Wątek: [YCS] PRAGA 2015 czyli pogrom pepiczkow  (Przeczytany 571 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Miki

[YCS] PRAGA 2015 czyli pogrom pepiczkow
« dnia: 01 Marzec, 2015, 22:32:31 »
+8
Więc tak jako że jestem noobem w pisaniu raportów jak i języka polskiego ale i tak "popełnię" to dzieło.

Na Pragę zabrałem najlepszy deck czyli niebieski spellbook czytaj Nekroz.

Mój build
Spoiler

Krótko o decku. Main głównie nastawiony na mirror i g1 i całość spisywała się bardzo ładnie na 4 gry z  nekrozem wszystkie g1 wygrałem.


Podróż do Pragi rozpoczęliśmy razem z Panda w czwartek o 21.26 wspaniałym pociągiem InterCity. W przedziale 6 osobowym wylądowaliśmy razem z dwoma chyba chinkami ale opuściły nas one w 10 min po rozpoczęciu podróży dzięki czemu mieliśmy  cały przedział dla siebie. Po tylko 10-cio godzinnej podróż dojechaliśmy do Pragi i zaczęliśmy nasz spacerek do hotelu. Ale tak samo jak rok temu w Berlinie nie wpadliśmy na to by wcześniej sprawdzić  adres hotelu czy też samej drogi do niego. Więc z buta idąc na pałę zaczeliśmy podróż po bardzo ładnych uliczkach centrum miasta. Gdy po jakiś 30 min trafiliśmy na mapę a od Fenixa dostaliśmy sms adres hotelu przypomniałem sobie że mam przewodnik turystyczny po Pradze ( z mapa:) ) od tego miejsca nasz wycieczka nabrała tempa xD . Koło 9 dotarliśmy do hotelu gdzie Pani z recepcji zapytała nas czy płacimy teraz czy przy odjedzie co było dla nas lada niespodzianką xD. Ale dzięki telekonferencji pani z recepcji i Fenixa już po 10 min mogliśmy cieszyć się naszym "domem" na następne 3 dni wspaniałej przygody na YCS. Po szybkim ogarnięciu i sprawdzenie kart ruszyliśmy "w miasto" bo jakośś trzeba było zabić czas do 14 gdy to nam otworzą bramy YCS. W czasie zwiedzania trafiliśmy do knajpy gdzie za 2 duże piwa zapłaciliśmy 59 Koron czyli mniej więcej 7 zł I like it.

Na YCS dotarliśmy chwile po 14 i  po  przywitaniu się ze wszystkimi znanymi mi twarzami, w tym z head judge-em (honorowym członkiem CRS, więc nie tylko na WCQ mamy swoich ludzi:)) rozłożyłem swoje wspaniałe stanowisko i już na początku jakiś random wykupił od nas crap za który dał nam 50 Euro. W tym momencie wiedziałem że pod względem tradów będzie to impreza równie syta co Berlin. Niedługo po tym sprzedałem matę z Vergilem za 1200 koron jakieś 43 Euro oraz wymieniłem 1 z 3 mat z shadolami za Slifer the Sky Dragon z Jumpa wartego +\- 80 Euro. Później zapisaliśmy się na główny event jako jedni z pierwszych 10 graczy i otrzymaliśmy nasze zaj****te tokeny za pre-rejestracje. Niedługo po tym dołączyli do nas Izo i Fifi a później Wilczy. Dzień pierwszy zakończyliśmy w mega restauracji z BigMaciem jako daniem głównym.

Sobota. 

Tu od rana wydzwania do mnie Flash i pyta kiedy będziemy i czy jest Lampart bo ma dla niego Raigeki. Po dotarciu na miejsce i zebraniu całej ekipy(11 osób) zaczynamy Day1. 608 osób w main evencie dało nam 7 rund w sobotę cut dla top 128 i 3 rundy w Day 2.

