Wątek: [2018-01-28][Katowice] Sneak Peek Extreme Force + ADV  (Przeczytany 466 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

[Katowice] Extreme Force ADV 2018-01-28 12 uczestników ORGANIZACJA WIĘCEJ INFO RANKING YUGIOH
Przebieg turnieju

Miejsce COSSY User Talia Punkty w turnieju Punkty rankingowe Ties
10302154823Patryk B. (brzezik)SPYRAL128512500593
20303199441Bernard G. (Benger)Magical Musket9569687515
30301116523Rafał W. (Sachi)Pendulum Magician9569500515
40303198052Jakub K. (superplus)Dinosaur6386562531
50302153423Wojciech S. (wsmbwsmb)Subterror6386562453
60301113264Paweł N. (pn07)Pendulum Magician6386500562
70302153411Jan S. (smokaczka)Dinosaur6386500531
80302154688Jakub O. (Zolirex)SPYRAL6386375468
90302154751Marek N. (MarkBass)Infernoid Lightsworn6386312500
100302153582Mateusz P. (Nimrod)Vendread3193625421
110302151332Rafał M. (Samanthar)True King Dinosaur3193437484
120303201244Radosław S. (-)Pendulum Magician01437421

[2018-01-28][Katowice] Sneak Peek Extreme Force + ADV
« dnia: 28 Styczeń, 2018, 10:00:11 »
0
Temat raportowy turnieju [2018-01-28] [Katowice] Sneak Peek Extreme Force + ADV

Odp: [2018-01-28][Katowice] Sneak Peek Extreme Force + ADV
« Odpowiedź #1 dnia: 28 Styczeń, 2018, 18:29:26 »
+2
Dobra czas na rozpisanie raportu.

W związku z tym, że Wrocławska scena ma aktualnie 'w głębokim poważaniu' gierkę nie-komputerówkę postanowiłem zwiedzać inne tereny w celu pogrania kolorowymi kartonikami.

W dniu dzisiejszym dnia 28.01 były to Katowice, ale przejdźmy do raportu.

Grałem Spyralem, decklista na końcu.

R1. smokaczka (Dino)

G1. Tutaj gierka, była do tyłu tragiczne rozdanie 3 misji, goodsa i pola, wiec scoopnałem.
G2. W tej gierce szybko wstawiłem SPYRAL Sleeper i strzelałem po tym co się pojawiało.
G3. Decode Talker + SPYRAL Sleeper + SPYRAL Double Helix

Tutaj chciałbym pogratulować koledze, bo widać, że ograny ma swój deck i jest pewny swoich zagrań.

R2. Nimrod (Zombie)

Zapraszam do raportu Nimroda, który to dokładnie opisał.

R3. 'Tutaj wpisz Nick' (Dino)

Niestety kolega tutaj zobaczył dwukrotnie board Decode Talker + SPYRAL Sleeper + SPYRAL Double Helix. Nie podoba mnie się, że to pole jak tak w banalny sposób łatwo wprowadzić, przez co punkty przeciwnika sięgają zera, szkoda, głupi deck.

R4. Benger (MM)

Tutaj rewanż na WCQ Wrocław May 2017 runda trzecia XD

G1. Jedyne co wiedziałem o tym decku to, że nie mogę mu zostawić monstera na polu, związku z czym zrushowałem SPYRAL Sleeper, lecz Benger zauważył, że to nie ma sensu i scoopnał.

G2. Tutaj się zaczęła gierka prawdziwa. Benger wstawiał moobka i odpalał jakiś effect, a ja mu rzucałem Ghost Ogre & Snow Rabbit aby moobek zszedł, aż do momentu gdy skończyły mi się wszelkiego rodzaju strzały. Zostałem zmuszony do wezwania SPYRAL Double Helix i używanie effectu w ciemno. Niestety nie trafiłem, więc musiałem oddać daną turę, w miedzy czasie Benger odpalił 2x Pot of Desires i został z trzema potworami w stole. Następnie z dwóch 4lvl monsterów złożył Tornado Dragon, więc został z krzyżem i jednym muszkieterem, na którego dostał Gameciel, the Sea Turtle Kaiju. Nie miałem kart na polu, miałem 5000 LP i grałem z topa. Dopieram i SPYRAL Resort, lecz nie mogłem go odpalić, ponieważ dostałbym tornado, musiałem liczyć na to, że mnie nie zabije. Benger dobiera kartę, atakuje 2 potworami zostawia mnie na 700 i pas. Dobieram kartę patrze, a tam Blackwing - Gofu the Vague Shadow, szybki Decode Talker, który przejechałem krzyża, a następnie w Main Phase 2 odpalam SPYRAL Resort po SPYRAL Sleeper. Summon bydlaka i oddaje ture. Benger w swojej przełożył morskiego żółwia w pozycję obrony i dał mi grać. W ciągu ostatnich 2 tur Benger wspominał, że jeszcze nigdy nie miał takiej sytuacji, lecz nie chciał powiedział co ma dokładnie na myśli. Następna tura okazała się zwycięską.

