Wątek: [2014-08-09][Brzeg] BOLT 3/2014  (Przeczytany 1695 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

[Brzeg] BOLT 3/2014 2014-08-09 24 uczestników ORGANIZACJA WIĘCEJ INFO RANKING YUGIOH
Przebieg turnieju

Miejsce COSSY User Talia Punkty w turnieju Punkty rankingowe Ties
10301114285Remigiusz K. (Izorist)Blackwing1511015600584
20301114933Przemysław S. (Soul)Geargia128012640568
30301115575Filip M. (Fifi)Artifact Traptrix128012600544
40302152169Kacper S. (Kuzuryu Daimyojin)Madolche128012520536
50303199415Artur S. (Flasher)Bujin9609640520
60301113753Tomasz J. (Kanashimi Tomo)Bujin9609640512
70301116559Kamil S. (Speicher)Lightsworn9609600552
80302152829Dawid D. (Razmus)Machina Gadget9609560544
90301115807Michał P. (Hunt)Constellar9609520528
100303201331Kacper D. (Sergio)Harpie9609440512
110302152939Stanisław J. (Wizard)Dragon Ruler9609440504
120301114236Mateusz M. (-)Dark World9609440472
130301115771Przemysław M. (Cloud)Battlin' Boxer9609360456
140301115722Paweł N. (Elbem)Fire Fist Traptrix6406600512
150302150176Wojciech B. (dark blade)Cyber Dragon6406560512
160303199562Adrian G. (bury_zenek)Blackwing6406480488
170303199490Dominik K. (Minik)Six Samurai6406440536
180302150080Mikołaj R. (Rambo)Chaos Dragon6406440480
180302151332Rafał M. (Samanthar)Koa'ki Meiru6406440480
200302152218Marek G. (Marik126p)Agent3203520472
210301116535Michał R. (-)Warrior3203440424
220302152220Michał C. (rockmaniak)Atlantean3203400424
230303199501Andrzej S. (Andrzej)Dark World3203360424
240302153239Krystian K. (Hakuło)Lightsworn01320416

Soul

[2014-08-09][Brzeg] BOLT 3/2014
« dnia: 09 Sierpień, 2014, 21:35:29 »
+9
W piątek wypad do fifiego, był jeszcze tylko / aż kuzu i Tomo i było wesoło :P. Wraz z Fifim skorzystaliśmy z NEXT Deck Trading Center i ja od mundka wziąłem geargie, a fifiemu dałem swojego HATa, bo mnie ten deck nudzi i nie bawi mnie wygrywanie połowy gier w PL, bo ludzie nie umieją grać z handami. Trochu pograliśmy, po dwa piwka, hamburgery (woleliśmy nie ryzykować z pizzerią ochrzczoną przeze mnie nazwą "Katharsis", domyślcie się dlaczego xD) i spać wkurwianie się na chrapanie smoka Kuzu xD. Najpierw oberwał ode mnie head shota z kapci fifiego, a biedny tomo oberwał rykoszetem. 3:30 znowu smok, ja z fifim na skraju ciężkiej nerwicy, "k***a" fifiego stopniowo wzrastało do poziomu wrzasku, ale nawet ten nie przebudził smoka kuzu xD. Na chwilę smok się uspokoił, by zaatakować ze zdwojoną siłą i tym razem sól nie wytrzymał i jego wrzask zbudził kuzu jak i pewnie cały blok :P.
Udało się jakoś wywalczyć godzinę snu.

Przed wyjściem fifi mówi "idźcie pod eko" a sam poszedł wyrzucić śmieci. My oczywiście zrozumieliśmy przekaz i kupiliśmy mu mleko xD.

Ciasnota w pociągu, duchota w Brzegu, 24 osoby na miejscu i jedziem.

r1 vs Minik (Samuraj)

Wygrał kostkę i mi pozwolił zacząć, otworzyłem Gearframe, Armor, Arsenal, 2 Soul Charge, wywaliłem crazy field i to wystarczyło. W g2 znowu dał mi zacząć, opening pota zobaczyłem dopiero w swojej drugiej turze, ale Minik otworzyl chyba z samymi potami, Warning na pierwszy play, a w swojej trzeciej postawiłem Giganta pod Hornem i Compulsą i stykło.

2:0 WIN

r2 vs Fifczak (HAT)

Jest video cover, ale jak historia uczy możecie go nie dostać lub móc obejrzeć za X miesięcy, więc wam streszczę :P. W skrócie HAT matchup dla Gearów to nadal żart, miałem Armora i bawiłem się we flipowanie, kontrola w obu grach, sprawiedliwe wymiany wieńczone niesprawiedliwymi Soul Chargami po 3/4 poty w obydwu grach.

