Połączone Zdarzenia

  • [Wrocław] Kryptonim "Deszcz": 30 Listopad, 2013
  • Zapisany (12/24) [zobacz listę]

    Zapisy zamknięte

Wątek: [Wrocław] Kryptonim "Deszcz"  (Przeczytany 4311 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

TURNIEJ JUŻ SIĘ ODBYŁ. Raport znajdziesz TUTAJ

[Wrocław] Kryptonim "Deszcz"
« dnia: 28 Październik, 2013, 19:49:39 »
+2

Organizacja i Sklep "Feniks" zapraszają na listopadowy turniej lokalny we Wrocławiu. Tym razem turniej nosi nazwę Kryptonim "Deszcz". Jeżeli w momencie rozpoczęcia zapisów będzie padał deszcz, wszyscy gracze dostaną przy rejestracji 10% zniżki!

Miejsce: Sklep "Feniks", Dom Handlowy "Feniks", Rynek 31/32, 4-te piętro.

Organizator i sędzia: Artur "Wolv" Prokosz

Data i godzina: 30 listopada 2013, zapisy od godziny 10, planowany start godzina 11.

Wpisowe: 25zł

Format: Advanced Constructed, September 2013

Decklisty: Obowiązkowe, w formacie papierowym.

Nagrody: Box Shadow Specters. Dla zwycięzcy dodatkowo playmata Shadow Specters.

Dojazd:
Z Dworca PKP: Autobus K (pośpieszny) do przystanku Świdnicka, Tramwaje 8, 9, 11 do przystanku Galeria Dominikańska
Z Dworca PKS: Autobus K (pośpieszny) do przystanku Świdnicka, Tramwaje 8, 9 do przystanku Galeria Dominikańska
Z Lotniska: Autobus 406 do przystanku Renoma potem przesiadka w Tramwaj 6 lub 7 do przystanku Oławska
Mapa z przystankami wypadowymi:
Spoiler
« Ostatnia zmiana: 24 Listopad, 2013, 11:48:27 wysłana przez Wolv »
You can't rule out the possibility simply because it's highly unlikely. Expect the unexpected. The absence of evidence is not the evidence of absence.

Odp: [Wrocław] Kryptonim "Deszcz"
« Odpowiedź #1 dnia: 28 Październik, 2013, 20:08:28 »
0
pierwszy raz w życiu będę chciał aby padało xD

Soul

Odp: [Wrocław] Kryptonim "Deszcz"
« Odpowiedź #2 dnia: 28 Październik, 2013, 20:11:06 »
0
Listopad z jugim. Cool.
A duel is like sex. Good players are like sex masters. They can last a long time, holding in their load while wearing down the partner, getting him ready for the finish. Bad players just furiously pound their dicks and within 30 seconds sloppily spray jizz everywhere.

Flasher

Odp: [Wrocław] Kryptonim "Deszcz"
« Odpowiedź #3 dnia: 29 Październik, 2013, 08:17:00 »
+2
Inteligent tym się różni od nieinteligenta, że nie obraża się o żarty, rozumie żarty i lubi żarty. /Władysław Bartoszewski/

Odp: [Wrocław] Kryptonim "Deszcz"
« Odpowiedź #4 dnia: 23 Listopad, 2013, 22:24:36 »
0
raczej mnie nie będzie.
A tak co do YUGIOH to nie lepiej te matę na Wrocławskich turniejach losować?
po co Soul ma kolekcjonować maty xd

Odp: [Wrocław] Kryptonim "Deszcz"
« Odpowiedź #5 dnia: 23 Listopad, 2013, 22:36:48 »
+1
raczej mnie nie będzie.
A tak co do YUGIOH to nie lepiej te matę na Wrocławskich turniejach losować?
po co Soul ma kolekcjonować maty xd

Jak masz ból d**y, że Soul wygrywa to naucz się z nim wygrywać. :P
You can't rule out the possibility simply because it's highly unlikely. Expect the unexpected. The absence of evidence is not the evidence of absence.

Odp: [Wrocław] Kryptonim "Deszcz"
« Odpowiedź #6 dnia: 23 Listopad, 2013, 22:42:53 »
+1
Nie chodzi o to. Wiadomo, że Soul wygra, ale na przykład jeśli by byli jacyś nowi gracze to np jakby mieli szczęście to by tę matę dostali. To by ich jakoś zmotywowało aby przyjść. Bo wiedzą, że nie wygrają to chociaż może matę wylosują :P

Odp: [Wrocław] Kryptonim "Deszcz"
« Odpowiedź #7 dnia: 23 Listopad, 2013, 22:49:08 »
0
Nie chodzi o to. Wiadomo, że Soul wygra, ale na przykład jeśli by byli jacyś nowi gracze to np jakby mieli szczęście to by tę matę dostali. To by ich jakoś zmotywowało aby przyjść. Bo wiedzą, że nie wygrają to chociaż może matę wylosują :P

Ty się o motywowanie nowych graczy nie martw, spotkania są od motywowania nowych a nie turnieje. ;P
You can't rule out the possibility simply because it's highly unlikely. Expect the unexpected. The absence of evidence is not the evidence of absence.

