Wątek: Sierpień Trójmiasto 10/08/2013  (Przeczytany 1780 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Panda

Sierpień Trójmiasto 10/08/2013
« dnia: 10 Sierpień, 2013, 09:05:31 »
+1
Dzisiaj po raz kolejny gracze stają do walki o dostęp do morza. Komu się poszczęści, a kto odejdzie z płaczem? Czy NEXT obroni dostęp do morza, czy też ulegnie któremuś z miejscowych graczy? A może ktoś z przyjezdnych, da im popalić? Ja właśnie przywdziałem zbroję i ruszam w bój, by bronić tytułu, a także by w miarę możliwości informować was na bieżąco!
"She showed the old boy all her best "tricks"; that's how she inherited his entire fortune when he finally dropped from heart complications." Archfiend Eccentrick

Panda

Odp: Sierpień Trójmiasto 10/08/2013
« Odpowiedź #1 dnia: 10 Sierpień, 2013, 12:31:00 »
0
I jesteśmy po pierwszej rundzie.
Mamy 10 osób, w tym dwóch gości: Marasa i Tomo, a także jednego nowego gracza, który grał ponoć baaaardzo dawno temu.
Do przodu standardowo poszedłem ja, Tomo, Itacz, Bloo oraz Maras, który pokonał po zaciętej walce Zanzafa.
"She showed the old boy all her best "tricks"; that's how she inherited his entire fortune when he finally dropped from heart complications." Archfiend Eccentrick

Panda

Odp: Sierpień Trójmiasto 10/08/2013
« Odpowiedź #2 dnia: 10 Sierpień, 2013, 14:07:38 »
+1
Jesteśmy po trzeciej rundzie.
Jedyna osoba mająca 3:0 to Mars. Jak mu pójdzie? Czy uda mu się utrzymać wynik i zagarnąć pierwsze miejsce? Czy też polegnie i kto inny będzie świętował? Do walki może stanąć z Itaczem , Bloo albo mną. Kto będzie walczył o tytuł? To już w następnym odcinku Mody na ygo!
"She showed the old boy all her best "tricks"; that's how she inherited his entire fortune when he finally dropped from heart complications." Archfiend Eccentrick

Odp: Sierpień Trójmiasto 10/08/2013
« Odpowiedź #3 dnia: 10 Sierpień, 2013, 14:23:27 »
+1
Nasz Maras tak dzielnie ciska? Na chwałę Grudziądz i okolic!:)
"Świat wyszedł z orbit - i mnież to los srogi każe prostować jego błędne drogi."

Zapraszam na mój kanał YT: http://www.youtube.com/channel/UCL-vpn17W9FzAF1U-iczOuQ/feed


jona

Odp: Sierpień Trójmiasto 10/08/2013
« Odpowiedź #4 dnia: 10 Sierpień, 2013, 14:37:36 »
+1
Dawaj Maras, pokaż im, jak wygląda porządne jeżewskie judżio! ;D

Panda

Odp: Sierpień Trójmiasto 10/08/2013
« Odpowiedź #5 dnia: 10 Sierpień, 2013, 15:30:23 »
+1
I po turnieju.
Maras obronił pierwsze miejsce, ja byłem drugi, trzecie miejsce zajął Tomo, a w top4 znalazł się jeszcze Bloo.
Teraz przerwa obiadowa i jakiś side event.
Większy raport po powrocie do domu :)
"She showed the old boy all her best "tricks"; that's how she inherited his entire fortune when he finally dropped from heart complications." Archfiend Eccentrick

jona

Odp: Sierpień Trójmiasto 10/08/2013
« Odpowiedź #6 dnia: 10 Sierpień, 2013, 15:37:35 »
0
Marek na propsie :D

Panda

Odp: Sierpień Trójmiasto 10/08/2013
« Odpowiedź #7 dnia: 10 Sierpień, 2013, 19:48:38 »
0
Zdjęcia zgram kiedyś przy okazji, teraz ciekawostki durnego programu. Gdyby Bloo podczas ostatniej rundy wygrał z marasem, byłby drugi, a nie pierwszy, jak przypuszczaliśmy. Pierwszy byłbym ja, a bloo dopiero drugi. Za to maras spadłby na miejsce 3.

