Wątek: [2021-05-29][Wrocław][ADV][Premiere]Burning rage! + Premiere LIOV  (Przeczytany 287 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Raviael

Temat raportowy turnieju [2021-05-29] [Wrocław][ADV][Premiere]Burning rage! + Premiere LIOV

Izorist

Zagrałem se Tri-Brigade Zoo, bo ludzie w internetach mówią, że to dobre i to mam. A jak wiadomo ludziom w internetach należy ufać, tak mówił Abraham Lincoln.

R1 vs azaTHOT (2:1) Invoked Windwitch
Wygrana kostka. Postawiłem jakiś średni stół typu Zoodiac Drident-pass i sety. Dostałem z Harpie's Feather Duster. Wojtek odpala Magical Meltdown, strzelam Dridentem. Summonuje Aleister the Invoker, odpalam Ash Blossom & Joyous Spring. Wchodzi w Salamangreat Almiraja i Secure Gardna'e, odpala Invocation... Trochę się jeszcze poprzepychaliśmy ale spadłem do topdecku a u niego Invoked Mechaba, więc lose. W G2 zła kolejność zagrywania kart o mało nie przegrała mi gry. U Wojtka Mechaba i sety, u mnie Duster, Book of Moon, Pot of Desires i w sumie żadnych playów poza tym. Chciałem się upewnić, że Duster przejdzie, więc najpierw odpaliłem BoMa, a dopiero po wszystkim Desires, żeby zorientować się, że wciąż nie mam na ręce żadnego engine'u... Na szczęście blow-out z Dustera wystarczył żeby w następnej szybciutko wrócić na tory. W G3 już trochę lepiej, udało się rozbić/powstrzymać Mechabę i przegrindować.

R2 vs thamil (2:0) WATER (po prostu wodne potworki)
Przegrana kostka, ale kazał mi zacząć. W G1 zamknął mnie pod Barrier Statue of the Torrent + Mystic Mine (i na pewno miał więcej kart w decku), ale gram Torrential Tribute, więc wyczyściłem stół i w następnej się po nim przejechałem. W G2 zero oporów.

R3 vs Terry (2:1) Adamancipator
Wygrana kostka. Postawiłem jakiś średni stół bez Apollousa, Bow of the Goddess. Ponegowałem mu wszystko aż do ostatniej karty, ale ta ostatnia to był któryś Adamancipator Tuner, który wyciągnął Koa'ki Meiru Overload i wykręcił się z tego tak, że nie mogłem nic zrobić. W G2 udało się już postawić znacznie lepszy stół, przez który Terry się nie przebił. W G3 obaj mieliśmy dead handy, Terry w dodatku zwhiffował swoim Adamancipator Tunerem i po sensownym topdecku mogłem już grać zostawiając go na 100 LP, jednej karcie na ręce i kilku przerwaniach z mojej strony - GG.

R4 vs Radlak (2:0) Ice Barrier
Czwarta runda przy 9ciu graczach czasami robi dziwne rzeczy - np. paruje 3-0 z 1-2, wszyscy inni grali już ze sobą, no cóż.
Kolega był pierwszy raz na turnieju, więc starałem się mu przy okazji dać kilka rad i wytłumaczyć turniejowy Savoir-Vivre. Jego deck to głównie structure deck Ice Barrierowy, więc chyba nie muszę tłumaczyć, że lekko nie miał.

Ostatecznie 4-0, woohoo.

Lista dla ciekawskich, i tak nic nie warta, bo zaraz wychodzi Tri-Brigade Bearbrumm the Rampant Rampager. Nie miałem Ice Dragon's Prison to zagrałem se Torrentiale, essa.


PS Trap Trick ssie pauke.
« Ostatnia zmiana: 30 Maj, 2021, 13:18:59 Izorist »

Link sponsorowany
 

Podobne tematy Yu-Gi-Oh!

  Temat / Zaczęty przez Ostatnio
Ostatnio 07 Sierpień, 2020, 22:33:35
thamil
Ostatnio 20 Maj, 2021, 11:59:33
Razmus
Ostatnio 02 Sierpień, 2021, 20:52:10
Raviael
Ostatnio 07 Sierpień, 2021, 10:00:06
Raviael
Ostatnio 21 Październik, 2021, 15:57:12
Animayr