Wątek: [2013-11-30][Wrocław] Kryptonim "Deszcz"  (Przeczytany 1392 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

[Wrocław] Kryptonim "Deszcz" 2013-11-30 15 uczestników ORGANIZACJA WIĘCEJ INFO RANKING YUGIOH
Przebieg turnieju

Miejsce COSSY User Talia Punkty w turnieju Punkty rankingowe Ties
10301114933Przemysław S. (Soul)Dragon Ruler129412750604
20301114285Remigiusz K. (Izorist)Battlin' Boxer9879687550
30301116511Przemysław T. (Blacks)Six Samurai9809562625
40301115722Paweł N. (Elbem)Battlin' Boxer9749562607
50303199537Alan R. (Alan)Infernity9679437607
60301115575Filip M. (Fifi)Battlin' Boxer6606625516
70301114163Joachim K. (Kaiser)Gravekeeper6546625515
80303199562Adrian G. (bury_zenek)Dragon Ruler6476583500
90303199415Artur S. (Flasher)Bujin6406437625
100303199490Dominik K. (Minik)Fire King6346437500
110300044090Jakub C. (Korni)Blackwing6276375531
120302151370Robert W. (Robe3)Prophecy3203666479
130303199501Andrzej S. (Andrzej)Archfiend3143500458
140302151332Rafał M. (Samanthar)Worm373500406
150301115832Lech K. (Leo)Zombie313375450

[2013-11-30][Wrocław] Kryptonim "Deszcz"
« dnia: 30 Listopad, 2013, 11:56:48 »
+2
15 osób na pokładzie w pierwszej rundzie Soul BYE. Stay tuned.

Rank   Player               Points   Ties      Deck
1   Strzałka, Przemysław (0301114933)   12   12750604   Dragon
2   Kuleta, Remigiusz (0301114285)      9   9687550      Boxer
3   Tabiś, Przemysław (0301116511)      9   9562625      Samurai
4   Nowacki, Paweł (0301115722)      9   9562607      Boxer
5   Ruciński, Alan (0303199537)      9   9437607      Infernity
6   Michta, Filip (0301115575)      6   6625516      Boxer
7   Kawczyński, Joachim (0303199551)   6   6625515      Gravekeeper
8   Golly, Adrian (0303199562)      6   6583500      Dragon
9   Spulnik, Artur (0303199415)      6   6437625      Bujin
10   Kunce, Dominik (0303199490)      6   6437500      Fire King
11   Cankudis, Jakub (0300044090)      6   6375531      Blackwing
12   Wrodarczyk, Robert (0302151370)      3   3666479      Spellbook
13   Spulnik, Andrzej (0303199501)      3   3500458      Archfiend
14   Mielnik, Rafał (0302151332)      3   3500406      Worm
15   Krawczyk, Lech (0301115832)      3   3375450      Zombie
« Ostatnia zmiana: 30 Listopad, 2013, 22:02:38 wysłana przez Wolv »
You can't rule out the possibility simply because it's highly unlikely. Expect the unexpected. The absence of evidence is not the evidence of absence.

Soul

Odp: [Wrocław] Kryptonim "Deszcz" - Raporty
« Odpowiedź #1 dnia: 30 Listopad, 2013, 17:43:32 »
0
r1 bye

r2 vs Izo (Boxer)

G1 Sixth Sense po 6, not everyone can be a master. G2 Return.

r3 vs Elbem (Boxer)

G1 Return, G2 Return.

r4 vs Blacks

G1 wywalił mi setup Shien+Spirit + Enishi + Kizan + backrow a zacząłem z dwoma Swordami, Consonancem, Tidalem, PWWB i Sixth Sense, mimo że mi dał przepuścić Swordy i Consonanca nie wyrobiłem, za dużo dmg. G2 go zjadłem, G3 miałem Maxxa i Blacks mi dał do 9 kart dociągnąć, a w late game topnąłem out na Emptinessa i Return po grę. Ale wreszcie miałem spinkę jakąś :P.

Z nagród Felgrand Ulti i mata.

Już wiem co robią Boxery.

