Wątek: [2019-06-15][Warszawa] Nowy sezon, start!  (Przeczytany 282 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

[Warszawa] Nowy sezon, start! 2019-06-15 17 uczestników ORGANIZACJA WIĘCEJ INFO RANKING YUGIOH
Przebieg turnieju

Miejsce COSSY User Talia Punkty w turnieju Punkty rankingowe Ties
10302154725Jan W. (Yano)Burning Abyss Orcust1511015520611
20302151651Szymon B. (Kali)Invoked Orcust128012613550
30302151759Łukasz D. (Shadowcain)Danger! Thunder Dragon128012426580
40301116498Jakub B. (Entelarmer)D/D9609640504
50302152316Marcin P. (Viet)Salamangreat9609573588
60303199745Sebastian J. (Shiroo)Pendulum Magician9609560553
70302154175Piotr G. (azhai)Guru Control9609533547
80303201109Filip G. (quazuo)9609413541
90311357238Konrad B. (-)7477573520
100103998540Darian C. (-)Cyber Dragon Orcust7477573483
110302154163Łukasz K. (Mugetsu)Dark Warrior6406650526
120303200968Szymon K. (-)Crusadia Guardragon6406550536
130303200651Adam W. (SetoIba)D/D6406500546
140303201146Damian K. (-)Trickstar6406500487
150303201329Jakub J. (Bucherlord)6406493536
160303200701Mikołaj M. (-)Galaxy3203600446
170303198589Piotr K. (Petron)3203366559

Kali

[2019-06-15][Warszawa] Nowy sezon, start!
« 15 Czerwiec, 2019, 10:00:02 »
0
Temat raportowy turnieju [2019-06-15] [Warszawa] Nowy sezon, start!

Odp: [2019-06-15][Warszawa] Nowy sezon, start!
« #1 15 Czerwiec, 2019, 19:48:30 »
+3
Ogólnie dzisiaj w wawce był jakiś maraton. Nie wiem po co i w jakim celu, ale musiałem ze swojej pracy zaparkować gdzieś na parkingach płatnych koło strefy. No 30 zł po kieszeni na samym wstępie, ale ok przeboleje (wolę to niż holowanie za 520). Zdążyłem równo na 12 być pod sklepem, a tam tłumy ludzi. Mieliśmy chyba 17-18 osób? Idealnie na 5 rund po 40 minut każda. Przyszedłem Burning Abyss Orcustem.

R1: Galaxy
G1 wygrałem kostkę, wykręciłem się standardowym combem z cherubinim. Postawiłem mu 2 fog blade, crescendo oraz na następną turę gotowy dingirsu. Nie przeszedł tego, więc dobiłem go borreloadem. G2 dostał ash na jakiś searcher photonowy, coś tam porobił ale znowu borrel był trudny do wyoutowania dla jego decku co stopniowo dało mi przewagę.

1:0

R2: Dark Warrior
G1 wygrał kostkę, postawił mi dark lawa podpartego fog blade'ami. Nie miałem co robić więc dosyć szybki scoop. G2 nie było tak różowo, bo nie dobrał handtrapa a ja wykonałem calusieńkie combo. Dostałem na to evenly, ale miałem znacznie więcej kart i szybko się odbudowałem za pomocą BA enginu. G3 dostał shotgun lance w standby, by nie mógł nic wstawić. Postawił summon breaker, ale na szczęście to nie summon limit. MP 1 > BP > MP 2 i kręcimy się. Wygrindowałem go i po prostu przez następne dwie tury zabiłem.

2:0

R3: Invoked Orcust
G1 wygrałem kostkę, zrobiłem combo. 2 fog blade + crescendo w secie i fielda nie mógł przejść. Po prostu nie. G2 dobrał taki konkretny kał, że dał radę mnie zatrzymać ale nie miał żadnego startera. Postawił dwa sety i oddał mi turę. Przedłużyło to trochę grę. Zrobiłem z dwóch BA (calcab i coś tam jeszcze) fenixa. Fenix discard harpa, calcab cofa drugiego seta. W harpa dostałem calla. Ok, idę w mermaida. Mermaid eff, na którego dostaję lancę. No ok, stawiam galatee, wtasowuje harpa i set crescendo oraz fog blade. Na ręce miałem ash. Musiałby ostro pokombinować, by to przejść ale przy ręce którą miał nie było to możliwe.

3:0

R4: D/D/D
G1 wygrał kostkę, poszedł pierwszy coś porobił i zostawił chyba cezara plus sety. Nie miałem jednak opcji na combo, plus w secie był call. G2 nie dałem mu pograć. Full combo na twarz z crescendo w secie. G3 poszedł pierwszy. Coś się pokręcił i nie spodziewał się złotej kuli która czekała u mnie na łapie. Zostawił 3 poty i kula na twarz. Coś się pokręciłem, zrobiłem pole ale nie miałem jak go zabić więc oddałem turę. Potem stopniowo się grindowaliśmy, ale po dwóch desires oraz allurach nie dobrał chyba nic specjalnego czego nie mógłbym zatrzymać setami.

