Wątek: [2019-09-14][Szczecin] Liściaste Ostre Grańsko Szczecin  (Przeczytany 367 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

[Szczecin] Liściaste Ostre Grańsko Szczecin 2019-09-14 10 uczestników ORGANIZACJA WIĘCEJ INFO RANKING YUGIOH
Przebieg turnieju

Miejsce COSSY User Talia Punkty w turnieju Punkty rankingowe Ties
10303202008Adam W. (adamo)Cyber Dragon128512458552
20302152793Hubert R. (Tasse)Orcust7447541536
30301115416Piotr C. (peterek)Rokket7447520489
40303202558Rubens R. (-)Altergeist7447479526
50302153484Szymon Ś. (sharksis)Burning Abyss7447333494
60302152719Jakub K. (Krzywy)Zombie6386687453
70303202436Katarzyna O. (Niemiexc)Salamangreat6386458453
80302153472Mateusz L. (-)HERO3193541463
90303202571Łukasz L. (-)Dinowrestler3193416427
100303202424Tomasz K. (-)Cyberse01395437

Krzywy

0
1 Wasiak, Adam (9999000017) 12 12458552 Cyber Dragon
2 Rządziński, Hubert (0302152793) 7 7541536 Orcust
3 Caban, Piotr (0301115416) 7 7520489 Rokket
4 Rella, Rubens (9999000115) 7 7479526 Altergeist
5 Świątek, Szymon (0302153484) 7 7333494 Burning Abyss
6 Krzywania, Jakub (0302152719) 6 6687453 Zombie
7 Olszyna, Katarzyna (9999000124) 6 6458453 Salamangreat
8 Lang, Mateusz (9999000038) 3 3541463 Hero
9 Latek, Łukasz (9999000118) 3 3416427 Dinowrestler
10 Kiljanek, Tomasz (9999000127) 0 395437 Cyberse
« Ostatnia zmiana: 15 Październik, 2019, 22:49:12 Krzywy »

peterek

0
grałem Rokket Rovolt x3 structure + trochę tanich kart
grałem o pierwsze staty 2-1-1

1-1 vs Hubert Orcust bogaty deck
gm1 to chyba mój bład. Otworzyłem dobrze będąc drugim Skull Meister Effect Veiler 2 Quick Launch Dragon Shrine, czyli 2 hand trapy i 2kartowe combo. Długo myślałem czy zanegować jego Scrap Recycler. Wymyśliłem że dam mu effect i go zaneguje Skull MeisterEffect Veilera sobie zostawie na potem (To był błąd) Zrzucił Gizmek Orochi, the Serpentron Sky Slasher. Ponegowałem go trochę. Potem nabiłem combo chyba Topologic Zeroboros. Pousuwałem co się dało i wstawiłem go pomiędzy. Instant Fusion go uratowało. Chyba ten bład na początku przesądził.
gm2 zaczynałem, wrzuciłem do decku pełno pułapek i chyba one mi wygrały. na polu 3000atk fusion 3000atk link 3000atk synchro, pkt. więcej. Parę sekund do końca i 1-1. Nawet dobry wynik patrząc pod względem dużej dysproporcji ceny kart graczy.

2-1 vs Hero
gm1 moja. Średnio pamiętam ale starałem się maxsować rękę i co turę wrzucając na grave Absorouter Dragon i dobierając Rokket Synchron lub innego by efektywnie plusować. Stawiał długo opór tymi 3000atk destiny hero lub jakimiś masked hero czy fusion 20min duel
gm2 przeciwnika. Dużo nastawiał monster i trap continu. Żałowałem 1 karty żeby pousuwać wszystko Topologic Zeroboros na swojej turze, zrobiłem to na przeciwnika turze i niestety mnie dobił.
gm3 moja
Szło dobrze, Dinowrestler PankratopsTorrential Tribute zrobili grę gg

2-0 vs młody Dinowrestlers
gm1 i gm2 wg mnie słabo mu doszło ale duel był dobry. Nie mógł sobie poradzić z Beelze of the Diabolic Dragons.

