Wątek: [2015-03-28][Toruń][WCQ] w "C.G. Feniks" 2015  (Przeczytany 756 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

[Toruń][WCQ] w "C.G. Feniks" 2015 2015-03-28 7 uczestników ORGANIZACJA WIĘCEJ INFO RANKING YUGIOH
Przebieg turnieju

Miejsce COSSY User Talia Punkty w turnieju Punkty rankingowe Ties
10302150139Marek C. (Maras)Tellarknight9609500722
20302150029Jonasz P. (jona)Yosenju6336777458
30200277979Kamil M. (Limak)Ritual Beast6336444708
40301116011Mikołaj D. (Miki)Nekroz6336444666
50302150017Oskar R. (Belizariusz)Burning Abyss3173666476
60301113789Karol G. (kouji)HERO3173666444
70301116034Paweł N. (Nowik)Nekroz3173500555

Nowik

[2015-03-28][Toruń][WCQ] w "C.G. Feniks" 2015
« dnia: 29 Marzec, 2015, 15:37:44 »
0
Rank   Player   Points   Ties
1   Chołostiakow, Marek (0302150139)   9   9500722
2   Piłat, Jonasz (0302150029)   6   6777458
3   Markowski, Kamil (0200277979)   6   6444708
4   Drzewiecki, Mikołaj (0301116011)   6   6444666
5   Rolewicz, Oskar (0302150017)   3   3666476
6   Gardjan, Karol (0301113789)   3   3666444
7   Nowicki, Paweł (0301116034)   3   3500555

Odp: [WCQ][Toruń] Śmjeszne WCQ na 7 osób - standy - raporty
« Odpowiedź #1 dnia: 29 Marzec, 2015, 15:38:34 »
+2
Jakie decki w top 8?  ;D
--------------------------------------------------
Have & Want
--------------------------------------------------

Flasher

Odp: [WCQ][Toruń] Śmjeszne WCQ na 7 osób - standy - raporty
« Odpowiedź #2 dnia: 29 Marzec, 2015, 15:39:59 »
+6
Czy bye wyszedł z turnieju z matą?
Inteligent tym się różni od nieinteligenta, że nie obraża się o żarty, rozumie żarty i lubi żarty. /Władysław Bartoszewski/

Razmus

Odp: [WCQ][Toruń] Śmjeszne WCQ na 7 osób - standy - raporty
« Odpowiedź #3 dnia: 29 Marzec, 2015, 15:48:30 »
0
po pierwsze, HA HA, a po drugie, dajcie decklisty wszystkich graczy, może coś fajnego było ;3
Mój kanał na YT: http://bit.ly/RazmusYouTube

Numbers TCG: 112/115

Odp: [WCQ][Toruń] Śmjeszne WCQ na 7 osób - standy - raporty
« Odpowiedź #4 dnia: 29 Marzec, 2015, 15:50:54 »
0
decki kolejno to tellar, yosenju, ritual bisty, nekroz, ba, hero, nekroz.
"Świat wyszedł z orbit - i mnież to los srogi każe prostować jego błędne drogi."

Zapraszam na mój kanał YT: http://www.youtube.com/channel/UCL-vpn17W9FzAF1U-iczOuQ/feed


Odp: [WCQ][Toruń] Śmjeszne WCQ na 7 osób - standy - raporty
« Odpowiedź #5 dnia: 29 Marzec, 2015, 16:28:13 »
+5
już przed turkiem miałem złe przeczucia, mało graczy same zjebane decki, mój BA niedokończony bo poczta ma mnie w d***e i nie potrafi przez 3 dni dantego dostarczyć. jeszcze jona mi zabrał yosenju więc nawet nie miałem opcji zapasowej :D

r1 vs nowik(nekroz)

zaczynam trochę zrezygnowany bo matchup z nekrozem to nieśmieszny żart no ale nowik nie zaczyna za mocno, pyta mnie jak zrobić locka, ja mówię, że nie powiem, więc nowik robi po prostu manju z unicorem. Składam acida, wciskam trochę DMG, nowik cofa mi go brioniakiem, grając wokół triszy nie używam graffa spod acida zostawiając puste pole. W mojej turze czyszczę polę DH i wbijam 6600 2 dantymi i cirem, nowik nie ma valkyra, gg. G2 zaczynam vanity's fiendem, nowik broni się kilka tur loopem valkyra ale w końcu go dobijam, no nieźle.

