Wątek: Windows... Tylko jaki?  (Przeczytany 539 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Windows... Tylko jaki?
« dnia: 17 Wrzesień, 2015, 07:28:52 »
0
Siemka, Tak czytam opinie na temat "dziesiątki", i niektórzy twierdzą, że nawet Vista taka zła nie była. Inni ją wręcz uwielbiają. Niedługo chyba zacznę zbierać na nowego laptopa, i chętnie poznam opinie ludzi których znam :) siódemka, ósemka a może dzisiątka?
Czekam na opinie
http://http://yugioh.pl/lore-i-fanfiction/battle-monsters-proba-druga/
Duel jest zabawny. Gdy przegrywam, cieszę się, ponieważ grałem z dobrym graczem. Gdy wygrywam, dzielę się radością ze wszystkimi :)
Im więcej raz przegrasz, tym bardziej bej będziesz szczęśliwy gdy wygrasz / Michał Chrupała

Odp: Windows... Tylko jaki?
« Odpowiedź #1 dnia: 17 Wrzesień, 2015, 07:45:05 »
0
Z własnego doświadczenia wiem że jeśli opinię na dany przedmiot \ System etc są mieszane , udaje się do odpowiednich sklepów typu Saturn i porównuje. Proponował bym pierw od tego zacząć a później sprawdzić czy komentarze te pozytywne jak i negatywne się zgadzaja, czy to nadzwyczaj ludzkie wyolbrzymienie lub hejt na nowe rzeczy ;)

Wysłane z mojego Nexus 4 przy użyciu Tapatalka
« Ostatnia zmiana: 17 Wrzesień, 2015, 08:37:44 wysłana przez Viamortis »
Nothing is True Everything is Permitted ^^

West

Odp: Windows... Tylko jaki?
« Odpowiedź #2 dnia: 17 Wrzesień, 2015, 08:44:40 »
0
Nie sprawdzisz w sklepie jak działa system, bo do tego potrzebne są godziny użytkowania. Osobiście od niedawna korzystam z dziesiątki i nie narzekam. Prawdą jest że 7 działała szybciej, przynajmniej w moim odczuciu. Najlepiej dla ciebie by było kupić lapka z 7-ką lub lapka bez systemu a Windowsa oddzielnie (nie wiem czy znajdziesz jeszcze jakiś nowy sprzęt z Win7) po czym możesz sobie bezpłatnie zaktualizować do 10. W ten sposób masz 10 ale w razie czego wracasz do siódemy bo licencja nie traci ważności.
"The first step in solving any problem is recognizing there is one" - Jeff Daniels

"If the important thing is to participate, then it must also be important to participate in the work of avoiding participation. If anything can be considered experience, then the experience of not experiencing anything must also have value. Rather, nobody experiencing anything, could be a precious thing." - Hachiman Hikigaya

Odp: Windows... Tylko jaki?
« Odpowiedź #3 dnia: 17 Wrzesień, 2015, 09:32:24 »
0
Godziny użytkownika ? To co ty chcesz przerwy na jedzenie w między czasie robić ?
Spokojnie max 20 min wystarczy aby mieć już pogląd na dany system bynajmniej PRZYNAJMNIEJ ja tak mam.

Wysłane z mojego Nexus 4 przy użyciu Tapatalka

« Ostatnia zmiana: 17 Wrzesień, 2015, 09:48:53 wysłana przez jona »
Nothing is True Everything is Permitted ^^

Secior

Odp: Windows... Tylko jaki?
« Odpowiedź #4 dnia: 17 Wrzesień, 2015, 10:59:02 »
0
Według mnie Win 8.1 jest całkiem dobrym systemem, korzystam z niego od roku i w zasadzie nie mam się do czego doczepić, żadnych problemów.

Win 10 jest jeszcze świeżym systemem i pewnie potrzebuje jeszcze sporo łatek aby był w pełni stabilny. Osobiście wstrzymałbym się z nim jeszcze.

Jeżeli jesteś zainteresowany przetestowaniem tych systemów, to Microsoft udostępnia 90-dniową wersję na Win 10 (i 8 chyba też) https://www.microsoft.com/en-us/evalcenter/evaluate-windows-10-enterprise

Co do 7 to ciężko mi coś powiedzieć, bo nigdy z niego nie korzystałem, ale bardzo dużo ludzi sobie go chwali.

