Wątek: [2018-11-17][Wilno][LLDS] Raporty  (Przeczytany 245 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Yano

[2018-11-17][Wilno][LLDS] Raporty
« 18 Listopad, 2018, 18:11:51 »
+1
Temat Raportowy z LLDS finałów w Wilnie

« Ostatnia zmiana: 20 Listopad, 2018, 21:46:02 Flasher »

Yano

Odp: [2018-11-17][Wilno][LLDS] Raporty
« #1 18 Listopad, 2018, 18:28:39 »
+6
To może ja zacznę. Otóż wraz z Kalim wyruszyliśmy z Grodziska w piątek, a była to podróż iście magiczna. Nie ze względu na jakieś ukryte przesłania, a po prostu we dwóch pojechaliśmy smartem taki kawałek drogi. 6 godzin jazdy, przerwy na jakąś szamę i w końcu Wilno. Zameldowaliśmy się w hotelu, spisaliśmy decklisty po uprzedniej konsultacji na temat buildów i heja lulu.

Okazało sie, że nasz kochany hotelik był 450 metrów od sklepu. Śmieszny zbieg okoliczności, bo nawet tego nie brałem pod uwagę rezerwując hotel. No to spotkaliśmy się z ekipą Overcontrol i poszwędaliśmy się do otwarcia. Jakieś szybkie śniadanko w McDonalds i można zaczynać tak turniej. Ogólnie bardzo się zdziwiliśmy patrząc na to ile osób przyszło, bo jakby nie patrzeć to na LLDS było 10 uczestników, więc zagraliśmy 4 rundy + top 4.

Ja zagrałem sobie altergeistem z racji braku lepszego decku. W zasadzie trochę tego żałowałem, bo zdecydowanie lepiej poszłoby mi Hero na tym evencie i tym powinienem grać. No ale głupi ja.

R1 Trickstar SS
Ogólnie strasznie dobrze otworzył. 3 Lighstage + Candina, a ja jakoś fenomenalnie nie dobrałem, by go zatrzymać. Wygrał. W G2 dostałem evenly matched które zanegowałem judgmentem, a zaraz potem dostałem TWTW na Protocol i tisa. Protokołem odpowiadałem na jego candine, ale w zasadzie mogłem użyć strike i wyszłoby mi to na dobre, bo opp nie miałby playa. W zasadzie ten 1 missplay na oba mecze, bo w obu grach przeciwnik bardzo dobrze otwierał.
0:1

R2 Pure Dino
G1 zaczął z pankratopsem, który nieco utrudnił mi grę i w zasadzie po pillu wcisnął mi OTK. G2 go wygrindowałem i zabierałem tokena lostworldowego z linkuriboh więc nie mógł go wysadzać pod efekty. G3 dobrał nie dość, że znowu pankratopsa na mój backrow, to jeszcze dosyć skutecznie walił mnie twin twisterami.

0:2

R3 Dino Thunder
G1 wygrałem kostkę, rozstawiłem się i w zasadzie bardzo dużo ugrały mi mindcrushe, bo nie dałem Hidanowi grać. Silquitousem cofałem jego poty z pola, by nie mógł zrobić fuzji a pille zabierałem mindcrushem. W końcu stwierdził, że nie warto grindować się i scoopnął. G2 nie dobrał na mnie żadnego side i po dłuższych przepychankach znowu go przegrindowałem.

1:2

R4 Pure SS
G1 zaczynał. Dostał cherry na shizuku i impermanencje, ale dał radę się wykręcić bo po prostu resolve 3 engage po sobie boli każdego. Gostek mainował jeszcze dustery na wypadek orderów oraz pankratopsy. G2 na odpalonego ordera dobrał pankratopsa i jeszcze heavystorm dustera. Nie było co po mnie zbierać po takiej kombinacji.

1:3

Ogólnie powiem, że najlepsze 1:3 w moim życiu. Wszedłem do top 8, dostałem wall scrolla, matę i o dziwo całego boxa SOFU, z którego poleciał mi Thunderbird i Titan. Było bardzo fajnie, dużo wyciągnąłem ze swoich błędów i samego wydarzenia. Ekipa z Wilna naprawdę była spoko, bo nie dość że ogarnięci gracze (w większości. Trickstar strasznie próbował sharkować ludzi) to jeszcze bardzo przyjazna atmosfera. Zdecydowanie chętnie bym takie coś powtórzył 16 grudnia, gdy mają Regio.