Decklist ten sam, bo mówią, że zwycięskiego składu się nie zmienia (a raczej od października poza turniejami nie zagrałem żadnej gry yugioh, a zmian na pałę robić nie będę xD). Dodałem Sixth Sensa jako 41 (koniecznie przy 3 Upstartach w decku xD), bo za dużo za niego dałem, by nim ani razu nie zagrać :P. Fajnie, że wygrał jedną grę, ale imo i tak po Consonansie [które nadal gram 2, bo bardzo lubię grać 2 Flamvell Guardy (Blaster we Wro ciągle się przydaje), a gdybym cutnął CoC, to musiałbym i jego, bo 6 tunerów to za dużo, a z kolei nie lubię Trooperów, Maxxy są średie, także byłoby 18 potów only, a to za mało ;/...] to najgorsza karta w decku. Z Blacksem doszedł jeszcze i wolałbym, by to był jakiś def albo jakaś posuwająca gameplay karta zamiast odczekiwanie tury, by na 33% wygrać grę, albo ciulowo zmillować.

tl;dr: Sixth Sense sucks xD.

Osiągnąłem swój cel i udało mi się zmobilizować ludzi do podjęcia twardej walki ze smokami, mainowe Iron Walle, Mistaki, sporo Vanity się pojawiło, jakieś inne Smoki były i ... Infernity (f**k life xD).

Oh well, NICE TRY ;D.

Ale na regio już tak łatwo nie będzie, musiałbym chyba potestować decka, a że mi się nie chce to chociaż na top8 liczę xD.

A, i po przeczytania czata: poza grami z Izo, które były otwarte wszędzie gdzie miałem Returna miałem i tak grę w kieszeni.
« Ostatnia zmiana: 30 Listopad, 2013, 17:52:57 wysłana przez Soul »
A duel is like sex. Good players are like sex masters. They can last a long time, holding in their load while wearing down the partner, getting him ready for the finish. Bad players just furiously pound their dicks and within 30 seconds sloppily spray jizz everywhere.

jona

Odp: [Wrocław] Kryptonim "Deszcz" - Raporty
« Odpowiedź #2 dnia: 30 Listopad, 2013, 18:00:26 »
+1
chociaż na top8 liczę xD.

oh well, NICE TRY XD

Odp: [Wrocław] Kryptonim "Deszcz" - Raporty
« Odpowiedź #3 dnia: 30 Listopad, 2013, 22:02:51 »
0
Standingi w OP

PS. Martwi mnie ta topniejąca frekwencja:

"Start" - 17 osób
"Student" - 16 osób
"Deszcz" - 15 osób

PRZYPADEG?
You can't rule out the possibility simply because it's highly unlikely. Expect the unexpected. The absence of evidence is not the evidence of absence.

Odp: [Wrocław] Kryptonim "Deszcz" - Raporty
« Odpowiedź #4 dnia: 30 Listopad, 2013, 22:30:05 »
+5
Słowem wstępu- przyjemny turniej, miła atmosfera, ogólnie rzecz biorąc lubię przyjeżdżać do Wrocka, bo zawsze jest wesoło.

Przyjechaliśmy razem z Robem, przez lekkie problemy komunikacyjne spóźniliśmy się trochę, jednakże reszta poczekała na nas, za co bardzo dziękuję. :)

Postanowiłem zagrać drugi raz turniejowo talią, którą niedawno skompletowałem- Wormem. W przeciwieństwie do ostatniego turnieju w Częstochowie, gdzie mój wynik pozostawiał wiele do życzenia, teraz miałem kompletny extra deck, zatem byłem dobrej myśli. Z pozytywnym nastawieniem przystąpiłem do batalii:

1. Samanthar vs Minik (Fire King), kostka przegrana

Z poczynionych notatek widzę, że G1 przebiegło dość gładko, 6300:0, Opp był systematycznie bity przez moje robaki i nie miał outów.

G2- podobnie jak w G1 systematycznie obijałem Oppa wormami, niestety gdy miałem już kończyć grę (sypnąłem się z wszystkiego) i zapewnić sobie zwycięstwo, to odkryłem, że pomyliłem się w notatkach i Minikowi zostało 2400 LP, nie 1800, zatem zostało mu 600 LP. Ten błąd kosztował mnie grę, gdyż oberwałem Blasterem, którego już potem nie miałem jak zdjąć. 