0-2 vs Cyber Dragon
losowanie kostki przegrane
gm1 nie dało się wygrać. Ratowałem się Imperial Order przed otk ale następne 2 dobrania to spelle i gm lose
gm2 chyba wygrałbym ale popełniłem koszmarny błąd który kosztował mnie aż 3 karty (w tym panktatopsa). Sytuacja: przeciwnik Cyber Dragon Infinity + Linkuriboh, ja Dinowrestler Pankratops + 2 rokkety 1900atk 1800atk i zamiast zaatakować pierw w Linkuriboh 1900 to zrobiłem głupotę i zaatakowałem pankratopsem i pankratops na 0atk, musiałem połączyć 2 karty i zużyć pankratopsa by pozbyć się Cyber Dragon Infinity. Potem Monster Reborn po infinity, miałem na polu jeszcze Borreload Furious Dragon. Gdyby nie startowe błędy wyrównałbym na 1-1. Koszmarne błedy i znowu 3 raz z rzędu przegrana w finale. Dodatkowo miał kontrę na moje synchro link ponieważ byle jaki Cyber Dragon + mój z extra i za darmo pozbywa się moich Chimeratech Megafleet Dragon. Szkoda, powinno być 1-1, powinienem lepiej zagrać :(

grało 10 osób
4-0 cyber dragon Adama (2-0, 2-0, 2-0, 2-0 poprawił deck i widać efekty, gratz)
2-1-1 Hubert Orcust
2-1-1 Ja Rokket
2-1-1 Rubens Altergeist
2-1-1 Szymon burning Abyss+

Deck rokket jeszcze nie wiem czy dobry, bardziej jestem na nie. Na pewno w decku musi być fieldx3+terraforming.
Trzeba więcej nim pograć i przekonać się.

pozdrawiam
« Ostatnia zmiana: 19 Wrzesień, 2019, 21:01:55 peterek »

Krzywy

+2
Zagrany turniej deckiem z jutuba.Wszystko byłoby dobrze gdybym wiedział jak się gra w te karty przeklęte! Zapraszam na opowieść o zapomnianych czarodziejach, piekielnych kręgach, megazordach i koszmarnej orkiestrze!

R1 vs Rubens(altergeist)

Włoski czarodziej nie wykręcił dobrego numeru na kostce, co pozwoliło mi zacząć! Wykręciłem się w coś na kształt pola- Zombie WorldSuper Polymerization z jakimiś stworzeniami- Vampire Sucker I Avendread Savior wleciało a Doomking Balerdroch spoczywał w GY. Obudził się w stanby i grzecznie bronił pola. OPP zaczął z Pot of Duality, na Altergeist Meluseek I wcisk za 500, brainfart #1 mój i nie chainuje super poły wcześniej, po gre, wiec schodzi Zombie World a w mojej odpala spoofing po fakera, i teraz zamiast do summonu fakera superpoly po Mudragon of the Swamp to sobie czekam aż wezwie Altergeist Silquitous jak ten dzban #2. Więc wraca mi balerdroch na łapę, mudragon ląduje na polu, taka sytuacja. Nie może mnie targetowac, i najwidoczniej to jest zbyt dużo dla Altera więc mimo przewagi w kartach jest zablokowany.... Potem przez pół godziny granie na około Altergeist Protocol I czekanie na lepsze czasy... W końcu dobrana Necroworld Banshee pozwala mi popchnąć grę do przodu, wymuszony protokół przez saviora, wyczyszczone pole z potworów, banshee I mudragon w Number 60: Dugares the Timeless po draw 2 discard balerdrocha i to był spory push, OPP został z 200 życia jakoś to jeszcze parę wymian i suckerka zaatakowała po grę! Suckerka MVP of początku duelu do końca na polu dzielnie walczyła xD
G2 no to czarodzieje zaczynają , małi czasu do końca set kilku normal Altergeist Marionetter po protokoły i moja, to na start strzelam w protokoły co było spoko zagraniem, ale za 1000hp bo Cosmic Cyclone. Potem brainfart #3: summon Uni-Zombie na którego dostałem Personal Spoofing i Faker po silqa więc FML:( a w ręku była także instantka a w extra Millennium-Eyes Restrict którą by go ochroniła xD no trudno to odpalam instantke -1000 ale oppowi chyba się znudziło wygrywanie bo odpala Solemn Judgment za pół życia, zdążyłem jeszcze odpalić foolisha i się czas skończył-.- 2:0
R2 Vs Szymon ( burning abyss)
No tutaj to się działo. Szymon był zmęczony i od razu było to widać co słabo na kostce wyrzucał. Otworzyłem coś jakieś nic duże, ale pokręciło mi się w suckere dugalesa po dwie jakoś znalazłem zombie world's i doomking no to się można bawić. Na polu set superpoly, krótka gra bo przeciwnik nie widział że każdy z efektów balerona jest once per turn, więc coś dostało Vanish coś dostało negację i przewaga duża zdobiona nie puszczam! W drugiej grze miałem Nibiru, the Primal Being w ręce ale miss #4 nie umiem do 5 liczyć i nie aktywuje go xD w mojej odpala mi trapa co niszczy w ręce wszystko 1500def i mniej:( więc kamień mezuki i banshee lądują na GY. Ale gitara. Mam opcję ma PSY-Framelord Omega więc lecimy z zabawą, recyklowany mezuki wzywa z GY jakieś stwory, superpoly robi porzadek na polu, i tak oto wyszedłem z kręgów piekielnych w terminacji. Przeciwnik miał grę z super poły ale nie zdążył, bo czas dzisiaj wybitnie na moją korzyść liczony^^

