Wątek: [2019-05-25][Wrocław] Mistrzostwa Polski 2019  (Przeczytany 3139 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

[Wrocław][National Championship 2019] Mistrzostwa Polski 2019-05-25 108 uczestników ORGANIZACJA WIĘCEJ INFO RANKING YUGIOH
Przebieg turnieju

Miejsce COSSY User Talia Punkty w turnieju Punkty rankingowe Ties
10300431606Imrankhan J. (-)Danger! Orcust21021632631
20301113631Kamil K. (kuros)Sky Striker16016727564
30303005975Clemens L. (-)Salamangreat16016700575
40303046844Elias S. (-)Trickstar16016598580
50302151075Jakub Z. (Icarus)Salamangreat18018564589
60302980962Eugeniu G. (-)Danger! Orcust16016646577
70309182464Oliver P. (-)Salamangreat16016605551
80302151651Szymon B. (Kali)Sky Striker16016571593
90302948380Pascal K. (-)Sky Striker16016537580
100301115807Michał P. (Hunt)Salamangreat15015734568
110303201221Mateusz K. (Arashel)Sky Striker15015659586
120302154823Patryk B. (brzezik)Sky Striker15015646563
130301113753Tomasz J. (Kanashimi Tomo)Salamangreat15015646519
140310054663Richard K. (-)Endymion Magician15015544563
150302154175Piotr G. (azhai)Subterror15015537554
160301115980Krzysztof A. (Illidan)Danger! Thunder Guardragon15015523538
170302154751Marek N. (MarkBass)True Draco15015506542
180302152206Jakub K. (Kuballo)True Draco15015496551
190303202291Grzegorz N. (Drzymorda)True Draco15015462525
200400241555Ricardo P. (-)True Draco14014530551
210302151332Rafał M. (Samanthar)Dinosaur14014462507
220301136221Peter W. (-)Sky Striker13013619552
230303200883Wojciech K. (azaTHOT)Danger! Orcust13013597530
240300102596Maximilian T. (-)Sky Striker13013530501
250301116523Rafał W. (Sachi)Danger! Orcust13013520515
260309233049Johannes G. (-)True Draco13013493505
270301113276Krzysztof T. (Quarin)Paleozoic Frog13013451489
280300995098Safak S. (-)Salamangreat12012632538
290301447416Chave T. (-)True Draco12012605556
300311314364Wojciech R. (REDuuu)Thunder Dragon12012591521
310303198137Jakub W. (-)Dinosaur12012571546
320301116498Jakub B. (Entelarmer)D/D12012537513
330304646305Louis G. (-)Sky Striker12012530540
340310057897Tim M. (-)Salamangreat12012530515
350303201331Kacper D. (Sergio)Cyber Dragon Orcust12012523513
360302153264Mateusz Z. (MateMatyk)Salamangreat12012496490
370303198565Jakub G. (Xari)Endymion Magician12012469488
380303206643Celil Eren K. (Celil Eren Kalkan)Burning Abyss12012455496
390301595493Mateusz G. (Przymulony)Pendulum Magician12012435520
400302151759Łukasz D. (Shadowcain)Danger! Thunder Guardragon12012421506
410301114971Aleksander N. (Łolek)Salamangreat12012421503
420301115392Adrian O. (adriano)Salamangreat12012421470
430302154725Jan W. (Yano)Salamangreat12012401476
440303199441Bernard G. (Benger)Endymion Zefra11011591477
450302154749Krzysztof W. (Metur)Endymion Magician11011544501
460303199001Radosław S. (gnukij20)Cyber Dragon11011462492
470303201366Grzegorz D. (-)Zombie Mill11011394432
480302153582Mateusz P. (Nimrod)Danger! Zombie10010564508
490310171279Mateusz D. (Variuss)Salamangreat10010544451
500302152719Jakub K. (naq_one)Salamangreat10010500492