G3- Weszliśmy w terminację, Minik wbił mi więcej dmg, zatem wygrał. Chyba poszedł tu jakiś dziki BoM na mojego monstera, który mnie pogrążył, bo pamiętam zawodzenie zgromadzonych graczy. :P

Wynik w dużych: 0-1
Wynik w małych: 1-2

Ogólnie bardzo przyjemna bitwa, dzięki i pozdrawiam. :)

2. Kasztelan de la Mielnik vs Leo (Zombie z dzikimi techami, Blackwingi, Traptrixy bodajże), kostka przegrana

Byłem trochę zły na siebie z powodu poprzedniego missa, który kosztował mnie grę, zatem chciałem odpokutować wygrywając kolejną grę. Trafiłem na Lea, który, wedle poczynionych notatek, w G1 zrobił mi straszne porno (Mezuki, Gobliny, Lavalval Chainy, Endless Decay i ogólnie zrobiło mi się przykro, jak zobaczyłem cały ten spam), nie miałem jak tego zatrzymać, dostałem do 0.

G2- tutaj z kolei odwdzięczyłem się tym samym, wygrywając do 0- z notatek widzę, że obijałem systematycznie Oppa Xexem i jemu podobnymi, Leo nie mógł dociągnąć potworów, miał jednak spory backrow, który udało mi się w miarę zbić MST-kami i Offering to the Snake Deity.

G3- terminacja again, Wilczy łzy wylewał nad moją grą, wianuszek graczy zebrał się dookoła nas, gdyż wszyscy już pokończyli swoje partie. Z tego co widzę, to najpierw zadałem jakieś nieznaczne obrażenia, by w 2 turze terminacji trybutnąć Yagana po Worm Kinga, który dostał Honesta i zbił monstera Lea, sprowadzając go do poziomu 5000 hp. Leo próbował coś kombinować z Blackwingami, które miał na polu, ale nie mógł już zadać mi takich obrażeń, zatem gra zakończyła się moją wygraną. W G3 popełniłem też jakiegoś missa z lancą, jednakże nie okazało się to dla mnie tak bolesne, jak w duelu pierwszym.

Duże punkty: 1-1
Małe punkty: 3-3

3. Samanthar vs Alpha (Infernity), kostka PONOWNIE przegrana
W trzecim duelu natrafiłem na mojego przyjaciela Pegasusa! Każda nasza gra sprawia mi dużo radości, zatem wesoło przystąpiłem do pojedynku z: "I summon Blue-Eyes White Dragon!" na ustach. Zapiski mówią, że G1 została wygrana szybko i bez straty LP- Opp nie miał na ręce żadnych Infernity Monsterów, Stygiany nie dały sobie rady, zrobiłem w jednej turze spory wcisk za 5200 (bodajże Worm King, Feral Imp i coś jeszcze), w następnej turze pieczętując zwycięstwo.

G2- Obok siedział Fifczak i padł kolejny żart o MST, dobieram pierwszą kartę w G2 i co widzę? "K*RWA, MST?" :D

Tutaj z kolei dostałem rape od Necromancera, Archfienda i spółki, niestety nie miałem outów, by powstrzymać wysyp.

G3- znowu terminacja, tak dla odmiany. Opp użył Instant Fusion, więc zacząłem z przewagą rzędu 1000 LP, sam tracąc 200 LP, druga tura, set Yagana- myślę sobie, że jednego monstera przyblokuję pozycją obronną, drugi, gdyby jakiś się pojawił, wróci na rękę poprzez efekt po grę- niestety, Alpha drawnął TGU po kolejną TGU, XYZ Alucard, jego effect, zniszczenie Yagana i wcisk. Niestety nie miałem nic, co mogłoby temu zaradzić. Gratulacje Pegasusie, odegrałeś się za ostatni turniej! ;)

Duże: 1-2
Małe: 4-5

4. Kasztelan vs Corni (Blackwing), kostka wygrana, finally
W G1 pierwsze tury przebiegały dość defensywnie, zabraliśmy sobie po około 2000 LP, ale potem Opp zrobił wombo-combo, spam wingów w pole, Zanmaines, Stardust, który skutecznie zablokował mojego Dark Hole'a (nawet go nie rzucałem, bo i po co) jakiś BW Synchro z Galem po Scrap Dragona, eff na własnego Zenmainesa (zniszczenie setniętego Yagana), kosmiczny wcisk.

G2- odwdzięczyłem się pięknym za nadobne, w polu Worm King, BLS, Ananta na 3000 ATK, gg wp.

