Wątek: [2021-10-23][Trójmiasto][ADV] Pandababa i Krzyżowcy Gwiezdnego Pyłu  (Przeczytany 795 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Drzymorda

Temat raportowy turnieju [2021-10-23] [Trójmiasto][ADV] Pandababa i Krzyżowcy Gwiezdnego Pyłu

jona

Andrzej wygrał, gratki. TOP 4 uzupełnili Drzymorda, Panda i ja. Znowu grałem Dragon Linkiem.

Trójmiasto (żeby nie było - włącznie ze mną) musi się nauczyć swoich decków, bo remis na remisie.

Pozdrawiam serdecznie wszystkich duelistów i organizatorów.

Do następnego!


Aligatur

Postanowiłem, że od Podniebnych Uderzaczy zrobię sobie przerwę. Meme deck time! Padło na Lair of Dankness. Dorwałem karty do Deployment combo, Impermy z Cyberdarka i można było grać. W side Gren Maju engine xD
Nastawienie raczej na chillową grę niż topy.

R1 - Andrzej (Heralda Doskonałości Gwiezdne Mechasmoki)
Chyba wygrałem kostkę nawet. Normal Malice, set Ballista, activate Lair. Przerwałem mu z trapa, trybut Mu Bety po pop Divinera, ale brakowało mi dodatkowych opcji. Zrobił Dragoona, ciuknał. Na EP realizacja, że Lair liczy też trybuty pod efekty Drytronów - jego board z*****l się tokenami. Nie dobrałem nic dobrego, toteż scoop. Side w Maju, puszczam go przodem. REF, chain Ash, chain Orange. No okej, draw za turę, mam 2 Eatery na ręce. Jeden skasował Husarza, drugi ciuknął. Kilka tur pasował, zbiłem go do 800, mając Desires w ręce. Wygrałoby mi grę, bo w kolejnej już turze się wycombił.
0-2

R2 - Jonasz (I przybyły wszystkie, nawet smoki)
Zaczął, zrobił combo, podjąłem próbę oporu, ale potem mnie zabił. Druga, normal Lilith, Lair w pole. Ciuk za 1000, graj. Pasował ze dwie tury z zamysłem, że niewiele mu moim setupem wątłym zrobię, a potem wbije OTK. Niestety dobrałem Eatera i Maju, które zrobiło brrrrrrrt. Trzecia, zaczynam, przeciętne drawy, toteż set Scarm, Lair i chyba 2 Impermy w set. Przerwałem, co mogłem, ale dostałem Accessem w pysk ostatecznie.
0-2

R3 - Tymek (Cybernetyczne Stworzenia Nastoletniej Emo Fazy)
Nie pamiętam, kto zaczął, ale dobrałem dość solidnie, bo przerwałem mu normal summony tych equipujących Darków z Lairem w polu, a potem zebrałem rodzinkę i zabiłem. W drugiej wyszło bardzo podobnie, choć z różnicą, że zrobiłem sobie Dantego z TGU.
2-0

R4 - Olek (Makabryczna Orkiestra Dęta feat. Rycerze Kolumnowi)
Zacząłem, ustawiłem Laira, przerwałem mu Purpla, ale z braku innych przerwań Girsu zrobił mu combo. Scoop, G2. Zaczął, Galatea set 3 pass. Dobieram Shiftera. Zrzucam go i zaczynamy kopać. Pierwsze Desires - Crescendo. Drugie przeszło, dobieram Ash i coś jeszcze. Na summon czegoś dostaję TT, no spoks. Banish all. Tu zaczyna się brick Olka, bo jak zacząłem dobierać monstery, to nie miał odpowiedzi. Gramy trzecią. Zaczyna, dobiera rękę. Widocznie zawiedziony setuje jedną i pass. Moja. Banish 5, summon Eater. Banish 10, summon drugi Eater, na to Strike. Normal summon Gren Maju. Imperma i Veiler, jeszcze nie zabijam. Dobrał i scoopnął, bo cegła jak nigdy.
2-1

Mając 2-2 zrobiłem chyba 7-8 miejsce? Poprawcie mnie, jak się walnąłem. W topce Andrzej, Grześ, Panda i Jonasz, gratuluję panom serdecznie!
Dzięki wszystkim za grę i widzimy się na kolejnym graniu!

tomeczkoo

zrobilem 1:3 obessalem na pande, drzymordei  hanu. Wszystkie 3 pojedynki mega! Szachy nie yu gi oh. Szachy! Co tam sie działo <3

Drzymorda

zbieram się od weekendu, więc naskrobie cokolwiek co by krokodyl nie narzekał potem

R1 - Jo(Jo)nasz ze smokami
Dobrałem Called by the Grave w R1 i R2 więc nie mógł za super zagrać, w G1 zabiłem go skałą.
WYGRANKO COOL COOL

R2 - Tomuś z OTK Numeron Mystic mine czymś
w R1 rozjechał mnie puszczając mnie 1szego, a ja dobrałem bricka, w R2 większa przewaga z mojej strony gdy puściłem go 1szego. W R3 źle odpalił wg mnie do Ash Blossom & Joyous Spring, PSY-Framegear Gamma co za tym idzie miałem space żeby robić swoje
WYGRANKO COOL COOL

R3 - Oskarek i normal summon Aleister the Invoker i shaddol endżin
Tutaj się biliśmy, w G1 wygrał, w G2 ja, w G3 weszliśmy za poźno i terminacja mnie z******a. FunFacta: W którejś grze ale odpalił 2x Pot of Desires i jak miał 2 ostatnie karty do dobrania to dobrał Aleister the InvokerInvocation, więc kupsztal.
REMIS KURDEBELE

R4 - Andrzej i 5x użycie efektu ben dziesięć w jednej turze
w G1 rozjechałem go finalnie jakimś cudem choć zaczynał, w G2 krecił się nie miłosiernie i za późno weszliśmy w G3 więc se chłopak dodał żyćko i wygrał. ***** **********
PRZEGRANKO KRUCI

Turniej ogólnie był mistrzostwem remisów, było ich conajmniej 6 na 4 rundy. Ja tam finalnie miejsce 2gie bo małe punkciki zaważyły, choć z 7 punktami były jeszcze 3 osoby.

Kolejny turniej w niedziele 7 listopada,
zapraszam serdecznie,
Drzymorda bez prawa jazdy, prowadzący VW Passata w gazie.

Link sponsorowany
 

Podobne tematy Yu-Gi-Oh!

  Temat / Zaczęty przez Ostatnio
Ostatnio 14 Czerwiec, 2021, 17:19:57
Frowo
Ostatnio 10 Lipiec, 2021, 19:36:37
Funny7lucky
Ostatnio 14 Sierpień, 2021, 16:01:50
jona
Ostatnio 11 Październik, 2021, 23:00:24
jona
Ostatnio 21 Październik, 2021, 21:57:06
Marviel