510302152829Dawid D. (Razmus)Endymion Magician10010496434
520311302338Dawid M. (Lucid)Endymion Zefra10010489484
530302154468Paweł P. (splawik90)Salamangreat10010462443
540303202766Oskar M. (Infame94)Cyber Dragon10010455504
550302154199Łukasz B. (SandoRo)Sky Striker10010455480
560303200858Kamil M. (-)D/D10010455453
570302152169Kacper S. (Kuzuryu Daimyojin)Dinosaur10010448484
580303198541Tomasz K. (LonelyBanana)Subterror10010448470
590302153484Szymon Ś. (sharksis)Salamangreat10010442487
600302154690Mateusz F. (hidan)Salamangreat909578511
610303202399Kacper K. (kacperk1505)Altergeist909571484
620302152793Hubert R. (Tasse)Madolche909571475
630302154664Seweryn T. (SewerSnake)Salamangreat909564514
640302153620Krystian M. (Krycholos)Endymion Magician909517468
650303201329Jakub J. (Bucherlord)Danger! Thunder Guardragon909496460
660303201061Szymon K. (don_chaka)Endymion Magician909476500
670302150897Konrad O. (Bowlin)Altergeist909455475
680302154762Filip K. (Rewolwer)Endymion Magician909435444
690301114481Przemysław T. (-)Salamangreat909428462
700303202607Anna M. (Molie)Dinosaur909428454
710303200860Paweł R. (-)Salamangreat909360492
720303200932Maciej K. (Kvothe)Trickstar909340441
730303198712Wojciech O. (-)Endymion Magician909319448
740310744934Alex R. (-)True Draco909319436
750303198651Łukasz P. (-)Salamangreat808578476
760303199745Sebastian J. (Shiroo)Danger! Orcust808421451
770309997997Julia W. (-)True Draco808387414
780309998285Kevin F. (-)Danger! Orcust707506465
790303199525Michał G. (Gondziu)Endymion Magician707489455
800302152573Krzysztof M. (Lincoln)Thunder Dragon707476484
810303200871Mason G. (-)Sky Striker707458463
820303200907Terry M. (-)Salamangreat707448433
830302154641Szymon G. (Szpilman)Nekroz Impcantation707448407
840302152611Szymon Ś. (Zimon)Pendulum Magician707435437
850303198577Jan H. (Anoteuss)Salamangreat707421425
860302154114Maciej K. (MatiasK96)Endymion Magician707380459
870303202827Dariusz G. (Messerschmitt)Salamangreat707326391
880303202962Paweł K. (-)Salamangreat606564460
890302153241Piotr M. (Tyson)Altergeist606544471
900303198993Bartosz T. (Aligatur)Graydle606462445
910302154688Jakub O. (Zolirex)Mekk-Knight Invoked606462431
920303202363Zbigniew N. (fjols)Trickstar606455421
930302150080Mikołaj R. (Rambo)D/D606428446
940303904063Martin K. (-)Darklord606414427
950310026376Kevin W. (-)Danger! Orcust606404409
960302152316Marcin P. (Viet)Salamangreat606380420
970302154774Kamil K. (Kodi)Cyber Dragon606367451
980310707538Uyacheslav D. (-)Danger! Thunder Guardragon606360434
990302153472Mateusz L. (-)Chaos606326421
1000311357238Konrad B. (-)Salamangreat505394411
1010303202057Damian M. (-)Prank-Kids505360406
1020303202082Mateusz B. (-)Salamangreat404381406
1030310171880Wojciech A. (wojo91)Mekk-Knight404374396
1040309253053Patrick W. (-)Lunalight404256374
1050302151527Mateusz S. (Roogya)Trickstar303387413
1060303198247Dariusz K. (Darek)Lightsworn303375393
1070303200834Robert M. (Geniaczuanologia)Endymion303312372
1080303200321Mariusz B. (MARO)Endymion00272337