Po gierce Benger powiedział, że nie miał żadnego potwora w decku, więc wszystkie karty były martwe. #Gameciel.

Z nagród Evenly Matched, kolejne, więc mnie do kupienia. Podczas trade'ów z Katowicach zawsze się powtarza jedna kwestia:

- Kupie 'tutaj wpisz nazwę karty', bardzo pilne.
- Ile?

I w takich momentach zaczynały się negocjacje, ale wracając do turnieju, kolejny za 3 tygodnie, więc trzeba wpaść, skoro moja lokalna scena nie chce grać w kartoniki. Mam nadzieję, że następnym razem będzie jeszcze więcej osób.

Na koniec jeszcze chciałbym pogratulować koledze (Przepraszam nie pamiętam nicku), który przyszedł bez decku, bo sądził, że będzie grany sneak, natomiast bardzo chciał zagrać Advanced. Otrzymał Pendulum Magika gdzie Ashe były zastąpione Veilerami (XD) i zrobił 2-2. Kolega podszedł do mnie czy może zagrać tym deckiem na Advanced, gdzie miałem w nim kilka proxów i dosłownie 5 minut przed turniejem składałem deck, extra i średniej jakości side. Oby tak dalej :)

Spyral brzezik 29.01 Katowice

« Ostatnia zmiana: 29 Styczeń, 2018, 00:54:58 wysłana przez brzezik »

Odp: [2018-01-28][Katowice] Sneak Peek Extreme Force + ADV
« Odpowiedź #2 dnia: 28 Styczeń, 2018, 21:00:53 »
+3
Spoiler
Można rezerwować miejsce, a można coś napisać :P

Jako, że trafiłem na obydwa Spyrale jednego dnia, popełnię post:

Primo - wiadomo było, że brzezik nie pozostawi bez odpowiedzi tej zniewagi z ostatniego miesiąca, ale Zolirex mnie zaskoczył, kiedy najpierw wygrał, a potem stwierdził, że rezygnuje z tej talii :D

Secundo - Klątwa Katowic przełamana, wreszcie z nagród padło Evenly Matched!

Tertio - Do osoby, która przypadkiem zabrała karty Samanthara: Rafał oczekuje zwrotu swojej waifu (co najmniej). W przypadku, gdy zabranie nie było przypadkowe: c**j ci w d**e.

Runda 1, vs. MarkBass, Infernoid Lightsworn

Nie byłem pewien, czym gra, więc zacząłem ostrożnie; on chyba też chciał... dopóki nie zobaczył na ręce startowej 3 różnych Kaiju, kiedy to bez żalu poświęcił je z Left Arm Offering po That Grass Looks Greener. Na szczęście nie zmillował sobie żadnych Snowów, więc wstawił Infernoid Onuncu i dał mi grać. Dzięki połączeniu Blackwing - Gofu the Vague Shadow, preprepki i Predaplant Ophrys Scorpio na ręce wstawiłem Borreloada i podparłem go Revendread Slayerem; ukradłem potworka i biłem, zaś brak snowów i kart na ręce uniemożliwił sensowną obronę. W G2 rzuciłem Ashkę na Solar Recharge, co spowodowało, że oddał turę. Wstawiłem slayera i zaatakowałem, ale też nie miałem zbyt wielu opcji. W swojej turze MarkBass wrzucił Infernoid Seitsemasa na pole; co prawda mógłbym ocalić mojego rituala, ale bałem się efektu banishującego, więc wolałem po prostu dać go rozwalić, wskutek czego Infernoid zbanishował... zasetowanego Twin Twistera. W swojej turze dorobiłem drugiego slayera i omegę; tutaj zmissowałem, ponieważ atak w odwrotnej kolejności zakończyłby grę, tymczasem zostawiłem przeciwnikowi 200 LP. Pomyślałem sobie "eee, z drugiej strony, co może zrobić bez kart na ręce i infernoidów na gravie?". Odpowiedź przyszła, kiedy dobrał z topdecku That Grass. Mocno się spociłem, ale udało mi się przetrzymać kontrę (głównie dzięki dwóm ritual spellom na gravie), a w mojej turze przerobić tokeny ze Scapegoata na Borreload Dragona, który wygrał rzutem na taśmę. 2:0\

