Wątek: [2013-12-07][Trójmiasto] BOA-T 2/2013  (Przeczytany 953 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

[Trójmiasto] BOA-T 2/2013 2013-12-07 11 uczestników ORGANIZACJA WIĘCEJ INFO RANKING YUGIOH
Przebieg turnieju

Miejsce COSSY User Talia Punkty w turnieju Punkty rankingowe Ties
10301114847Dawid K. (Frey)Harpie126912500633
20302150017Oskar R. (Belizariusz)Mythic Dragon Ruler9629687531
30301114811Paweł I. (-)Blackwing9559562589
40301114971Aleksander N. (Łolek)Dark World6486625562
50302150139Marek C. (Maras)Gadget6416625533
60301114982Remigiusz M. (Panda)Dragon Ruler6356562589
70301113826Tomasz Z. (Cyfry)Lightsworn6286562516
80301115025Mateusz J. (zanzaf)Hieratic Monarch6216500583
90301116034Paweł N. (Nowik)Blackwing6146437589
100303199537Alan R. (Alan)Infernity373666520
110302150029Jonasz P. (jona)Karakuri313500500

Panda

[2013-12-07][Trójmiasto] BOA-T 2/2013
« dnia: 08 Grudzień, 2013, 21:52:34 »
+1
Wszystko tak fajnie się zapowiadało... Niestety Xavery, czy jak on się tam zwał, rozsiał również całkiem spore ALU, gdyż pojawiło się nas tylko 11.

Standingi:
1   Kania, Dawid (Harpie)   
2   Rolewicz, Oskar (Mythic E-drag)
3   Ilczuk, Paweł (BW)   
4   Nierzalewski, Aleksander (DW)
5   Chołostiakow, Marek (Gadget)
6   Machula, Remigiusz (E-drag)
7   Zwierzyński, Tomasz (LS)   
8   Jackiewicz, Mateusz (Hiernarch)
9   Nowicki, Paweł (BW)   
10   Ruciński, Alan (Infernity)
11   Piłat, Jonasz (Karakuri)

DECKLISTA ZWYCIĘZCY:
3 Harpie Lady 1
3 Harpie Queen
3 Harpie Channeler
3 Flying Kamakiri #1
2 Garuda the Wind Spirit
2 Summoner Monk
1 BW - Zephyros

2 Harpies' Hunting Ground
3 Hysteric Sign
2 Elegant Egotist
3 Pot of Duality
1 Dark Hole

3 Call of the Haunted
1 TT
2 MF
3 Hysteric Party
3 Icarus

EXTRA:
2 Harpie's Pet Phantasmal Dragon
2 Ice Beast Zerofyne
1 Maestroke
1 photon Papiloperative
1 Crazy box
1 Vylon Disigma
1 night papilo
2 lightning chidori
1 abyss dweller
2 gagaga cowboy
1 number 57

Osobisty raport trochę później
« Ostatnia zmiana: 08 Grudzień, 2013, 22:17:54 wysłana przez Panda »
"She showed the old boy all her best "tricks"; that's how she inherited his entire fortune when he finally dropped from heart complications." Archfiend Eccentrick

jona

Odp: [Trójmiasto] BOA-T! 2/2013
« Odpowiedź #1 dnia: 08 Grudzień, 2013, 21:59:31 »
0
RAPORT:

schrzaniłem na poziomie deckbuildingu + braki w skillu XD Może się potem zbiore i coś dokładniej opisze, ale szkoda gadać :x

Odp: [Trójmiasto] BOA-T! 2/2013
« Odpowiedź #2 dnia: 08 Grudzień, 2013, 22:52:44 »
+2
No to biorę się za pisanie:) na pomysł grania rulerem wpadłem około 2 tygodnie przed turniejem kiedy zobaczyłem, że Goro wystawił taniego Felgranda. Karta bardzo mi się podobała i chciałem nią zagrać pytanie tylko w jakim decku? Odpowiedź przyszła szybko - Mythic Rulery. Szybko kupiłem Felgranda, podzieliłem się swoimi problemem(brak około 30 kart do maina , 5 do extra) z teamem, który niesamowicie mi pomógł,pożyczając kartoniki, i zacząłem skupować stuff, którego nie było jak skombinować inaczej. Niestety jak to zwykle bywa - karty załatwiane na tydzień przed nie dochodzą. Nie wiem czy to kwestia wysyłających, pogody czy poczty. Niemniej dzień przed trochę panika bo nie było doszły aż 3 paczki. Niemniej uratował mnie Nowik, resztę decku dopchałem czym się dało i udało się sklecić coś w miarę grywalnego. Wszystko na wielkich nerwach, Felgranda myślałem, że nie będę miał bo ten od Goro oczywiście nie doszedł, ale jak z nieba spadł mi Alpha ze swoją ogromną kolekcją, który był tak miły i mi pomógł Divine Knightem. Anyway, do brzegu!

vs Panda(Dragon Ruler)

