Wątek: [2018-07-28][Wrocław][LLDS] Local Legend Duelist Series Qualifier Event  (Przeczytany 301 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

[Wrocław][LLDS] Local Legend Duelist Series Qualifier Event 2018-07-28 19 uczestników ORGANIZACJA WIĘCEJ INFO RANKING YUGIOH
Przebieg turnieju

Miejsce COSSY User Talia Punkty w turnieju Punkty rankingowe Ties
10303201221Mateusz K. (Arashel)Sky Striker Danger! Infernoid1511015560549
20301116523Rafał W. (Sachi)True Draco106710600480
30302151332Rafał M. (Samanthar)Dinosaur Shaddoll106710520496
40303199441Bernard G. (Benger)Gouki106710506493
50302154690Mateusz F. (hidan)Gouki106710493490
60302154641Szymon G. (Szpilman)Blue-Eyes9609440482
70301115807Michał P. (Hunt)Altergeist9609426538
80302154823Patryk B. (brzezik)Gouki7477613453
90302152829Dawid D. (Razmus)DARK Dinosaur7477480477
100302154751Marek N. (MarkBass)SPYRAL7477373434
110302154468Paweł P. (splawik90)Mekk-Knight Invoked5335560461
120303201270Mateusz K. (Matikers)Trickstar5335506477
130301113276Krzysztof T. (Quarin)Paleozoic Frog5335506429
140301115722Paweł N. (Elbem)Altergeist5335306453
150310171279Mateusz D. (Variuss)ABC4274426458
160302154688Jakub O. (Zolirex)Burning Abyss4274413440
170302151368Julian S. (sekend)ABC4274346410
180302154786Patryk B. (-)ABC01320373
190302153582Mateusz P. (Nimrod)010

Temat raportowy turnieju [2018-07-28] [Wrocław] [LLDS] Local Legend Duelist Series Qualifier Event

Kiedy na MPkach próbowałem zmylić ludzi co do tego, jakim deckiem będę grał, to prawdopodobieństwo się na mnie obraziło i obskoczyłem historyczny już oklep (szczegóły w raporcie z MPków).

Kiedy przed dzisiejszym LLDSem próbowałem wmówić ludziom, że złożyłem Gouki, skończyło się tak, że w ogóle nie zagrałem. ;D

Czekam na wypowiedzi bardziej konstruktywne niż ta.

Wziąłem dzień wolnego żeby przyjechać na turniej pograć dla funu. Złożyłem brickcity + Niebezpieczne! o godzinie 5:30, te ostatnie wrzucając nie znając nawet ich efektow. Fajnie się grało, ale raport będzie nieszczególny bo nie ma się co rozpisywać

Gralem Sky Striker Danger! Infernoid

R1 vs Samanthar (60card Dino)
W G1 dobrałem Imaginację i czekałem cała grę aż wstawi XYZa. Po trzech turach wstawił Tornado Dragon, odpaliłem Multirole żeby go wybaitowac i pokazałem Samantarowi Void Imagination. Zresolvowalem i gra.

G2 bardzo podobne, też się skończyło po imaginacji. Generalnie Sama to mógł zamek stawiać z cegieł które dobierał.

1:0

R2 vs Quarin  (paleo frogs)
Zaczął obie gry. W pierwszej odpalił Antispella którego wyoutowalem Danger! Bigfoot!. Odpaliłem Void Feast i nie było co grać.
Druga gra same Canadie + Rivalka, to pograłem z Kagari i Shizuku.

2:0

R3 vs brzezik (Gouki)
W 1 dobrałem 2 Impermamence i Imaginację.
W drugiej zceglil i odpaliłem Feasta

3:0

R4 vs Sachi (Demise TD)
Big Foot generalnie mvp, outowal zarówno Iron Walla jak i Anti spelle, Rivalki i Ordera. Jak G1 i G2 jeszcze jakoś wyglądały, to G3 nie było już co grać. Atak Amano ktorego pożyczyłem Anchorem i Attondel skutecznie zbiły LP przez puste pole.

4:0

R5 vs Benger
G1 dobrałem Gamme, odpaliłem Imaginację.
G2 dobrałem Gamme, odpaliłem Imaginację.