4:0

R5: Pendulum magician
G1 wygrałem kostkę. Otworzyłem Tsuchinoko, Graff, 2 orcust knightmare i world wanda. Liczyłem że trafi z wunsza w orcusta, ale trafił w wunsza więc nic nie mogłem zrobić. Scoop. G2 poszedłem pierwszy, full combo którego nie miał jak zatrzymać więc efekt do przewidzenia. Dostał chyba nawet ash na pendulum call oraz call by grave na darkwurma. G3 dobrał konkretny kał i ashowałem mu calla, jedyną opcję na jakiś sensowny play i odbrickowanie się. Ale postawił mi time pendulumgraph co dało mu turę, tudzież dwie. Na szczęście miałem cira w ręce oraz dantego na grave, więc turę później mogłem coś próbować. Z cheruba wcześniej zrzucałem edge imp sabers, więc topdeck czegokolwiek po nożyczki, summon cira. Cir się niszczy, summon dantego i lecimy standardowe combo. Nie miał jak się po tym pozbierać.

5:0

Z nagród konkretne gunwo. Czyli jak zawsze gdy wygram locala. Zeżarłem kilo soli z mystic mine, które było chyba najlepszą nagrodą. Ogólnie było całkiem spoko, decklistę wstawie w wolnej chwili. No to do następnego razu.

Beste decke deck profile (zachęcam do suba)
« Ostatnia zmiana: 17 Czerwiec, 2019, 21:17:12 Yano »

Entelarmer

Odp: [2019-06-15][Warszawa] Nowy sezon, start!
« #2 15 Czerwiec, 2019, 22:53:10 »
+1
Nie ma to jak wybrać się na turniej gry, której w niemal żadnej formie nie ruszyło się od czasów MP.

Spoiler


BYWA.

Przyszedłem dziś z zerowym przygotowaniem, nawet nie pamiętałem do końca czego brakuje mi w side. Zapisy, OTS, reklama maty z MP (brak chętnych już :x) i gramy.

R1. vs Setoiba (D/D) 2:0

Mirror match? Geez, tyle lat gram, a na palcach jednej ręki mogę policzyć, ile razy grałem mirror jakąkolwiek talią (minus Chaos, ale to się nie liczy). Niestety, kolega dobierał mocno średnio, w obu grach start to był praktycznie "set pota i pass", a ja dobierałem za dobrze ( Coach King Giantrainer...). :x Sorry.

1:0

R2. vs Damian (Link Trickstar) 2:0
G1. Przegrałem kostkę, ale trener patrzy, niby zbił mnie mocno efektami Trickstarów, ale narobiłem sobie w cholerę advantage, ze 12k na pole, także "jakoś poszło". :C
G2 znowu Trener, przewinął się też D/D/D Wave High King CaesarRed Reboot na Gozen Match oppa. Miałem lekką spinę, bo czas nas gonił, a przegrywałem w LP. Nie pamiętam końcówki, chyba wygrałem w terminacji, ale miałem też przewagę na polu, więc nie robiło to chyba większej różnicy.

2:0

R3. vs Viet (Salamangreat) 2:1

Viet narzekał, że ostatnio jak na siebie wpadamy to role się odwróciły i przegrywa. Wykrakał. .-.
G1 Taki... ok start, zacząłem D/D/D Wave High King Caesar plus... chyba Ash Blossom & Joyous Spring, by przeszkadzać trochę oppowi. Viet próbował to przechodzić, ale nie dał rady się przebić. (skleroza). Ale długo to nam zajęło, bo się kręciłem jak durny (cus i could!).
G2 Zaczął dobrze, także jedna Ash Blossom & Joyous Spring na Salamangreat Gazelle dużo nie pomogła. Być może mógłbym to ugrać, ale byłem na straconej pozycji. Ostatecznie scoopnąłem, by spróbować coś zrobić w G3. A skoro o tej mowa
G3 Dostałem dwie Infinite Impermanence, ale miałem na tyle dobrą rękę, że tak czy owak "Coach King Giantrainer patrzy". Dobrałem dwa poty po 1600 dmg, by nie przegrać przez własny kontrakt i wysypałem się mocno. Dostałem Evenly Matched, ale zostawiłem sobie D/D/D Wave High King CaesarAsh Blossom & Joyous Spring w ręku, która poszła na Salamangreat Circle. Viet nie miał już zbyt wiele kart, by przełamać się przez to. Yano zwrócił uwagę, że Viet mógł to ugrać przez NIE RZUCANIE tych imperm (grałem jedną negację trapów), aczkolwiek nie wiem, czy zaczął od Evenly Matched. Anyway, wbiłem się Cezarem w Salamangreat Balelynx (MINDLESS AGRO), koniec czasu i wygrana w terminacji.