Meczyki:

R1 vs Nekroz

Pierwsza gra spodziewałem się jakiegoś troll decka jak to miałem w zwyczaju w na moich poprzednich YCS ale już na start trafiłem na mirror. Pierwsza gra po x turach nekrozowych mind game wygrałem pushem i chainem Nekroz of Gungnir gdy moja przeciwniczka chciała użyć Nekroz of Valkyrus i atak reszta moich niebieskich braci po grę za 6200. W czasie sidowania zapytałem czy chce wywalić Djinn Releaser of Rituals na co chętnie się zgodziła. Druga gra dostałem moja pierwsza dead hand i szybko poddałem bo mieliśmy już tylko 5 min. Trzecią grę zacząłem z Maxx "C" na ręku i w swoją pierwszą turę zacząłem mając 9 kart. Po kilku wymianach Nekroz of Valkyrus dopadła nas pierwsza terminacja i jak miała pokazać reszta gier nie ostatnia. Po zablokowaniu Nekroz Kaleidoscope moim Vanity's Emptiness i summonie Kycoo the Ghost Destroyer zakończyłem grę w 3 rundzie terminacji.
2-1
1-0


R2  VS BA
Gra pierwsza  była bardzo długa dzięki temu że BA mainowało 3 Effect Veiler gdzie 2 poszły na mojego biednego Abyss Dweller w ręku miałem Raigeki a w polu Nekroz of Brionac a 3-ci na Manju of the Ten Thousand Hands co definitywnie przerwało moje playe. W g2 Zrobiłem djinn lock z Nekroz of Clausolas i po licznych próbach mojego przeciwnika by go zdjąć zawsze na drodze stawała mu Nekroz of Trishula którą gram 1 szt a użyłem jej 3 razy do obrony djinn locka. Po wejśćiu w kolejną terminacja grę ukradł mój Gagaga Cowboy
1-1
1-0-1

R3 vs Satellar

To była gra którą sprawiła że mam ochotę spalić każdego napotkanego Stellarknight Triverr.
Przeciwnik grał salaterka z mainowanymi Anti-Spell Fragrance co delikatnie mówiąć utrudnia grę niebieskiemu spellbookowi jakim jest nekroz. G1 wygrałem dzięki dobraniu 2 MST na Vanity's EmptinessAnti-Spell Fragrance. Niestety g2 i g3 po mimo dołożenia 3 @Twister i rączek nie dobrałem żadnego z outów i dostałem looop z Stellarknight TriverrAnti-Spell Fragrance
więc dopierane mst/twister były useless.

1-2
1-1-1

R4 vs BA

Zwykły nie techowany BA. Obie gry skończyły się bardzo szybko dzięki pomocy Nekroz of Trishula


2-0
2-1-1

R5 vs Qliphort

Pierwszy Qli w tym sezonie. Mechup ograny tyle o ile ale dzięki temu że grałem tym deckiem trochę wiedziałem jak to obejść. Pierwszą grę skończyła Nekroz of Trishula która zbanishowała Qliphort Scout z ręki i pola . G2 po włożeniu rączek i twisterów przeciwnik nie mógł dużo zrobić. Oczywiście tu także złapała mnie terminacja ;)
2-0
3-1-1

R6 vs Nekroz
Kolejny mirror.
G1 standardowe mind games i po 6 eff Nekroz of Valkyrus po obu stronach skończyłem grę Nekroz of Decisive Armor . W G2 musiałem zacząć co skończyło się moją porażką bo -1 na start - pierwszy musiałem używać valk. G3 szybki push z Nekroz of Valkyrus Horn of the UnicornKycoo the Ghost Destroyer


2-1
4-1-1

R7 vs Vulcanic

Za nic nie spodziewałem się tego decku na 27 stole. Ale.... piękny Vulcanic który mainował 3 Mistake. G1 szybko dla przeciwnika dzięki 3 Mistake i 2 Magic Planter .
W g2 i g3 włożyłem 3 Twister i po 2 rączki i szybko skończyłem obie gry. Niestety francuż był tak bardzo zdegustowany swoim deckiem i moim sidem ze nie chciał mi nawet podać ręki a sposób w jaki spojrzał na sędziego gdy ten chciał potwierdzić wynik wyrażał czystą nienawiść.
2-1

5-1-1

Z i tak z 16 pkt byłem 41 po pierwszym dniu i mogłem walczyć o topy w dniu następnym. Po szybkiej kolacji w tej samej  ekskluzywnej restauracji co w piątek zakończyliśmy day1.



Day 2.

Byłem zadowolony z siebie że powtórzyłem wynik z Mediolanu i dostałem się do dnia 2.