Runda 2, vs. brzezik, Spyral

W sumie należał mu się rewanż za poprzedni raz. :D W pierwszej grze wstawiłem na dzień dobry dwie omegi, więc zaczynał z czterema kartami na ręce, a kiedy jeszcze rzuciłem ashkę na SPYRAL Resort, to scoopnął. Druga gra też była szybka, bo z kolei ja lekko bricknąłem, a on aktywował Foolish Burial Goods, zrzucił SPYRAL MISSION - Assault i wykręcił z tego Sleepera i parę innych fajnych rzeczy, a ja nie miałem Evenly, żeby się tego wszystkiego pozbyć. Dopiero trzecia gra była bardzo wyrównana, bo najpierw zmontowałem omegę, która jednak została zaraz zniszczona, więc musiałem uciec się do Soul Chargea, aby wstawić kolejną. Brzezik aktywował Resort i oberwał Drollem KAUZ UND SCHLOSSVOGEL, co wstrzymało go na cała turę. Problem w tym, że ja w swojej też nic nie zdołałem wykręcić, poza summonowaniem Mezukiego i pojechaniem za 1700 w LP. W końcu wstawił drona, poprzestawiał mi karty i zaczął powoli kręcić combo, ale oberwał na resorta Ghost Ogre & Snow Rabbit. Nie przejął się tym, bo miał drugiego; co prawda już trzymałem w ręku Gameciela, żeby rzucić mu na cholernego Sleepera podpartego Last Resortem, ale ubytek LP na skutek Soul Charge'a sprawił, że nie dożyłem następnej tury. 1:2

Runda 3, vs. smokaczka, Dino

Dino. Hello darkness, my old friend. Zrobiłem omegę i slayera, a w turze przeciwnika rzuciłem Ashkę na Fossil Diga. Okazał się to jednak być bait, bo kisił w łapie Souleating Oviraptor, którym dodał sobie przeklętego UCT. Próbowałem go zabić, zanim wezwie cholerę, ale kiedy już to zrobił, to bez kart z side decku zabrakło mi outów. W drugiej grze zrobiłem dwie omegi, bo czemuż by nie. Użył Painful Decision, żeby dobrać Sabersaurusa i uderzył po pustym polu, ale kiedy omegi wróciły i dodałem im jeszcze slayera na doczepkę, to dinozaur spadł na GY i odsłonił LP smokaczki. Ten próbował walczyć, ale nie jest to łatwe, kiedy tracisz połowę ręki przed każdą swoją turą. W G3 zasetował Solemn Warning i zanegował mi wezwanie Scorpio. Miałem bricka, więc zastawiłem się owcami. Smokaczka wezwał Number 41: Bagooska the Terribly Tired Tapir, ale widząc brak aktywności z mojej strony (i nadejście terminacji) przestawił ją do ataku, co umożliwiło mi, po dobraniu preprepki, zabicie tapira moim Slayerem. Zmajstrował UCT oraz Missusa i zbił mnie do 3500 LP. W mojej ostatniej rundzie pozbyłem się UCT Gamecielem, a potem dostawiłem nowego slayera, ale zabrakło mi 900 punktów do przechylenia szali na moją korzyść. 1:2

Runda 4, vs. Zolirex, Spyral

Zaczął od zrzucenia Destrudo the Lost Dragon's Frisson, wstawienia omegi i wywaleniu mi Gozukiego z ręki. Miałem otwartą drogę do ataku, ale na scorpio dostałem maxxa, więc combo się zatrzymało. Po powrocie omegi wrąbał mi OTK. W G2 dobrałem na start drolla i ashkę, co umożliwiło wbicie ponad 7000 obrażeń, podczas gdy Zolirex czekał, aż odblokują mu się searche. Próbował jeszcze kombinować, ale przy takiej przewadze w LP już nic nie ugrał. W G3 najpierw się ucieszyłem, ponieważ znowu dobrałem drolla i ashkę, a do tego jeszcze Solemn Strike'a, jednak po zanegowaniu wszystkiego, co było możliwe, zdałem sobie sprawę, że nie za bardzo jestem w stanie cokolwiek zrobić, kiedy przyszła moja tura. Owszem, zestrajkowanie SPYRAL Quik-Fixa było satysfakcjonujące, ale normal summon Predaplant Darlingtonia Cobra z ręki, żeby zaatakować direct za 1000 już nie :P Zolirex odzyskał wiatr w żagle i wyszedł na prowadzenie w ładnym stylu, a skoro graliśmy ze sobą, to przynajmniej turniej jest ważny. 1:2

EXTRA: szybki raport z pojedynku Spyrala (Zolirex) z PenduMagiem (Sachi)

Całą drugą grę mam nagraną, a tymczasem opowiem pokrótce, jak wyglądała trzecia gra, która zaczęła się już w terminacji.