Standingi:
1. Chołostiakow "Maras" Marek - Gadget
2. Machula "Kelpie" Remigiusz - Dragon Ruler
3. Jaszczuk "FallenAngelTomo" Tomasz - Constellar
4. Kamiński "Bloo...zoo77" Piotr - Hero
5. Jackiewicz "Zanzaf" Mateusz - FrogNartic
6. Gaczyński "Messerschmitt" Dariusz - DW
7. Nierzalewski "Itachi" Grzegorz - DDT
8. Czerwiński "Michu93" Michał - DW
9. Nierzalewski "Łolek" Aleksander - Gishki
10. Taube "mr. Assasin666" Radomir - sklejka

Decklista zwycięzcy:
« Ostatnia zmiana: 10 Sierpień, 2013, 19:50:23 wysłana przez Kelpie »
"She showed the old boy all her best "tricks"; that's how she inherited his entire fortune when he finally dropped from heart complications." Archfiend Eccentrick

Maras

Odp: Sierpień Trójmiasto 10/08/2013
« Odpowiedź #8 dnia: 10 Sierpień, 2013, 20:10:42 »
0
Dziwne, że Bloo byłby 3 mają takie staty jak Ty a wygrał z Tobą? ;p

Turniej ogólnie mega fajny, bardzo świetna atmosfera, wesoło bardzo - chociaż czasem mogło rozpraszać ;p.
Dzięki wszystkim za świetną zabawę, raport walne jakoś jutro, jak odpocznę :). Co do decklisty to wiadomo, że deck nie jest "idealny", aczkolwiek zmierzam ku końcowi ;)
Nocturnowi należą się pochwały za organizację i w ogóle ;D. Więcej już niedługo.



"Ascendant meat, however illusory our identities are, we craft those identities by making value judgements.
Everybody judges all the time."

Panda

Odp: Sierpień Trójmiasto 10/08/2013
« Odpowiedź #9 dnia: 10 Sierpień, 2013, 20:24:55 »
0
Dziwne, że Bloo byłby 3 mają takie staty jak Ty a wygrał z Tobą? ;p
Dlatego napisałem ciekawostki durnego programu
"She showed the old boy all her best "tricks"; that's how she inherited his entire fortune when he finally dropped from heart complications." Archfiend Eccentrick

Odp: Sierpień Trójmiasto 10/08/2013
« Odpowiedź #10 dnia: 10 Sierpień, 2013, 20:36:20 »
0
No ładnie chłopaki:) To teraz hurmem do Grudziądza na WTF!
« Ostatnia zmiana: 11 Sierpień, 2013, 00:02:12 wysłana przez Belizariusz »
"Świat wyszedł z orbit - i mnież to los srogi każe prostować jego błędne drogi."

Zapraszam na mój kanał YT: http://www.youtube.com/channel/UCL-vpn17W9FzAF1U-iczOuQ/feed


Maras

Odp: Sierpień Trójmiasto 10/08/2013
« Odpowiedź #11 dnia: 11 Sierpień, 2013, 13:57:23 »
+4
No to czas na raport ode mnie.
Nie byłoby mnie na turnieju gdyby nie Sneak Peek w Grudziądzu, z którego od razu jechałem na zasłużony odpoczynek ;p. Tak więc odpoczywając w Sztumie i mając karty ze sobą postanowiłem wybrać się na wybrzeże. Z jednej strony będąc podekscytowany poznaniem nowej sceny i ludzi, z drugiej trochę niepewny trójmiejskiej mety, tym bardziej, że jechałem praktycznie bez side'a. Ale co tam, grunt to fun ;).
Odebrany z dworca przez doborową ekipę w składzie: Nocturn, Itachi, Tomo oraz Łolek udaliśmy się na miejsce turnieju. Czekając na salę zeszło się paru graczy, a po otwarciu sali zaczęły się trade'y, pożyczki i pisanie decklist. Dzięki Assasinowi, który zdecydował się grać for fun, uniknęliśmy bay'ów i mogliśmy przejść do gry.

