Wątek: [2017-04-30][Warszawa] SP + ADV - Warszawa  (Przeczytany 354 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

[Warszawa] ADV 2017-04-30 15 uczestników ORGANIZACJA WIĘCEJ INFO RANKING YUGIOH
Przebieg turnieju

Miejsce COSSY User Talia Punkty w turnieju Punkty rankingowe Ties
10301116011Mikołaj D. (Miki)Infernoid Zoodiac128512625593
20303198064Krzysztof M. (DuszekWiluszek)Invoked Blue-Eyes9569687583
30302152316Marcin P. (Viet)Zoodiac9569625578
40302153264Mateusz Z. (MateMatyk)Zoodiac9569500615
50302151637Maurycy P. (ak1r4)Zoodiac Dinosaur9569500583
60302153276Dawid M. (agentx)Zoodiac Metalfoes6386625583
70301113620Tomasz J. (Viamortis)Paleozoic6386583562
80302154175Piotr G. (azhai)6386562533
90301116390Piotr B. (UnicroN)6386500533
90303199745Sebastian J. (shiro242)6386500533
110302154163Łukasz K. (Mugetsu)6386312553
120303199769Karol B. (Promis)3193666437
130302153252Rafał K. (-)D/D3193583479
140302154201Bartłomiej B. (chaisab)3193500520
150303199721Krzysztof J. (Zaklinejszyn)3193500483

[2017-04-30][Warszawa] SP + ADV - Warszawa
« dnia: 30 Kwiecień, 2017, 10:00:02 »
0
Temat raportowy turnieju [2017-04-30]  [Warszawa] SP + ADV - Warszawa

This is where the fun begins!

Odp: [2017-04-30][Warszawa] SP + ADV - Warszawa
« Odpowiedź #1 dnia: 01 Maj, 2017, 09:26:59 »
+4
Bardzo fajny turniej na ktorym bardzo dobrze sie bawilem i gralem zabawna mieszanka zoo i dinozaurow.

Decklista : http://imgur.com/a/eBFxl

True King Lithosagym, the Disaster jest idealnym lacznikiem miedzy zoo a dino poniewaz aktywuje efekty malych dinozaurow PetiteranodonBabycerasaurus (jedno z lepszych otwarc, dodatkowo mozliwe dzieki Fossil Dig) jak i Zoodiac Ramram.
Wyrzucanie Nordena to b przyjemna sprawa;)

Co do gier to wspomne 3-cia gre z Vietem gdzie szedlem jako drugi.
Na start dobralem Speedroid Terrortop,RaigekiZoodiac Ramram.
Viet zrobil male kombo i dal mi grac. 6 karta - Maxx "C" :(
Wyczyscilem pole, zrobilem totem birda przy dwoch setach przeciwnikow. Viet nic nie zrobil wiec uznalem ze nie ma Solemn Strike. Poszedlem w Zoodiac Broadbull, a Viet odpalil Macro Cosmos. Nie zanegowalem Totem Bird poniewaz bylem pewny ze zniszcze sobie to Zoodiac Drident. Tylko ze na niego dostalem Solemn Strike :(. Pod Macro Cosmos moj Maxx "C" byl bezuzyteczny i przegralem grind battle bo bez dostepu do cmentarze dinozaury nie maja jak sie krecic.

Ogolny wynik 3-1 uwazam za udany jako ze talii nie testowalem w ogole tylko poogladalem jakies filmiki z kombami przed turniejem ;) (a 99% bylo z Dragonic Diagram
« Ostatnia zmiana: 01 Maj, 2017, 09:29:03 wysłana przez ak1r4 »

Odp: [2017-04-30][Warszawa] SP + ADV - Warszawa
« Odpowiedź #2 dnia: 01 Maj, 2017, 11:58:05 »
+2
Wczoraj napisałem już raport, ale przeglądarka zgłupiała i wszystko zniknęło bez możliwości odzyskania, więc pora na drugą próbę  :P

Zaryzykowałem kupienie sneaka i żałuję, bo 5 słabych superek i zupełnie nic ciekawego. Z paczek otwierałem jeszcze OTS4, w środku Ronintoadin.