Kali

Odp: [2018-11-17][Wilno][LLDS] Raporty
« #2 19 Listopad, 2018, 19:04:32 »
+6
To i ja coś skrobnę jak mam chwilę akurat.

W piątek nie pojechałem na uczelnie, wyspałem się konkretnie, o 12:30 zgarnął mnie Yano, szybka podbitka do kantoru po parę ojro na wyjazd i w drogę. Jechaliśmy 6 godzin Smarcikiem Janka, przez urokliwe drogi, bez praktycznie żadnego ruchu więc mega spokojnie. Na miejscu zameldowaliśmy się w hotelu, hostelu już nie wiem, fajny, duży i tani pokój, jak się okazało 450m od miejsca turnieju :v Poszliśmy szukać paszy, trafiło na maczka. Później spisałem decklistę, dałem parę tipów Yano co i jak no i w kimonko.

W sobotę wstaliśmy, złapaliśmy się z Bengerem i spółką, w poszukiwaniu sklepu spożywczego i śniadania znowu trafiliśmy do maka xDD Na turnieju nie wiedzieliśmy się czego się spodziewać i ilu osób (wiedziałem, że raczej mało będzie, bo w grecji gdzie mają dobrze rozwiniętą i competetive scene było 20 osób). Okazało się że grało 10, pomimo tego, że to mało to jednak poziom graczy i decków był bardzo wysoki, jednak to nie turniej open, tylko trzeba było się pofatygować i wygrać invite :D Grałem Danger Dark World FTK jak na WCQ w Warszawie.

R1: vs Litwin (Altergeist)
G1 zacząłem, zrzucił Pot of DesiresDanger! Mothman!, po tym jak pokazałem Soul Charge scoopnął. Wieziałem że gram z Thunder Dragonami albo Altergeistem, bo to jedyne obecnie sensowne decki grające Desires, więc wrzuciłem 3 Twin Twisters na wypadek Rivalry of Warlords, które oba decki często grają. Nie myliłem się, jednak idąc drugi w pewnym momencie zbyt pazernie szedłem w playe i nie zrobiłem Outer Entity Azathot jak mogłem, przez co Ash Blossom & Joyous Spring na The Beginning of the End zatrzymała mi turę, topnął Altergeist Marionetter i wygrindował. W G3 zrobiłem mu FTK, dobrał HT, ale już po tym jak był Outer Entity Azathot w polu i dopiero wtedy aktywowałem Card Destruction.
2-1, 2-0

R2: vs Sachi (Danger! Dark World FTK)
Sachi dorwał deck, no ale niestety go nie ograł. Nie miało to znaczenia w G1 gdzie otworzył brick rękę, 3 spelle chyba + wysnipiłem mu Dangera. Mógł jednak aktywować Card Destruction, ale się bał, wg. mnie powinien bo nie miał innych playów. W G2 dostał Droll & Lock Bird, damage za 7900 i Cannon Soldier w MP2.
2-0, 2-0

R3: vs Litwin (Pure Sky Striker)
G1 szedłem drugi, ale z łatwością go zabiłem przez pole Strikerów. W G2 znowu szedłem drugi, ale udało mu się nie dostać OTK i topnął Sky Striker Mobilize - Engage! mając już 1 w ręce z Sky Striker Ace - Shizuku więc scoopnąłem, żeby nie tracić czasu. W G3 dobrał 3 Sky Striker Ace - Raye + Reinforcement of the Army, a ja z łatwością wstawiłem FTK.
2-1, 3-0

R4 vs Litwin (Trickstar Sky Striker)
Podejrzany typ, próbował sharkować innych no i nie grało się z nim tak przyjemnie jak z wcześniejszymi graczami. Na szczęscie Trickstar sux i ani razu nie dobrał Droll & Lock Bird. W G1 dostał OTK przez Sky Striker Mecha - Widow AnchorAsh Blossom & Joyous Spring, W G2 chwila grindu, ale i tak wygrałem mając 400LP. Ten deck to nie tylko FTK :D
2-0, 4-0

1szy po swissie no i cut do TOP4, w którym byłem ja i 3 Litwinów. 1 Danger FTK, 1 Trickstar SS, 1 Pure SS i 1 Altergeist.