2:0 WIN

r3 vs Elbem (Leo.dec)

Były Fisty, były Traptrixy, ale był też Zephyros i Gale, więc wyczuwam rękę Leo xD. Dałem mu zaczać, Tenki po Beara, set 3. Blind MST w Lance, poleciałem po Ragnę z Arsenala i Accela i przeszło :P. Zero s/t ode mnie, Elbem Dark Hole z seta, summon Zephyr i pocisk. Ja Myrmeleo po BTH i Fortress pocisk. Elbem wraca Tenki po Zephyra, ss Gale, BRD, normal Beara po Tenki po Wolfbarka. Został tylko z Bearem i Tenki i Barkiem w łapie i miałem ból d**y, że nie mam Giant Handa w extra przez co gra się wydłużyła basically do topdecków po wymianie naszych 101. Ale ja topuję lepiej (tj. gram Soul Charge) i skillowo po 3 czy tam 4 poty :P. G2 nie pamiętam, ale dam sobie rękę uciąć, że też Soul Charge ustawił mi grę.

2:0 WIN

r4 vs Izo (BW)

Wygrałem kostkę i dałem mu zacząć, Izo bardzo dobrze otworzył, bo Whirlwind, Bora, PoD po Warninga i 2 trapy ;/. Moja ręka BTH, MST, Dust, Warning, Accel, Gearframe z Upstarta, blind MST nie trafiłem Warna, a nie mogłem sobie pozwolić by Gear to oberwał, więc set 3 i blefuję Armora. Po czym z******m i 4some reason Warningowałem Zephyra zamiast BTHować pod pretekstem obchodzenia Icara, którego na zdrowy rozum w secie być nie mogło, bo znając Izo poszedłby w EP. Poza tym Izo dołożył stopowanego Icara i pass. Dustem ustrzeliłem Solemna, summon Gear i pocisk, Icar 4some reason na Geara i Accela, który imo był już dość obvious niearmorem, także BTH mi oszczędził, które pozwoliło potem skontrować Goyo rape. Doszliśmy do gamestate: Izo Zephyr w polu, 1 s/t i w łapie cofnięty Whirlwind, ja: Gearframe w polu, 2 Fortressy i Armor w łapie. Nie wstawiłem Fortressa bojąc się TT, dostałem Prisona, w MP2 Fortress, a Izo najlepszy z dostępnych topów, tj. Shura i trochę soli, ale z******m z BTH, więc kk, lost. W g2 daje mu iść 1st, a Izo znowu godlike hand Bora, Whirl, Fiendish, Warning, TT. Moja łapa Arsena, Accel, Soul Charge, Machina Force, BTH, Fiendish. Arsenal w Warninga, Exciton w Fiendisha, stopowany Fortress w następnej w TT i z gunwem w nocniku zostałem :P. Ratował mnie już tylko Soul Charge z topa, doszedł po 3 turach gdzie Izo miał już Icara jako out i skończył mnie double Whirlwindem i Kalutem po resztki lp. Mój Charge play też najlepszy nie był (aczkolwiek potem dyskutowaliśmy to z fifim i doszliśmy do wniosku, że i tak bym przejebał ;p), także sprawiedliwy winner I guess, duel nr7 wreszcie zakończony sukcesem :P.

0:2 LOST

vs Speicher (LS)

Wygrałem kostkę i z tym wolałem zacząć, miałem Armora, BTH, Fiendisha, MST i Dusta i to stykło, bo nie otworzył z Chargą lub Solarem. Fiendish na normal summon, dużo dmg w następnej i pograne. W g2 zaczał Solar i Bandyta po Soul Charge, moja ręka 2 Gearframe, Armor, MST, 2 Maxx "C". Jak już wspominałem w Gear deckstrategy jedną z największych zalet Geara jest szybkie wbijanie dmg Soul Charge deckom. 4300 z jednej karty i już był pod ścianą, a być pod ścianą nie jest zbyt wygodnie gdy dostaje się Maxx "C" :P. Przy 11stu kartach w łapie dałem sobie nawet wpuścić Redoxa drugi raz xD.

2:0 WIN

2 miejsce. Nagrody meh, Sekwoja i nic innego, wiecie co sądzę o nagrodach pieniężnych, więc nie będę zanudzał xd. Grunt, że była frekwencja, 24 osoby, awesome.

Zero jakichś specjalnych wniosków.

Chciałbym tylko napomknąć o Soul Charge. Nie odkryję Ameryki stwierdzając, że karta jest p******a, ale taka inna myśl. W Brzegu / WRC mecie praktycznie nie mamy typowych Soul Charge decków, tj. takich które działają tylko dzięki SC, bądź utrzymują się w metagame głównie dzięki pomocy SC. Mój deck akurat może abusować SC. Grałem 3 sztuki. Dość często clogguje / nie chce się w danym momencie używać. I don't care. Przejrzyjcie raport jeszcze raz i doczytajcie ile gier wygrałem lub przypieczętowałem, bo Soul Charge. U nas jest dość dużo wolnych decków, a Geary wcale nie są od nich specjalnie lepsze, poziom jest w miarę wyrównany. Ale ja abusuje Soul Charge i to robi różnicę w połowie gier =='. Ban this shit.