1. vs Zanzaf.
Spoiler
Pierwsza runda i już wymagający przeciwnik. W pierwszym duelu przeciwnik powoli ale systematycznie dobierał się do moich LP przy okazji broniąc się Battle Faderem, jednak Limiter Removal pozwolił mi na wygraną.
Drugi duel to "świetne" ręce z obu stron i raczej pseudo walka, ale Zanzafowi udało się wezwać potężnego Electric Virusa, który zredukował mi LP do zera...
Trzecia gra to kolejne crap handy z obu stron, jednak po pewnym czasie Machina Gearframe razem z Machina Fortress dokoksowane przez Limiter Removal pozwoliły odpalić ładne OTK.
1:0

2. vs Łolek.
Spoiler
Kompletnie nie wiedziałem czego się spodziewać. Przeciwnik zaczął, na pole wchodzi Gishki Abyss. No tak, jak zwykle coś z czym nigdy nie grałem i nie wiem z czym to się je. Na szczęście jednak dobra ręka i Gear Gigant X zrobiły swoje, chociaż w pewnych momentach było gorąco. Pewnie gdyby nie Solemn Warning przeciwnik bardziej by się rozkręcił, jednak w końcu udało mi się go szybko rozbroić mając na polu cztery potki po 2000+ atk.
Drugi duel to już cięższa sprawa. Olkowi udało się wezwać na pole 2x Gishki Zielgigas i z czymś innym wsypnął mi 7200 dmg, czyszcząc również pole effektem Zielgigas'a. Jednak nie poddawałem się, i prawie udało mi się wygrać, jednak Olek umiejętnie nie aktywował efektu Gachi Gachi Gantetsu potraktowanego moim Photon Papilloperativem i musiałem uznać jego wyższość w tym duelu.
Trzeci natomiast to udany wysyp Tin Goldfishem, Gadgetem i Kagetokage, na co poszedł Number 16: Shock Master, który skutecznie zablokował wezwanie Tragoedia i szybka czystka. Ogólnie to fajnie mi się grało z Olkiem, bowiem czerpał wielką frajdę z gry, przyjemny mecz ;).
2:0

3. vs FallenAngelTomo
Spoiler
Wiedząc, że Tomo gra Constellarem, z którym grałem tylko raz i do tego przegrałem nie byłem zadowolony. Tomo jednak też nie sprawiał wrażenia pewnego siebie, a to za sprawą "szczęścia, które go zazwyczaj w tym momencie opuszczało". Jednak nic nie wskazywało, żeby owe szczęście go opuściło, bowiem w pierwszej potyczce dosyć szybko mnie pokonał. Jedyne na co mogłem sobie pozwolić to direct Red Gadgetem ;x.
Drugi duel to moja kontrola pola, umiejętne odpalenie Solemn Warninga i systematyczny damage, który dał mi wina w tym duelu. Sam Tomo trochę się załatwił odpalając System Down nie czyniąc mi porażających szkód a samemu sobie redukując LP do 2500, co potem skutecznie wykorzystałem wysypem.
Trzecia runda to o ile pamiętam zablokowanie przeciwnika Number 16: Shock Masterem, przez chwilę wyrównana wymiana ciosów, jednak czołg w postaci Machina Fortress rozprawił się na poligonie z Gwiazdami Upadłego Anioła. Dmący wicher Constellarów raczej nie podziałał na kawał dobrego, wojskowego metalu.
3:0

Jako jedyny miałem w tym momencie 3:0, zaczęły się więc spekulacje "kto z kim", kto ma szanse na pierwsze, na drugie itd. Spekulacje jednak bardzo szybko uciął Kelpie aka Nocturn podając pairingi ostatniej rundy, tym razem padło na Bloo, który raczej niespodziewanie pokonał Rulery Nocturna w drugiej rundzie.

