi na czas 3x Secret Password i 2x Evil★Twin's Trouble Sunny. Braki uzupełniłem 3x Pot of Desires i Knithmere'ami.

Round 1: vs SandoRo (Trickstar) - 2:1 WIN
W pierwszej rundzie nie specjalnie wiedziałem na co gram, zobaczyłem tylko jakąś Infinite Impermanence, ale miałem Crossout Designator. Po za tym klasycznie Live Twin Lil-la po Live Twin Kisikil i w Evil★Twin's Trouble Sunny, jeden set i pas. W dwa battle phase'y było po grze, przeciwnikowi nie udało się wbić żadnego damage'u.

Druga runda ujawniła czym gra przeciwnik. Po czterech summonach wszedł do battle phase, lecz już nie było mi dane udpalić Nibiru, the Primal Being w main 2, bo burn z małych potworków + Mirage of Nightmare był zbyt duży. Tym razem to ja poległem nie wbijając damage'u.

Trzecia gra to znów była kontrola po mojej stronie, niestety przeciwnik nie dobrał za dobrze, a ja miałem Crossout Designator'y ;)

Round 2: vs Yano (Evil Twin) - 0:2 LOSE

Mirrorki są śmieszne, szczególnie jak się dobiera dużo kart i strzela Crossout Designator'em deklarując startery z talii przeciwnika.
Yano mnie wy-outsource'ował, ale broniłem się dzielnie przez kilka tur. Niestety jeden Evil★Twin's Trouble Sunny to za mało, a brak dodatkowych 3 pseudo starterów/extenderów boli.

Drugą zaczęła się dobrze dla mnie -> klasyczny setup z Evil★Twin's Trouble Sunny, jakiś set i pass. W turze przeciwnika monster set  pass - i tu zachciałem być greedy, bo zamiast przejsc do mojej tury i go po mału bić postanowiłem odpalić Evil★Twin's Trouble Sunny po bliźniaczki z grave w main'ie! i popnąć mu tego potworka, którym okazał się Droll & Lock Bird. To wystarczyło, aby mógł odpalić Triple Tactics Talent, aby przejąć dziewczynkę. Potem efekt przejętej dziewczynki aby przywołać swoją z grave, pop mojej i dalej już nie ma o czym mówić. Skończyłem z jedną kartą dobraną na draw phase, przy przewadze +milion przeciwnika.

Round 3: vs Reno (Cyber Dragon + Dragoon) - 0:2 LOSE

W pierwszej grze mocno zbrickowałem i zabrakło mi jakiegokolwiek startera na ręce. Przeciwnik to wykorzystał aby mi zrobić OTK w swojej turze.

Druga gra niewiele lepiej. Tym razem miałem startera, ale nie miałem dojścia do extendera. Pot of Desires również mnie nie uratował, banish'ując połowę engine'u. Red-Eyes Dark Dragoon wystarczył aby mnie zablokować na turę, a w kolejnej wykończyć.

Round 4: vs Bucherlord (Tri Brgade) - 2:1 WIN

W pierwszej grze mój brick + Imperial Order przeciwnika (uczciwa karta) dały przeciwnikowy zwycięstwo.

Druga gra poszła już po mojej myśli i z niewielką przepchanką przejąłem kontrolę i generując sobie przewagę +milion systematycznie wykańczałem przeciwnika.

W trzeciej grze wchodziliśmy w terminację, ale Live☆Twin Sunny's Snitch + dobrze rzucone hand trapy powiedziały mojemu przeciwnikowi, że on nie zagra w tej turze. Moja wygrana w punktach życia.


Standing końcowy -> 2:2, średnio, ale bywało gorzej ;). Jak zwykle super miła atmosfera, klasycznie duel z Renoss jak co turniej. Na sam koniec udało mi się pożyczyć od Yano brakujące karty do Evil Twin'a na turniej we Wrocławiu - dzięki, przydały się!

Link sponsorowany
 

Podobne tematy Yu-Gi-Oh!

  Temat / Zaczęty przez Ostatnio
Ostatnio 05 Kwiecień, 2014, 00:14:00
MarcinX
Ostatnio 16 Styczeń, 2015, 19:13:28
Viamortis
Ostatnio 04 Sierpień, 2018, 09:25:55
UnicroN
Ostatnio 19 Listopad, 2021, 16:00:54
Kali
Ostatnio 23 Listopad, 2021, 23:24:46
Variuss