R8 vs nekroz
Przegrałem kostkę i byłem zmuszony zaczynać co w większosci przypadków kończy się podobnie tzn przegraną i tym razem było podobnie. Po wysajdowaniu Djinn Releaser of Rituals na g2 i 3 mogliśmy zacząć normalną grę. G2 wygrałem bez większego problemu. W G3 znowu musiałem zaczynać i po 3 min ogłoszona została kolejna terminacja. po 4 rundach przegrałem terminację przeciwnik zaczynał z dream hand.

5-2-1

R9 vs Satellar
Na pocieszenie dostałem satelara który nie znał dokładnych eff moich kart. G1 wygrałem szybko dzięki Nekroz of UnicoreNekroz of Valkyrus w g2 udało mi się ściągnąć mojego przeciwnika do 800 HP po czym dostałem Stellarknight TriverrAnti-Spell Fragrance na twarz po raz kolejny..... W g3 załapała nas terminacja po raz kolejny miałem 8000 hp do 5200 hp mojego przeciwnika gdy zacząłem stalować się rączkami. W 1 turze terminacji miałem na polu Fire HandNekroz of Clausolas. W 2 turze przeciwnik wystawił Castel, the Skyblaster Musketeer i  chciał cofnąć mi rączkę do decku gdy uświadomiłem go że mój nekroz ma jeszcze jeden po za szukaniem luter w decku co bardzo zasmuciło mojego przeciwnika, po czym jednak wystawił 2 Castel, the Skyblaster Musketeer i tym razem udało mu się cofnąć Fire Hand do decku. Jednak na nieszczęście przeciwnika z top decku dostałem Ice Hand którą zasetowałem i szybko oddałem turę. Przeciwnik dobrał Snatch Steal i wielkim uśmiechem na twarzy użył go na mojego nekroza tylko po to by dowiedzieć się że mogę zacheinować do tego eff Nekroz of Clausolas na jednego z jego Casteli.
2-1
6-2-1

R10 Vs Nekroz
Ostatnia runda na 24 stole gdzie wygrany miał 50% na dostanie się do topów. Pierwsza gra byłą pasjansem 2 graczy i po której mój przeciwnik stwierdził że zje----ał i oddał g1. Po side w g2 i g3 przegrałem z własnym vanity i brakiem Kycoo the Ghost Destroyer gdzie mój przeciwnik dwa razy zrobił taki  sam play czyli Raigeki na mojego Kycoo i summon swojego....

6-3-1

Turniej skończyłem na 71 miejscu mój przeciwnik na 34.

Po main evencie stwierdziłem że pora na trady i tak ruszyłem w tłum gdzie dostałem jap nie otwieranego Chaos Emperor Dragon - Envoy of the End w Ultimate Rare oraz później Horus the Black Flame Dragon LV6 w Ultimate do mojej skromnej kolekcji.

Po tym wszystkim dowiedziałem się że Wilku i Izo podeszli do testu na RC2 i stwierdziłem że też tak uczynię. Koniec końców Polska ma 3 nowych sędziów 2 levelu czyli Izo, Flashera i mnie ;) gratulacje panowie. ps podobno dajne nam to prawo śmiać się z wilka ;p

W spoilerze macie kilka pytań z testu może ktoś będzie chciał go zrobić później
Spoiler

Podsumowanie
Było zajebiście mam nadzieje że więcej z nas zacznie jeździć na takie imprezy.
-Gratulacje dla MarcinaX za bardzo dobry wynik i Day2
-Gz dla Izo i Flashera za RC2
-Dzięki Fifi za "widzałem" jak przeciwnik za pomniał dobierać karty z Shared Ride jak ja sobie szukałem bodajże to qli w R5
-SPA w hotelu w cenie jest na propsie po długim dniu grania :)
-Handa jak zawsze Mega; :))))
- Mina przeciwnika który właśnie uświadomił sobie że zaraz dostanie z Nekroz of Trishula na twarz jest bezcenna ;) tak samo jak moment "f**k my life" gdy przeciwnik dowiaduje się że Nekroz of Clausolas ma jeszcze jakiś eff poza szukaniem spella

- Gratulacje panowie za mega imprezę i kupę śmiechu i soli;p

Miki
- po raz 2 prawie topy :P

« Ostatnia zmiana: 02 Marzec, 2015, 00:27:53 wysłana przez Miki »

This is where the fun begins!