G3- terminacja! :D
Tutaj Icarus bardzo mnie zabolał pozbawiając backrowu i setniętego Yagana, Xex zszedł od efektu i ataku Gale'a, w drugiej turze terminacji miałem 6300 LP do 8K Korniego, który miał jednego tisa i monstera face-down, jedyną opcją było przyzwanie Papilloperativa, który z efektu skarałby seta, niestety Photonka dostała BoM-a w ryj, gg wp. :<

Duże: 1-3
Małe: 5-7

Jak widzicie po punktacji, tanio skóry nie sprzedałem, aczkolwiek wylądowałem na jakiejś żałosnej pozycji, niestety. Wormami gra się ciekawie, nawet nie mogłem narzekać na złe start handy (może poza jedną grą), niemniej Oppowie mieli w dużej mierze kontry, przez co nie miałem dostatecznej siły przebicia (to jest ból Wormów, same nie są w stanie się długo bronić, a gdy nie ma backrowu, to jest płacz i zgrzytanie zębów), do tego gdzieniegdzie missy i brak ogrania z różnymi taliami spowodował, że wynik jest taki, a nie inny.

Konkluzje: więcej czasu poświęcić karciance, a mniej na wbijaniu platyny w LoL-u. Na Hobbita:SBG czasu mniej poświęcić nie mogę (przy okazji ukłon w stronę Izorista, który rzucił Soulowi 6 na Six Sense, zapraszam do gry w bitewniaki, tam 6 są na wagę złota :D), bo tam z kolei topuję, więc jest zachowana równowaga w przyrodzie. ;)

Do zobaczyska na następnym turnieju, dzięki za gry Panowie, a szczególnie Robowi za transport! :)


« Ostatnia zmiana: 30 Listopad, 2013, 22:34:11 wysłana przez Samanthar »
"If illnesses could play yugioh, cancer would probably play Dark Worlds."

Izorist

Odp: [Wrocław] Kryptonim "Deszcz" - Raporty
« Odpowiedź #5 dnia: 01 Grudzień, 2013, 00:00:32 »
+4
Pamiętajcie: karty załatwiane na tydzień przed nie znajdą się na turniej. Karty załatwiane dzień przed, tak.
w niedzielę wieczorem przekopałem pół forum w poszukiwaniu kameleona, jeden się nie odezwał, drugi wydał, trzeci mówi, że gdzieś jest, ale muszę poszukać, czwarty, że spoko i już wysyła. Koniec końców żaden się nie znalazł/nie doszedł. Ale jakimś cudem Leo go miał, więc mogłem zmienić na szybko decklistę xD
Oczywiście zaspany przyszedłem na turniej (do późna testowałem wersje, które okazały się nieprzydatne xD)
Tym razem zagrałem Boxerem, którego składałem sobie spokojnie od pół roku ;)

R1 vs Alan (Infernity) 2:1
Nie było dla mnie niespodzianką, że zagrał Infernity, bo sam mu podrzucałem wczoraj decklistę Blasta xP
W G1 dostałem szybkiego locka, ale nie poddawałem się licząc na ewentualny błąd Alana, nie udało się. W kolejnej podobnie, tylko Alan dał mi większe pole do manewru i czując zbliżającą się terminację poddał się licząc na grę trzecią. W trzeciej powoli ale skutecznie pozbawiłem go ostatnich punktów. (W tym momencie poirytowali się wszyscy z 0-1, nikt nie chciał grać z Infernity xD)

R2 vs Soul (Dragon Ruler) 0:2
Byłem przygotowany na smoki, main miałem specjalnie dostosowany, żeby móc wygrać G1. Pierwszy raz wykręciłem 3 Krzyże w pierwszej turze. Niestety Sixth Sense po 6, oh well. Szkoda, bo już mu się kończyły zasoby, trudno. G2, w polu Battlin' Boxer Lead Yoke i 3 sety, przygotowany, że będzie chciał zrobić mi Number 11: Big Eye. Niestety, miał 2 Mystical Space TyphoonPhoenix Wing Wind Blast, więc rozbroił Book of MoonTorrential Tribute, a Fiendish Chaina odesłał na top. Crimson Blader, który miał poprawić moją sytuację wpadł w Book of Moon i oberwał od świeżo skleconego Thought Ruler Archfiend. Jak widać, Soul chyba miał tutaj wygrać no matter what xP

R3 vs Flasher (Bujin) 2:1
Niewiele pamiętam, pierwszy duel przegrałem, ale w kolejnych udało mi się zrobić locka Imperial Iron Wall. Dodatkowo w trzeciej comba dopełnił Colossal Fighter. Dużo prób zrobienia nielegalnych zagrywek, które po chwili cofałem, zmęczenie robiło swoje.