4. vs Bloo
Spoiler
Grał E-Hero, z którym również nigdy nie grałem. Na szczęście przeciwnik też nie do końca wiedział czym mogę go poczęstować. Dość szybko udało mi się zjechać mu LP do 100, samemu tracąc najpierw przez Solemn Warninga, potem przez nieśmiałe ataki Bloo. Piotr odpalił Solemn Judgmenta redukując sobie LP, co było jego ostatnią stratą życia w tym duelu -_-. Brak czegokolwiek do obrony zmusił mnie do uznania wyższości Herosów. Piotrek dużo zawdzięczał dobrym dobraniem z Cardcar D.
Drugi duel to już inna bajka. Dobre odpalenie Solemn Judgmenta pozwoliło mi skontrolować przeciwnika i systematycznie zadając mu obrażenia udało mi się tym razem wygrać.
Trzeci duel przesądzał o tym, kto zajmie (a raczej jak się potem okazało, kto nie zajmie) 1 miejsca na turnieju. Mając na polu dwa Gadgety i Limiter Removala na ręku została ogłoszona terminacja. Udało mi się odpalić dopalacza dla moich Gadgetów, 5200 atk w puste pole, następnie zrobienie XYZ'a i stallowanie się Maestroke the Symphony Djinnem, przepraszam ;p. Piotrek starał się jak mógł przywołując Number 85: Crazy Box i odpalając Eradicator Epidemic Virusa wybierając trapy, jednak nic mu to nie dało i zmuszony był przyznać mi wyższość w tym duelu jak i w całym meczu.
4:0

Po wszystkim byłem bardzo zaskoczony, że poszło mi tak dobrze. Tym bardziej, że jest to mój pierwszy wygrany turniej w karierze, zarówno w tej po powrocie do gry jak i przed jej opuszczeniem. Niestety brak czasu zmusił mnie do odmowy zagrania topów, nie chciałem po raz kolejny gnać po turnieju biegiem na pociąg. Postanowiłem, że tym razem wole porozmawiać z ludźmi, a do tego dokonać paru wymian i zakupów.
Z nagród udało mi się wyciągnąć Armades, Keeper of Boundaries więc jest dobrze. Po tym jak padł kurz po walkach i rozdaniu nagród mogłem przystąpić do tradeów, które pozwolily mi na wzmocnienie Extra jak i Sidea.
Organizacyjnie i towarzysko turniej pierwsza klasa, naprawdę fajnie się bawiłem, tym bardziej jak Tomo bawił się w forumowego szydercę ;p. Postaram się jeszcze wpaść do Was ;). No i muszę również podziękować Nocturnowi oraz Michowi za pożyczenie paru kart. Jedyne czego mogę żałować to tego, że nie udało mi się zmierzyć z Dragon Rulerem, jednak na pewno kiedyś się uda ;). Samemu Nocturnowi należą się pochwały za organizacje, dzięki takim ludziom jak On czy też Nowik i Kouji północna scena YGO ma się dobrze.
« Ostatnia zmiana: 11 Sierpień, 2013, 14:48:27 wysłana przez Maras »



"Ascendant meat, however illusory our identities are, we craft those identities by making value judgements.
Everybody judges all the time."

Odp: Sierpień Trójmiasto 10/08/2013
« Odpowiedź #12 dnia: 11 Sierpień, 2013, 14:39:04 »
0
Gratz Maras, jestem dumny! :D
Forbidden

You don't have permission to access / on this server.

Additionally, a 403 Forbidden error was encountered while trying to use an ErrorDocument to handle the request.

Maras

Odp: Sierpień Trójmiasto 10/08/2013
« Odpowiedź #13 dnia: 11 Sierpień, 2013, 14:43:16 »
0
Dzięki wszystkim za miłe słowa :). Staram się jak mogę ;D.



"Ascendant meat, however illusory our identities are, we craft those identities by making value judgements.
Everybody judges all the time."