Soul

Odp: [Wrocław] Kryptonim "Deszcz"
« Odpowiedź #8 dnia: 24 Listopad, 2013, 01:34:06 »
+3
Pogratulować ducha walki tym, co przychodzą na tur z założeniem, że nie wygrają.

A zważywszy, że co drugi mecz słucham "miejmy to już za sobą", "to sobie pograłem", etc, a po grze ulubionej wymówki "bo grałeś smokiem", to gratuluję sporej ilości osób!
A duel is like sex. Good players are like sex masters. They can last a long time, holding in their load while wearing down the partner, getting him ready for the finish. Bad players just furiously pound their dicks and within 30 seconds sloppily spray jizz everywhere.

Izorist

Odp: [Wrocław] Kryptonim "Deszcz"
« Odpowiedź #9 dnia: 24 Listopad, 2013, 01:43:57 »
0
info z ostatniej chwili: z Soulem da się wygrać
to, że obsysamy na poziomie deckbuildingu (o tu w tym miejscu srogo zawaliłem jak z nim ostatnio grałem ;x)/skilla to inna sprawa, bo kwestię grania smokiem da się przeskoczyć - o ile nie grasz g****m ;D

Odp: [Wrocław] Kryptonim "Deszcz"
« Odpowiedź #10 dnia: 24 Listopad, 2013, 04:01:11 »
+1
A zważywszy, że co drugi mecz słucham "miejmy to już za sobą", "to sobie pograłem", etc, a po grze ulubionej wymówki "bo grałeś smokiem", to gratuluję sporej ilości osób!

Sam ostatnio się chwaliłeś, że grasz smokiem inni nie. I to wystarczy za raport. Ew. teksty pokroju: nie grajcie g****m, czy coś. Wali hipokryzją. :D

Leo

Odp: [Wrocław] Kryptonim "Deszcz"
« Odpowiedź #11 dnia: 24 Listopad, 2013, 07:37:45 »
0
#spam#niedziela rano#bezsenność#kac

Można z nim wygrać. Moją wymówką jest niefart i (nie)dochodzenie side'a ;D


Soul

Odp: [Wrocław] Kryptonim "Deszcz"
« Odpowiedź #12 dnia: 24 Listopad, 2013, 11:09:28 »
0
A zważywszy, że co drugi mecz słucham "miejmy to już za sobą", "to sobie pograłem", etc, a po grze ulubionej wymówki "bo grałeś smokiem", to gratuluję sporej ilości osób!

Sam ostatnio się chwaliłeś, że grasz smokiem inni nie. I to wystarczy za raport. Ew. teksty pokroju: nie grajcie g****m, czy coś. Wali hipokryzją. :D
Hm, tak się składa, że gram smokiem, a inni nie, a że to styka na raport (i że można go pisać jeszcze przed turniejem) wynika z faktu, że spora część osób gra shitem all the fucking time, czyli godzi się na dostawanie bęcków, ma zero ducha walki, "sportowej złości", zakłada, że przegra jeszcze przed rozpoczęciem gry, a swoje porażki zawsze usprawiedliwia słabszym deckiem, bo tak jest przecież najwygodniej.
« Ostatnia zmiana: 24 Listopad, 2013, 11:11:44 wysłana przez Soul »
A duel is like sex. Good players are like sex masters. They can last a long time, holding in their load while wearing down the partner, getting him ready for the finish. Bad players just furiously pound their dicks and within 30 seconds sloppily spray jizz everywhere.

Odp: [Wrocław] Kryptonim "Deszcz"
« Odpowiedź #13 dnia: 24 Listopad, 2013, 16:04:03 »
+3
A zważywszy, że co drugi mecz słucham "miejmy to już za sobą", "to sobie pograłem", etc, a po grze ulubionej wymówki "bo grałeś smokiem", to gratuluję sporej ilości osób!

Sam ostatnio się chwaliłeś, że grasz smokiem inni nie. I to wystarczy za raport. Ew. teksty pokroju: nie grajcie g****m, czy coś. Wali hipokryzją. :D
Hm, tak się składa, że gram smokiem, a inni nie, a że to styka na raport (i że można go pisać jeszcze przed turniejem) wynika z faktu, że spora część osób gra shitem all the fucking time, czyli godzi się na dostawanie bęcków, ma zero ducha walki, "sportowej złości", zakłada, że przegra jeszcze przed rozpoczęciem gry, a swoje porażki zawsze usprawiedliwia słabszym deckiem, bo tak jest przecież najwygodniej.
*pac* duch walki, sportowa złość w grze, gdzie dużą rolę odgrywa losowość. Tak bardzo mądre.