- Zaczyna Zolirex.
- Setuje m. in. Anti-Spell Fragrance.
- Aktywuje Fragrancję na początu tury Sachiego.
- Sachi nie jest w stanie nic zrobić, setuje jednego potwora i kończy.
- Zolirex summonuje SPYRAL GEAR - Drone; sprawdza 3 karty i widzi, że są to Cosmic Cyclone, Purple Poison MagicianTime Pendulumgraph. Najpierw zamierza na wierzchu ułożyć potwora, ale doznaje olśnienia - przecież efekt Purple Poisona też może zniszczyć Fragrancję, a wtedy klops.
- Uświadomiwszy sobie to, jako wierzchnią kartę ustawia Pendulumgraph.
- Następnie próbuje Special Summonować SPYRAL Super Agenta z ręki... deklarując, że na wierzchu jest potwór, bo sam zapomniał, co przed chwilą zrobił.
- Musi zużyć Double Summon, żeby jednak go wstawić.
- Deklaruje atak Agentem, żeby wrąbać się nim w zasetowanego Purple Poisona i stracić 200 LP, które zaważą na jego przegranej.
- Katowice jak zwykle w najwyższej formie.

Natomiast tutaj, jeżeli wszystko dobrze poszło, będzie filmik z drugą grą (z góry przepraszam, że w drugiej połowie tracę trochę na stabilności, ale pojedynek Spyrali i PenduMagów nie okazał się aż tak interesujący, więc zacząłem po cichu gadać z Quarinem ;P ):

Spoiler

Z dropów wypadło (po raz pierwszy w Katowicach) Evenly Matched, a poza tym nie było nic zbytnio godnego uwagi.

Brzezik, koniec trzeciej gry ze mną:
- Atakuję Sleeperem i Decode Talkerem, a teraz...
- Brzeziu...
- Nie przeszkadzaj! Aktywuję na gravie efekt <czegośtam>, żeby jeszcze wezwać <cośtam> i dobrać <jeszcze coś>!
- Brzeziu...
- Co?
- Już wygrałeś. Sleeper i Decode mają razem 5600 ataku, a ja mam 5000 LP.
- Aaaa, no chyba że tak!

Do smokaczki, późno w terminację podczas jego meczu z Samantharem (wszyscy pozostali już skończyli):
"Dlaczego ty czytasz swoje karty do góry nogami zamiast nimi grać?!?" XD

Oraz, nieco wcześniej podczas tej samej gry, Samanthar:
"True King Dino to taki starszy brat Pure Dino!" <obok niego siedzi starszy brat smokaczki i unosi pytająco brew>
Another two down, one to go. Szukam Wightmare, tylko angielskiego.

Odp: [2018-01-28][Katowice] Sneak Peek Extreme Force + ADV
« Odpowiedź #3 dnia: 28 Styczeń, 2018, 21:29:04 »
+1
No i widać, nie ma to jak odpalac Double Iris Magician w 1 turze xD

Odp: [2018-01-28][Katowice] Sneak Peek Extreme Force + ADV
« Odpowiedź #4 dnia: 28 Styczeń, 2018, 23:48:10 »
0
A wiec to w tej grze poszło, ok xD Jutro smarne cos, włącznie z analiza ile razy ojebalem ludzi na double irisie bo nie znałem tego rulingu (ale na szybko to raczej w żadnym, jedyne 3 gry to była przegrana z Bengerem gdzie w G1 i G3 dostałem negację na życie a g2 muszę sobie przypomnieć , w obu pozostałych przegrał em kostkę i wygralem oba 2:0 i nigdy nie zaczynalem)
No synchro xyz pend links duelist kingdom rules 2000 lp roleplay duel

Samanthar

Odp: [2018-01-28][Katowice] Sneak Peek Extreme Force + ADV
« Odpowiedź #5 dnia: 29 Styczeń, 2018, 00:06:41 »
0
A wiec to w tej grze poszło, ok xD Jutro smarne cos, włącznie z analiza ile razy ojebalem ludzi na double irisie bo nie znałem tego rulingu (ale na szybko to raczej w żadnym, jedyne 3 gry to była przegrana z Bengerem gdzie w G1 i G3 dostałem negację na życie a g2 muszę sobie przypomnieć , w obu pozostałych przegrał em kostkę i wygralem oba 2:0 i nigdy nie zaczynalem)

Ze mną zaczynałeś z Double Irisem (kostkę z Tobą przegrałem, rzuciłem gałę), ale jak pisałem na CFY i tak miałem bricka, więc nie sądzę, żeby się wiele zmieniło. ;d

Tutaj także napiszę do ogółu - karty się odnalazły, wszystko jest ok! :)
« Ostatnia zmiana: 29 Styczeń, 2018, 00:09:33 wysłana przez Samanthar »
"If illnesses could play yugioh, cancer would probably play Dark Worlds."