O Boże, to już? Tak szybko? Pora pożegnać się ze zwycięstwem? Pozbierałem się jednak i ruszyłem w epicki bój z Pandą. Wygrałem kostkę i pomyślałem "jest dobrze". Sarco w pole, search Redoxa. Remi wielkie oczy "A to nie miał być Mermail?". Ogólny szok wokół, dla tego właśnie momentu trzymałem w tajemnicy fakt składania Mythica. Mimo maxxów Remiego w*******m potężny setup, wyczyściłem mu backrow i odpaliłem Return po OTK. Przed G2 zaproponowałem wywalenie Returna ale spojrzenie Pandy mówiło wszystko - to nie. Tym razem ja miałem niewiele do powiedzenia mimo returna ale Remi wymusił jego szybką aktywacje MSTekiem. Przed G3 w końcu wywaliliśmy Returny z decku i przystąpiliśmy do rozgrywki. Ja szybki setup, Remi same dedy więc wygrałem, hurra!

Beli 2:1 Panda

vs Zanzaf(Frognarch)

Ucieszyłem się, że w końcu zagram z Zanzafem + Hieraty znam jak własną kieszeń więc nie miał mnie jak zaskoczyć. W g1 ocaliło mnie w sumie to, że przegrałem kostkę bo Zanzaf wywalił pole, które normalnie by mnie zabiło. Niemniej w mojej turze pozbyłem się Red Eyesa, w kolejnej wystawiłem Felgranda, mądrze kontrolowałem grę i zwycięstwo było moje. W drugiej zanzaf miał sporego pecha bo większość jego zagrań skontrowałem Maxxem, trochę wykorzystałem moją wiedzę o Hieratach(nie wystawiałem stworów póki nie miałem jak zrobić z nich coś większego - blokada tefnuita), pomogły też trapy, które podparły Felgranda i chain diss, który ocalił mnie przed Colossalem, który zabiłby mi zarówno Felka jak i Blastera.

Beli 2:0 Zanzaf

vs Gruby(Blackwing)

Mecz skowerowany na moim kanale więc nie ma co dużo gadać, zacięta gra jak nic:
Spoiler

Beli 2:1 Gruby

vs Frey(Harpie)

No i wielki finał. Przegrałem kostkę i bałem się najgorszego ale dzięki wyczekaniu Solemna pozbawiłem go Phantasmala i zrobiłem mu -2 a potem dobiłem, gg. W G2 koszmarny niewyciąg, postawiłem kilka trapów i czekałem co będzie... Z solemnem czekałem na coś większego podczas gdy Frey po prostu zabił mnie małymi stworami, widocznie poprzednia porażka sporo go nauczyła i nie próbował robić Phantasmala. Trudno, niewciągi tak straszne, że nawet jednego smoka nie mogłem zrobić. w G3 byłoby ok ale zabiło mnie Chidori na Stardusta a następnie +3 z Hysteric Party i OTK siadło. No żesz kurde. Byłem zły na siebie i imo gdybym miał wtedy Trapstuny to bym wygrał ale trudno. Gratulacje dla Freya, który skończył 4:0 i wygrał side event.

Beli 1:2 Frey

Trochę niedosyt ale pokonałem Pandę, zgarnąłem drugie miejsce więc było ok. Tylko mega szkoda, że tak mało ludzi:/ z 5 pewniaków się wykruszyło, słabo.

Po wszystkim długo się szlajaliśmy z Vajonem i Cyfrym, i było bardzo fajnie xd Remi dzięki za turniej, Alfa, Nowik, Maras, Cyfry, Jona,Ferbi dzięki za pożyczone karty xd do następnego.

« Ostatnia zmiana: 08 Grudzień, 2013, 22:59:05 wysłana przez Belizariusz »
"Świat wyszedł z orbit - i mnież to los srogi każe prostować jego błędne drogi."

Zapraszam na mój kanał YT: http://www.youtube.com/channel/UCL-vpn17W9FzAF1U-iczOuQ/feed


Maras

Odp: [Trójmiasto] BOA-T! 2/2013
« Odpowiedź #3 dnia: 08 Grudzień, 2013, 23:07:12 »
+2
Kolejny to już turniej w ostatnim czasie, niestety kolejne 2:2.
Pomimo dwugodzinnego spóźnienia pociągu udało mi się dotrzeć, odebrany z dworca przez vaiońskich kompanów oraz Cyfrego ruszyliśmy pograć. Bez zbędnych ceregieli:

1. vs Nowik
Znamy swoje talie prawie, że na pamięć co dla którejś ze stron nie zawsze jest dobre. Kotka dla mnie, zaczynamy. W pierwszej turze Nowik strasznie kijowo otworzył, nie zadał mi w ogóle damage. W drugiej już lepsza i dłuższa gra. Nie pamiętam do końca, ale w miarę równa wymiana ciosów (Nowik 3200 lp, ja 3400), potem jednak ja uskrobałem tylko 400, Nowik zjechał mnie do końca. Wiedziałem, że żeby wygrać muszę być skupiony, tym bardziej że chwile po rozpoczęciu zaczęła się terminacja. Ładnie otworzyłem, Nowik tez w miarę. Odpala Icariusa, na co ja Starlight Road. Nowik jednak się wycwanił i zanegował to Solemn Waringiem, czyszcząc mi pole. W swojej wjechał mi za 2700. U niego pot, 2 tisy. Goldish, Myrmeleo z effem, zniszczony tis to Mirror Force. Cowboy: Nowik 5200, ja 5300.
1:0