Odp: [2019-05-25][Wrocław] Mistrzostwa Polski 2019
« #25 29 Maj, 2019, 13:11:12 »
+4
Kurde no, napisałem że coś wysmaruję to wysmaruję nie. Raport będzie taki łączony ale też na szybko bo jak zwykle za długo zwlekałem i zapomniałem część informacji xD

Bezpośrednie pociągi to zbawienie i trasa Sosnowiec - Wrocław leci szybciutko - lądowanie w stolicy Dolnego Śląska w piątek w godzinach popołudniowych, zderzenie z częścią ekipy Katowicko-Pomorskiej przy dworcu, kurs do hotelu z Bengerem - tam szybkie przerobienie decku, żeby nie grać tym czym na MP, przynajmniej z mojej strony, i sru.

No i zrobiłem najgłupszy deck jaki kiedykolwiek miałem w rękach - pod względem logiki tego, jakie karty wyjąłem żeby ściąć talię z 47 do 40.

Sam turniej poszedł aż za dobrze, szczerze to nie spodziewałem się, że tak dobrze mi pójdzie.

------------ WROCŁAWSKI PIĄTEK ------------
R1 vs AzaTHOT - Kolega grał Zombie, nie siadało zbytnio ale w jednej grze weszło w grind i już zaczynałem się obsrywać, że znowu z******m resource management xD Ale ostatecznie wygrałem.

R2 vs Razmus - Win przez trigger Razmusa, który strzelił mi focha i nie podał mi ręki ale absolutnie go rozumiem xD Wyglądało to mniej więcej tak, że Razmus odpalił efekt Heavymetalfoes Electrumite i zacząłem mu truć d**e żeby podniósł sobie Harmonizing Magician bo przecież na Extra nic mu nie daje. Razmus chwilę się zawahał ale przez moje pie****enie w końcu ją podniósł.

I dobrał drugą, mając na ręcę Purple Poison Magician. I 2:0 xD

R3 vs Przymulony - Generalnie stomp, Przymulony słabo dobrał, ja miałem full combo w obu grach.

R4 vs Nimrod - Pamiętam w sumie tyle, że "z*******m się w tańcu", jak to zwykłem powtarzać, potraciłem zasoby, chyba dostałem sferę w G2, i cośtam jeszcze xDDD No i oczywiście w każdej grze obowiązkowy grind bo inaczej z True Draco się nie da. Ostatecznie remis i idziemy po ostatnią grę

R5 vs Hercu - Dawno nie mogłem wygrać z Hercem ale chyba w końcu znalazłem złoty środek. Ultimate Conductor Tyranno nie lubi Fog Blade, Miscellaneousaurus ogolnie nie lubi rzeczy dziejących się poza Main Phase, Mekków chyba w ogóle nie widziałem i ogólnie w końcu odkułem się za te porażki w Kato czy Krk D:

5:0, Galatea w Ult z OTSa, darmowa wejściówka i Ib the World Chalice Justiciar z draftu. Ogólnie limit szczęścia na jeden weekend się wyczerpał.

No i sru, skończyliśmy jakoś o 22, szybkie piwko na rynku z częścią ekipy Katowicko-Pomorskiej i lecim do hotelu. W hotelu szybka decyzja, że w sumie dobrze poszło to pójdę tym buildem, który wygrał mi turniej - lekko tylko tuningując side deck. Benger za to siedział chyba do 2 w nocy i coś tam dłubał.



------------ DAWN OF THE FINAL DAY ------------

Stosunkowo wczesna pobudka (7:45 to środek nocy, przypominam), śniadanie w hotelu, wizyta w sklepie i jedziemy do centrum kongresowego. W tramwaju zderzenie z Brickami i nie tylko, bo jakże by inaczej.