Decklista podobna do tej z DS. Machina Cannon / Force mnie wkurzają, znalezienie optymalnego ratio machin to udręka =='. Ciekaw jestem listy kaliego z wawy. Z tego co wiem on gra 2 Gear, 2 Fort, 2 Myrme (ja 3 Gear, 2 Fort, 1 Cannon, 1 Myrme), na pewno i takie ratio wypróbuję.

A duel is like sex. Good players are like sex masters. They can last a long time, holding in their load while wearing down the partner, getting him ready for the finish. Bad players just furiously pound their dicks and within 30 seconds sloppily spray jizz everywhere.

Izorist

Odp: [Brzeg] BOLT, raporty graczy
« Odpowiedź #1 dnia: 09 Sierpień, 2014, 23:02:31 »
+6
kto dzwonił do mnie o 5:37? chcę nazwisko!

R1 vs Marik (Agent)
Marik pożyczył Agenta, którym właściwie nigdy nie grał. Wygrałem kostkę, kazałem mu zaczynać. Nie dobierałem potów i ciukał mnie Mystical Shine Ballem, aż w końcu go Dimensional Prisonowałem. Doszły potworki do Black Whirlwind, które już miałem i od razu zrobiło się kolorowo. Fiendish Chainy skutecznie powstrzymywały jego Archlord KristyaMaster Hyperion. W G2 kazał mi zacząć, ale niestety wystartowałem solidnie, z kolei Marik nietęgo.
2:0

R2 vs Speicher (Lightsworn)
Kamil sklecił LS planta na kolanie. Wygrałem kostkę i dałem mu zacząć (to chyba nie był dobry pomysł). Mimo wszystko jakoś się udało. Z zapisków widzę, że była pełna kontrola w G1 aż Kamil scoopnął (na jego Black Luster Soldier - Envoy of the Beginning siadło Blackwing - Kalut the Moon Shadow z BWw po Blackwing - Gale the Whirlwind into Goyo Guardian, było mu smutno :x). W G2 zaczął Charge of the Light Brigade po Redox, Dragon Ruler of BouldersWulf, Lightsworn Beast. Zrobił jeszcze kilka sztuczek i nie było co ze mnie zbierać, bardzo szybko wyciągnął Judgment Dragona (po drodze dostałem Malevolent Catastrophe na 3 sety). W G3 już zdecydowałem się iść pierwszy. Użyłem Torrential Tribute na jego Tour Guide From the Underworld, trochę pospiesznie. Jednak się opłaciło bo miałem na ręce Blackwing - Bora the Speary (m.in. z Black Whirlwind), więc poszedłem po szybki damage, co zaskutkowało winem.
2:1

R3 vs Flasher (Bujin)
Będzie cover ;D Przegrałem kostkę i Flash zdecydował się zacząć. Sztuczki z Bujin Hirume. Ja na to Number 101: Silent Honor ARK. Źle sobie pododawałem i zrobiłem aggro z Goyo Guardian w roli głównej, by się okazało, że brakuje mi okrągłego 1000, żeby go skończyć. Flash z łatwością odbił atak (Evilswarm Exciton Knight). Potem stall (liczenie i kontrola ilości kart z mojej strony), i Gagaga Cowboy, by zadać brakujący damage. W kluczowym momencie kamera przestała nagrywać, musieliśmy poczekać i zapomniałem, że mam cowboya pod Fiendish Chainem i obróciłem go do ATK, co poskutkowało przegraną. W G2 poszedłem pierwszy. Ciukaliśmy się bardzo długo, nie pamiętam szczegółów. Musieliśmy przyspieszyć, bo gonił nas czas. Udało się wygrać i ostatecznie G3 rozpoczęliśmy w terminacji. Specjalnie pospieszyłem Flasha i spytałem się, czy chce się side'ować przed G3 i... sam nie wyside'owałem Upstart Goblinów xD Idę drugi, Flash tylko sety. U mnie na ręce Icarus Attack, Blackwing - Bora the Spear, Light-Imprisoning Mirror, Blackwing - Blizzard the Far North, Compulsory Evacuation Device (chyba z Pot of Duality) i Upstart Goblin po drugiego Icarus Attack. Summon Bory, set wszystkiego, graj. Flash jakieś sztuczki, summon Bujin Yamato i End Phase. Ja na to Light-Imprisoning Mirror. Dobieram Torrential Tribute. Icarus w 2 sety Flasha, CED w Yamato, Blizzard po Borę, Blizz wcisk za 1300 (przewaga 300LP), set TT, pass. Flash próbował z tego wyjść, ale niestety nie udało mu się :x (3cia tura terminacji)
2:1

R4 vs Soul (Geargia)
Soul już dość konkretnie to opisał. Moje otwarcia nie były zbyt sprawiedliwe, ale Soul już wygrywał dokładnie w ten sam sposób ze mną, więc nie jest mi przykro :x
2:0