Soul

Odp: [Wrocław] Kryptonim "Deszcz"
« Odpowiedź #14 dnia: 24 Listopad, 2013, 16:39:18 »
+2
*pac* Losowość, druga z ulubionych, wygodnych wymówek, czyli "side mi nie podszedł, deck mnie nie lubi i nic nie mogłem zrobić". Co tam, że ktoś missy robił na prawo i lewo, albo spieprzył na poziomie deckbuildingu, przegrał przez losowość / fart oppa! Do tego dodajmy standardową wymówkę nr 3 - nie wyspałem się - i chyba mamy komplet. Ja wierzę w statystykę, losowość można ograniczać poprzez dobry deckbuilding i wybór odpowiedniego decka. Jak wybierasz taki, który albo wygrywa kostkę i ma porno, albo przegrywa kostkę i let's hope for the best, to nie narzekaj na losowość ^^'.

Swoją drogą niech mnie ktoś oświeci co ma losowość do nastawienia i ducha walki, bo mnie to przerasta xD?
A duel is like sex. Good players are like sex masters. They can last a long time, holding in their load while wearing down the partner, getting him ready for the finish. Bad players just furiously pound their dicks and within 30 seconds sloppily spray jizz everywhere.

Izorist

Odp: [Wrocław] Kryptonim "Deszcz"
« Odpowiedź #15 dnia: 24 Listopad, 2013, 17:13:28 »
+1
przenieś ktoś posty do osobnego tematu plx

w sumie to trochę zgadzam się z Soulem

  • deckbuilding - czyli jeśli deck był w miarę optymalny i nic Ci nie brakowało (to że karta nie podeszła, a była w odpowiedniej ilości to odsetek, nie bierzemy tego pod uwagę)
  • missy - czyli jeśli ich nie robiłeś
  • g***o - czyli jeśli nim nie grałeś (mam na myśli decki z okolic T3 i dalej, bo nawet T2,5 może sobie poradzić)

Jeśli 3 powyższe zostały spełnione, wtedy masz prawo narzekać na losowość/różnicę w sile decków. O ironio, wtedy nie masz prawa być zły, bo to Lady Luck cię zgwałciła. Zły, że przegrałeś, możesz być wtedy kiedy zje**łeś w którymś z powyższych.

Soul

Odp: [Wrocław] Kryptonim "Deszcz"
« Odpowiedź #16 dnia: 24 Listopad, 2013, 17:39:51 »
+1
Zdecydowana większość nie dostrzega swoich missów i błędów w deckbuildingu.

Nie ma w miarę optymalnych decków. Deck jest dobrze złożony, albo jest źle złożony.
A duel is like sex. Good players are like sex masters. They can last a long time, holding in their load while wearing down the partner, getting him ready for the finish. Bad players just furiously pound their dicks and within 30 seconds sloppily spray jizz everywhere.

Izorist

Odp: [Wrocław] Kryptonim "Deszcz"
« Odpowiedź #17 dnia: 24 Listopad, 2013, 17:50:29 »
0
Nie ma w miarę optymalnych decków. Deck jest dobrze złożony, albo jest źle złożony.
o to mi chodziło ;P chciałem zaakcentować, że nie ma tylko jednego buildu danego decku i jest pewna granica tolerancji

Odp: [Wrocław] Kryptonim "Deszcz"
« Odpowiedź #18 dnia: 24 Listopad, 2013, 19:04:46 »
+2
W ostateczności można zwalić na MST z topa ;)

Leo

Odp: [Wrocław] Kryptonim "Deszcz"
« Odpowiedź #19 dnia: 24 Listopad, 2013, 20:24:07 »
+1
W ostateczności można zwalić na MST z topa ;)
Akurat ty 3-czaku jesteś ucieleśnieniem "opp miał farta" xD

Odp: [Wrocław] Kryptonim "Deszcz"
« Odpowiedź #20 dnia: 24 Listopad, 2013, 20:56:43 »
+1
Takim, że jakkolwiek możesz być zły sportowo, mieć ducha walki, losowość może cię wyruchać i dać ci rękę pod tytułem: przegrałem.
Jakkolwiek byś zbudował deck, nie ma decków, które nie dobierają martwych kart. Jedynie w czym może ci pomóc duch walki i sportowa złość to dwie sytuacje. Ulepszenie swojego deckbuildingu (chodzi mi o składanie talii z tego co masz i dobierania kart tak, by nie deadziły) i polepszanie skilla. Zmiana talii to tylko i wyłącznie kwestia portfela. (choć np. fakt przegrywania, może zmotywować do wydania kasy na to)
A na smoki będę psioczył, bo ta talia jest jedną z niewielu, która zachwiała jedną z podstawowych mechanik Yu-Gi-Oh! Mianowicie - grasz karty - tracisz resource'y. W smoku - grasz karty, nie tracisz resource'ów bo Graveyard to twoja druga ręka. Stąd jak dla mnie ta talia jest po prostu jednym, wielkim bullshitem.(choć da się z nim wygrać)

