Wątek: [2017-12-16][Kraków]Przedświąteczny turniej  (Przeczytany 1114 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

[Kraków] Przedświąteczny turniej 2017-12-16 10 uczestników ORGANIZACJA WIĘCEJ INFO RANKING YUGIOH
Przebieg turnieju

Miejsce COSSY User Talia Punkty w turnieju Punkty rankingowe Ties
10302150897Konrad O. (Bowlin)Paleozoic Frog9669687484
20303199441Bernard G. (Benger)Magical Musket9569562593
20302153582Mateusz P. (Nimrod)Vendread9569562593
40302154690Mateusz F. (hidan)ABC9569437515
50302154688Jakub O. (Zolirex)SPYRAL6386625468
60303198137Jakub W. (hercu)Kozmo6386375546
70302150630Michał J. (yuto1)Burning Abyss Phantom Knight6386375484
80302150885Rafał D. (KtoPyta)Red-Eyes3193500437
80302150641Kamil K. (Argus205)Kuriboh3193500437
100303198149Artur D. (-)Mermail01375437

KtoPyta

[2017-12-16][Kraków]Przedświąteczny turniej
« 16 Grudzień, 2017, 10:00:12 »
0
Temat raportowy turnieju [2017-12-16] [Kraków]Przedświąteczny turniej

Nimrod

Odp: [2017-12-16][Kraków]Przedświąteczny turniej
« #1 16 Grudzień, 2017, 19:14:45 »
0
Jako, że zapasowy lokal nawet się spisał, popełnię post:

Primo - Na skutek absencji kilku stałych bywalców musieliśmy pożyczać decki, żeby zebrać ludzi na 4 rundy, ale jakoś się udało.

Secundo - Byłem drugi ex aequo z Bengerem, ale jednak Bagooska przeszła mi koło nosa. T.T

Tertio - Należna pochwała: Zolirex to ten typ gracza SPYRAL decku, który nie próbuje wykorzystywać faktu, że po 15 minutach kręcenia comba przeciwnik jest na ogół co najmniej lekko rozproszony :P

Runda 1, vs. Bowlin, Paleofrog

Zemsta, zemsta na wroga, z Bogiem i choćby mimo Boga! W pierwszej turze walnąłem borreloada, omegę i slayera na dokładkę, korzystając z eksperymentalnego builda i dobrej ręki startowej. Co prawda Lost Wind przygasił mojego linka, ale w dwie tury zbiłem mu LP do 400, więc ciężko mu było się odkuć, zwłaszcza że zaczynał z trzema sztukami Paleozoic Olenoides. W G2 rzuciłem mu Maxxa, a w zamian dostałem Imperial Iron Wall na twarz. Z dwóch roninów zmontował Toadally, a mojego slayera potraktował Gamecielem. Poświęciłem kaiju pod kolejnego slayera i dziabnąłem ropuchę. Zrobiłem Decode'a, który jednak został cofnięty do decku Sky Cavalry Centaurea, którą następnie wykorzystał pod swojego Decode'a. Miałem Houndhorde'a, ale wobec braku możliwości wykorzystania zombie w GY jako materiały, nie mogłem już zmontować kolejnego slayera i przegrałem. W G3 zastała nas terminacja, no bo przecież Paleo. W G3 zrobiłem slayera z houndhordy i zacząłem banishować backrow. Slayer spadł, ale w ostatniej turze wskrzesiłem go Mezukim i zaatakowałem za 2400, wyrabiając sobie dokładnie taką przewagę, jakiej potrzebowałem. 2:1

Runda 2, vs. KtoPyta, Lyrilusc Kuriboh

Co ten troll-deck to ja nawet nie. Zrobiłem slayera, a w odpowiedzi zobaczyłem Lyrilusc - Assembled Nightingale z 3 materiałów, która atakowała wielokrotnie directami, a w dodatku nie dało się jej zniszczyć ani zadać obrażeń. Zmontowałem Dante, Traveler of the Burning Abyss i millowałem, czekając na koniec materiałów pod xyzem. Wtedy jednak KtoPyta sporządził następnęgo takiego Lyrilusca, tym razem z 5 materiałów, i zbił mnie do 200 LP! W swojej turze stwierdziłem, że żarty się skończyły, więc użyłem zmillowanych zasobów, żeby zebrać odpowiednio dużo potworów na Borreloada. Przy ataku przejąłem kontrolę na Nightingale'em i sam zaatakowałem kilka razy, co wraz ze slayerem dało zwycięstwo. W G2 zacząłem od Borreloada i po kolei przejmowałem Clear Kuriboh, Kuribohrn, Kuriboh i wszystkie inne karty, które mogły się nawinąć. Dołożyłem Vermillion Dragon Mech, który niszczył backrow, zaś ostatecznie grę wygrała Bariera Wymiarowa, która uniemożliwiła zmontowanie xyzowego Lyrilusca.  2:0

Runda 3, vs. Benger, Magical Musketeer

Dwa razy zaczynałem z Predaplant Darlingtonia Cobra na ręce. Benger dwa razy zaczynał z Ties of the Brethren na ręce. Evenly zostało zanegowane. That would be all, folks. 0:2

Runda 4, vs. Zolirex, SPYRAL

Grałem z Zolirexem, więc turniej jest ważny. Z relacjonowaniem pierwszej gry mam ten problem, że kiedy Zolirex trzeci raz wzywał w jednej turze SPYRAL Quik-Fixa z grave'a, to prostu odpaliłem sobie Pokemon Silver w emulatorze na komórce. W pewnym momencie miałem Borreloada, dwa Slayery i skradzionego talkera, ale zbaitował przedwczesne użycie efektu jednego ze slayerów i jakoś tak się potoczyło, że kiedy przyszła moja tura, to po prostu się poddałem :P W G2 zastała nas terminacja. Zrobiłem Slayera z houndhordy, w turze przeciwnika zbanishowałem mu SPYRAL Resort... ale natychmiast aktywował drugi :( W mojej turze użył Summon Limit, który przyblokował go niemal równie mocno, co mnie. Koniec końców wykazał się uprzejmością, więc wygrałem (1800 więcej LP). W G3 miał gówniany hand, więc zrobił tylko proxy dragona i skończył. Ja wstawiłem omegę, beelze'a i slayera, po czym zbiłem go do 3700, a w następnej turze się poddał. 2:1

Z ciekawych rzeczy nagród: 2 Bagooski i Arrivalrivals, chociaż potem z innych special editions też fajne rzeczy wypadły. Co do ciekawych momentów: kiedy wszyscy pozostali gracze zebrali się wokół mnie i Zolirexa, po czym dowiedzili się, że dopiero skończyliśmy G2, byli dosyć zniecierpliwieni; wtedy wskazałem ekran telefonu ze słowami:
- O co wam chodzi?!? Zanim on skończył kręcić combo w pierwszej rundzie, to ja już byłem na drodze do drugiej pokeareny!
« Ostatnia zmiana: 16 Grudzień, 2017, 19:16:27 Nimrod »

Link sponsorowany
 

Podobne tematy Yu-Gi-Oh!

  Temat / Zaczęty przez Ostatnio
Ostatnio 27 Sierpień, 2017, 18:53:25
Nimrod
Ostatnio 16 Grudzień, 2017, 01:26:29
Benger
Ostatnio 12 Grudzień, 2019, 20:58:27
Bucherlord
Ostatnio 14 Grudzień, 2019, 10:00:03
Yano
Ostatnio 11 Lipiec, 2020, 07:36:56
Quarin