r2 vs maras(tellar)

g1 najlepszy opening dnia, 2 dante z lejkim i empti, także marek został szybko zbity, udało mu się prawie odzyskać kontrolę trivierem po diamonda ale szczęście uśmiechnęło się do mnie ostatni raz tego dnia - snacz z topa na diamonda dopełnił formalności. G2 robię majestys i obijam trochę ale szybko raigeki. Na drugiego fienda od razu BTS a na The Monarchs Stormforth po trzeciego dostałem alfę i w końcu po mnie. G3 to już salt, 2 dante niby spoko ale 0 trapów po raz kolejny(a gram 13, wtf?) marek oczywiście złożył dwellera i dostałem raigeki na 2 dante, spoko nie. Gra była po tym właściwie skończona no ale coś tam próbowałem jeszcze walczyć, marek nie miał już altairów ale dobrał ostatniego z topa i zginąłem, szkoda, bo w następnej turze mogłem mu nabruździć.

r3 vs limak(RB)

i teraz jeszcze musiałem grać z tym szjetem, omg. w sumie krótka historia, w pierwszej opp otworzył elder+pingwin + d. fissure, porno, wombo combo, tracę dante,składam karty bo nie mam kolejny raz żadnego deffa. G2 w sumie to samo tylko tym razem do eldera z pingwinem doszło ojama trio na moje próby kontrataku i i Ritual Beast Steeds(niewyszukany, żeby nie było) na Majesty's Fienda, tyle przegrać. Nie lubię przegrywać z takimi niestabilnymi szjetami bo otworzą 2 razy porno, mega salt.

ostatecznie wperdol 1:2, pierwszy raz negatywne staty od wielu turniejów, wstyd. No ale mata była właściwie za wpisowe więc wyszedłem na plus nawet po tak słabym występie. Generalnie to bardzo niefajny turniej dla mnie, mało graczy, deck niedokończony a do tego nie przegrywałem przez to, że grałem źle czy missowałem, tylko dlatego, że oppy po prostu dobierały lepiej a tego nie lubię. Gdybym robił coś nie tak to chociaż mógłbym nad tym popracować a tak to tylko sól i smutek. No nic, widzimy się w Gdańsku ;)
"Świat wyszedł z orbit - i mnież to los srogi każe prostować jego błędne drogi."

Zapraszam na mój kanał YT: http://www.youtube.com/channel/UCL-vpn17W9FzAF1U-iczOuQ/feed


Maras

Odp: [WCQ][Toruń] Śmjeszne WCQ na 7 osób - standy - raporty
« Odpowiedź #6 dnia: 29 Marzec, 2015, 22:08:03 »
+5
Kolejny udany turniej, ten jednak chyba najbardziej "dziwny". Spodziewałem się małej ilości graczy, jak również maksymalnego natężenia solidnych decków. Jak się okazało przeczucia mnie nie myliły. Tak małe turnieje bywają czasem trudniejsze od tych z np. 14 graczami - łatwiej randomowo wtopić i dwa razy trafić na coś mocniejszego / cos z czym ma się beznadziejny matchup. No ale 7 osób więc mata jest (;D), trzeba się postarać o deckboxa. Main niezmieniony, w extra i side kosmetyczne zmiany.

1. vs bye
Z jednej strony szkoda, że na tak małym turnieju gra się jeszcze mniej, ale free win to nienajgorsza sprawa. Tym bardziej, że dzięki temu nie mogłem trafić na Nekroza w następnej rundzie (oba przegrały pierwszą). Ogólnie nudy, podglądanie czym kto gra i czytanie co robią Ritual Beasty :D.