Odp: Sierpień Trójmiasto 10/08/2013
« Odpowiedź #14 dnia: 11 Sierpień, 2013, 16:25:48 »
+1
Kolejny turniej w Gdyni zakończony. Wspaniała atmosfera, nowi gracze i wreszcie kompletna talia.
1.vs Tomo (Constellar)
Spoiler
Przeciwnik grał talią, której zupełnie nie znałem. W pierwszej grze skutecznie zostałem zablokowany Shock Masterem i po chwili był już koniec. Druga gra różniła się od pierwszej tym, że w pole nie wszedł Nr 16. Poza tym bez zmian.
0:1
2.vs Zanzaf (Frognatic)
Spoiler
Tym razem gracz, z którym jeszcze nigdy nie wygrałem. Także tym razem nie wiodło mi się zbyt dobrze. W obu grach przez crap handy i własne błędy przegrałem bardzo szybko.
0:2
3.vs Dariusz Gaczyński (DW)
Spoiler
Szczerze mówiąc, nie byłem pewien jak mi pójdzie, ponieważ moje mirror matche z DW nigdy nie kończyły się dla mnie dobrze. Jednak tym razem zakupione Draggedy i ostrożna gra pozwoliły mi wreszcie  odnieść zwycięstwo.
1:2
4.vs Assasin (sklejka Chaos Dragon)
Spoiler
Przeciwnik nie miał wiele do powiedzenia. Wysyp DW szybko kończył gry. Jednak grało się ciekawie.
2:2
Staty 2:2 i ósme miejsce. Z nagród trafiły się Underworld Fighter Balmung, Fencing Fire Ferret i Corrupted Keys. Gratulacje dla zwycięzcy i podziękowania za świetną organizację.

Odp: Sierpień Trójmiasto 10/08/2013
« Odpowiedź #15 dnia: 11 Sierpień, 2013, 21:22:13 »
+2
Dobra, skrobnę coś, w końcu net mi wrócił xD

No to po informacji, że Upadły do nas wpada, zaproponowałem mu nocleg u siebie, żeby jakoś mógł być mniej upadły po turnieju i po powrocie do domu. Ja miałem dwie imprezy z rzędu przed turniejem. Spałem w ciągu dwóch dni... 4 godziny? Fallen miał być po 4 na Dworcu, niestety urodziny dobrej przyjaciółki nie pozwoliły mi by być punktualnie, trzeba było iść imprezować i o 5 jechać busem z wypizdowa. Miłe przywitanie i jedziemy do mnie coś zjeść i wypić energetyka troszkę. Małe trade'y i składanie decka przez Fallena dla mnie (brak totalny pomysłu czym mam grać). Jedziemy na Dworzec odebrać przy okazji Maras'a i zobaczyć się wcześniej z Nocturnem, po czym szybka przejażdżka samochodem Kelpie na turniej, bo troszku padało. Tam czekamy na kluczyk do sali i jedziemy trade'ować resztę dziecinnych kartoników i pograć w turniejik dla małych dzieci.

1. vs. Mr. Assasin666 (totalna ultra sklejka)
Spoiler
Stary nowy gracz. Nie pamiętam go w swojej "KARIERZE". Gra krótka, zbyt małe doświadczenie i słabo żłożony deczek ale na pewno po dłużej grze wpadnie mu lepsze zacięcie jak u nas :D
2-0/1-0

2. vs FallenAngelTomo (Constelar)
Spoiler
Czemu musiałem z tym grać? Nienawidzę chodzącej podróby Phoenix Wing Wind Blast, a zwłaszcza w wersji XYZ ;x. Grało się cieżko. Pierwsza dla niego, jego Tiras, Keeper of Genesis piknie skontrował majnego Elemental HERO Absolute Zero. W drugiej piękny Number 16: Shock Master zastałował moje kochane Miracle Fusion w ręce :c
0-2/1-1

3. vs Bloo...zoo77 (Control HERO)
Spoiler
Dziwne mirrory to co Bohaterowie lubią najbardziej. Talia starego dobrego młodego Majnkrafta w*******a mnie od jakichś 2-4 turniej wstecz. Pierwsza gra była mega dziwna. Za dziwna. Przegrywam kostkę. On zaczyna z Elemental HERO Stratosem i wyszukuje Elemental HERO Neos Aliusa. Set Trap/Spella. Moja tura. Techowanie Mind Control przydałoby się. Zaspamowałem go bardziej niż myślał. Dwa Heroic Champion - Excalibur, Stratosik z efektem niszczący Magie i Pułapki (miał Mirror Force <3) i Destiny HERO - Diamond Dude. Pjekne OTEKA <3
Druga znów zaczyna swoje piękne granie. Po dwóch turach wcisnął mi Excalibura w pole i wcześniej użył Solemn Judgment i jesteśmy na równych życiach. Wcześniej mój kochany Sajd (2 Mind Crush[Tak dziwny tech] i 2 Puppet Plant). Piękny doszły na początku gry, w dwóch turach. Mind Crushami pozbyłem się Miracle Fusion oraz Elemental HERO Bubbleman. W końcu moja tura. Zabieram mu Excalibura kochanym Plantem <3 i wciskam mu piękny Direct, oj tak. <3
Piosenka którą cały czas nuciłem i jedno piękne słowo, które Bloo musiał wypowiedzieć RAPE ME
2-0/2-1