Klima w centrum kongresowym początkowo strasznie dawała d**y, na szczęście sytuacja została skutecznie opanowana. No i pomijając wydarzenia z początku startu turnieju, o których pisali już wszyscy to lećmy z tym turniejem:

R1 vs Max (Sky Striker)

Bardzo sympatyczny gość z Niemiec, ostatecznie skończył miejsce nade mną ale no, na dzień dobry trudny mecz vs SS, oczywiście z Mystic Mine, na które musiałem palić removal żeby móc robić cokolwiek. Ogólnie w G1 był tak chory grind game, że trwało to 34 minut, które wygrał Max.

G2 zaczynamy mając jakieś 2/3 minuty do końca, siduję się na Go2nd, puszczam Maxa przodem, ten dobiera absolutne g***o, wpuszczam Dinowrestler Pankratops, mam opcję na full combo ale stwierdzam że Neo-Spacian Aqua Dolphin + Danger!? Jackalope? jest tak naprawdę wystarczający.

Remis na dzień dobry, szkoda ale no trudno.

R2 vs Gnukij20 (Cyber Dragon) - już liczyłem że jednak zagram sobie z Quarinem ale jednak ktoś popsuł pairingi

TBH jakoś nie szczególnie przygotowałem się mecz z Cyber Dragonami i jakoś tak wyszło, że przy tym wszystkim jeszcze g***o dobrałem i dostałem wpierdziel w G1. G2 była w sumie bez historii, pełne combo i pocisk po całości - no i kazałem oppowi iść pierwszemu bo wiem, że mało wtedy robi.

G3 oczywiście zacząłem, przy tym OPP miał na ręce całe nic - a po mojej turze gdzie odpaliłem dwa razy Delfina, miał jeszcze większe nic.

1:0:1 i lecimy, wygląda dobrze

R3 vs Lincoln (Pure ThD)

Szczerze, chciałbym coś napisać ale nawet Lincoln przyznał mi po meczu, że to był całkowity stomp. Deck nic nie robi sobie z Thunder Dragon Colossus, Called by the Grave skutecznie gnoi Artifact Lancea.

2:0:1

R4 vs Benger (Pendulum)

Eh, tu powinno to wyglądać lepiej. Ale G1 zrobiłem całkowite warzywo - wpuściłem Knightmare Mermaid i mając na ręce Orcust Cymbal Skeleton, Orcust KnightmareWorld Legacy - "World Wand" stwierdziłem że najlepszym wyborem będzie zrzucenie Body-Horror-Ib (aka Knightmare) i zostanie z martwym Orcust Harp Horror na grave bo grałem jednego szkieleta. G2 to dość solidny brick z mojej strony i niestety lose.

2:1:1

R5 vs AzaTHOT (Orcust)

Rewanż, w skrócie jak to moge podsumować - Opp w G1 blokuje mi Mermaida HT, idzie w full combo. W G2 ja idę w full combo. W G3, dostaję calleda na Lanceę i Opp robi full combo.

2:2:1

R6 vs LonelyBanana (Guru Control)

Ogólnie deck ma straszny problem z Orcustem, który za nic ma twoje trapy i flipowanie kart - a Guru po wywaleniu zasobów musi liczyc na jakiś mega top deck, który nie nadszedł

3:2:1

R7 vs Naq_one (Saladboi)

Niby ostatnia gra, niby powinienem ją bardziej pamiętać ale za cholerę nic sobie nie mogę przypomnieć xD Wiem tylko, że było 2:0 i w G2 brakło mi 200 DMG żeby wcześniej zakończyć grę.

25 miejsce, niby 4 miejsca lepiej niż w zeszłym roku ale jakoś tak po cichu liczyłem na top16 (chociaż po grze z Bengerem stwierdziłem, że lepiej utopić się w zbiorniku wodnym za centrum kongresowym).



Ale ogólnie turniej na plus pod względem organizacji, sędziowania czy atmosfery.