2. vs Beli (BA)
W sumie spośród wszystkich decków BA bałem się stosunkowo najmniej, gdyż matchup znam na pamięć. Jednak pierwsze gry mam zazwyczaj "śpiące" to nie liczyłem na wygraną, poza tym Oskar bardzo chciał się zemścić za ostatni turniej. Pierwsza poszła po jego myśli, otworzył z Fire Lake of the Burning Abyss, Vanity's Emptiness i 2x Dante, Traveler of the Burning Abyss. Coś tam się broniłem, jednak bez trapów. Udało mi się zrobić Stellarknight Triverr, a potem Stellarknight Constellar Diamond, jednak Beli Snatch Steal z topa po giegie. W drugiej zaczynam słabo, bez potwora. Beli również, trochę się setujemy, później w pole idzie 2xMajesty's Fiend. Pierwszego udało mi się zdjąć Raigeki, drugiego Breakthrough Skillem i Satellarknight Deneb + Honest, a The Monarchs Stormforth po trzeciego dostał Stellarnova Alpha, kontrola już została z moje strony i win. W trzeciej grze Beli zaczął bardzo agresywnie, 2x Dante, Traveler of the Burning Abyss i chyba set 2. Ja patrząc na swoją rękę nie byłem zbyt optymistycznie nastawiony, mogłem zrobić tylko jednego playa a byłem prawie pewien, że Beli ma albo Fire Lake of the Burning Abyss albo Vanity's Emptiness. Poszedłem yolo, Satellarknight Vega po drugiego Satela. Są w polu, pół sukcesu. Robię Abyss Dwellera, przeszedł z efektem, Beli w tym momencie "No nie, masz Raigeki" i ogólnie salt + milion. Tak, miałem Raigeki. Od tego momentu full kontrola bo Flying "C" recyklowany Triverrem. Oskara ostatnią nadzieją był Snatch Steal po Diamonda, jednak miałem MST.
2:1

3. vs jona (Yosenju)
Nie bałem się jakoś bardzo łasic, ale zdawałem sobie sprawę z ich mocy. Jonasz dobrał Thunder King Rai-Oh, który mógł mi napsuć krwi, jednak wymusiłem negację special summonu, jednocześnie kryjąc się z Stellarnova Alpha. Ta poszła na efekt łasicy, co ustawiło grę. Nawet Fiendish ChainPot of Duality nie dał rady. W drugiej natomiast sytuacja odwrócona o 180 stopni. Na początku dobieramy same trapy, jonasz niestety lepiej operował backrowem i dosyć szybko mnie zbił mając Light-Imprisoning Mirror w polu. Mi niestety zdedziły Fairy Windy, a gdy mogłem już odpalić po kontrolę miałem za mało lp ;D. W trzeciej poszedłem po total aggro, które omal nie zakończyło się dla mnie sromotną klęską. Wzywając w pole 4 Satellary chciałem robić Stellarknight Triverr po kontrolę, jednak jonasz aka "Hoban" wziął do ręki kalkulator i zapytał się ile ma ta Satellarknight Vega żeby sobie odjąć, mówię 1200, Jonasz dopytuje się czy deklaruję atak, ja że tak. No to jonasz odkłada kalkulator i aktywuje Mirror Force. Padłem ofiarą własnej chciwości. Jednak udało mi się powrócić do gry like -3 is no problem. Najpierw zapytałem co to tam za kama mnie biła turę wcześniej, jona odparł, że Yosenju Kama 2. Tak więc gdy Opp w następnej przyzywa Yosenju Kama 1, ja odpalam Mind Crush na Kama 2. Okazało się, że jona ma dwie Kamy 2 na ręku. Od tego momentu gra została przesądzona, tym bardziej że Honest na ręku, nawet leżące od kilku tur Vanity's Emptiness nic nie dało. Uff, jona był świadom swojego błędu więc po raz kolejny sól u oppa.
2:1

Trzeci wygrany turniej z rzędu, tutaj jednak wynik mało miarodajny. Z nagród Shared Ride bo #gównonagrody, jednak było miło. Fajnie, że Miki i Limak zdecydowali się poświęcić swój czas i wpaść ;). Po turnieju jak zwykle pyszne żarcie, tym razem burger, a potem dużo piwa i Jungle Speed w Cybermachinie. Do następnego ;).