R5 vs Kuzu (Madolche)
Wygrana kostka to każę mu zaczynać (HEHE). Widzę sety - myślę handy. Więc od razu grałem wokół nich (Dimensional Prison na start, więc czuję się bezpiecznie), drobne przepychanki, kontrowanie milionem trapów i win. W G2 Kuzu przyjął wyzwanie actimela (Maxx "C" challenge) i dał mi dobrać kilka kart. Po jego combo miałem 4000LP i cały wachlarz kart na ręce. Po prostu przebiłem się Blackwing - Shura the Blue Flame przez Leviair the Sea Dragon zrzucając 2 Blackwing - Kalut the Moon Shadow (wyszukane z Black Whirlwind) i skleciłem Gagaga CowboyBlackwing - Bora the Spear by zadań ostateczny damage. Dobrą robotę robiły też Black Horn of Heaven.
2:0

Pierwszy w standingach, w końcu. Idę zmienić usunąć tytuł "not first" ;P

  • Dzięki Cloudowi za pożyczenie Armadesa, to jedyne co pożyczałem ;D
  • Tak, grałem CCD, nie pytajcie.
  • Nie, to nie Goyo wygrywał mi gry ;P

Decklista


Zagrałem też Sneaka. Dropnąłem parę fajnych kart, załatwiłem Castel, the Skyblaster Musketeera. Wygrałem matę z losowania. No cóż, dzień konia xD
« Ostatnia zmiana: 24 Sierpień, 2015, 20:22:06 wysłana przez Izorist »

Leo

Odp: [Brzeg] BOLT, raporty graczy
« Odpowiedź #2 dnia: 10 Sierpień, 2014, 08:27:25 »
+5
Co ten Izo, to ja nie wiem... sytuacja wymknęła się spod kontroli - trzeba będzie zacząć robić side nawet na Blackwinga... Nie no, gz ;D

Odp: [Brzeg] BOLT, raporty graczy
« Odpowiedź #3 dnia: 10 Sierpień, 2014, 23:32:59 »
+5
I AM THE DRAGON

Przed turniejem:
Spoiler
Przyjeżdżam do wro w piątek dokładnie o 13.00 nastrój z początku c*****y bo mam oglądać mieszkania, a Nerva nie ma bo żniwa sobie wymyślił XD i nie przyjechał. Ok, trudno, dzwonie do fifiego on w pociągu i będzie o 13.45, to idę do kefca na śniadanie, czekam 45 minu przychodzi fifi i zaczynamy grać w YGO, Fifi gra TG. Stunem przeciwko moim Gishki, w między czasie przychodzi mundek, robi on fixy do samograja blacksa, którym miał grać fifi na adv i tak do 15.30, bo wtedy przypomniałem sobie że pierwsze mieszkanie jestem umówiony na oglądanie, f**k, pytam się jak dojść na wrońskiego, a oni mi mówią, że już nie zdarzę i mam przełożyć to na 18, przełożyłem,
chwile później witamy się z tomo, trochę posiedzieliśmy, mundek poszedł, i zapylamy oglądać mieszkanie, jak skończyłem z mieszkaniem to fifi mówi że mamy 10-15 minut drogi do niego od tego mieszkania, skłamczył szliśmy 23, później zakupy w Ropusze i jesteśmy u fifiego. Przychodzi Soul, gramy, gadamy itd. w między czasie burgery zrobiliśmy, nawet skusiłem się na jedno piwo mimo że nie jestem entuzjastą alkocholu, wypiłem pół i odłożyłem na pobliski stołek do siedzenia, błąd fifi nie patrzy gdzie idzie i wylał :D .  Gramy, gadamy dalej, jako że obudziłem się o 5 rano, to koło północy byłem śpiący już, w tle jakiś film leci, dobra rozkładamy łóżka, dostaje kocyk i poduszeczkę, od razu zasnąłem. gdzieś w nocy coś poczułem i się obudziłem, tomo coś powiedział, a ja nie kumty byłem to "Ale o co chodzi" wypłynęło z moich ust, coś tam mówią ja nie ogarniam to siedzę cicho niech myślą że śpię, tak 5 minut i znowu zasnąłem. Rano dowiedziałem się że chrapię.
O 7.00 dzwoni jakiś pajac (nerve) budzi wszystkich i pyta się mnie czy rambo w pociągu z nim jest.
Nie byłem do końca wyspany, ale już nie zasnąłem, tomo też, po chwili fifi też się budzi i śmiejemy się z Soula śpiącego.
Soul wstał, zaczął code geasa oglądać, ja z tomo szybki duel, gadamy, w pewnym momencie fifi coś do soula mówi soul nie słyszał chyba, ale dla pewności zaspojlerowałem mu koniec tego co oglądał (a może to był troll :D, dowie się jak skończy), jednak słyszał, bo się w*****l.
Sytuacje z mlekiem opisał soul.
Idziemy następnie na przystanek, dojeżdżamy do PKP, wujek flasher wszystkim bilety kupuje :D (właśnie muszę ci flashu za bilet kasę oddać).
Jedziemy w ścisku do brzegu, w między czasie otwarto parę BP3 i tomo wylosował Daigusto Emeral'a w shaterku.