R4 vs Kaiser (Gravekeeper) 2:1
W G1 zauważyłem, że Imperial Iron Wall całkiem sprawnie zawęża jego możliwości. Z martwym Dimensional Prisonem i Bottomless Trap Holem po swojej stronie pola Kaiser miał ciężki orzech do zgryzienia. Idąc tym tropem zaryzykowałem pozostawienie IIW licząc, że przeciwnik pozostanie przy dość dużej ilości kart polegających na banishu. W G2 nie do końca się udało, ale w G3 dopiąłem swego. Pomocne były Forbidden Lance pozwalające spokojnie korzystać z grave przy aktywnym Necrovalley (które Kaiser dobierał bez większego problemu dokładnie wtedy, kiedy tylko ja pozbyłem się poprzedniego, nawet bez potrzeby korzystania z Gravekeeper's Commandanta).

Koniec końców 3:1, mocne tiery i wpadłem na drugie miejsce, rekord życia xD

Dzięki wszystkim za pożyczenie kart i dobrą zabawę. Do zobaczenia za 2 tygodnie, tym razem w innym charakterze ^^
« Ostatnia zmiana: 01 Grudzień, 2013, 17:39:30 wysłana przez Izorist »

MarcinX

Odp: [Wrocław] Kryptonim "Deszcz" - Raporty
« Odpowiedź #6 dnia: 01 Grudzień, 2013, 12:10:08 »
0
Pomocne były Forbidden Lance pozwalające spokojnie korzystać z grave przy aktywnym Necrovalley (które Kaiser dobierał bez większego problemu dokładnie wtedy, kiedy tylko ja pozbyłem się poprzedniego, nawet bez potrzeby korzystania z Gravekeeper's Commandanta).

Co ci niby daje lanca na necro?

Soul

Odp: [Wrocław] Kryptonim "Deszcz" - Raporty
« Odpowiedź #7 dnia: 01 Grudzień, 2013, 12:20:31 »
0
Switchhitter czy jak mu tam działa chociażby.
A duel is like sex. Good players are like sex masters. They can last a long time, holding in their load while wearing down the partner, getting him ready for the finish. Bad players just furiously pound their dicks and within 30 seconds sloppily spray jizz everywhere.

MarcinX

Odp: [Wrocław] Kryptonim "Deszcz" - Raporty
« Odpowiedź #8 dnia: 01 Grudzień, 2013, 12:46:44 »
0
No własnie ja uważam że dalej nie działa, ale że jakimś specem nie jestem to jakiś sędzia by się mógł wypowiedzieć

Soul

A duel is like sex. Good players are like sex masters. They can last a long time, holding in their load while wearing down the partner, getting him ready for the finish. Bad players just furiously pound their dicks and within 30 seconds sloppily spray jizz everywhere.

Izorist

Odp: [Wrocław] Kryptonim "Deszcz" - Raporty
« Odpowiedź #10 dnia: 01 Grudzień, 2013, 12:52:21 »
0
Tak jak napisał Soul.
kolejne chainlinki:resolve od tyłu, czyli Lanca najpierw, później resolvuje Switch, który jest nietykalny przez Necrovalley

EDIT: hanzo'd

MarcinX

Odp: [Wrocław] Kryptonim "Deszcz" - Raporty
« Odpowiedź #11 dnia: 01 Grudzień, 2013, 12:55:14 »
0
zwracam honor, wystarczy przeczytać nowy tekst karty w którym jest mowa o negowaniu efektu :D i wszystko jasne

 

Podobne tematy Yu-Gi-Oh!

  Temat / Zaczęty przez Odpowiedzi Ostatnia wiadomość
12 Odpowiedzi
1900 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 25 Wrzesień, 2013, 13:50:31
wysłana przez Cloud
8 Odpowiedzi
1395 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 28 Październik, 2013, 00:06:56
wysłana przez Izorist
39 Odpowiedzi
4310 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 28 Listopad, 2013, 19:18:51
wysłana przez Hunt
18 Odpowiedzi
1656 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 04 Styczeń, 2014, 00:12:26
wysłana przez Ma y
9 Odpowiedzi
965 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 21 Luty, 2014, 20:03:17
wysłana przez Kehen