2. vs Gruby (vel. DAD)
Kolejny BW, nie lubię ;x.
Pierwsza to wyrównana walka z obu stron. Znowu skleroza co i jak, ale mój ostatni zapis LP to 3400 po obu stronach. Tura Grubego, DAD, gg.
W drugiej szybka zemsta, zjechanie go do 0 w 3 tury, bez żadnej odpowiedzi ze strony oppa. Trzecia to bardzo ładne otwarcie z mojej strony, gorsze u Grubego. Gruby 3900 LP, ja 8k, Fortress w polu. Marzę o Green Gadgecie, dochodzi jednak Red. Wjazd za 3800 i wspomnie mojej historii, że ostatni raz w Gdyni miałem tak samo i przegrałem, Gruby stwierdził, że będzie tak i tym razem. DAD w pole, czystka. Marzę o Double Summonie albo Goldishu, dochodzi jednak Prison, a targetowany wcześniej Fortress dorzucił do grave kolejnego darka. Wpienienie gorsze niż bym przegrał przez własny miss.
1:1

3. vs Frey
O grze z harpiami nic nie wiedziałem. Pierwszą jednak dosyć szybko wygrałem, nie pozwalając rozkręcać się przeciwnikowi. Druga to już niestety Harpiowe yugioh, dodatkowo mój miss ponieważ zapomiałem o setniętym bottomlesie, przegrałem zasłużenie. W trzeciej pelen nadziei na wygraną, jednak doszło do terminacji, w której niepodzielnie królował Harpie's Pet Phantasmal Dragon, pozostało mi tylko podać rękę Freyowi.
1:2

4. vs Alpha
Nie wiem czemu ale lubię grać z Infernity, zabawne toto ;D.
Wygrałem kostkę, ładnie otworzyłem, Alpha gorzej. Opp set 5 tisów i set pota, co nijak mi nie przeszkadzało w szybkim przejęciu kontroli i doprowadzenia do scoop phase. W drugiej to powinienem skombinować sobie jakiś popcorn czy coś, opp zrobił chyba 15 ss w jednej turze, ja natomiast bez veilera czy maxxa. Zawalił całe pole, do tego 5 setów. Starałem się coś wykombinować, próbując samobója z Fortressa, jednak nie przeszło, żeby nie przedłużać scoopnąłem. Moje 4 karty z dołu talii: 3x Maxx i Veiler... W ostatniej jednak dostałem Maxxa i Verilera na rękę, do tego Gadget i Goldish, które poszły po Giganta. Z Giganta Gearframe, set jednej i tura opp. Przyzywa Armageddon Knight, który dostaje Veilerem. Set jednej i moja. z Giganta Goldfish, Goldfish z Myrmeleo, Myrmeleo w tisa: Mirror Force. Wiedziałem, że gra dla mnie (chyba, że dostałbym jakimś Battle Faderem czy coś). Double Summon, Gearframe po Fortressa, on w pole. Wjazd, zostało mu 400 lp, pif paf, Alpha rzuca kartami. :D
2:2

Moje szybkie obliczenia sprawiły, że w myślach usytuowałem się na 4 miejscu, bowiem przegrałem tylko z 1 i 3 miejscem, jednak 2 baye cenią się wyżej niż 2 wygrane w grze, ostatecznie 5 miejsce, szkoda.  Po turnieju trade'y, zachwyt nad kolekcją Alphy (2 podróżne torby pełne kart...) i spierdalango na pociąg. Następny turniej za 2 tyg, mam nadzieję że kolejny format będzie dla mnie łaskawszy.



"Ascendant meat, however illusory our identities are, we craft those identities by making value judgements.
Everybody judges all the time."

Flasher

Odp: [Trójmiasto] BOA-T! 2/2013
« Odpowiedź #4 dnia: 11 Grudzień, 2013, 09:55:59 »
+1
Turniej dodany do rankingu
Inteligent tym się różni od nieinteligenta, że nie obraża się o żarty, rozumie żarty i lubi żarty. /Władysław Bartoszewski/

 

Podobne tematy Yu-Gi-Oh!

  Temat / Zaczęty przez Odpowiedzi Ostatnia wiadomość
64 Odpowiedzi
5544 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 22 Sierpień, 2013, 19:03:09
wysłana przez Puczman
18 Odpowiedzi
1780 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 12 Sierpień, 2013, 17:29:54
wysłana przez Kanashimi Tomo
24 Odpowiedzi
2965 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 04 Październik, 2013, 23:19:11
wysłana przez Panda
10 Odpowiedzi
1652 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 10 Październik, 2013, 23:47:26
wysłana przez Cloud
35 Odpowiedzi
2416 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 06 Grudzień, 2013, 17:10:16
wysłana przez Belizariusz