Turniej, ktoś wie gdzie to miało być? Sprawdzamy i idziem.

Przed turkiem, buduje deck od nowa bo cały czas na proxach grałem, dzień przed.
Wyszło mi 45(?) kart, p*******c to i tak pewnie nie będę w topach myślę sobie.

R1 Michał (Warrior.dek)
G1: Madolche Rape
G2: Gandiva wpada w bottomlesa i w następnej turze Madolche Rape
1:0  ok
R2 Tomo (Kaiser Colloseum.dek)
G1: Tomo misnoł blackshipem to go zgwałciłem
G2: Wygrałem ale nie wiem jak :D
2:0
R3 Nika nie znam (Cydry)
G1: Długo, ale win
G2: Terminacja Ja 8000 życia on 100
3:0 ciekawie
R4 Chaos Dragon (Rambo)
G1 i G2
Znam jego deck na pamięć i wiem co miał w extra w końcu to ja jestem jego głównym dostawcą kart, więc wiedziałem na co i jak mogę sobie pozwolić.
4:0  Nie spodziewałem się tego, zaczęło mi zależeć, może wygram swój pierwszy turniej
30 minut przerwy na jedzenie.
R5 vs Izo (BW)
G1:
 Na start w ręce Ice hand, messengelatp, 2 trap stuny i mst, set handa ts i mst, i Izo, Izo setuje przyzywa monsterka i gram, dobieram messengelato, f**k, setuję gellato, Izo w swojej turze coś zrobił, ja się bałem, że narobi sobie surowców więcej więc odkryłem rąśe i próbuje kamikaze, wpadam w Dimensional prison, i było tak naprawdę po grze bo excitona nie mam.   
G2:
 Przyjąłem wyzwanie aktimela po tym jak izo zdewastował mi pole i rękę, wbiłem mu 4k, i myślę że jeżeli będę miał następną turę to wygram, nie miałem.


4:1 Wynik mnie zaskoczył, najlepszy performence jak dotąd w mojej karierze, ale sól i psioczenie bo przegrałem ostatni.
Wyszedłem na czwartej pozycji bo c*****e tiery.
z draftu Vampirka lvl 7 i c103

Sneak. Wykupuje swój zestaw i zestaw mundka który mi pozwolił kupić jeśli się nie stawi.
Z mojego dropło
Stellarknight Delteros
Stellarnova Alpha
Hypnosister
Z tego co kupiłęm za mundka
El Shaddoll Construct
Foucault's Cannon

Construkta sprzedałem claudowi, za 100zł, początkowo chciałem za 120, ale wcześniej był dla mnie na tyle miły i dał mi kart do cfv więc się mu odwdzięczyłem.

Podczas pierwszych 4 rund cały czas miałem w głowie refren tego:



-edit-
Dziękujemy Fifiemu za nocleg :D
« Ostatnia zmiana: 11 Sierpień, 2014, 10:00:52 wysłana przez Kuzuryu Daimyojin »
--------------------------------------------------
Have & Want
--------------------------------------------------

Kanashimi Tomo

Odp: [Brzeg] BOLT, raporty graczy
« Odpowiedź #4 dnia: 11 Sierpień, 2014, 09:35:03 »
+8
Pociągi i siedzenie sztywno przez bite 8 godzin (Kurw....). Nic do roboty, a telefon paść mógł lada moment, więc pogranie na GBA nie wchodziło w grę. No cóż... Po podróży dołączyłem do grupy Kuzu, Fifi i mundek i trochę pograłem w celu przetestowania mojej talii "w terenie". Ofc mieliśmy jeszcze dużo do roboty : Kuzu miał zobaczyć mieszkanie, po czym jeszcze trzeba było zakupić rzeczy na wieczór. Wraz z reakcją domofonu było wiadomo, że Soul idzie.

Soul : Fifi, czujesz tą sól?
Fifi : Tak!
Soul : To mnie wpuść xD

Soul i Kuzu wspomnieli resztę. Katharsis, śmichy chichy z byle czego (xD), latające kapcie, Soul poskramiający Chrapiącego Smoka Wrocławskiego (Bo wiedział "Jak pokonać smoka" xD) i MOJE OKO! =='  Moje Immunity w śnie się skończyło xD. Dobudzić Soula potem? Niezbyt można było, ale znalazł w sobie Yu-Gi-Oh!, aby wstać i grać w Brzegu.

Ofc, duchota w pociągu, a Flasher rozdaje miękkie narkotyki zwane BP03. This sh*t is really good man, widziałem świat na zielono po Daigusto Emeralu, więc już wiedziałem, że będzie zabawnie. Ofc po pożyczkach dla paru osób i przywitaniu się ze wszystkimi zaczęliśmy grę. Więc jak to było? No właśnie!