Po 3 rundach 6 osób z 2-1, naprawdę? xD

4. vs. Messerschmitt (Dark World)
Spoiler
Hmm, pożyczyłem mu ten kochany deck przed turniejem. Hmmm, taaaaaaaaak, jego powroty i MARTWE DŁONIE nie pozwoliły mi na nic. Cały czas Grapha i Grapha xD
0-2/2-2

No i po turnieju, jakieś tam crap karcioszki zgarnąłem. Potem mała przerwa obiadowa dla całych czterech osób, które zechciały zostać i pograć 4fun Side Event czyt. Ja, Łolek, Fallen i Nocturn. Side event nie pamiętam jak się zwał no ale wymienialiśmy się deckami (jak się do wiem to zedytuję). Wygrał Łolek, miał tak słabego decka, że nikt nie mógł wygrać xD. Tu również nic wartego uwagi z nagród.

Turniej wspaniały, wpadka trzech osób z innych województw, dziwna meta no i cały czas atmosfera, która nie dała schować się uśmiechowi, na krócej niż 5 sekund. Gratulacje dla Maras'a, podbił Port Trójmiejski, więc teraz pora by za tydzień Nocturn podbił Kujawy dla naszych ziem pomorskich. Wtedy to się wymienimy. Tiery jak zwykle słabe i niemiłe <3.

Dzięki wszystkim, było MEGA. Do następnego razu :D
« Ostatnia zmiana: 12 Sierpień, 2013, 20:04:38 wysłana przez Itachi »

Kanashimi Tomo

Odp: Sierpień Trójmiasto 10/08/2013
« Odpowiedź #16 dnia: 11 Sierpień, 2013, 22:32:30 »
+1
Raport z dnia 10 sierpnia 2013 roku :

Wędrując już od godziny 10tej poprzedniego dnia udało mi się dotrzeć na miejsce o 4:45. Stamtąd zostałem odebrany przez Itachiego, po czym udałem się zostawić swoje rzeczy u niego. Po załatwieniu paru spraw spowrotem przybyliśmy na dworzec, gdzie Łolek, Itacz i ja spotkaliśmy się z Kelpim i Marasem. Wszyscy skierowaliśmy się na miejsce,Bloo wraz z innymi czekali na nas. Powoli reszta ludności zaczęła się schodzić. Ogłoszono pairingi,czas powiedzieć o tym więcej :

1. vs Michu93 (DW) 2:0

Spoiler
W grze pierwszej już po Dark World Dealingsie wiedziałem,że nie chcę dostać mocno po ryju. Co robimy? Klecimy Number 16: Shock Master i deklarujemy Spelle,po czym zmuszamy do umiejętnego wymijania całej reszty. Problem się zaczął,jak MaGIster zszedł. Constellar Omega dzielnie broniła pola,a Honest jako przykładny anioł stróż zbił Muzurhythm the String Djinn skleconego z Broww, Huntsman of Dark WorldTour Guide From the Underworld. Później Michu się rozkręcił i rzucił Grapha, Dragon Lord of Dark World na mojego potka zostawiając mnie z 2-3 kartami w łapie,czystym fieldem i Smoczkiem + 1 setem u niego w polu. Game Stealer Activation - Constellar Star Cradle. Z Constellar Polluxa i Constellar Kausa skleciłem Number 61: Volcasaurus,który zburnował do reszty złego smoczka. W G2 poszło już łatwiej,chociaż była to już wymiana Torrential Tribute jako odpowiedź na Summon z TGU czy moje normal summony. Ostatecznie dopiąłem swego odpalając Solemn Judgment na Dark World Dealings i dobijając przeciwnika,gdy miał on dwie Graphy na ręku bez discardu