Spoko turniej, przyjechałem nieprzygotowany pograć dla funu i funu miałem sporo

Razmus

No to tak, chwilę na turkach nie grałem, więc byłą rozkmina czym by tu zagrać no i zrobiłem 60 card dark dino xD. A teraz po kolei:

R1 vs Sachi(True Draco)
G1: Brick, a opp nie
G2: Brick, a opp nie
0:0:1
Dostałem szybki wcisk, niestety deck się mnie nie posłuchał xD

R2 vs Sekend(ABC)
G1: Ultimate Conductor Tyranno boli jego deck, a doszliśmy do momentu w którym on miał ABC-Dragon Buster na polu, a ja byłem na top decku... no i top kek Monster Reborn po Conductora(btw. to była jedyna karta w całej talii, która mnie wtedy ratowała XD) i wygrałem ;DD
G2: Porobiłem swoje shenanigans z Destrudo the Lost Dragon's Frisson i jak znowu byłą sytuacja na top decku i brakowało mi dmg na polu do gry to ofc top deck Fossil Dig co dało mi nawet 2 dodatkowe potki na polu i grę ;DD
1:0:1

R3 vs Elbem
G1: Pierwszej gry zbytnio nie pamiętam, tyle co Altergeist Emulatelf mnie zdziwił bo nikt poza nim tego nie grał, a na mnie okazało się świetne, jednak moje mobki są ogromne i w końcu wbiłem mu dmg po grę
G2: Jedyny raz podczas całego turnieju jak poszedłem pierwszy i dobrze zrobiłem, gdyż jak zrobiłem sobie Ultimate Conductor Tyranno, F.A. Dawn Dragster i w secie Called by the Grave. Elbem w swojej turze tylko wszystko setnął, cały czas tracił lp, a ja dalej na 8k, a terminacja się zbliżała i po dostaniu extension na 7 minnut (była pewna sprawa o ruling) skończyliśmy grę minutę przed terminacją jak w końcu wbiłem mu ostatnie dmg moim dinusiem :>
2:0:1

R4 vs brzezik
G1: Zaczął, zrobił pole, Topologic Gumblar Dragon zabrał mi 4 karty. W swojej turze bym wygrał gdyby nie missplay z mojej strony. Mogłem użyć Castel, the Skyblaster Musketeer na Knightmare Phoenix i potem wymusić eff Linkuriboh atakując go castelem, a potem czyszcząc pole Ultimate Conductor Tyranno, ale ofc zwarzywiłem i wtasowałem linkuriboh, a potem sie dziwiłem czemu nie mogę jego potków zniszczyć XDD
G2: Znowu zrobił swoje, ale Topologic Gumblar Dragon znowu mi bardziej pomógł niż przeszkodził, dzięki niemu mogłem wstawić Ultimate Conductor Tyranno i przeszliśmy szybko do g3 bo brzezik nie miał resourców aby przez niego przejść
G3: Brzezik zaczyna, w jego MP wchodzi terminacja, kopie po Neo-Spacian Aqua Dolphin, niestety go nie dobrał, więc w końcu skończył MP i mecz skończył się remisem
2:1:1

R5 vs Samanthar (60 card Shaddoll Dino, czyli quasi-mirror ;DD)
G1: Zaczął z Ultimate Conductor Tyranno, a moje bricki sprawiały, że on sam wystarczył aby mnie przyblokować
G2: Pozwoliłem mu zacząć, znowu wstawił Ultimate Conductor Tyranno, a u mnie już poszła w jego turze PSY-Framegear Gamma. PSY-Frame Driver ofc na banishu, a z topa dobieram znowu gammę, a w ręce już 2x Overtex Qoatlus, 1x Supreme King Gate Zero, a potem dobrałem jeszcze trzecią sztukę Overtexa. Takie Brick City, że zbudowałem już 2 Golden Castle of Stromberg i zbieram materiały na trzeci aby mieć playset ;DD
2:1:2

Grało 18 osób, skończyłem 9, więc sam środeczek stawki. Fajna zabawa, miło było znowu pograć. Draft ofc c*****y bo BLRR, CYHO i jeden SE FLOD, ale przynajmniej podkładki pod mysz, maty i akcesoria takie jak długopisy, smycze i notesy na LP jednak to osłodziły. Sam wziałem Cyber EmergencyIron Draw po czym jak burza zawinąłem się do pracy bo wszystko w ten dzień miałem na styk ;DD. Dzięki wszystkim za przybycie, szczególnie przyjezdnym. Bez was nie byłoby 5 rund i turniej wyglądałby po prostu biednie. Do następnego, w moim wypadku do LLDS w Warszawie!
« Ostatnia zmiana: 30 Lipiec, 2018, 13:18:55 Razmus »

Spoiler
jakby ktoś chciał się pośmiać, proszę nie traktować tego na poważnie :(

 

Podobne tematy Yu-Gi-Oh!

  Temat / Zaczęty przez Ostatnio
Ostatnio 02 Październik, 2017, 07:33:15
sekend
Ostatnio 07 Październik, 2017, 10:00:03
Raviael
Ostatnio 27 Lipiec, 2018, 21:24:03
Kodi
Ostatnio 14 Sierpień, 2018, 21:04:32
Entelarmer
Ostatnio 18 Sierpień, 2018, 10:00:02
KtoPyta