Samanthar

Odp: [2018-01-28][Katowice] Sneak Peek Extreme Force + ADV
« Odpowiedź #6 dnia: 29 Styczeń, 2018, 15:25:54 »
+1
Zostawię sobie tutaj miejsce na raport, ale wcześniej nadmienię kilka ważnych rzeczy, które kosztowały mnie gry:

1. True King Agnimazud, the Vanisher Special Summonowany swoim efektem używając dwóch FIRE monsterów OBCHODZI Number 41: Bagooska the Terribly Tired Tapir - zatem może go zbanishować, gdyż jest to jeden i ten sam efekt Agnimazuda i odpala się na ręce, nie w polu. Tak myślałem, ale nec Hercules contra plures. :p

2. Yazi, Evil of the Yang Zing nie missuje timingu przy Dragonic Diagram, bo efekt Diagramu resolvuje się jednocześnie, przy czym wpierw rozwiązuje się pierwsza część efektu (destrukcja), a potem wyszukanie True Kinga z decku. Efekt Yaziego zaczyna nowy chain.

Serdecznie dziękuję Izorisotowi za konsultacje!
"If illnesses could play yugioh, cancer would probably play Dark Worlds."

Odp: [2018-01-28][Katowice] Sneak Peek Extreme Force + ADV
« Odpowiedź #7 dnia: 30 Styczeń, 2018, 14:51:49 »
0
1. True King Agnimazud, the Vanisher Special Summonowany swoim efektem używając dwóch FIRE monsterów OBCHODZI Number 41: Bagooska the Terribly Tired Tapir - zatem może go zbanishować, gdyż jest to jeden i ten sam efekt Agnimazuda i odpala się na ręce, nie w polu. Tak myślałem, ale nec Hercules contra plures.

A ja chciałem tylko powiedzieć, że w tym przypadku krzyczałem na twoją korzyść, tylko że z drugiego końca sali :P W przypadku YZ nie wiedziałem, bo, jak to powiedział bodajże brzezik, "nikt nigdy nimi nie grał na poważnie i nikt nie wie, jak działają" :P

Natomiast od siebie dodam, że ten turniej zrodził moje nowe motto. Mój playset Ashek pozdrawia:
Another two down, one to go. Szukam Wightmare, tylko angielskiego.

Odp: [2018-01-28][Katowice] Sneak Peek Extreme Force + ADV
« Odpowiedź #8 dnia: 30 Styczeń, 2018, 16:25:32 »
0
1. True King Agnimazud, the Vanisher Special Summonowany swoim efektem używając dwóch FIRE monsterów OBCHODZI Number 41: Bagooska the Terribly Tired Tapir - zatem może go zbanishować, gdyż jest to jeden i ten sam efekt Agnimazuda i odpala się na ręce, nie w polu. Tak myślałem, ale nec Hercules contra plures.

A ja chciałem tylko powiedzieć, że w tym przypadku krzyczałem na twoją korzyść, tylko że z drugiego końca sali :P W przypadku YZ nie wiedziałem, bo, jak to powiedział bodajże brzezik, "nikt nigdy nimi nie grał na poważnie i nikt nie wie, jak działają" :P

Natomiast od siebie dodam, że ten turniej zrodził moje nowe motto. Mój playset Ashek pozdrawia:



Ja mowilem tylko, nie ogarniam dobrze missowania timingu. Ja tam tylko gościem bylem xd

 

Podobne tematy Yu-Gi-Oh!

  Temat / Zaczęty przez Odpowiedzi Ostatnia wiadomość
31 Odpowiedzi
3595 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 27 Styczeń, 2018, 10:11:49
wysłana przez UnicroN
37 Odpowiedzi
1330 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 28 Styczeń, 2018, 22:53:57
wysłana przez Samanthar
0 Odpowiedzi
116 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 27 Styczeń, 2018, 10:00:05
wysłana przez OkazakiQq
1 Odpowiedzi
384 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 28 Styczeń, 2018, 22:43:17
wysłana przez Razmus
0 Odpowiedzi
111 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 27 Styczeń, 2018, 10:00:05
wysłana przez KtoPyta