West

Odp: Windows... Tylko jaki?
« Odpowiedź #5 dnia: 17 Wrzesień, 2015, 11:03:19 »
+1
W 20 minut to co najwyżej sprawdzisz jak system wygląda i jakie ma funkcje. Aby sprawdzić czy system działa płynnie nie zwiesza się, nie ma crashy programów, sterowniki dobrze działają, wszystkie funkcje pracują tak jak trzeba itd. trzeba mieć więcej czasu. Normalnie oczywiście można założyć że w większości musi być ok, ale jeżeli jest tyle negatywnych opinii to trzeba się liczyć z tym że system może być niedopracowany w wielu aspektach. Jeżeli jakieś błędy są to i tak pewnie zniknął za jakiś czas, pojawią się odpowiednie aktualizacje i po sprawie, ale jak chcesz mieć od razu w 100% działający komputer bez czekania na update'y to lepiej brać coś sprawdzonego, tym bardziej że Microsoft udostępnia bezpłatny update do 10 bez straty licencji na 7, bądź 8.
"The first step in solving any problem is recognizing there is one" - Jeff Daniels

"If the important thing is to participate, then it must also be important to participate in the work of avoiding participation. If anything can be considered experience, then the experience of not experiencing anything must also have value. Rather, nobody experiencing anything, could be a precious thing." - Hachiman Hikigaya

jona

Odp: Windows... Tylko jaki?
« Odpowiedź #6 dnia: 17 Wrzesień, 2015, 13:02:52 »
0
Miałem 7, 8, 8.1 i teraz mam 10.

Generalnie jako że używam komputera głównie jako facebook.machine (ewentualnie do wstukiwania rzeczy w arkuszach kalkulacyjnych) to w dużej mierze wszystko mi jedno, 10 działa mi na pewno lepiej od 8.1 i bez porównania stabilniej/szybciej od 8. Nie gram w zasadzie w gry i póki co nawet nie składałem żadnych MLG na 10, może dlatego nie doświadczyłem problemów ze sterownikami. W moim odczuciu nowy windows jest podobny do - chyba najlepszej do tej pory - 7, więc jestem zadowolony.

Odp: Windows... Tylko jaki?
« Odpowiedź #7 dnia: 17 Wrzesień, 2015, 16:36:09 »
0
Dobra, bo widzę przeróżne opinie, uściślę trochę:
Komputera używam do przeglądania iternetu, pracy z CD i DVD (nagrywanie płyt itp.), Czasami jakąś prezentację do szkoły,  jakiś PDF, graniu na DN, i od czasu do czasu obejrzenia jakiegoś animca. Na chwilę obecną kusi siódemka, a jak zachcę dyszkę to do któregoś tam lipca przyszłego roku PONOĆ można za darmo zainstalować.
http://http://yugioh.pl/lore-i-fanfiction/battle-monsters-proba-druga/
Duel jest zabawny. Gdy przegrywam, cieszę się, ponieważ grałem z dobrym graczem. Gdy wygrywam, dzielę się radością ze wszystkimi :)
Im więcej raz przegrasz, tym bardziej bej będziesz szczęśliwy gdy wygrasz / Michał Chrupała

West

Odp: Windows... Tylko jaki?
« Odpowiedź #8 dnia: 17 Wrzesień, 2015, 17:11:53 »
0
Cytuj
Na chwilę obecną kusi siódemka, a jak zachcę dyszkę to do któregoś tam lipca przyszłego roku PONOĆ można za darmo zainstalować.
Trzymaj się tego a nie pożałujesz. Jakbyś miał jakieś pytania co do samego systemu, jak działa ta aktualka do 10 albo coś, to możesz pisać do mnie na pw.
"The first step in solving any problem is recognizing there is one" - Jeff Daniels

"If the important thing is to participate, then it must also be important to participate in the work of avoiding participation. If anything can be considered experience, then the experience of not experiencing anything must also have value. Rather, nobody experiencing anything, could be a precious thing." - Hachiman Hikigaya

G

Odp: Windows... Tylko jaki?
« Odpowiedź #9 dnia: 17 Wrzesień, 2015, 20:10:41 »
0
win7 na kilkuletnim laptopie - problemow pare bylo, ale ogolnie rzecz biorac dzialalo wszystko w porzadku

win 8.1 na nowym kompie (nie mialem 8 wiec sie nie wypowiadam) - dziwne pierwsze wrazenie po przesiadce, ale przez pol roku uzytkowania nie zwiesil sie ani razu i w zasadzie wszystko dzialalo jak marzenie

win 10 - sama instalacja przebiegla sprawnie (co jest o tyle ciekawe ze juz 2 sasiadom naprawialem kompa po instalacji win10 bo menu start postanowilo przestac dzialac...), ale... ilosc zwiech przez pierwsze 2 tyg wolalo o pomste do nieba, problemom z kompatybilnoscia jakis peryferiow nawet nie wyliczam (podlaczyc stara nokie przez kabel udalo mi sie dopiero bo kilku godzinach, a przy probie instalacji sterownikow padlo mi oprogramowanie od plyty glownej i w ogole milion tego rodzaju cudow). Teraz jest ok, ale nadal pare rzeczy nie dziala tak fajnie jak mi dzialalo w 8.1, a w sumie nie widze zbytnio jakis zalet przesiadki:P

