Wątek: [2018-04-07][Warszawa] Początek Kwietnia [ADV]  (Przeczytany 184 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

[Warszawa] Początek Kwietnia [ADV] 2018-04-07 12 uczestników ORGANIZACJA WIĘCEJ INFO RANKING YUGIOH
Przebieg turnieju

Miejsce COSSY User Talia Punkty w turnieju Punkty rankingowe Ties
10302153337Filip P. (Vardøger)Burning Abyss128512625562
20302154725Jan W. (Yano)ABC9569625546
30302151101Mariusz Z. (OkazakiQq)Pendulum Magician9569562531
40302151637Maurycy P. (ak1r4)True Draco9569500500
50302154175Piotr G. (azhai)6386562515
60303198064Krzysztof M. (DuszekWiluszek)True Draco Invoked6386562468
70303198993Bartosz T. (Aligatur)Graydle6386500484
80301116498Jakub B. (Entelarmer)D/D6386375484
90302151759Łukasz D. (Shadowcain)Pendulum Magician3193500500
100301116390Piotr B. (UnicroN)3193437484
110303201293Jakub J. (-)Cyberse3193375500
120303198589Piotr K. (Petron)Monarch01375421

[2018-04-07][Warszawa] Początek Kwietnia [ADV]
« 07 Kwiecień, 2018, 10:00:03 »
0
Temat raportowy turnieju [2018-04-07] [Warszawa] Początek Kwietnia [ADV]

Yano

Odp: [2018-04-07][Warszawa] Początek Kwietnia [ADV]
« #1 07 Kwiecień, 2018, 17:22:36 »
+3
Jako, że wszyscy wiedzą jakim warzywem jestem to poszedłem na turniej równie warzywnym deckiem. Mianowicie abc. Skonczyłem 2. Gdybym nie zwarzywil w finale dwa razy to bym wygrał.

R1: Kamez i pendulum magiciana ftk.
G1 dostałem cegłę same floody. Szybko do g2 gdzie wygrałem dzięki ASF. W g3 trochę się pobiliśmy ale buster wygrał grę.

1:0

R2: Duszek i invoked.
G1 mnie przycisnął. W G2 dostał strike drolle i wszystko mimo cherries na bustera grałem dalej tornado dragon go przycisnął troche. G3 na start miałem evenly i kaiju. Złapała nas terminacja i wygrałem bo miałem więcej LP. Dostał gameciela na mechabe wcześniej zużył mastera na bait hangar. Wstawiłem jizukiru przejechałem mastera i bagoskę wstawiłem z gadgeta i literki. To wystarczyło.

2:0

R3: Akira i TD.
G1 wygrałem kostkę i setup zrobiłem. Abc ma ogolnie niezly matchup ma td. W G2 evenly matched i opp scoopnął.

3:0

R4: Vardo i BA
G1 ogromny miss po mojej stronie. Zabrał mi rebornem bustera i miał kaiju. W G2 zmissowalem i zamiast robić 2 bustera to nie wiem czemu myślałem ze nie mam liter pod niego. Tak znowu mi ukradł go rebornem.

3:1
Z nagród miałem isolde. Spoko turniej by pograć luźno. Jak wrócę do domu to wrzucę deck listę

Decklist:
« Ostatnia zmiana: 07 Kwiecień, 2018, 18:19:46 Yano »

Odp: [2018-04-07][Warszawa] Początek Kwietnia [ADV]
« #2 07 Kwiecień, 2018, 17:30:50 »
+3
Przyszedłem z nadzieją, że ugram więcej, niż ostatnio (i licząc na Galaxy-Eyesa z boostera). Drugie nie wyszło - wypadł Scarlight - ale pierwsze, o dziwo, udało się! Przed turkiem zagrałem na rozgrzewkę z Yano i jego literkami. Starcie przegrałem, ale humor się poprawił. Potem przybył Vattghern z moim draftem. Kart dużo jak jasny diabeł :o
Ponownie wziąłem Graydle. Nie ufam jeszcze Krawlerom.