Potem standardowa szybka szama i wjazd na wyspę z ekipą. Powiem szczerze, że brakuje mi takich miejsc w innych miastach :D


Szybko, chaotycznie, z dziurami w pamięci - czyli standardowy raport z mojej strony. Tą kaleką decklistę wrzucę za jakiś czas na mój FANPEJDŻ NA FEJSBUKU NO WEŹ PAN DAJ LAJKA, więc jak ktoś byłby zainteresowany, ew. chciałby się pośmiać to zapraszam
« Ostatnia zmiana: 30 Maj, 2019, 11:22:04 Flasher »

Razmus

Odp: [2019-05-25][Wrocław] Mistrzostwa Polski 2019
« #26 29 Maj, 2019, 13:51:26 »
0
Eee, Sachi, na ręce miałem tylko skale 8, więc nie było żadnego Purple Poison Magician xD

Odp: [2019-05-25][Wrocław] Mistrzostwa Polski 2019
« #27 29 Maj, 2019, 15:19:10 »
0
A prawda, miałem wylew podczas pisania i myślałem że Purple ma skalę 8


Samanthar

Odp: [2019-05-25][Wrocław] Mistrzostwa Polski 2019
« #28 29 Maj, 2019, 23:55:13 »
+10
Opadł już poempekowy kurz, toteż zdecydowałem się skrobnąć raport. Od stycznia zupełnie wycofałem się z gry i community, ponieważ posypało mi się życie, jednak pozbierałem się do kupy i podjąłem decyzję, że najważniejszej imprezy naszej karcianki w ciągu roku nie odpuszczę, tym bardziej, że dawno nie widziałem się z całą naszą ekipą, a szczerze za nią przepadam. Nie miałem czasu zbyt wiele ćwiczyć, udało mi się wpaść na turniej do Katowic tydzień przed MP, gdzie przetestowałem mój ulubiony deck - Dino, przy okazji korzystając z dobrodziejstwa powrotu Miscellaneousaurus do 3. Poza turniejem pograłem jeszcze nieco w tygodniu z Anoteussem i Roogy'ą, żeby przypomnieć sobie to i owo, a także poznać metę.

Z racji tego, że testy wyszły obiecująco, zdecydowałem się na wariant 'Go second Dino', który w mojej ocenie dobrze radzi sobie w obecnym meta game i był w stanie godnie powalczyć. Skopiowałem listę winnera regionalsów Kissimmee (191 osób), zmieniłem 1 Kaiju na Gameciela (więcej nie-dino targetów pod Pilla), dodałem od siebie 2 Super Poly (na Salamany, Orcusty, Pendulumy i ThD) i 1 Infinty Impermanence (czwarty Veiler) - łącznie 44 karty. Dla chętnych mogę później wstawić decklistę z side i extra deckiem (Marek nagrywał deckprofile, ale dłużył się, więc pewnie byście posnęli ;p).

Moim celem było dostanie się do top32.

Przejdźmy do pojedynków!

R1: vs Skisły (Salamangreat), kostka przegrana

Skisłego miałem okazję poznać na piątkowym turnieju we Wrocławiu, na którym pojawiłem się w roli widza. Przyuważyłem, że gra Danger! Orcustem i przypuszczałem, że właśnie tą talią zagra. Okazało się jednak inaczej.

G1: Opp zaczął i odpalił na start Salamangreat Circle, pokręcił się i wstawił pole bodajże w postaci Miragestallio, Wolfa i Balelynx , na cmentarzu Balelynx, w setach Roar. Wybaitowałem Roara, wstawiłem UCT podpartego bodajże Dollką i Pankratopsem, OTK.
G2: Trwała długo, wymienialiśmy się negacjami, ale po LP widzę, że to Skisły był cały czas górą. Jak już obszedłem Dwellera, to było za późno, żeby się uratować.
G3: Szybki side i zacząłem celem zrobienia Cowboya po grę, bo terminacja była tuż tuż, ale nie dobrałem optymalnie i zakończyliśmy remisem. 

W/D/L      0-1-0

W międzyczasie dowiedziałem się, że Skisły dużo grał przedtem w MTG, w Yuga dopiero zaczął grać, niemniej mogłem po tym jednym meczu zauważyć u niego metodyczność, rozumienie mechaniki i kulturę gry - jestem przekonany, że ma szansę zostać jednym z topowych graczy na naszej scenie.

