Wątek: Najgorsze archetypy ever, czyli co was zawiodło lub co zignorowaliście  (Przeczytany 2079 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Flasher

Jak temat wskazuje chciałbym poznać wasze opinie na temat archetypów, które was zainsteresowaly ale okazaly sie kompletną porażką.
Lub też decków, które przez bycie blisko niczego nie przyciągneły nawet waszej uwagi. Kolejny temat do luźnych przemyśleń i wyrażania opinii.

Neo-Spacians, Ice Barriers, NK?, Cloudians? Co, jak i dlaczego?
Zapraszam do dyskusji.
« Ostatnia zmiana: 30 Marzec, 2015, 12:36:16 wysłana przez Flasher »
Inteligent tym się różni od nieinteligenta, że nie obraża się o żarty, rozumie żarty i lubi żarty. /Władysław Bartoszewski/

Odp: Najgorsze archetypy ever, czyli co was zawiodło lub co zignorowaliście
« Odpowiedź #1 dnia: 30 Marzec, 2015, 12:38:02 »
+1
Myślę, ze deck vampirow jest warty wymienienia. Deco był drogi, gdyż cena Shadow Vampire sięgała stu złotych. Deck niestety nie był grywalny, nawet jeśli ktoś go dobrze złożył. Szkoda było wszystkim Clouda, który taj wierzył w ten deck, ale w sumie nie dziwilem mu się. Tematyka vampirow w yugioh jest super, i fajnie gdyby zrobili dalszy support :)

Kanashimi Tomo

Odp: Najgorsze archetypy ever, czyli co was zawiodło lub co zignorowaliście
« Odpowiedź #2 dnia: 30 Marzec, 2015, 12:51:02 »
+1
Jak dziś pamiętam swoją próbę grania na Mist Valleyach. Niestety zawiodłem się, gdyż deck sam w czystej postaci nie dawał rady (+ czemu Thunderbird to Thunder-Type?). Karty gościły w innych mieszankach takich jak Ninja Avian, Falcontrol (zabawa Trapami i cofanie Mist Valley Falconem) bądź opartych na Divine Wind of Mist Valley, jednak to nie to samo, co Pure Archetype Deck. Oh well...

Wbrew pozorom najgorzej grało mi się pure Genexem, bo o ile idea jakaś była tutaj tak spartolono ją po mistrzowsku. Archetypowe karty znów wolały występować jako techy (Genex Ally Crusher, Genex Ally Duradark i sławny Genex Ally Birdman) bądź silnik na usługach innej talii (Mermail).
« Ostatnia zmiana: 30 Marzec, 2015, 12:55:52 wysłana przez Fallen Angel Tomo »
“Play interests me very much," said Hermann: "but I am not in the position to sacrifice the necessary in the hope of winning the superfluous.” - Alexander Pushkin

West

Odp: Najgorsze archetypy ever, czyli co was zawiodło lub co zignorowaliście
« Odpowiedź #3 dnia: 30 Marzec, 2015, 13:00:53 »
+1
Gagaga - deck z potencjałem na wstawianie wszystkich xyz'ów świata. Niestety nie robił żadnych plusów (a te z sister ssą  ;D) co w połączeniu z niewielką stabilnością uczyniło ten deck niegrywalny. Często dobierało się dead hand a nawet jeżeli miałeś dobre rozpoczęcie, to szybko traciłeś zasoby. Z kolei archetypowe xyz monstery też łba nie urywały, choć Cowboy znalazł zastosowanie w wielu taliach to w jego własnym archetypowym decku niczego nie wnosił.
"The first step in solving any problem is recognizing there is one" - Jeff Daniels

"If the important thing is to participate, then it must also be important to participate in the work of avoiding participation. If anything can be considered experience, then the experience of not experiencing anything must also have value. Rather, nobody experiencing anything, could be a precious thing." - Hachiman Hikigaya

Izorist

Odp: Najgorsze archetypy ever, czyli co was zawiodło lub co zignorowaliście
« Odpowiedź #4 dnia: 30 Marzec, 2015, 13:50:15 »
0
  • Toon - po prostu nie działa :<
  • Armed Dragon - działał tylko na własnym "podwórku"
  • Crystal Beast - on chyba zawiódł najmniej, można zbudować deck z dużą mocą/bez stabilności lub z dużą stabilnością ale bez żadnej mocy :<
  • Beast control (Raccoon) - miał być broken, bo Obedience, wyszło jak zawsze ;<