Grałem 40kartowym pure zoo, strach przed trawą jest, ale jednak konsystencja to rekompensuje. O dziwo, miałem niewiarygodnie dużo rozdań bez opcji na plusy (3 albo 4 przez cały turniej).

R1 vs. Miki (Infernoid Zoo) 1-2
Wygrałem kostkę, dobrałem rata + instanta, ale Maxx "C", więc postawiłem Dridenta i pozwoliłem mu grać. Słabo ograłem ten matchup, zmissowałem na starcie i nie dałem już rady odzyskać przewagi. Game 2 dla mnie, po chwilowej przepychance Miki odpuścił żeby przejść do game 3 przed terminacją. Game 3 nie do końca pamiętam, wiem tylko że Miki miał przewagę, a w terminacji dobierałem bardzo słabo co przesądziło o porażce.
0-1

R2. vs. Kolega z Blackwingami 2-0 (Jeśli to czytasz, to napisz imię lub pseudonim, a zmienię ;) )
Za duża różnica w poziomie decków, poza tym kolega nie miał chyba za bardzo doświadczenia turniejowego. Fajnie zawsze widzieć nowe twarze ;)
1-1

R3 vs. Rafał K. (D/D/D) 2-0
W game 1 ustawił skalę, zrobił pendulum jakiegoś potwora, normalnie przywał D/D Necro Slime i zasetował Dark Contract with the Witch. Wyczyściłem pole, do tego banishując szlamę, została chyba ostatecznie jedna skala na nim, nie mógł już nic zrobić potem. Drugiej gry nie pamiętam nawet.
2-1

R4 vs. Viamortis (60card Paleozoic) 2-1
Trudna runda. Pierwsza gra ponad 30 minut, użył trawy po  mill 18, udało mi się to wszystko poobchodzić, ale wyprztykałem się z resourców  i oddałem grę. Game 2 weszliśmy w terminację i wygrałem różnicą życia, Game 3 wygrałem dzięki Zoodiac Boarbow i jego bezpośrednim atakom. Król terminacji :P
3-1

Ostatecznie 4 miejsce, z nagród kupa. Bawiłem się bardzo dobrze. Wrzucę dzisiaj decklistę. Gratsy dla Mikiego, DuszkaWiluszka oraz Vieta. Dzięki tym którzy byli, do następnego! ;)

Decklista:
Spoiler

Ostatnimi zmianami przed turniejem było wyjęcie Zoodiac Combo i włożenie Torrential Tribute.
TT to świetna karta w formacie i kilka razy się przydała, wciąż jednak czasem brakowało mi Zoodiac Combo
 w grach, w których miałem opcję je zrzucić, więc nie jestem przekonany do gry bez niego w 100%. Reszta jest po testach wersją którą gra mi się najlepiej, My Body as a Shield to niesamowita odpowiedź na Zoodiac Drident i wszystkie board cleary z Interrupted Kaiju Slumber włącznie.

W Side planowałem grać drugi Dark Hole, ostatecznie zamieniłem je na trzecie Royal Decree i to była bardzo dobra decyzja. Jeśli chodzi o 2 Imperial Iron Wall: dobra kontra na infernoida, ale mecz z Mikim sprawił, że dużo mocniej rozważam zamianę na Artifact Lancea. No i zapewne będę chciał grać 3 sztuki tego lub tego.
Najmniej przydatną kartą w side był Ghost Ogre & Snow Rabbit, teoretycznie miał być uniwersalną kontrą ABC, Metale czy inne pendulumy, w praktyce nie miałem okazji włożyć go do maina ani razu. Z drugiej strony, to tylko 4 mecze, a Ghost Ogre jest jakby nie patrzeć naprawdę dobry na pewne decki.