W R2 miałem zmierzyć się z Shiroo, ale coś się poknociło z wynikami i rozlosowane zostały nowe paringi, trafiłem koniec końców na znaną mi twarz Messerschmitta.

R2: vs Messerschmitt (Salamany), kostka przegrana

W R1 grał obok mnie, wiedziałem zatem, że gram na kolejne Salamany, z dużą dawką optymizmu zasiadłem do stołu.

G1: Jeśli się nie mylę, to dostał na Miragestallio Ashkę. W swojej turze wstawiłem UCT i Dwellera, porozbijałem pole, a w turze Oppa odpaliłem Dwellera, wystarczyło.
G2: Nie pamiętam przebiegu, ale po LP-kach widzę, że wymienialiśmy się ciosami, zostawiłem Oppa na 1600 HP, ale podniósł się z tego i rozmontował mi pole - było już późno, więc nie widząc szansy na wygraną scoopnąłem, szybki side na pójście pierwszym i stawiam na Cowboy play'a.
G3: Wpuściłem dwie 4, Cowboy play się udał. Pure skill, gg Konami.

To nic przyjemnego przegrać w taki sposób, niemniej wyszedłem z założenia, że muszę skorzystać z każdego sensownego zasobu, który może zapewnić mi wygraną, dlatego też Cowboy znalazł się w Extra Decku.

W/D/L      1-1-0

R3: vs AzaTHOT (Danger! Orcust), kostka wygrana (jedyna tego dnia)

G1: Jakież zdziwienie ogarnęło Oppa, kiedy pozwoliłem mu pójść pierwszemu. Do czasu użycia Fossil Dig w mojej turze nie miał pojęcia czym gram. Niestety nie dobrałem na start żadnego HT, więc wykręcił pełne combo, a w mojej turze skutecznie zatrzymał moje play'e.
G2: Po stosownym side puściem Oppa pierwszego, na ręce startowej Ash i Lancea, pomyślałem sobie: "hehe, no to jestem w domu". Problem polegał na tym, że mimo całkowitego zastopowania AzaTHOTa sam nie miałem sensownego startera, więc z tego miejsca zaczęła się moja powolna agonia. Gdzieś tam po drodze weszła chyba Super Polymeryzation po Starving Venoma, ale to nie wystarczyło. Bywa i tak. ;)

W/D/L     1-1-1

R4: Razmus (Pendulum Magician), kostka przegrana

Razmus bardzo dobrze opisał nasz pojedynek, pokrótce tylko dodam, że faktycznie dobrałem boską rękę nawet jak na standardy 'go second' (2x Miska, Ovi, Kaiju i jeszcze jakieś dwie soczyste karty) i nie miałem problemu z obejściem 4 negacji i wstawieniem OTK. UCT to apex predator, cóż mogę dodać. W g2 Razmus wstawił bodajże 3 przerwania w pole, Savage'a, Jackala i Guardragonowe kulki chyba. Coś pobaitowałem, ale ostatecznie dostałem na Double Evolution Pill Ashkę i scoopnąłem. W g3 Electrumite oberwał Veilerem i tym razem Razmus wstawił już chyba tylko Jackala, u mnie Dollka i Pankratops bodajże, wystarczyło do zwycięstwa.

W/D/L     2-1-1

R5: vs Metur (Pendulum Endymion), kostka przegrana

Kolega z teamu, więc wiedziałem, że będzie się bardzo przyjemnie grało i tak też było.