R4. vs Yano (BA Orcust) 1:2

Wiadomo, dobrze idzie, to trzeba grać z prosami. ;) Lecim.
G1 zacząłem tak w miarę, D/D/D Wave High King Caesar, w secie Called by the Grave (i może Ash Blossom & Joyous Spring, ale nie jestem pewien). Yano nie bardzo miał rękę na obejście tego, ale próbował. Ja wystawiłem D/D/D Flame High King Genghis (tu lekkie zamieszanie vs Fog Blade), żeby wbić większy damage (chyba że to nie w tej grze, skleroza xD). Yano w końcu scoopnął.
G2 Dobrałem Effect Veiler... jako szóstą kartę, wcześniej Radian, the Multidimensional Kaiju. Próbowałem się przebić, ale... Orcust Crescendo, field, Phantom Knights' Fog Blade, Dingirsu, the Orcust of the Evening Star w grave... taaaa, raczej bez opcji.
G3 Too much greed, nie wiem po co wstawiałem Rank 8 zamiast zostawić Zefra MetaltronD/D/D Wave High King Caesar. Dostałem sferę (im bad), jeszcze spróbowałem coś powalczyć, lecz niespecjalnie miałem czym. Nawet Artifact Lancea nie pomogła. Lose cus bad.

3:1

R5. vs Shadowcain (Danger! Thunder Dragon!) 0:2

G1 zacząłem od Trenera, ale nie dokopałem się do D/D Lamia (nie wiem, czy dwóch nie zbanishowałem), a z Pot of Desires usunąłem wszystkie hand trapy poza jedną Ash Blossom & Joyous Spring (co będzie szczególnie istotne później). Miałem dylemat, czy iść w bezużyteczne negacje spelli, czy też wstawić skromniejsze pole z  D/D/D Wave High King Caesar. Wybrałem tę pierwszą opcję. Okazało się, że słusznie, bo miał Chaos Dragon Levianeer, którym pewnie zdjąłby D/D/D Wave High King Caesar (niby miałem Called by the Grave, by usunąć materiał... tylko czy warto byłoby czekać do tego momentu, gdy opp się kręcił na maksa?). Dros wstawił SPOOOOORO potworów, w tym Saryuje i dwa Kolosy. Nawet z moim 9k lp po D/D/D Cursed King Siegfried miał FTK... gdyby nie to, że wśród kart dobranych z Coach King Giantrainer był D/D Orthros, którego przyzwałem po obrażeniach. Zostałem na 2400 lp.
Dalej nie będę się rozpisywał, bo to była dłuuuuuuuga gra. Przeciwnik cały czas miał lekką przewagę, ale rewanżowałem mu się własnymi wysypami. D/D/D Duo-Dawn King Kali Yuga vs Borreload Dragon, mnóstwo fuzji z obu stron i linków ze strony oppa. Pod koniec obaj mieliśmy jakieś 3-4 karty w Extra, ja na 2300 LP, Dros na... 4100? Zdołał usunąć mi Kaliego i większość opcji, wszystko zależało od mojego kolejnego drawu. Tym okazała się... samotna Ash Blossom & Joyous Spring. A wystarczył dowolny D/D, by zrobić kolejny kontrwysyp i zapewne wygrać, zważywszy na wyczerpanie obu talii. Oh well.
G2 zaczęliśmy z 7 minutami do końca rundy. Niestety, dobrałem nie tylko nie najlepszą, ale też dziwną rękę i tak naprawdę wszystko się sprowadzało do tego, czy wstawiam D/D/D Wave High King Caesar, czy Crystal Wing Synchro Dragon. Wstawiłem to drugie z wanilią linkiem Beat Copem. Dobrałem chyba tę nieszczęsną Artifact Lancea, więc myślałem, że jakoś to przetrzymam. Niestety, opp zaczął z Dark GrepherDanger! Bigfoot!, wymuszając negację Crystala. Dalej miał już z górki, Borreload Dragon, koniec czasu. Nie zmieniłoby to nic, bo dobrałem Allure of Darkness bez kart na ręcę, a z tego miałbym drugie Allure i Called by the Grave.