G3 vs Adam( cydry)
Niesiony na fali zwycięstwa pełen nadziei siadam z Adamem do stołu. Pokręciłem się głupio przeraźliwie, ale wykrecony baleron z zombie workdem i suckerka, ale niepotrzebnie tyle kart z ręki wyrzuciłem po tego plejsa. OPP topdeck Twin Twisters ehhhhhhhhh. Gruchnal we mnie swoimi zordami aż mi plomby powypadały i na topdecku się bronie bez większej nadziei i przegranko
w G2 otwieram danger, baleron, mezuki banshee I ashka- danger zbija mi ashe Bogowie RNG się ode mnie odwrocili-.- dobrałem superpoly więc summonu banshee I set pass. OPP dobiera i wymskbelo mu się że TT dobrał
xDDDDDDDD
Może mnie blefował ale wątpię
Czekałem do momentu aż będzie miał martwe tt ale się nie doczekałem bo otk dostałem xD uwaga #5: mimo wszystko mogłem iść banshee po ZW w superpoly, bo chyba nawet jakby chaibowal ty do zombie to i tak wszystko jest zombie nie? No trudno na następnym się odgryze^^
G4 vs Hubert(orcust)
Kostka moja więc mi wyrzuca wyższe^^ OPP zaczął bez HT, więc ja sobie pokręciłem #6 chciwość zamiast balerona zostawić na polu to chciałem dobran z suckerki jeszcze i mnie pokarał Hubert called by the grave:( oprócz tego miał rękę pełna ekstenderow, więc super Poli po jego dwa nic nie dało bo zabrał mi dzika Dragonecro Nethersoul Dragona, na Harper dostał ashe ale miał jeszcze foolisha więc wysłał te wysokopoziomowe boby i dalej kręcił. Ała.no sobie tylko pooglądać mogłem co te orcusty wyprawiajo. W G2 big brain Play daje zaczynać i wsadzam takiego kamyka czy takie Cosmic cyclony nie dobieram nic z tego nie wiem czy to liczyć jako #7 ale chyba tak xd
2-2 no tak średnio bym powiedział ale zabawa świetna!

Link sponsorowany
 

Podobne tematy Yu-Gi-Oh!

  Temat / Zaczęty przez Ostatnio
Ostatnio 05 Maj, 2019, 13:14:56
Krzywy
Ostatnio 20 Maj, 2019, 23:12:18
SandoRo
Ostatnio 22 Lipiec, 2019, 07:20:28
Tasse
Ostatnio 02 Wrzesień, 2019, 21:33:36
Krzywy
Ostatnio 06 Październik, 2019, 18:54:25
peterek