R1 vs Wizard (Powtórka poradnika "Jak pokonać Smoka") 2:0

G1 : First Turn Yamato i bawimy się. Przeciwnik? Trade-Iny i Cards of Consonance i  zrzucanie Rulerów dzięki Dragon Shrine. Podejścia do zdjęcia Yamato były, ale zoo tu stronk, a Tidal dostał z BTH. Ostatecznie dobiłem Miką i Yamato, a Karnacja czekała na łapie w przypadku, gdyby coś miało się spieprzyć
G2 : No cóż, tutaj już było ciężej, ale znów Yamato pomimo faktu, że szedłem drugi. Zoo w grave i na łapie się kumulowało, a opp dostał Maxx "C" challenge dochainowanego do Tidala. Zrobić chciał Scrapa, ale nie miałem zbytnio kontry na dziada, więc Warning poszedł na niego. Next turn Susanowo po Crane'a i set jednej karty. Wizard próbował numeru z Mythic Tree i Water, ale set (Fiendish Chain) uniemożliwił mu Rank8. Przy 4600 LP oppa trzeba było to zakończyć w niezbyt ładny sposób, a mianowicie wcisk w Tree z Susanowo zboostowanego Cranem.


R2 vs Kuzu (Fascynacja Laleczkami połączona z pomocnymi rączkami) 0:2

G1 : Grałem z Kuzu dzień wcześniej i testowaliśmy jego T.G Madolche. Ostatecznie stwierdził, że ma wyjechane i gra Handolche. Ogólnie nie miałem zbytnio, co wstawiać, a Kaiser i Yamato nie mieli jak go trzymać. Ostatecznie zrobiłem missa z Blackshipem, bo jestem lama i za dużo grałem 101nką, więc next turn widząc Hootcake'a scoopnąłem
G2 : Kontry podchodziły na odwrót. Yamato znów był, ale LIM mnie trzymał przyzwoicie. Ofc na Ice Handa miałem Debunka i Veilery na jego Combosy. Ostatecznie broniłem się przed jego Ragną i wolałem setować Beast Warriory niż dać sobie zdjąć je Ragną. Błędem było nie-sidowanie tutaj Royal Decree. Oh well xD Z Karnacją umarłem xD


R3 vs Razmus (Sygnalizacja świetlna zwana Gadżetem) 2:0

G1 : Dostał Yamato i Colosseum 1st turn i od tego momentu trzymałem go jak mogłem. On summon Gearframe'a po Czołg Nerve'a (Fortress) i pierwsza próba zdjęcia Yamato zakończona użyciem Lancy. U mnie set, kręcenie Combo dalej, a Razmus atak Fortressem, aby spotkać się z Harem. Stwierdziłem, że zabawa bez głupich Setupów jest nudna, więc drugi Kaiser, summon pota i Summon Number 82: Heartlandraco w celu zrobienia Locka. Ofc nie obszedł go i setował karty. Skleiłem z potów Bujintei Kagutsuchiego i odpaliłem Torrential Tribute, aby wyczyścić pole. Next turn widziałem Comeback, gdy straciłem Kagu, a on w najlepsze nachrzaniał dwoma Fortami. Przy jego 100 LP pokazałem Karnację i Soul Charge z pytaniem od czego chce umrzeć. Pokazałem Cowboya na jego życzenie, więc scoopnął.
G2 : Nie miałem na niego Side'a, więc zaczynając znów z Yamato (Tenki jak pamiętam) zrzuciłem Turtle'a. Dostałem Smashingiem, i 4 sety. Skleiłem grzecznie Kagu, aby dostać Divine Wratha, co niezbyt pomogło dla niego prócz dodatkowych pkt ataku, ale zdjął go mimo wszystko. Później była seria wcisków i Game mimo wszystko.


R4 vs Minik (Rycerze przy stole pełnym Sushi) 2:0

G1 : Wiedza na temat decku przeciwnika : zerowa, ale Kageki powiedział,  że będzie fajnie. Znów Yamato podszedł i musiałem bić się z hordą złych przeciwników. Tłukąc wszystko skleiłem Heartlandraco na kolejne dwie tury (LP oppa <4000), so yeah...
G2 : NARESZCIE BEZ YAMATO! (xD), Summon Turtle'a, dwa sety i Minik dał Kagekiego, który dostał z Veilera. Kizan Special, który chciał pocisnąć Turtle'owi, a nie mógł, bo Lanca czuwała mimo wszystko. Next turn Summon Quillina I Guess i Susanowo wraz z next turn Kaiserem trzymał oppa. Minik zanegował Soul Charge'a Warningiem (Tak, głupi chciałem przerwać Lock i pobawić się), ale mimo wszystko dobiłem go pomimo armii setowanych potów każdej tury.


