Wątek: [2016-05-08][Katowice] Local  (Przeczytany 347 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

[Katowice] Local 2016-05-08 5 uczestników ORGANIZACJA WIĘCEJ INFO RANKING YUGIOH
Przebieg turnieju

Miejsce COSSY User Talia Punkty w turnieju Punkty rankingowe Ties
10301116266Bartłomiej Ś. (Lampart)Monarch9609333800
20303199441Bernard G. (Benger)Kozmo6336500611
30302153571Łukasz M. (Matys)HERO6336444714
40302153411Jan S. (smokaczka)Dragunity3173833400
50302153423Wojciech S. (wsmbwsmb)Ghostrick3173777428

Lampart

[2016-05-08][Katowice] Local
« 08 Maj, 2016, 10:00:02 »
0
Temat raportowy turnieju [2016-05-08] [Katowice] Local

wsmbwsmb

Odp: [2016-05-08][Katowice] Local
« #1 09 Maj, 2016, 20:53:14 »
+1
Wygrałem z Kozmo jestem hardkorem. Tosty były dobre, ale brakowało kiełbasek i uczestników.

Runda 1
 1/0 Ghostrick vs Kozmo
Gra 1
Ta gra trwała nieco ponad godzinę więc jej opis będzie odpowiednio długi. Na początku zdobyłem szybką przewagę - Ghostrick Night Ghostrick Mansion Ghostrick Nekomusume i jakieś losowe Potwory. Wystawione potwory przeciwnika zakrywają się, nie mogą być odkryte, a ja moge wykonywać bezpośrednie ataki. Wreszcie Kozmo sięgają poRaigeki, trace 4 potwory w tym nekomusume. Ogulnie w ręce mam Ghostrick Lantern a na polu Ghostrick-Go-Round więc na spokojnie przeżyję. Po meczu mój brat stwierdził, że Raigeki było błędem. Gdyby nie ono wygrał bym szybko,a Kozmo wygrało by 2 następne gry. Po części się z nim zgadzam. Dość szybko straciłem magie pola, al chwile później Ghostrick Night. Teraz czas na zwrot akcji - Swords of Concealing Light. Niestety pojawił się problem, Tokeny(atk 2000 / deff 2400) się nie zakrywają. Robiłem co mogłem, niestety Swords of Concealing Light skończyły się. Nie martwiłem się tym zbytnio, gdyż dobrałem Ghostrick Break. Wskrzeszam Ghostrick DullahanGhostrick Jiangshi. Kiedy dullahan poległ dobrałem z cmentarza Ghostrick Break.Wystawiam Ghostrick Break, ożywiam Dullahana, dobiream Break i tak w kółko. W tym momencie (grając Kozmo) stwierdził, że Ghostrick są przesadzone. Przeciwnik nie może mnie skończyć a ja go mogę (czekam na Ghostrick Mansion). Mam więcej LP, jak skończę turę to wygrywam "na czas". Taka wygrana nie daje wielkiej satysfakcji. Na szczeście na początku tury dobrałem Ghostrick Mansion, w połączeniu z Swords of Concealing Light i efektem Ghostrick Mummy daje epickie OTK. Po pojedynku byłem strasznie zmęczony, niestety na odpoczynek nie było czasu.

Runda 2
0/2 Ghostrick vs Hero (ale nie jestem pewien czy to było Hero)
Gra 1
Tak na raz wstawił potwory z atakiem takim, że o ja nie mogę. Jeden z nich blokował efekty moich potworów więc przegrałem w 2 tury.
Gra 2
Mała poprawa, tym razem wytrwałem 3 tury (zniszczył Ghostrick Night).

Runda 3
0/2 Ghostrick vs Monarch
Gra 1
Jeden z jego potworów Banował moje potwory, więc moje efekty nie wchodziły.
Gra 2
Tak samo jak w 1 Grze. To nie było granie o zwycięstwo tylko o przetrwanie następnej tury.

Na pocieszenie dostałem Kupę commonów. Cały turniej był miło spędzonym czasem. Warto wspomnieć, że na loterii wygrałem darmowego boostera.


Link sponsorowany
 

Podobne tematy Yu-Gi-Oh!

  Temat / Zaczęty przez Ostatnio
Ostatnio 08 Luty, 2014, 00:51:31
G
Ostatnio 28 Marzec, 2014, 19:47:54
G
Ostatnio 18 Październik, 2014, 09:40:41
Chichotek
Ostatnio 06 Maj, 2016, 17:09:48
wsmbwsmb
Ostatnio 24 Wrzesień, 2016, 10:00:01
Lampart