TOP4 vs Litwin z rundy 4 (Trickstar Sky Striker)
Kolejne szybkie 2-0, tym razem wygrałem kostkę, zrobiłem FTK no i idąc drugim Trickstar nie wystawia wystarczającej presji, aby powstrzymać ten deck. Chciał mnie jeszcze zmusić do Linka jak położyłem Link Spider do grave na 1s i go cofnąłem na pole, powiedzial ze musi być link bo trafił na grave, nieudany shark bo i tak dostał FTK, szkoda ;DD ;DD ;DD ;DD ;DD
2-0, 5-0

Finał vs Litwin z rundy 3 (Pure Sky Striker)
Ewidentnie najlepszy gracz z litewskiej ekipy, jest zreszta ich judgem na nationalsach etc, widać, że ogarnia. Niestety jednak Pure Striker jak nie dobierze porno nie wytrzymuje presji jaką robi ten deck no i pomimo tego, że w obu grach szedłem drugi to po prostu wjeżdżałem w jego setupy jak w masło i zrobiłem 2 razy OTK.
2-0, 6-0.

Nagrody na prawdę syte, fotka w spoilerze, Prize Karta i Mata już sprzedana, na sell jeszcze 3 boxy po 230zł, sealed, więc jak ktoś chce to niech pisze PW :D Najbardziej jednak cieszy mnie już druga statuetka, którą mogę sobie połozyć na półkę, mam nadzieje, że w najbliższej przyszłości jeszcze parę wleci :D
Spoiler

Po turnieju poszliśmy całą polską ekipą na Pizze i piwko, no i jakieś małe co nieco w speluno później, miło spędzony czas, dlatego wyjazdy ygo są na prawdę spoko i polecam każdemu :D W niedziele pobudka, spacer po energole i kanapki do sklepu na drogę i powrót do Polski, tym razem w deszczowej i mglistej pogodzie, jednak w dobrej atmosferze, dzięki Yano za jazdę w obie strony :D

Decklista dla ciekawych:
Spoiler
3 Danger: Bigfoot, Nessie, Dogman, Mothman, Jackalope, Tsuchinoko
2 Danger: Chupacabra, Thunderbird (chcialem grać 2 bigfooty i 3 chupy co jest oczywiscie prawidłowe, ale nie udało mi się ogarnąć 3ciej chupy na czas :( )
1 Grapha 2 Snoww 3 Broww z Dark Worldów
2 Armageddon Knight + Zephyros, Shaddoll Beast, Cannon Soldier
3 Beggnining of the End + 3 Allure of Darkness
1 Soul Charge, Card Destruction, Upstart Goblin

Extra wszystko po 1: Azathoth, Nyarla, Tomahawk, Leviair, Firewall, Gumblar, Curious, Unicorn, Phoenix, Ceberus, Insulator, Proxy Dragon, Mermaid, Link Spider, Secure Gardna.
Side: 3 Droll 3 Pankratrops 3 Twin Twisters 2 Impermanence 1 Gryphon 1 Imperial Order 1 Eradicator Epidemic Virus + 1 Radian Kaiju.


Odp: [2018-11-17][Wilno][LLDS] Raporty
« #3 19 Listopad, 2018, 21:25:39 »
0
Cytuj
Chciał mnie jeszcze zmusić do Linka jak położyłem Link Spider do grave na 1s i go cofnąłem na pole, powiedzial ze musi być link bo trafił na grave
Ale jest taka zasada w ogóle? Przejrzałem wszystkie tournament policy etc. nie ma nic na ten temat. Twój przeciwnik powinien warna dostać za wymyślanie zasad.

Kali

Odp: [2018-11-17][Wilno][LLDS] Raporty
« #4 19 Listopad, 2018, 21:34:17 »
+1
to było takie szybkie położenie i odstawienie, nawet extra nie chwyciłem, ale i tak miałem grę w kieszeni więc nie chciało mi się tracić czasu na tłumaczenie sędziemu wszystkiego

Link sponsorowany
 

Podobne tematy Yu-Gi-Oh!

  Temat / Zaczęty przez Ostatnio
Ostatnio 29 Lipiec, 2013, 12:41:48
Maras
Ostatnio 04 Wrzesień, 2013, 18:57:02
Fifi
Ostatnio 22 Czerwiec, 2015, 15:37:19
ygoLTU
Ostatnio 14 Wrzesień, 2018, 16:09:21
Hunt
Ostatnio 15 Wrzesień, 2018, 10:00:04
Raviael