R5 vs Fifczaki (Wkurw*ający Kapelusznicy Alicji z Krainy Czarów) 1:2

G1 : Zaczynało się fajnie, bo znów YAMATO (xD) i Hare na grave. Widać było, że Fifczak miał problem, bo nie dawałem mu dużo wyboru dla Moralltacha, a Hare czuwał. Zbiłem oppa do 4500, ale od tamtej pory to opp mnie bił wszystkim, co miał. COTHy, Sanctumy itp. Oh well xD
G2 : Tutaj było już lepiej, gdyż ulubiony smok wszystkich znów zrobił Locka, więc Fifczak w desperacji rzucił DH. Chcąc coś zrobić skleiłem Kagu, którą potem wsparłem pomocą Rhapsody'ego. Opp nie zwrócił uwagi, że mill z Kagu miał Turtle'a, więc Targetowanie Prisonem mijało się z celem. Jakoś to urwałem.
G3 : Kaiser, Kaiser, Royal Decree, Karnacja, Soul Charge, później Next Karnacja czyli coś, co nie było fajne. W momencie, gdy miałem szansę przecisnąć Susanowo dostałem TT. Przy 1600 LP nie dałem rady przeżyć, ale soli nie mam. Dobre YGO było ;D


Nie jestem zły, 6th place jest czymś, co mnie w miarę satysfakcjonuje, jednak Pull z nagród niestety już nie był. Wziąłem Number 80: Rhapsody in Berserk, bo lepsze to niż nic :) Congrats dla Izo za wygrany turniej ^^

Z innych rzeczy otworzyłem Sneaka swego przed main Eventem, co skończyło się Pullem 2x Shaddoll FalcoShaddoll Core z ciekawszych rzeczy. Widząc jednak zestaw przeznaczony dla Lamparta odkupiłem go, aby zagrać na Sneaku, co było strzałem w dziesiątkę : Shaddoll FusionSinister Shadow Games, więc oba zestawy się spłaciły ^^' Gier nie będę opisywać, bo dropnąłem w r2. Karty nie zgrywały się nawet w jakimś stopniu. Mimo wszystko było świetnie.

Następnie piwo z tutejszą ekipą i pociąg do Wrocławia, gdzie musiała być nocka z Fifim, Razmusem, mundkiem, Nervem i Wizardem przeznaczona na kartach i nie tylko. Niestety Fifi nie wyszedł bez strat :
-Krzesło, na którym siedziałem i odstawiłem później nie wytrzymało nacisku Razmusa. Grawitacja ściągnęła go do dołu łamiąc drewnianego przyjaciela. R.I.P Krzesło from Ikea
-Wizard praktykując magię rzucił Wingardium Leviosa na poduchę chcąc mi ją podać. Niestety brak INTa, koniec many rozwaliły dwa kieliszki i jedną szklankę. R.I.P "Kubeczki" from Leroy Merlin

Następnego dnia pobudka, pakowanie rzeczy i wyruszenie na PKP, skąd każdy udał się na swój transport do domu. Kolejne godziny w przedziale przeznaczone na nudzie, słuchania pieprzenia jakiejś rodziny na konduktora, który trzymał się regulaminu i wypisał im nowy bilet zamiast wlepić mandat (i tak przez 5 godzin), aby po jazdach i czekaniach na pociągi o 22:00 być w domu

Wnioski i obserwacje :
-Miss z Number 50: Blackship of Corn - zapamiętać i nie popełniać błędów więcej.
-Prohibition? No more... xD
-It's dangerous to go alone. Więc do Żabki zawsze z jakimś SWARMowcem xD
-Straciłem dwie dusze, nie zyskałem żadnej, ale zachowałem swoją xD
-PKP ma dobre kanapki xD Cena adekwatna do jakości. Polecam
-Poznałem wiele osób, które znałem wcześniej tylko via Forum. Naprawdę spoko ludzie.

Podziękowania :
-Fifiemu za nocleg, bo dzięki jego zaofiarowaniu się mogłem być na turnieju
-Dizlowi za organizację i troskę o każdego z grających
-One more time Fifiemu za prezent. Wzruszyłem się ;-;
-Kuzu za zasponsorowanie b4 Turnej Party xD
-Każdemu z moich przeciwników za dobre gry.
-Wszystkim obecnym na turnieju. Miło było was poznać i spędzić ten czas, jakim był BOLT.

Mam nadzieję, że nie spotka mnie ALU, czy też brak czasu i będę mógł więcej razy przyjeżdżać w tamte strony. Do zobaczenia niebawem :)
« Ostatnia zmiana: 11 Sierpień, 2014, 13:19:09 wysłana przez Fallen Angel Tomo »
“Play interests me very much," said Hermann: "but I am not in the position to sacrifice the necessary in the hope of winning the superfluous.” - Alexander Pushkin

Soul

Odp: [Brzeg] BOLT, raporty graczy
« Odpowiedź #5 dnia: 12 Sierpień, 2014, 12:32:33 »
+8
A duel is like sex. Good players are like sex masters. They can last a long time, holding in their load while wearing down the partner, getting him ready for the finish. Bad players just furiously pound their dicks and within 30 seconds sloppily spray jizz everywhere.