Lista:
--- main [40] 12 / 13 / 15

2 Honest
3 Satellarknight Altair
3 Satellarknight Deneb
3 Satellarknight Unukalhai
1 Satellarknight Vega

1 Book of Moon
3 Mystical Space Typhoon
1 Raigeki
3 Reinforcement of the Army
1 Snatch Steal
1 Soul Charge
3 Upstart Goblin

1 Bottomless Trap Hole
2 Breakthrough Skill
3 Call of the Haunted
1 Fiendish Chain
2 Oasis of Dragon Souls
1 Solemn Warning
3 Stellarnova Alpha
2 Vanity's Emptiness
--- extra [15]

2 Abyss Dweller
1 Bujintei Tsukuyomi
2 Castel, the Skyblaster Musketeer
1 Daigusto Emeral
1 Evilswarm Exciton Knight
1 Gagaga Cowboy
1 Number 101: Silent Honor ARK
1 Number 103: Ragnazero
1 Number 80: Rhapsody in Berserk
1 Stellarknight Constellar Diamond
1 Stellarknight Delteros
2 Stellarknight Triverr

--- side [15]

2 Flying "C"
3 Maxx "C"
2 Fairy Wind
2 Imperial Iron Wall
2 Mind Crush
2 Shadow-Imprisoning Mirror
1 Soul Drain
1 Vanity's Emptiness



"Ascendant meat, however illusory our identities are, we craft those identities by making value judgements.
Everybody judges all the time."

Lampart

Odp: [WCQ][Toruń] Śmjeszne WCQ na 7 osób - standy - raporty
« Odpowiedź #7 dnia: 30 Marzec, 2015, 08:32:01 »
0
Cytuj
jednak jonasz aka "Hoban" wziął do ręki kalkulator i zapytał się ile ma ta Satellarknight Vega żeby sobie odjąć, mówię 1200, Jonasz dopytuje się czy deklaruję atak, ja że tak. No to jonasz odkłada kalkulator i aktywuje Mirror Force.

Fart is strong with this one.

Nie no nie wierzę że gość dający radę topować regularnie wpada na najbardziej oczywiste Blefy świata.
Play hard or go home
Członek Kryzysu składowego
 

Number Hunting 41/100(46 TCG)

Maras

Odp: [WCQ][Toruń] Śmjeszne WCQ na 7 osób - standy - raporty
« Odpowiedź #8 dnia: 30 Marzec, 2015, 09:26:10 »
0
Fart is strong with this one.

Nie no nie wierzę że gość dający radę topować regularnie wpada na najbardziej oczywiste Blefy świata.

Nie martw się, nie Ty jeden, wszyscy są pewni że moje ostatnie wyniki to jakaś ingerencja sił nieczystych :D. Miałem farta i to wielkiego, następnym razem będę ostrożniejszy ;D.



"Ascendant meat, however illusory our identities are, we craft those identities by making value judgements.
Everybody judges all the time."

jona

Odp: [WCQ][Toruń] Śmjeszne WCQ na 7 osób - standy - raporty
« Odpowiedź #9 dnia: 30 Marzec, 2015, 10:46:11 »
+4
Chciałem grać swoim dzielnie składanym Volcaniciem, ale w pociągu do Torunia dostałem do Zanzafa smsa, że moich przetradeowanych z nim Scattershotów nie będzie, bo zaspał na autobus i nie dotrze. Całą drogę z Grudziądza spędziłem zatem na przekładaniu różnych kart w protki od main decka - najpierw Shaddolla, ale gdy zobaczyłem, jak duże mam braki, poprosiłem Beliego o Yosenju. Oskar może i zachwycony nie był (bo kto lubi pożyczać przeciwnikom cancer decki), ale zacisnął zęby i uratował mi tyłek.

Ostatecznie grałem tym:

Lista powstała w pociągu. Otwarcie Dyna + trap dawały autowina z Nekrozem, chyba z BA i RB, czyli wydaje mi się, że to był dobry call. W extra wrzuciłem tylko to, co zrobiłem na turnieju, nie chciało mi się reszty wklepywać.