3:2, cel minimalny (mieć staty na plus) osiągnięty. Byłem czwart, a z nagród wziąłem... HOLO.  "Yes, I hath shiny-shiny!".  8|
Prawdy i wnioski:
- Yano to Złoty Człowiek (sorry Pucz, masz następcę), IOU.  ;)
- Wygrane kostki wygrywają gry. Chyba że przegrywasz bo warzywisz/dobierasz koopę, ale oh well.
- MVP: Remis między Coach King GiantrainerD/D/D Wave High King Caesar.
- Nadal mam love-hate relacje z Pot of Desires. Draw 2 i opcja jak dostaniesz Ash na coś jest fajna, ale ile razy utrudniłem sobie grę usuwając Thomasy, Ragnaroki, Lamie i inne fajne karty ...
- W końcu graliśmy pięć rund, oby częściej. :)
- Lubię grindowe gry, wtedy naprawdę trzeba myśleć, bo odpadają "standardowe combosy numer 5" na rzecz dziwniejszych zagrań. Są emocje.

Dzięki wszystkim za turniej, do następnego (?).

PS Bez decklisty, bo nic nie zmieniłem (i #nikogo).
PPS Za błędy przepraszam, zagłaszać tu lub na PW.
« Ostatnia zmiana: 15 Czerwiec, 2019, 22:57:40 Entelarmer »

Kali

Odp: [2019-06-15][Warszawa] Nowy sezon, start!
« #3 15 Czerwiec, 2019, 23:42:38 »
+2
5 rund, dzięki wszystkim co przyszli :D Grałem sobie swoim wymyslonym wariantem Orcusta z Invokedem, wg. mnie niedoceniony wariant i pewnie bym tym zagrał na ME jakbym jechał, bo ludzie się tego nie spodziewają :D Rundy opiszę szybko, nie mam weny do pisania.

R1 vs Amerykanin (Cyber Dragon Orcust)
W pierwszej bricknął, dobrał 2 Orcust Knightmare. W drugiej turze dostał full combo z Invoked spicem. G2 zaczął combo, przy łamaniu jego boardu dostałem Artifact Lancea, dostał Mystic Mine, dostałem turę i zrobiłem resztę comba po grę.
2-0 1-0

R2 vs Azhai (Guru Control)
Wygrałem kostkę i absolutnie zbrickowałem G1. G2 zrobilem full combo z Time Thief Redoer. G3 dobrał Super Polymerization, 3 Called by the Grave i coś jeszcze, skutecznie obszedłem backrow, zrobilem combo w połowie bo dostałem Calledem na jednego z Orcustów, ale Trickstar Light Stage plus Orcust Crescendo w secie nie dały mu wrócić do gry.
2-1 2-0

R3 vs Yano (Burning Abyss Orcust)
G1 dostałem full combo, Ash Blossom & Joyous Spring oczywiscie jako 6 karta xD G2 dobrałem niegrywalną ręke, mój pierwszy starter jak przegladalem pozniej deck byl chyba 15 kartą, a pod koniec miałem obok siebie 3 Sky Striker Mobilize - Engage!, 2 Trickstar Light StageSet Rotation. Ręka 2 Called by the Grave, 1 Ash Blossom & Joyous Spring, Sky Striker Mecha - Eagle BoosterArtifact Lancea. Chwile go poblokowałem ale z g***a bata nie ukręcisz xD
0-2 2-1

R4 vs Szymon (Crusadia Guardragon)
Wygral kostkę, wstawił Hot Red Dragon Archfiend Abyss + Archlord Kristya, ale nie spodziewał sie Mystic Mine wstawionego z Set Rotation, wygrałem przez deckout bo nie miał ani jednego outa na to a wyszukał sporo kart podczas comba. G2 dostał Droll & Lock Bird, zrobił Crusadia Equimax, mi udało się pozbyć Crawler trapa Invoked Mechaba, aby nie mógł mi zanegowac Mermaid Equimaxem. W g2 zlinkowalem mechabe i coś jeszcze i zrobiłem Orcust combo.
2-0 3-1

R5 vs Viet (Salamangreat)
Wygralem kostkę. Zrobilem full Orcust combo z moim spicy techem, szybko poddał. W G2 prawie dostał Invoked Purgatrio na 4 moby i Orcust combo, ale niestety jedyna karta na ręce która mu została to była Artifact Lancea, a musiałem Calleda wczesniej użyć na Falco, aby nie odzyskał Salamangreat Rage. W g3 jak w g1, dobrał Infinite Impermanence, ale ja miałem Set Rotation, przez co nie mógł go odpalić :D
2-1 4-1

Drugie miejsce, z nagród niestety kał tym razem. Do nastepnego!

Link sponsorowany
 

Podobne tematy Yu-Gi-Oh!

  Temat / Zaczęty przez Ostatnio
Ostatnio 22 Październik, 2015, 17:09:56
OkazakiQq
Ostatnio 15 Czerwiec, 2018, 19:57:35
Viet
Ostatnio 17 Czerwiec, 2018, 11:01:08
Entelarmer
Ostatnio 13 Styczeń, 2019, 19:03:04
kuros
Ostatnio 14 Czerwiec, 2019, 11:00:16
MarGuari