Odp: [Brzeg] BOLT, raporty graczy
« Odpowiedź #6 dnia: 12 Sierpień, 2014, 12:35:48 »
0
To jeszcze YuGiOh, czy już poker xD ?

j4

Odp: [Brzeg] BOLT, raporty graczy
« Odpowiedź #7 dnia: 12 Sierpień, 2014, 12:55:34 »
0
Sama prawda, też się trzeba nauczyć
2005 - 2015
gra wspaniała, tylko karty k*

Odp: [Brzeg] BOLT, raporty graczy
« Odpowiedź #8 dnia: 12 Sierpień, 2014, 20:01:49 »
+3
Taka rozkmina :D
W brzegu na sneaku Jotla byłem pierwszy raz na turnieju, to było dokładnie rok przed tym turniejem :D

Wtedy zająłem ostatnie miejsce teraz czwarte, chyba się trochę poprawiłem :D

Rok i 6 dni by być dokładnym :D

http://yugioh.pl/raporty-i-relacje/brzeg-official-large-tournament-32013-live-cover/
« Ostatnia zmiana: 12 Sierpień, 2014, 20:03:22 wysłana przez Kuzuryu Daimyojin »
--------------------------------------------------
Have & Want
--------------------------------------------------

Soul

Odp: [Brzeg] BOLT, raporty graczy
« Odpowiedź #9 dnia: 24 Sierpień, 2014, 22:46:57 »
+2
Cytuj
Jest video cover, ale jak historia uczy możecie go nie dostać lub móc obejrzeć za X miesięcy

A nie mówiłem ;p?
A duel is like sex. Good players are like sex masters. They can last a long time, holding in their load while wearing down the partner, getting him ready for the finish. Bad players just furiously pound their dicks and within 30 seconds sloppily spray jizz everywhere.

Speicher

Odp: [Brzeg] BOLT, raporty graczy
« Odpowiedź #10 dnia: 25 Sierpień, 2014, 12:24:47 »
0
Jakbyś miał tylko mobilny internet z miesięcznym limitem to tez byś miał problem z uploadem ;x Daj mi trochę czasu ;x

MarcinX

Odp: [Brzeg] BOLT, raporty graczy
« Odpowiedź #11 dnia: 25 Sierpień, 2014, 14:07:56 »
0
Jakbyś miał tylko mobilny internet z miesięcznym limitem to tez byś miał problem z uploadem ;x Daj mi trochę czasu ;x

nie wiem czy jest teraz po co się męczyć ;) mało kogo obchodzi stary format :P

Izorist

Odp: [Brzeg] BOLT, raporty graczy
« Odpowiedź #12 dnia: 07 Wrzesień, 2014, 20:11:11 »
0
rozumiem, że dałeś sobie spokój? ;D

Odp: [Brzeg] BOLT, raporty graczy
« Odpowiedź #13 dnia: 07 Listopad, 2014, 08:20:57 »
0
Hmm za jakiś miesiąc dostaniemy razem z tymi co na WCQ będą xD

Kanashimi Tomo

Odp: [Brzeg] BOLT, raporty graczy
« Odpowiedź #14 dnia: 07 Listopad, 2014, 11:19:46 »
0
@Sergio - Fossil Excavation =='
“Play interests me very much," said Hermann: "but I am not in the position to sacrifice the necessary in the hope of winning the superfluous.” - Alexander Pushkin

Speicher

Odp: [Brzeg] BOLT, raporty graczy
« Odpowiedź #15 dnia: 07 Listopad, 2014, 11:39:52 »
0
Posłuchałem Marcina xD

Odp: [Brzeg] BOLT, raporty graczy
« Odpowiedź #16 dnia: 07 Listopad, 2014, 11:52:01 »
0
Tomo liczylem na wznowienie tematu, bo chciałem po oglądać covery, które miały być. No, ale skoro nie będzie :(

Kanashimi Tomo

Odp: [Brzeg] BOLT, raporty graczy
« Odpowiedź #17 dnia: 07 Listopad, 2014, 12:18:27 »
0
“Play interests me very much," said Hermann: "but I am not in the position to sacrifice the necessary in the hope of winning the superfluous.” - Alexander Pushkin

MarcinX

Odp: [Brzeg] BOLT, raporty graczy
« Odpowiedź #18 dnia: 07 Listopad, 2014, 14:27:49 »
0

 

Podobne tematy Yu-Gi-Oh!

  Temat / Zaczęty przez Odpowiedzi Ostatnia wiadomość
47 Odpowiedzi
3537 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 18 Styczeń, 2014, 08:49:57
wysłana przez Izorist
79 Odpowiedzi
6299 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 26 Kwiecień, 2014, 08:06:49
wysłana przez Speicher
9 Odpowiedzi
966 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 28 Kwiecień, 2014, 16:04:53
wysłana przez Speicher
101 Odpowiedzi
4305 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 08 Sierpień, 2014, 22:42:08
wysłana przez Speicher
5 Odpowiedzi
814 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 16 Listopad, 2014, 20:14:12
wysłana przez Sergio