2. vs Itachi (D-HERO) 2:0

Spoiler
To już jest norma,odbierający z dworca = przyszły przeciwnik w turnieju. Dużo nie pamiętam prócz faktu,że przy moim 1st turn Constellar Ptolemy M7 dostałem Super Polymerization jako response w turze oppa i miałem lekki problem z Elemental HERO The Shining,jednak nie ma to jak Omega Protect + wstawianie kolejnych "poje*anych" Xyzów w pole. Drugi duel to Miraclous Miracle,bo jednak przy fajnym polu zrobienie mi sieczki dzięki Elemental HERO Absolute Zero vel RAIGEKI usuwając go z fielda poza grę drugim Miracle Fusion po drugiego Absoluta nie było miłe. Lekarstwo? Tiras, Keeper of Genesis ( > ; - ) ) Reszta skończyłaby się spamem,ale Itacz dał sobie już spokój ^^'

3. vs Maras (Gadget) 1:2

Spoiler
Na start wiedziałem,że szczęście mnie opuści. Norma pomyślałem sobie. Pierwszy pojedynek to poezja i przeciwność tego,co myślałem. Wstawienie 1st Turn Constellar Ptolemy M7mki i zrobienie Fooda pod Constellar Sombrea - Completed. Skończyłem g1 z Photon Papilloperativem i paroma innymi Xyzami w polu. Drugi nie był już taki wesoły. Dostałem lekko po d***e od Machina Fortress i innych maszynek tak,że nawet System Down przy moich 3,5k nie uratował mnie przed ostatecznym dobiciem. g3? Instant Number 16: Shock Master oppa i zamknięcie moich opcji. Zrobiłem bezczelnego missa,gdyż wprowadziłem Constellar Omega w obawie przed Dark Holem. Nawet Maestroke the Symphony Djinn z Kausa i rebornowanej Tin Goldfish nie pomógł. Spadłem jak ta gwiazda...

4. vs Kelpie/Nocturn (Dragon Ruler) 1:2

Spoiler
Od dłuższego czasu byłem pewny,że z tym jegomościem zagram. W pierwszym duelu wymiana ciosów,okazja na nokaut Number 74: Master of Blades słabym Constellar Praesepem (xD),ochronę przed Rank 7mkami i smokami,aby ostatecznie dostać od Redoxowalnego Blaster, Dragon Ruler of Infernos For the win. G2? Soul Drain + Gozen Match w secie grały jak chciały. Ostatecznie los chciał,abym załatwił przeciwnika moimi trapami oraz Sombresem i Polluxem bez żadnego Xyza (sam nie wierzyłem w to). G3 to szkoda gadać. Ochrona Dimensional Fissure Solemn Judgmentem na Heavy Storma zostając przy jakichś 3700 LP, obrona Częstochowy i pierwsze sukcesywne WIELKIE JAJO od oppa zabierające mojego Polluxa. Last Draw : Kaus. No nic,ceremonialne zesłanie Polluxa na Banish i oddanie duela dla przeciwnika.

Przy takich statach nie liczyłem na duży sukces. Los chciał,żebym był na 3cim miejscu.,co było powyżej moich początkowych oczekiwań. Z Drafta zabrałem Ulti Rank-Up-Magic Numeron Force i Numberowe Rarki (Masquerade i Star Seraph Sentry).

Po turnieju następnego dnia o 8:55 pożegnałem się z Itachim i Łolkiem i przejechałem Polskę again w celu trafienia do domu o 20:30.