no i najwazniejsze: jesli mozesz miec 10 w wersji professional to zdecydowanie bardziej polecam - home sobie sciaga  sam aktualizacje, przez co mam wrazenie ze czasem mi cos przestaje dzialac a potem dziala na nowo (chociaz moze to przyczyna czegos innego?), oraz co gorsze instaluje automatycznie sterowniki karty graficznej w CZASIE JAK COS ROBISZ NA KOMPIE!! (co za debil to wymyslil??)

Odp: Windows... Tylko jaki?
« Odpowiedź #10 dnia: 17 Wrzesień, 2015, 21:17:01 »
0
--------------------------------------------------
Have & Want
--------------------------------------------------

Speicher

Odp: Windows... Tylko jaki?
« Odpowiedź #11 dnia: 17 Wrzesień, 2015, 21:42:25 »
0
Kup kompa z wgranym fabrycznie Win10, bo z aktualizowaniem kompa do 10-tki z innego systemu są spore problemy ze względu na producentów, którzy nie zrobili wszystkich sterowników pod dziesiątkę. Dziesiątka wtedy działa stabilnie i bez najmniejszych problemów, a przynajmniej powinna. Lepiej zainwestować w najnowszy system, bo 7-kę niebawem spotka zapewne ten sam los co XP-kę, a 8/8.1 są bez sensu na pełnoprawnym kompie. To systemy bardziej mobilne pod kątem obsługi.

Odp: Windows... Tylko jaki?
« Odpowiedź #12 dnia: 17 Wrzesień, 2015, 22:21:24 »
0
http://http://yugioh.pl/lore-i-fanfiction/battle-monsters-proba-druga/
Duel jest zabawny. Gdy przegrywam, cieszę się, ponieważ grałem z dobrym graczem. Gdy wygrywam, dzielę się radością ze wszystkimi :)
Im więcej raz przegrasz, tym bardziej bej będziesz szczęśliwy gdy wygrasz / Michał Chrupała

Kanashimi Tomo

Odp: Windows... Tylko jaki?
« Odpowiedź #13 dnia: 17 Wrzesień, 2015, 22:41:24 »
+3


MS DOS only! Polecam. Zero ścinek, jakichkolwiek problemów i zabawa na długie lata.
“Play interests me very much," said Hermann: "but I am not in the position to sacrifice the necessary in the hope of winning the superfluous.” - Alexander Pushkin

West

Odp: Windows... Tylko jaki?
« Odpowiedź #14 dnia: 18 Wrzesień, 2015, 00:17:57 »
0
Komputera używam do przeglądania iternetu, pracy z CD i DVD (nagrywanie płyt itp.), Czasami jakąś prezentację do szkoły,  jakiś PDF, graniu na DN, i od czasu do czasu obejrzenia jakiegoś animca.

Szczerze, jeżeli to wszystko co byś robił na komputerze to Linux to aż nadto. Wszystko to możesz tam robić a sam system jest ogólnie rzecz biorąc znacznie lepszy pod wieloma względami. Dzisiaj również różnice w obsłudze między Linuxem a Windowsem nie są tak znaczące.
"The first step in solving any problem is recognizing there is one" - Jeff Daniels

"If the important thing is to participate, then it must also be important to participate in the work of avoiding participation. If anything can be considered experience, then the experience of not experiencing anything must also have value. Rather, nobody experiencing anything, could be a precious thing." - Hachiman Hikigaya

G

Odp: Windows... Tylko jaki?
« Odpowiedź #15 dnia: 18 Wrzesień, 2015, 18:18:32 »
0
Speicher dobrze mowi jest chodzi o wgranego fabrycznie win10 (chyba ze są jakies okrojone wersje jak 7? nie chce mi sie sprawdzac), prawdopodobnie bedzie mniej problemow na starcie, z reszta tego co mowi moglbym podyskutowac ale mi sie nie chce:P

 

Podobne tematy Yu-Gi-Oh!

  Temat / Zaczęty przez Odpowiedzi Ostatnia wiadomość
25 Odpowiedzi
2214 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 27 Styczeń, 2014, 02:39:49
wysłana przez Izorist
7 Odpowiedzi
465 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 16 Wrzesień, 2014, 12:31:57
wysłana przez Marksman
7 Odpowiedzi
364 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 28 Grudzień, 2015, 19:46:53
wysłana przez rockmaniak
9 Odpowiedzi
349 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 07 Marzec, 2016, 17:02:45
wysłana przez Kanashimi Tomo