R1 vs Miki

Do końca nie byłem pewny, czym gra Miki, bo niby miał do wyboru 2 gotowe talie i nie wiedziałem, na co ostatecznie padło. Wygrałem kostkę i miałem nadzieję, że to jednak Nekroz, więc pozwoliłem mu zacząć. Mikołaj zrobił set 1 i pass, ja dobrałem Dyna, Tsujik, 2 Fiendishe, BoM i PoD po blind MST, chyba zresolveowałem 2 upstarty, żeby tą rękę dostać. Setem Mikiego było MST, więc wcisk Dyną, set 3, pass. Miki próbował coś czarować Psi-Blockerem, ale trapy sie zajęły wszystkim i po paru turach mojego dobierania odpowiednio Mirror Forcea i 2 Łasic wcisnąłem leathal setując sobie Dynę BoMem i stawiając Cowboya. G2 była dużo ciekawsza, Miki oczywiście kazał mi zacząć. Dobrałem 3 Kamy, Tenki i wsideowane IIW. Tenki po Kame 3, set IIW. Miki w swojej tylko summon Ice Handa i wcisk, set 3, pass. Ja z topa TT, Kama 1 into Kama 3, eff Kamy 1 na Handa, próba wcisku w Mirror Forcea, trudno. Set TT i pass. Miki dobrał Brio i udało mu sie wystawić Unicorea z KaleidoNOSCOPEu, na ponowny summon Ice Handa poleciało IIW w cl 1 i TT w cl 2, Miki zdjął karty ze stołu, tylko po to, bym mógł mu przypomnieć, że niektóre karty sprzed DUEA missują timing ;) Potem poleciało MST na IIW i Miki wyszukał Nekroz Mirror. Próbował wezwać Brioniaca banishując Brioniaca, ale akurat zdarzyło mi się kiedyś Nekrozy przeczytać i nie wpuściłem. W swojej wcisk Kamami i idiotyczne XYZ w Chidori cofając seta, bo mi sie pochrzaniło, które kart z Chidori idą na topa, a które na bottom, spory miss. Miki w swojej Trish po Chidori i 1 z 3 Kam w mojej ręce, summon drugiego Ice Handa, wcisk. Jako, że miałem 2 Tenki, Kame 2 w ręce, a Miki 4700 LP postawiłem Hearthlanda i setnąłem Fiendisha, co pozwoliło mi czuć się raczej pewnie. Forceując Valkyrusy Kama 2 i wciskając Heartem udało mi się wygrać w kilka tur, bo dobierałem kolejne Tenki i Fiendishe. GG

R2 vs Limak

Nowa twarz, zdążyłem obczaić, że gra RB. Wygrał kostkę i zaczął Cannahawk + etele, ja dobrałem tak raczej ok, ale ogólnie mój dobór trapów w mainie na tą talię nie był przegenialny. Limak miał jednak MST na VE i BoMa na BTH, więc gra skończyła się niedługo potem, mimo że wpadł w MF. Steeds jak widzę ogromnie ten deck boli. G2 ja zacząłem z Dyną i trapami, więc szybkie GG. G3 Limak bricknął, bo summon Cannahawka i set 1. Ja z PoDa IIW, cofanie mu Hawka do ręki Kama 1, BTH na Tempesta, Fiendishe i IIW, więc po 3-4 turach przepychanek Kamil scoopnął. Ogólnie opp zostawił po sobie bardzo pozytywne wrażenie, miło się grało, mam nadzieję, że jeszcze nie raz się na turniejach na północy spotkamy.