Razmus

Odp: Najgorsze archetypy ever, czyli co was zawiodło lub co zignorowaliście
« Odpowiedź #5 dnia: 30 Marzec, 2015, 14:08:59 »
+1
Gimmick Puppet - częste dead handy, poleganie na Gimmick Puppet Dreary Doll, bez niej nie ma gry, jak Soul Charge był na 3, to deck potrafił wstawiać dość szybko rank 8 poty, ale sam się przy tym zabijał + łatwo było je ściągnąć ;/
Mój kanał na YT: http://bit.ly/RazmusYouTube

Numbers TCG: 112/115

Odp: Najgorsze archetypy ever, czyli co was zawiodło lub co zignorowaliście
« Odpowiedź #6 dnia: 30 Marzec, 2015, 14:31:30 »
0
Pytanie, to mamy powiedzieć co ssało zawsze i będzie ssać dalej dopóki nie dostanie nowego supportu, a jak nawet dostanie to wątpliwe czy ogólnie co jest teraz złe?
Jak to drugie to nie warto się wdawać w dyskusje , bo to wszystko zależy od mety.
Jak to pierwsze to np. cloudiany były swego czasu dobre bo dzięki Fishborg Blasterowi mogły z d**y quazara wprowadzić i maiły parę pokazów w topach na eventach (w us oczywiście). To samo z Armed dragonami w erze horusa.
I moim wyborem są: Ven(n)om(Vennominaga the Deity of Poisonous Snakes) , Charmerki (Wynn the Wind Charmer), Malicevorous (Malicevorous Fork), Monki (Master Monk) . I nie wiem czy to nazwać arhetypem ale (Sage of SilenceSage of Stillness), jest jeszcze wiele takich archetypów, więc bawmy się dalej.
--------------------------------------------------
Have & Want
--------------------------------------------------

Regis

Odp: Najgorsze archetypy ever, czyli co was zawiodło lub co zignorowaliście
« Odpowiedź #7 dnia: 30 Marzec, 2015, 14:31:47 »
0
W moim mniemaniu Mecha Phantom Beast. Miał być mocarny deck, z ciekawą mechaniką (i ten warunek akurat został spełniony), natomiast został kompletnie zgnieciony przez wychodzace wtedy Rulery i nawet późniejszy support przy niejednokrotnej zmianie mety niewiele wpłynął na jego sytuację.

Leo

Odp: Najgorsze archetypy ever, czyli co was zawiodło lub co zignorowaliście
« Odpowiedź #8 dnia: 30 Marzec, 2015, 15:58:33 »
0
Guardiany, bo działały tylko w środowisku anime, gdzie nikt nie grał dobrych trapów ani MST. :D

Odp: Najgorsze archetypy ever, czyli co was zawiodło lub co zignorowaliście
« Odpowiedź #9 dnia: 30 Marzec, 2015, 16:28:22 »
0
@up MST było, i to pojawiało się nieraz, nawet w 1. serii. (http://yugioh.wikia.com/wiki/Mystical_Space) A co do trapów to przed pojawieniem się guardianów to mieliśmy tam takie trapy jak Imperial Order, Last Turn, Solemn Judgment, Ring of Destruction, Crush Card Virus, czy Exchange of the Spirit, więc dobrych trapów im nie brakowało wcale. :P

Co do tematu: decki oparte na summonie Armityle the Chaos Phantoma, Holactie the Creator of LightExodia Necrossa. Jedne z mniej stabilnych decków jakimi grałem gdzie boss monster wchodzi najwyżej raz na kilkanaście gier i są banalne do skontrowania.

Odp: Najgorsze archetypy ever, czyli co was zawiodło lub co zignorowaliście
« Odpowiedź #10 dnia: 30 Marzec, 2015, 18:37:49 »
0
Trapmonsters.dek. Łatwe rank 4, nawet niezły boss w postaci Uria, Lord of Searing Flames, całkiem dobry draw engine (Magic Planter) i konsystencja, no i Imperial Custom. "Na papierze" wyglądało fajnie, ale w praktyce... Choć i tak parę gier tym wygrałem, jak opp akurat nie miał outów na Customa albo natychmiast dobierałem następnego.

