Wątek: [2019-04-25][Trójmiasto] prawie Launch Event: Order of Spellcaster  (Przeczytany 391 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

[Trójmiasto] prawie Launch Event: Order of Spellcaster 2019-04-25 9 uczestników ORGANIZACJA WIĘCEJ INFO RANKING YUGIOH
Przebieg turnieju

Miejsce COSSY User Talia Punkty w turnieju Punkty rankingowe Ties
10303202291Grzegorz N. (Drzymorda)True Draco Demise128512520625
20301114982Remigiusz M. (Panda)Guru Control9569687533
30301595493Mateusz G. (Przymulony)Pendulum Magician9569458601
40303202387Tymoteusz P. (-)Pendulum Magician7447458602
50303201317Patryk B. (PatryQ)Altergeist6386694606
60303202401Mateusz O. (-)Cyber Dragon6386500607
70303202302Hubert P. (Hanu)ABC4254611522
80303202289Mateusz G. (-)Rokket3193694493
90303202595Adrian S. (Funny7lucky)Perfomapal3193611472

Temat raportowy turnieju [2019-04-25] [Trójmiasto] prawie Launch Event: Order of Spellcaster
« Ostatnia zmiana: 25 Kwiecień, 2019, 21:34:30 Flasher »

Amano-Iwato wita.

bo nie było SDków i mat to stwierdziliśmy, że zagramy sobie turek
prawie połowa osób nie miała kompletnych decków/pożyczała je od innych, bo z pracy od razu jechali na turniej

zagrałem Prawdziwym Upadkiem Draconów

R1 vs Rokket CHAOS wyraża więcej, niż tysiąc słów
G1 kolega co chwile co EP, wzywa te swoje Autorokket Dragon i itp. ale udało się wcisnąć damage i obejść Borreload Dragon poprzez Skill DrainTrue Draco Apocalypse
G2 kolega setuje 4 trapy, wszystko czyszczę co turę i wciskam się powoli karcioszkami

2:0
1-0

R2 vs Altergeist PatryQ aka słabszy brat
G1 dobieram trochę kupkę, w postaci 2x Card of Demise ale potem jakoś zrobiłem wystarczający stół by kolegę zaciukać
G2 dobieram drugi raz kupkę w postaci 2x Card of Demise ale Amano-Iwato przechodzi kolegę w mojej turze i nic nie może sobie zrobić, prócz tego że chciał popełnić seppuku

2:0
2-0

R3 vs Guru Control Panda ten z CyRySy
G1 przeciwnik zaczyna, robi zabawę z The Hidden CitySubterror Guru i bierze sobie na łapkę to coś co udaje HT z Subterror, ja w swojej turzę summonuje Amano-Iwato i stopniowo poprzez Dragonic Diagram i reszte S/T True Draco/True King czyszczę pole i przejmuje kontrole nad grą
G2 znów zaczyna Panda, set 1 s/t i Set monster, ja Dragonic Diagram i zniszczenie True Draco Apocalypse, on aktywuje Mask of Restrict, na szczęście miałem kolejny diagram, i zniszczyłem z pola Disciples of the True Dracophoenix i mogłem lecieć dalej

2:0
3-0

R4 vs Pendulum Magician Maskotka czyli ten lepszy brat
G1 kolega zaczyna, robi sobie jakieś pole którego nie pamiętam bo nie ogarniam Pend Maga, ja sobie spokojnie przejeżdżam z kaskiem.
G2 kolega again zaczyna, mówi że chce zrobić jakieś negacje, dostaje na pole magicznego XYZ rank 4 co zmienia target efektów na cokolwiek innego, akurat dostał na niego chyba Gameciel, the Sea Turtle Kaiju i lecę dalej po grę stopniowo czyszcząc stół, choć gra była dosyć długa i Imperial Order zeżarł mnie do 800hp

2:0
4-0

Turniej fajny ale na super speedzie, bo i tak mieliśmy nagięty grafik sklepu.
dziękuje za tak liczne przybycie na spotkanio/turniej w tygodniu :)

w przypadku Launch Eventu Order of the Spellcaster będziemy informować na bieżąco

pozdrowionka ze słonecznej Gdyni
 

PatryQ

Drzymorda bardzo chciał mieć na już teraz raport z turnieju, a ja jestem śpiący, więc:
Zrobiłem 2-2, zająłem piąte miejsce, grałem w soczewkach.
Dobranocki

Miały być Endymiony ale nope, z tej okazji każdy zabrał jakieś niepełne buildy i se graliśmy.
Wywaliłem 5 kart z ostatniego maina bo mnie wnerwiały i se grałem w sumie tym samym.

R1: Panda (Guru) 0:2

G1: Graliśmy 35 min g1 bo scoopować nie chciałem i byłem ciekawy jak długo mój deck grindować może, pozbyłem sie 2 TCBOO ale trzecie z Umastryxem już było nie do obejścia.
G2: Dostałem negację na Evenly i Pankra plus czas to nie było co grać.

R2: Hubert (ABC) 2:0

Pożyczył talię od Patryka bo miał być event i nie zabrał swojej.

G1: Skończył na Utopii i jakimś unionie plus setach które okazały się Warningiem i Solemnem, trochę źle rzucony Warning i miałem jak grać bo wystarczyło spasować turę i zrobić otk w następnej co się stało.
G2: Skończył na Plat Gadget Genius i Busterze ale bez kart to mogłem zrobić OTK.

G3 Mati (Cydra)

G1: Rozbroił mi Goliatha moim własnym Absolutem z Reborna xd, ale udało się zrobić OTK bo Dark Rebellion to fajna karta.
G2: Dostałem z Chimeratecha za milion dmg.
G3: Mam Lava Golema czekającego na 2 potwory, ale skończył na Infinity którego się jakoś pozbyłem i zadałem dmg w czasie.

R4: Adrian (Odd-Eyesy i inne cuda świata)

G1: Nie miał jak obejść Goliatha i OTK
G2: Ditto

W sumie grałem Pendulumem to tak jakby Endymion był.

Dzięki za gry cyao.










Link sponsorowany
 

Podobne tematy Yu-Gi-Oh!

  Temat / Zaczęty przez Ostatnio
Ostatnio 25 Kwiecień, 2019, 12:45:23
Łolek
Ostatnio 04 Maj, 2019, 17:01:08
Xfenix
Ostatnio 25 Kwiecień, 2019, 10:00:04
Kali
Ostatnio 08 Maj, 2019, 09:06:08
Łolek
Ostatnio 16 Maj, 2019, 10:00:02
Łolek