G1: Rzuciłem na coś Ashkę - chyba na spell dodający Endymion kartę. Metur skończył z Electrumem, Jackalem i Amorphage Goliathem. Goliath sam z siebie mi niestraszny, ale prewencyjnie dostał Kaiju, Jackala czymś wybaitowałem i poszedłem po klasyczne OTK z UCT w roli głównej, przy akompaniamencie Underclock Talkera i Dinowrestlerów summonowanych ze spicy techu, jakim był Foolish Burial Goods po World Dino Wrestling.
G2: Gra trwała dość długo, typowa bitwa na wyniszczenie, jakiś Veiler na Electrumite'a, jakaś Ashka na eff Miscellanousaurusa po dino w pole, gdzie czekał już Lost World, potem Dark Hole na linkową Zefrę, żeby się utrzymać przy życiu, trochę tego było. Ogólnie z braku laku scoopnąłem, side na pójście pierwszym i celowanie w Cowboy play'a.
G3: Cowboy play nie wyszedł, remisik.

W/D/L     2-2-1

R6: vs Shiroo (Danger! Orcust), kostka przegrana

Przeznaczenie jednak chciało, żebyśmy zagrali, więc po wymianie śmieszków zaczęliśmy.

g1: Opp summonował Delfina, wiedziałem już, że gram na Orcusta. Odpalił efekt i w tym momencie wydarzyła się najbardziej kuriozalna sytuacja na tych MP-kach. W ręku nie miałem żadnego HT, a najmniejszym monsterem, którego miałem w ręku, był... Babycerasaurus. Tak, ma 500 ATK. Tak, special summonuje dino z decku po zniszczeniu go efektem. Tak, był to Oviraptor. Narobiłem plusów, tym bardziej, że miałem jeszcze Maciejosaurusa na ręku, którym ochroniłem Ovi przed Bardichem. Dodatkowo w mojej turze Shiroo dostał Super Polymerization na Reduera i Bardicha, niemniej powstrzymywał moją ekspansję na polu zasetowanymi mieczykami i Crescendo. Gdzieś po drodze musiał się zamotać po tej niecodziennej sytuacji, bo nie odpalił w swojej następnej turze świeżo zasetowanego Babela, więc bez quick effecktów Orcustów mogłem już w pełni kontrolować grę po pozbyciu się problematycznych trapów.
g2: Shiroo zaczął rzecz jasna pierwszy, licząc na Delfin play'a, który wszedł - jednak na mojej ręce najmniejszy ATK miała dobrana po side Lancea. Zostało bodaj niespełna 5 minut do końca, więc z braku opcji, mając na starcie -500 HP i wizję zrzuconej Lancy, scoopnął.

W/D/L     3/2/1

Wizja top32 była tuż tuż, więc z determinacją przystąpiłem do r7.

R7: vs Benger (Zefra Endymion), kostka przegrana

Ponownie przyszło mi stanąć do bratobójczej walki. Wyszliśmy z założenia, że prawdopodobnie tylko jeden z nas będzie mógł wejść do topów. Presja była tym większa, że w całej mojej karierze Bengera nie udało mi się jeszcze turniejowo pokonać - zawsze obrywałem 1:2.

g1: Nie jestem pewien, ale wydaje mi się, że Electrumite oberwał Veilerem albo Impermanencem. W każdym razie miałem do obejścia bodajże 2 negacje - Zefrowy Counter Trap (poszedł na jakiegoś spella, chyba aktywację Lost Worlda) i Jackala, który oberwał Gamecielem. Wstawiłem OTK w postaci UCT i spółki Dinowrestlerów. Endorfiny podskoczyły!
g2: Rzuciłem Ashkę na spell dodający Endymiona, ale Benger miał Darkwurma i parę innych smacznych kart (jakiś Destrudo poszedł też z ręki), więc ustawił pole z 2-3 negacjami bodajże i bounce'ującymi kulkami. Negacje wybaitowałem, ale zabrakło mi play'a na pozbycie się kulek. Ostatecznie UCT wrócił na rękę, Benger wcisnął spory dmg, w swojej następnej turze nie dobrałem niczego konkretnego, więc scoop i szybki side na g3.
g3: ciekawa sprawa - w ostatniej chwili zdecydowałem, żeby jednak pójść pierwszemu, mimo, że miałem w planach oddać pierwszeństwo Bengerowi. Okazało się to dobrym pomysłem, bo rękę miałem pełną opcji, a Benger nie dobrał HT. Wstawiłem Cowboya, spaliłem Bengera za 800, potem się jeszcze pokręciłem i ustawiłem ostatecznie pole w postaci UCT i Trisbaeni. Czas dobiegał już końca, więc wystarczyło to do wygranej.