Odp: Najgorsze archetypy ever, czyli co was zawiodło lub co zignorowaliście
« Odpowiedź #11 dnia: 30 Marzec, 2015, 21:40:07 »
0
Melodiousy, przez sporą niestabilność, wszystko zależy od tego, czy wpuścimy Mozarta the Melodious Maestra czy nie. Jasne potrafi założyć OTK, tylko szkoda że raz na czterdzieści gier :/  może zrobią do tego w końcu support, bo archetyp fajny, ale nie wiem co to  by musiało być...
« Ostatnia zmiana: 30 Marzec, 2015, 21:57:39 wysłana przez rockmaniak »
http://http://yugioh.pl/lore-i-fanfiction/battle-monsters-proba-druga/
Duel jest zabawny. Gdy przegrywam, cieszę się, ponieważ grałem z dobrym graczem. Gdy wygrywam, dzielę się radością ze wszystkimi :)
Im więcej raz przegrasz, tym bardziej bej będziesz szczęśliwy gdy wygrasz / Michał Chrupała

Drewko

Odp: Najgorsze archetypy ever, czyli co was zawiodło lub co zignorowaliście
« Odpowiedź #12 dnia: 31 Marzec, 2015, 10:39:42 »
+1
Dark Scorpion? Phantom Beast? Bounzer? Butterspy? Większość tego co wypisaliście ma jakiś zamysł w sobie i strategię... ale są po prostu archetypy których istnienie jest dość smutne. Nawet Charmer/Familliar-Possesed ostatnio dostały fajną zabawkę i są tym Tier 3,5-4.
"Does it hurt, Fenice? I'm sorry. But I didn't build you to be put on a shelf for display. I built you to win! The Gunpla I made... My Wing Gundam Fenice... I made you to show the world that you're the strongest! So... Just hang in there a little longer. Okay, partner?"

Odp: Najgorsze archetypy ever, czyli co was zawiodło lub co zignorowaliście
« Odpowiedź #13 dnia: 31 Marzec, 2015, 15:07:56 »
0
Jako fan twórczości Lovecrafta bardzo podjaralem się archetypem Immortal Earthbound. Szkoda że ten deck nic nie potrafi mimo sporej ilosci themowyh spelli i trapów QQ

Odp: Najgorsze archetypy ever, czyli co was zawiodło lub co zignorowaliście
« Odpowiedź #14 dnia: 31 Marzec, 2015, 23:22:14 »
0
jeszcze raz dorzucę 3 grosze: perfomapale. O ile niektóre karty w pojedynkę sobie radzą, to jako drużyna nie działają. I tutaj również kwestia dobrego supportu
http://http://yugioh.pl/lore-i-fanfiction/battle-monsters-proba-druga/
Duel jest zabawny. Gdy przegrywam, cieszę się, ponieważ grałem z dobrym graczem. Gdy wygrywam, dzielę się radością ze wszystkimi :)
Im więcej raz przegrasz, tym bardziej bej będziesz szczęśliwy gdy wygrasz / Michał Chrupała

Entelarmer

Odp: Najgorsze archetypy ever, czyli co was zawiodło lub co zignorowaliście
« Odpowiedź #15 dnia: 01 Kwiecień, 2015, 08:23:30 »
0
Chess Archfiend. Dobry motyw - jest. Pro arty - są. Problem w tym, że ta talia tak naprawdę nic nie robi, a płacenie wcale nie mało lp za "nicnierobienie" to kiepski deal.


"Oh, I know very well. How the secrets beckon so sweetly.
Only a honest death will cure you now.
Liberate you, from your wild curiosity."

Lampart

Odp: Najgorsze archetypy ever, czyli co was zawiodło lub co zignorowaliście
« Odpowiedź #16 dnia: 01 Kwiecień, 2015, 08:28:11 »
+4
Mnie trochę zawiodły dragon rulery, były tylko po 2 wersje każdego smoka a liczyłem na więcej
Play hard or go home
Członek Kryzysu składowego
 

Number Hunting 41/100(46 TCG)

Odp: Najgorsze archetypy ever, czyli co was zawiodło lub co zignorowaliście
« Odpowiedź #17 dnia: 01 Kwiecień, 2015, 15:07:56 »
0
Mnie trochę zawiodły dragon rulery, były tylko po 2 wersje każdego smoka a liczyłem na więcej
nie mówiąc o braku LIGHTA i DARKA ;D
http://http://yugioh.pl/lore-i-fanfiction/battle-monsters-proba-druga/
Duel jest zabawny. Gdy przegrywam, cieszę się, ponieważ grałem z dobrym graczem. Gdy wygrywam, dzielę się radością ze wszystkimi :)
Im więcej raz przegrasz, tym bardziej bej będziesz szczęśliwy gdy wygrasz / Michał Chrupała

GieHa

Odp: Najgorsze archetypy ever, czyli co was zawiodło lub co zignorowaliście
« Odpowiedź #18 dnia: 01 Kwiecień, 2015, 15:22:19 »
0
-pac-
Wiesz, że już od dawna ludzie wiedzieli, że nie będzie Light i Dark Rulera? Dawno to słyszałem, ale podobno nazwy Linijek po dżapońsku oznaczają władców czterech elementów czy coś w tym stylu.
"Gor-ie nie mor-ie... vypiesh do dna."