Ogólnie: z maina jestem zadowolony, w side bym pozmieniał pewne rzeczy na warszawską meta.
« Ostatnia zmiana: 04 Maj, 2017, 23:07:58 wysłana przez MateMatyk »

Odp: [2017-04-30][Warszawa] SP + ADV - Warszawa
« Odpowiedź #3 dnia: 02 Maj, 2017, 15:52:41 »
+5
Sneak Peek:

Przywędrowawszy na SP zaskoczyła mnie tak liczna grupa osób chętnych do zdania się na łaskę Fortuny. Z mojego lootu jedyne kartony warte wspomnienia to 3 UR m.in. True King's Return, więc po zcashowaniu się wyszedłem na 0. Bank rozbił jednak niejaki Adam (nie znam nicku na forum), który to w swoim Sneak Packu otworzył Dragonic DiagramAsh Blossom & Joyous Spring. GZ.

Advanced:

Po ostatnim Solemn Strike, tym razem z OTS'a wypadł crap.

Grałem Invoked BEWD (wedle receptury Kaliego) z domieszką Kaiju Engine + trapy, co dawało 51 kartowy Main Deck i dość przyjemnie ograniczało działanie That Grass Looks Greener.

R1 vs UnicroN (Monarch) 2:0
Wygrałem kostkę, dobrałem średnio, trochę przekombinowałem w I turze, jednak brick ze strony Piotra nie pozwolił mu na skorzystanie z mojego prezentu w postaci dość łatwego do zdjęcia pola.
W G2 rywal zrobił bardzo ładne pole serwując locka w postaci Domain of the True MonarchsMarch of the Monarchs oraz Vanity's Fiend. Pech chciał, że miałem na ręce Twin TwistersInterrupted Kaiju Slumber, toteż sprawnie zdjąłem problematyczne karty i poszedłem po grę. (Edit: Jednak, jak się teraz dowiedziałem, było to trochę illegal, lecz o tym nie wiedziałem. :P)
1-0


R2 vs Viamortis (Paleozoic) 2:1
Zdecydowanie najtrudniejsza i najdłuższa gra na niedzielnym turnieju. Wygrałem kostkę, dobrałem ciekawie i idąc pierwszy zrobiłem z tego co pamiętam całkiem dobre pole (Gra 1 trwała naprawdę długo i nie pamiętam szczegółów), jednak opp nie dawał za wygraną i znajdował odpowiedzi na moje zagrania, na które z kolei odpowiadałem z nawiązką. Moment kulminacyjny nastąpił, gdy Via resolvował efekt trapa, wyszukał kartę i chciał dochainować efekt Paleozoika, na co stojący nieopodal Miki stwierdził, że nie może tak zagrać :P, od tego momentu zyskałem przewagę i ostatecznie wygrałem G1.
W G2 Viamortis skutecznie się wycombił, recykling żab utrudniał mi zrobienie czekogolwiek, musiałem odpalić Warninga i dostałem damage od Toadally Awesome, więc gdy weszliśmy w terminację nie mogłem wlecieć przeciwnikowi za LP i przegrałem w terminacji dysponując tylko 1400 cennymi na wagę złota punktami życia.
W G3 idąc pierwszy, zdarzyło mi się coś niespotykanego, bowiem dobrałem porno i skończyłem turę zostawiając na polu Number 95: Galaxy-Eyes Dark Matter Dragon, Invoked MechabaBlue-Eyes White Dragon + Return of the Dragon Lords na grave. Rywal odpowiedział wysłaniem na cmentarz żab i zakończył klasycznym "Set 5, graj", więc w II podejściu banishując jednego ze wspomnianych płazów, wrzuciłem na pole Invoked Cocytus, co w danym momencie rozgrywki oznaczało insta-win. Viamortis odsłonił swoje trapy (będąc nieco zszokowany zwycięstwem dostrzegłem tylko Dimensional Barrier) i podziękował za grę.
2-0