Odp: [Wrocław] Kryptonim "Deszcz"
« Odpowiedź #21 dnia: 24 Listopad, 2013, 21:19:45 »
0
W ostateczności można zwalić na MST z topa ;)
Akurat ty 3-czaku jesteś ucieleśnieniem "opp miał farta" xD

Szczerze Jebie mnie to xD Miałem farta, spoko, następnym razem mogę go nie mieć ale to nie zmieni faktu, że zostawie kartoniki w kąt. A fart z niczego się nie bierze. Po za tym to mój opponent tasuje moje karty więc wymówka "op miał farta" jest martwa, bo sam mi tasowałeś karty więc to tylko i wyłącznie twoja wina xD

Tyle chcieliśmy powiedzieć ^^

Izorist

Odp: [Wrocław] Kryptonim "Deszcz"
« Odpowiedź #22 dnia: 24 Listopad, 2013, 21:26:41 »
0
W ostateczności można zwalić na MST z topa ;)
Akurat ty 3-czaku jesteś ucieleśnieniem "opp miał farta" xD

Szczerze Jebie mnie to xD Miałem farta, spoko, następnym razem mogę go nie mieć ale to nie zmieni faktu, że zostawie kartoniki w kąt. A fart z niczego się nie bierze. Po za tym to mój opponent tasuje moje karty więc wymówka "op miał farta" jest martwa, bo sam mi tasowałeś karty więc to tylko i wyłącznie twoja wina xD

Tyle chcieliśmy powiedzieć ^^
I call BS. Fart jest fartem, ma wpływ na grę i bierze się stąd, że jest. Jest najdzikszym czynnikiem, ale jesteśmy go w stanie ograniczyć do minimum. Niemniej jednak można mieć pecha i dobierać martwo częściej niż wskazuje na to statystyka, w takich przypadkach mówi się trudno, tak widocznie miało być.
Jeśli losów gry nie byłeś w stanie zmienić żadnymi ze swoich umiejętności (skill w graniu, skill w deckbuildingu) to imho nie ma się co przejmować, bo z tego się nawet lekcji wyciągnąć nie da ;P

Soul

Odp: [Wrocław] Kryptonim "Deszcz"
« Odpowiedź #23 dnia: 24 Listopad, 2013, 21:40:14 »
0
Takim, że jakkolwiek możesz być zły sportowo, mieć ducha walki, losowość może cię wyruchać i dać ci rękę pod tytułem: przegrałem.
Losowość może wyruchać tak samo ciebie jak i oppa, więc nadal nie rozumiem jak można podchodzić do gry z nastawieniem, że się nie wygra.
A duel is like sex. Good players are like sex masters. They can last a long time, holding in their load while wearing down the partner, getting him ready for the finish. Bad players just furiously pound their dicks and within 30 seconds sloppily spray jizz everywhere.

Odp: [Wrocław] Kryptonim "Deszcz"
« Odpowiedź #24 dnia: 24 Listopad, 2013, 23:03:29 »
+1
Takim, że jakkolwiek możesz być zły sportowo, mieć ducha walki, losowość może cię wyruchać i dać ci rękę pod tytułem: przegrałem.
Losowość może wyruchać tak samo ciebie jak i oppa, więc nadal nie rozumiem jak można podchodzić do gry z nastawieniem, że się nie wygra.

Nie wiem, ja zawsze przychodzę na turniej z zamiarem wygrania. Wszystkie wstawki pokroju: miejmy to za sobą, są raczej dla żartów. Ale whatever.
Na turnieje (a przynajmniej lokale) przychodzę też dobrze się bawić (bo to hobby) a granie ze smokiem często mi tę przyjemność zabiera, stąd również te teksty.

 

Podobne tematy Yu-Gi-Oh!

  Temat / Zaczęty przez Odpowiedzi Ostatnia wiadomość
73 Odpowiedzi
6468 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 20 Wrzesień, 2013, 23:59:11
wysłana przez mundek
12 Odpowiedzi
1900 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 25 Wrzesień, 2013, 13:50:31
wysłana przez Cloud
13 Odpowiedzi
1879 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 25 Październik, 2013, 19:47:07
wysłana przez Blacks
8 Odpowiedzi
1395 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 28 Październik, 2013, 00:06:56
wysłana przez Izorist
11 Odpowiedzi
1392 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 01 Grudzień, 2013, 12:55:14
wysłana przez MarcinX