Odp: Najgorsze archetypy ever, czyli co was zawiodło lub co zignorowaliście
« Odpowiedź #19 dnia: 01 Kwiecień, 2015, 15:33:02 »
+3
-pac-
Wiesz, że już od dawna ludzie wiedzieli, że nie będzie Light i Dark Rulera? Dawno to słyszałem, ale podobno nazwy Linijek po dżapońsku oznaczają władców czterech elementów czy coś w tym stylu.

Elemental Dragony dokładnie mówiąc
"Świat wyszedł z orbit - i mnież to los srogi każe prostować jego błędne drogi."

Zapraszam na mój kanał YT: http://www.youtube.com/channel/UCL-vpn17W9FzAF1U-iczOuQ/feed


Odp: Najgorsze archetypy ever, czyli co was zawiodło lub co zignorowaliście
« Odpowiedź #20 dnia: 01 Kwiecień, 2015, 17:09:06 »
+2
Necroz

Odp: Najgorsze archetypy ever, czyli co was zawiodło lub co zignorowaliście
« Odpowiedź #21 dnia: 01 Kwiecień, 2015, 20:17:27 »
0
-pac-
Wiesz, że już od dawna ludzie wiedzieli, że nie będzie Light i Dark Rulera? Dawno to słyszałem, ale podobno nazwy Linijek po dżapońsku oznaczają władców czterech elementów czy coś w tym stylu.
nie siedze tu tak długo jak niektórzy więc nie znam wszystkich faktów :)
http://http://yugioh.pl/lore-i-fanfiction/battle-monsters-proba-druga/
Duel jest zabawny. Gdy przegrywam, cieszę się, ponieważ grałem z dobrym graczem. Gdy wygrywam, dzielę się radością ze wszystkimi :)
Im więcej raz przegrasz, tym bardziej bej będziesz szczęśliwy gdy wygrasz / Michał Chrupała

Kanashimi Tomo

Odp: Najgorsze archetypy ever, czyli co was zawiodło lub co zignorowaliście
« Odpowiedź #22 dnia: 01 Kwiecień, 2015, 20:31:18 »
+4
To się dowiedz w pierwszej kolejności, potem udzielaj się xDD
“Play interests me very much," said Hermann: "but I am not in the position to sacrifice the necessary in the hope of winning the superfluous.” - Alexander Pushkin

Odp: Najgorsze archetypy ever, czyli co was zawiodło lub co zignorowaliście
« Odpowiedź #23 dnia: 02 Kwiecień, 2015, 03:41:24 »
0
Hm...Gishki jak na moje. Uzależnione w 100% od jednej karty...

Odp: Najgorsze archetypy ever, czyli co was zawiodło lub co zignorowaliście
« Odpowiedź #24 dnia: 02 Kwiecień, 2015, 14:33:59 »
0
Hm...Gishki jak na moje. Uzależnione w 100% od jednej karty...
moim zdaniem to klasa Mecha Phantom Beastów, ale każdy ma prawo do wyrażenia własnego zdania :)
Spoiler
strike again ;D
http://http://yugioh.pl/lore-i-fanfiction/battle-monsters-proba-druga/
Duel jest zabawny. Gdy przegrywam, cieszę się, ponieważ grałem z dobrym graczem. Gdy wygrywam, dzielę się radością ze wszystkimi :)
Im więcej raz przegrasz, tym bardziej bej będziesz szczęśliwy gdy wygrasz / Michał Chrupała

 

Podobne tematy Yu-Gi-Oh!

  Temat / Zaczęty przez Odpowiedzi Ostatnia wiadomość
3 Odpowiedzi
735 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 05 Sierpień, 2013, 12:11:41
wysłana przez Wolv
4 Odpowiedzi
438 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 18 Sierpień, 2014, 14:36:31
wysłana przez Hunt
43 Odpowiedzi
1406 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 26 Maj, 2015, 21:37:26
wysłana przez Whisper
0 Odpowiedzi
118 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 28 Kwiecień, 2015, 23:23:13
wysłana przez Speicher
0 Odpowiedzi
138 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 20 Wrzesień, 2015, 00:58:20
wysłana przez Kamildos