R3 vs Viet (Pure Zoodiac) 2:1
Gra #1 padła moim łupem, po tym jak wygrałem kostkę, dobrałem całkiem zadowalająco, pograliśmy chwilę, Viet jako 6 dobrał Maxxa, miałem kontry na jego zagrania, użyłem kluczowo Lost Wind i postawiłem klasycznie Invoked Mechaba, Number 95: Galaxy-Eyes Dark Matter Dragon oraz, ku rozsierdzeniu przeciwnika, Amorphage Goliath co uniemożliwiło Vietowi dalszą grę.
W G2 Marcin zrobił dobre pole z Totem Bird, więc nie miałem jak się rozkręcić, mimo, że wcześniej użyłem Slumbera, a następnie doszło do niecodziennej sytuacji, gdyż opp postawił Dridenta z 5 materiałami i 7k ATK ("Jak ty to zrobiłeś?" ~Miki) i w spektakularnym stylu wygrał rozdanie.
Decydujące G3 to kolejne porno na mojej ręce i niestety brick u rywala, choć w II turze obawiając się setów nie aktywowałem Invocation, zostawiając na polu Alistera w towarzystwie Dark Mattera i Mechaby, zrobiłem direct za 7500 LP i zasetowałem Solemn Strike. Przeciwnik musiał ratować się OTK, niestety nie miał opcji i był zmuszony rzucić karty.
3-0

R4 vs Miki (Infernoid Zoodiac) 0:2
G1 to najlepsze w życiu draw rywala i przepiękne pole, którego potencjał bojowy nie został zaprezentowany (jego właściciel nie krył rozczarowania :P), gdyż jakimś niewyjaśnionym trafem mój Side znalazł się w Main Decku, z czego sprawę zdałem sobie przy aktywacji trawy Mikołaja. Wobec jednego z najgorszych możliwych draw z mojej strony i 2 Inwokacji na ręce, bez żalu poinformowałem o tym przeciwnika i oddałem grę, co i tak było kwestią 1 tury. No hard feelings.
G2 = mój kolejny brick. (Do finałowej rozgrywki udawało mi się ich unikać, ale najwidoczniej wyczerpałem limit szczęścia ;)) Dobre otwarcie oponenta i kolejna szybka gra została wygrana przez Mikiego. GZ.
3-1

Draft niestety wołał o pomstę do nieba, wystarczy chyba wspomnieć, że na 20 otwartych boosteerów, nie wypadła ani 1 Secretka, a zwycięzca przygarnął kartę za 3€. Z nagród wpadł Performapal Gatlinghoul.
Mimo to atmosfera była świetna i grało się bardzo przyjemnie.

Z tego miejsca chciałbym podziękować Kaliemu za pomoc w złożeniu talii i za wszystkie cenne porady, Mikiemu za poradę, aby grać Kaiju w Mainie, co jak się okazało, było trafną decyzją i wszystkim obecnym na SP i ADV za dobrą frekwencję i świetną zabawę. :)

Decklist:









« Ostatnia zmiana: 09 Czerwiec, 2017, 23:37:50 wysłana przez DuszekWiluszek »

 

Podobne tematy Yu-Gi-Oh!

  Temat / Zaczęty przez Odpowiedzi Ostatnia wiadomość
2 Odpowiedzi
478 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 06 Luty, 2017, 12:39:18
wysłana przez Flasher
3 Odpowiedzi
270 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 29 Marzec, 2017, 17:13:18
wysłana przez shiro242
16 Odpowiedzi
704 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 08 Kwiecień, 2017, 00:34:56
wysłana przez shiro242
2 Odpowiedzi
213 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 09 Kwiecień, 2017, 00:52:13
wysłana przez Vattghern
6 Odpowiedzi
360 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 18 Kwiecień, 2017, 16:20:51
wysłana przez Tranqui45