Gra numer 1: OkazakiQq (Pendulum FTK)
Kostki nie pamiętam...
G1 wygrałem. Rywal zbrickował, a ja zabrałem mu Heavymetalfoes Electrumite. Ze dwie tury później oddał grę.
G2 już gorzej. Okazaki zaczął. Byłem przekonany, że gram z czystym Magikiem... Lyrilusc, dwa Starving Venomy i koniec. Iks ded.
G3 zacząlem ja. Ręka niestety słaba, ale dostałem Effect Veiler. Okopałem się i oddałem turę. Przeciwnik skręcił kombo, ale do OTK nie doszło - zanegowałem Venoma. Lepiej pewnie wyszedłbym na Electrumicie. Odwlokłem więc egzekucję do następnej tury.
1-2
Mecze: 0-1

Gra numer 2: Petron (Monarch)
Wcześniej liczyłem na sparowanie z nim. Stwierdziłem, że mamy podobną sytuację. Gra była miła, dostałem od Petrona sporo kart do Tindangli - słowem: super.
Kostkę przegrałem.
G1 przyniosło Petronowi The Prime Monarch, acz bez celu na GY. Brick. Chwilę pograliśmy, złożyłem Graydle Dragon i zrobiłem swoje.
G2 wyszło właściwie podobnie. Tym razem smoka wsparł Mistar Boy.
2-0
Mecze: 1-1

Gra numer 3: chyba Vardoger (Burning Abyss)
Było zabawnie. Poznałem kilka sztuczek psychologicznych xD
Kostkę przegrałem.
Obie gry były pod kontrolą przeciwnika. Scarlight Red Dragon Archfiend dostał Solemn Strike, drugi oberwał Borrelem.. Jedyna chyba zdobycz moich stworków to Beatrice, Lady of the Eternal, ale co to jest w starciu z Borreload Dragonem. Po długich zmaganiach przegrałem obie gry.
0-2
Mecze: 1-2

Gra numer 4: nicku nie pamiętam. Jakub Jadczak (Cyberse)
Obaj mieliśmy 1-2, więc starcie miało rozstrzygnąć, kto, powiedzmy, wyjdzie na zero. Wcześniej pożyczyłem mu Decode'a. Nie ujrzałem go jednak podczas gry.
Kostkę przegrałem (kto używa przeklętego dwudziestościanu? xD)
G1: Kuba rozstawił niewielkie pole. MST, Graydle Impact, Graydle AlligatorBalancer Lorda i graj. Próbował kontrować, w swojej turze rzucił Cynet Backdoor. W pole wpuścił Glow-Up BulbBitrona. Niestety, Underclock Taker wymaga Effect Monsterów. Moja tura. Dobiłem smokiem.
G2: pole przeciwnika szybko zapełniło się (Balancer+Backup Secretary+Jester Confit), dając mu dostęp do Decode Talkera. Graydle Eagle w ręce dał mi dostęp do Decode'a. Później zrobiłem pole na 5 potów, z nich Mistar+Graydle Dragon i moja wygrana.
Pisałem wcześniej, że Decode'a nie ujrzałem. Dobra, jeden był, ale mój nie (miał też swojego) :p
2-0
Mecze: 2-2

Z draftu Mekk-Knight i Underclock. Może być. Najbardziej cieszy mnie siódme miejsce i nieprzegranie :3
« Ostatnia zmiana: 07 Kwiecień, 2018, 17:58:32 Aligatur »

Link sponsorowany
 

Podobne tematy Yu-Gi-Oh!

  Temat / Zaczęty przez Ostatnio
Ostatnio 08 Styczeń, 2018, 23:04:05
Kali
Ostatnio 17 Marzec, 2018, 23:27:11
Shiroo
Ostatnio 06 Kwiecień, 2018, 17:47:33
Yano
Ostatnio 05 Maj, 2018, 11:16:19
UnicroN
Ostatnio 10 Maj, 2018, 14:57:13
Icarus