W/D/L     4/2/1

Nie ukrywam, że byłem po tym zwycięstwie szczęśliwy! Po ogłoszeniu wyników okazało się, że z 14 punktami uplasowałem się na 21 miejscu. To najlepszy wynik, jaki dotychczas osiągnąłem na MP. Największą jednak wygraną była możliwość skandowania podczas topów nicków druhów z naszej ekipy, a także samemu otrzymanie aplauzu od teamu, co było bardzo miłe i ukoronowało dla mnie tę imprezę.

Na koniec podziękowania:

Dla Markbassa - za godne prowadzenie teamu i dbanie o rozwój Śląskiej sceny kiedy mnie zabrakło, a także za logistyczne przygotowanie całego wyjazdu. Chapeau Bas dla Ciebie, Marku!
Dla Ano i Roogy'i - dzięki za wspólne przygotowania!
Dla Krycholosa za Starvinga.
Dla Zoliego za długie rozmowy o życiu.
Dla całej śląsko-pomorzańskej ekipy - z Wami choćby i na kraniec świata!
Dla Organizatorów i Sędziów - kawał dobrej roboty, impreza udała się naprawdę dobrze!
Dla wszystkich Graczy, z którymi mogłem odbyć pojedynki.

Do następnego! :)

Cel osiągnięty!

Część Brick Squadu & Over Control

EDIT: jest i nagranie dp dla zainteresowanych:
Spoiler
« Ostatnia zmiana: 30 Maj, 2019, 00:41:12 Samanthar »

Izorist

Odp: [2019-05-25][Wrocław] Mistrzostwa Polski 2019
« #29 30 Maj, 2019, 03:00:30 »
+1
Wrzuciłem w pierwszym poście wszystkie deckprofile, które póki co mamy. Jak FeniX wrzuci swoje to też je podlinkuję ;)

Odp: [2019-05-25][Wrocław] Mistrzostwa Polski 2019
« #30 30 Maj, 2019, 10:11:41 »
+8
Mamy profile :D
Imran Khan:

Kuros:

Clemens:


Vlog bedzie gotowy jak wroce z Birmingham z DBSa ;)

Odp: [2019-05-25][Wrocław] Mistrzostwa Polski 2019
« #31 31 Maj, 2019, 15:10:41 »
+5
Wrzucamy kilka zdjęć z organizowanych przez nas WCQ: National 2019, czyli tegorocznych Mistrzostw Polski Yu-gi-oh! TCG  :) Jesteśmy dumni, gdyż dało nam się pobić rekord - zjawiło się aż 108 graczy, dzięki czemu jest to największy turniej Yu-gi-oh! zorganizowany w Polsce! Mamy nadzieję, że będziemy mieć możliwość organizacji kolejnych Mistrzostw za rok. Gratulujemy zwycięzcom, wszystkim uczestnikom i dziękujemy naszemu sponsorowi - firmie Ultra Pro, za zapewnienie dodatkowych nagród dla uczestników.














Link sponsorowany
 

Podobne tematy Yu-Gi-Oh!

  Temat / Zaczęty przez Ostatnio
Ostatnio 04 Sierpień, 2013, 17:21:14
Izorist
Ostatnio 25 Marzec, 2019, 01:09:46
Lucid
Ostatnio 24 Maj, 2019, 13:29:57
adriano
Ostatnio 20 Maj, 2019, 23:39:28
PrimoV
Ostatnio 24 Maj, 2019, 10:00:02
Raviael