Odp: [YCS] PRAGA 2015 czyli pogrom pepiczkow
« Odpowiedź #1 dnia: 01 Marzec, 2015, 23:50:30 »
0
Marcin zapomniałeś oddać izo yaziego i coś jeszcze jak byś mógł nam to podesłać jakoś w miarę szybko bo potrzebujemy ba turniej za 2 tygodnie

Odp: [YCS] PRAGA 2015 czyli pogrom pepiczkow
« Odpowiedź #2 dnia: 02 Marzec, 2015, 10:45:58 »
0
Yazi i 2x Soul Release zostały oddane Flasherowi. On miał je przekazać Izo :)

Flasher

Odp: [YCS] PRAGA 2015 czyli pogrom pepiczkow
« Odpowiedź #3 dnia: 02 Marzec, 2015, 10:49:09 »
0
Yazi i 2x Soul Release zostały oddane Flasherowi. On miał je przekazać Izo :)

Korni je ma jak co ;)
Inteligent tym się różni od nieinteligenta, że nie obraża się o żarty, rozumie żarty i lubi żarty. /Władysław Bartoszewski/

Kanashimi Tomo

Odp: [YCS] PRAGA 2015 czyli pogrom pepiczkow
« Odpowiedź #4 dnia: 02 Marzec, 2015, 10:52:28 »
0
-PODAJ DALEJ- ;D

A tak serio to zainteresowałeś mnie tą Fragrance Salaterką ;D Mimo wszystko "well played". ;)
“Play interests me very much," said Hermann: "but I am not in the position to sacrifice the necessary in the hope of winning the superfluous.” - Alexander Pushkin

Odp: [YCS] PRAGA 2015 czyli pogrom pepiczkow
« Odpowiedź #5 dnia: 02 Marzec, 2015, 18:20:23 »
+9
Mój raport;
R1 - nudy
R2 - nudy
R3 - nudy
R4 - nudy
R5 - nudy
R6 - wlepilem swojego pierwszego gamę lossa <3. Podbijam do stolika nr 42, runda trwa, zabieram decki na zaplecze gdzie wraz z moim ziomeczkiem ID zaczyna sprawdzać decki. Standardowy początek. Sprawdzanie maina jak zwykle wygięte shaerd ridy żadnych więcej dziwnych rzeczy do ułatwienia sobie życia. No ale w końcu siadam do przeglądania side a tu diamenty!  Miał w side wpisanego skill draina a grał soul draina. Z uśmiechem na ustach mowie przelozonemu ze ktoś tu w siusiak leci a on mi odpowiada ze mam iść i wlepic mu gamę lossa <3 osom!!  Idę do stolika podnoszę deck który był bez zarzutów, oddaje go i standardowa gadka ze wszystko w porządku. Podnoszę drugi deck i mówię że coś w stylu "to było bardzo nie eleganckie z twojej strony ze walowales przez 5 rund wiec generalnie gamę lose ci w match slipa ". A był to włoski hinczyk który od razu zaczął się wyklucac, ale dzielny fifi pokazał mu jak bardzo jest nie elegancki i dostał tego gamę lossa! Spodobało mi się wlepianie gamę lossow za bycie debilem i nie sprawdzanie deck list <3
R7 - nudy
R8 - nudy
R9- nudy
R10 - nudy
Top 32 - gamę lose
Top 16 - nudy
Wraz z rozpoczęciem top 8 kazali wszystkim sędzia po za kilkoma iść robić public eventy, co było bardzo nie eleganckie z ich strony ze nas tak potraktowali wiec generalnie siusiak im w pupę.
Zrobiłem ( a raczej dokończyłem)  giant carda po czym nie było już nic do roboty. The end

 

Podobne tematy Yu-Gi-Oh!

  Temat / Zaczęty przez Odpowiedzi Ostatnia wiadomość
11 Odpowiedzi
1007 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 01 Grudzień, 2014, 23:36:07
wysłana przez Korni
0 Odpowiedzi
245 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 27 Styczeń, 2015, 12:15:23
wysłana przez Lincoln
30 Odpowiedzi
2422 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 26 Luty, 2015, 23:17:02
wysłana przez MarcinX
3 Odpowiedzi
302 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 16 Lipiec, 2015, 10:33:41
wysłana przez Lincoln
YCS Praga

Zaczęty przez Zeref Offtop

0 Odpowiedzi
183 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 01 Luty, 2016, 11:32:04
wysłana przez Zeref