Obserwacje/Wnioski/Ciekawostki :
-Przejechanie Polski w celu grania w YGO - czemu nie. Jak dla mnie niezła rzecz
-Itachi jak Puczman,towarzysz i współtworzyciel bazaru gdyńskiego. Ciekawostką jest,że Kelpie nie Komór i nie w*****l nas ani razu z sali xD
-Brak snu i głodówka lekka zwiększa u mnie osiągi? Niemożliwe...
-Bycie szydercą wspomniane przez Marasa polegało na udawaniu głosu i kwestii każdego,kogo potrafiłem. Popularnymi cytatami wymawianymi przeze mnie non-stop to "Trzeci Kabazauls jest bezużyteczny","Jestem Larcelo vel Motylek", "HerMonarcho Hiernarchem" czy też "Niestety brakuje M7". Bonusem było udawanie Pegasusa xD
-Atmosfera turniejowa w tamtych terenach jest czymś niespotykanym nawet na warszawskich terenach. Dowodzi to fakt,że przy największym poziomie hałasu dało się skoncentrować + śmiać do rozpuku. +Patrz punkt 2gi xD
-Pizza na "brooklynie" - Jedna z najlepszych,jakie jadłem. Czekasz 40 minut,aby potem wybaczyć ten wyczekany czas.


Podziękowania :
-Kelpiemu za organizację turnieju. Profesjonalizm pełny + wiele innych rzeczy,które Komór może pozazdrościć (no offense ^^')
-Itachiemu i Łolkowi za nocleg i czas pozaturniejowy. Niezwykle wdzięczny jestem, że byli zdolni do takiego poświęcenia jakim jest przyjęcie mnie w gości ^^'
-Marasowi i reszcie,z którymi grałem. Dzięki za gry pełne emocji,zwrotów akcji itp.
-Dla PKP i PKS,które bezpiecznie i bezproblemowo przewiozło mnie do Gdynii. Chwała tego wielkiego czynu zostanie na wieki ^^'
-Wszystkim obecnym na turnieju. Ciężko mi określić to słowami jak wspaniały czas turniejowy to był dzięki wam.


Mam nadzieję,że niebawem znów będzie okazja do takiego wypadu na pomorze. Do tego czasu do zobaczenia!

P.S - Posta niebawem zedytuję i zrobię poprawne adnotacje kart,muszę odespać swoje po podróży xD
« Ostatnia zmiana: 12 Sierpień, 2013, 17:29:21 wysłana przez FallenAngelTomo »
“Play interests me very much," said Hermann: "but I am not in the position to sacrifice the necessary in the hope of winning the superfluous.” - Alexander Pushkin

Maras

Odp: Sierpień Trójmiasto 10/08/2013
« Odpowiedź #17 dnia: 12 Sierpień, 2013, 17:16:11 »
0
-Sadyzm wspomniany przez Marasa polegał na udawaniu głosu i kwestii każdego,kogo potrafiłem. Popularnymi cytatami wymawianymi przeze mnie non-stop to "Trzeci Kabazauls jest bezużyteczny","Jestem Larcelo vel Motylek", "HerMonarcho Hiernarchem" czy też "Niestety brakuje M7". Bonusem było udawanie Pegasusa xD

Napisałem, że byłeś szydercą a nie sadystą ; DDD.



"Ascendant meat, however illusory our identities are, we craft those identities by making value judgements.
Everybody judges all the time."

Kanashimi Tomo

Odp: Sierpień Trójmiasto 10/08/2013
« Odpowiedź #18 dnia: 12 Sierpień, 2013, 17:29:54 »
0
Jedź tyle,co ja do domu to... xDDD Poprawione ;)
“Play interests me very much," said Hermann: "but I am not in the position to sacrifice the necessary in the hope of winning the superfluous.” - Alexander Pushkin

 

Podobne tematy Yu-Gi-Oh!

  Temat / Zaczęty przez Odpowiedzi Ostatnia wiadomość
16 Odpowiedzi
1908 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 09 Sierpień, 2013, 17:02:11
wysłana przez Frey
20 Odpowiedzi
1808 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 19 Sierpień, 2013, 23:09:32
wysłana przez Nowik
10 Odpowiedzi
1652 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 10 Październik, 2013, 23:47:26
wysłana przez Cloud
35 Odpowiedzi
2415 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 06 Grudzień, 2013, 17:10:16
wysłana przez Belizariusz
4 Odpowiedzi
952 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 11 Grudzień, 2013, 09:55:59
wysłana przez Flasher