R3 vs Maras

Znowu Marek w finale, szkoda, wolałbym grać z jakimś Nekrozem, ale oh well. G1 Marek zaczął z Deneb i set 3, ja otworzyłem strasznie niegrywalnie, bo samymi potkami + Tenki. Najlepsze co mogłem zrobić to Summon Rai-Oha, którego opp łatwo sforceował, kilka turn pojedynczych summonów Kamy 2, żeby nie wpaść w Alphe, tylko po to, żeby w końcu w ta Alphę wpaść i jedynego trapa - Fiendisha - zobaczyć z Tenki w swojej ostatniej turze przy leathalu już na planszy Marka. G2 kazałem Markowi zacząć, Marek Deneb set 4. Ja summon Kamy, atak ponad Deneb, set 4. Wiem, że miałem BTHa, VE, Fiendisha i LiMkę, gra się szybko uprościła, a ja topdeckowałem większe potwory niż Marek, gdzie on nie mógł na nie w żaden sposób odpowiedzieć, bo BTS na tsujika to nie odpowiedź xd G3 Marek zaczął Unuk po Deneb, set 2. Założyłem, że ma Honesta - w czym tylko się utwierdziłem w kolejnych turach, gdy szukał i nie setował ciągle 1 karty z ręki - więc BoMnąłem Unuka, zatakowałem Kamą, setnałem VE i MF, nie setnąłem natomiast MST, które w EP poleciało na jego Oasisa. Miał na szczęście CotHa, więc z Deneb wyszukał Altaira. Dobral sobie za turę, wezwal Vege. W tym momencie zaryzykowałem. Mogłem albo opalić VE, tylko po to, żeby w tej samej turze musieć je zrzucić swoim MF do grobu - bo Vegi z Deneb i z obvious już Honestem w reku sama Kama 2 nie zabije - albo mieć nadzieje, że Maras zaatakuje. Na szczęście wystarczyło pytanie o atak Vegi i złapanie kalkulatora, bo Mareczek uwierzył, że Trivier to słaby pomysł i lepiej najpier zbić mi masę LP atakiem 3 mobów. Draw kolejnej Kamy 2, atak nad Unukiem w defie, pass. Marek summon Altaira, wcisk, set i pass. Zapytał, która Kama go biła, a ja zapomniałem, że istnieje Mind Crush. No miss straszny, bo wezwałem najpierw świeżo dobraną Kame 1, nie wiem czemu, ten play nie miał sensu jakby na to nie patrzeć, no ale kosztowało mnie to grę. Marek topnął RotAe po Deneb i zaatakował po grę 2 tury pózniej, najpier rzucajac tego cholernego Honesta na mój atak Kama 1 w Deneb. No cóż, gg.

Skończyłem na drugim miejscu, mam w końcu deckboxa. Żal, że tak mało ludzi. Propsy dla Mikiego i Limaka, że wpadli. Do następnego.

Gratki dla Marka, dobry win strike, keep it up ;D
« Ostatnia zmiana: 30 Marzec, 2015, 10:51:04 wysłana przez jona »

Odp: [WCQ][Toruń] Śmjeszne WCQ na 7 osób - standy - raporty
« Odpowiedź #10 dnia: 30 Marzec, 2015, 12:53:09 »
+8
Cytat: jona
Próbował wezwać Brioniaca banishując Brioniaca, ale akurat zdarzyło mi się kiedyś Nekrozy przeczytać i nie wpuściłem.

achh nasz warszawski oszuścik;) :D :D
« Ostatnia zmiana: 30 Marzec, 2015, 12:55:45 wysłana przez Flasher »

jona

Odp: [WCQ][Toruń] Śmjeszne WCQ na 7 osób - standy - raporty
« Odpowiedź #11 dnia: 30 Marzec, 2015, 13:01:28 »
0
Nie no, tbh mysle ze nie wiedzial, ze Brio to ma napisane, za czesto sie taka sytuacja nie zdarza, wiec bez spiny.

Odp: [WCQ][Toruń] Śmjeszne WCQ na 7 osób - standy - raporty
« Odpowiedź #12 dnia: 03 Kwiecień, 2015, 19:24:45 »
0
Od dzisiaj, będę się cieszyć z każdej osoby na organizowanym (już planuje kolejny) prze ze mnie turnieju :D
http://http://yugioh.pl/lore-i-fanfiction/battle-monsters-proba-druga/
Duel jest zabawny. Gdy przegrywam, cieszę się, ponieważ grałem z dobrym graczem. Gdy wygrywam, dzielę się radością ze wszystkimi :)
Im więcej raz przegrasz, tym bardziej bej będziesz szczęśliwy gdy wygrasz / Michał Chrupała

 

Podobne tematy Yu-Gi-Oh!

  Temat / Zaczęty przez Odpowiedzi Ostatnia wiadomość
9 Odpowiedzi
966 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 21 Luty, 2014, 20:03:17
wysłana przez Kehen
74 Odpowiedzi
4403 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 28 Marzec, 2014, 19:26:41
wysłana przez Maras
3 Odpowiedzi
620 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 14 Marzec, 2014, 13:22:27
wysłana przez j4
27 Odpowiedzi
1710 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 26 Wrzesień, 2014, 23:20:14
wysłana przez Nowik
20 Odpowiedzi
1187 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 28 Marzec, 2015, 21:45:43
wysłana przez Viamortis