Wątek: [ANIME] Niedorzeczność pierwszej (i nie tylko tej) serii anime  (Przeczytany 345 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Kanashimi Tomo

[ANIME] Niedorzeczność pierwszej (i nie tylko tej) serii anime
« dnia: 13 Kwiecień, 2017, 21:53:16 »
+1
Witam wszystkich ludzi metowych i 4funowych, zainteresowanych karcianym anime i mangą, a także każdego innego osobnika, który ceni coś, czym jest Yu-Gi-Oh!

Z racji tego, że tematów do narzekania nigdy nie jest za wiele, a samym graniem competitive/casualowym człowiek nie żyje tak postanowiłem zrobić głupi temat na swój sposób : niedorzeczne sceny w anime/mandze Yu-Gi-Oh! O czym mowa? Znanym przykładem jest :


Brzmi logicznie, czyż nie? xD Fantów tego rodzaju znajdzie się dużo więcej : zarówno w zachowaniu bohaterów, niejasności w duelach, a także drobne detale. Czas pobawić się w Everything Wrong with Yu-Gi-Oh!, na wzór CinemaSinsSins. Czas, start.

CinemaSinsSins, przykładowy filmik
« Ostatnia zmiana: 13 Kwiecień, 2017, 21:57:00 wysłana przez Kanashimi Tomo »
“Play interests me very much," said Hermann: "but I am not in the position to sacrifice the necessary in the hope of winning the superfluous.” - Alexander Pushkin

Odp: [ANIME] Niedorzeczność pierwszej (i nie tylko tej) serii anime
« Odpowiedź #1 dnia: 13 Kwiecień, 2017, 22:05:29 »
0
Szósty Signer anyone? Albo znikający kompletnie z animca Bastion. Cóż, prawdę mówiąc niedorzeczności była cała masa i to we wszystkich seriach, a to dlatego, że często były rushowane pod koniec byleby tylko zdążyć z następną. Wypiszę je wszystkie jutro, bo już późno, mam tylko nadzieję, że ten temat nie umrze śmiercią naturalną, jak to ostatnio ma często miejsce na forum.
A może jednak nooblun?

Odp: [ANIME] Niedorzeczność pierwszej (i nie tylko tej) serii anime
« Odpowiedź #2 dnia: 13 Kwiecień, 2017, 22:18:16 »
0
6 Signer w sumie to nie była taka zła myśl. Crimson Dragon był bóstwem więc mógł dać komuś cząstkę swej mocy tak jak z resztą signerów to zrobił. To coś mogło nawet cofać w czasie, ale niescisłością pozostaje dlaczego tego nie zrobił wcześniej by np. zapobiec tragedii, która spotkała Sherry lub po prostu pozbyć się problemu tamtych typków z Yliastera zanim pojawiła się Arka.

Odp: [ANIME] Niedorzeczność pierwszej (i nie tylko tej) serii anime
« Odpowiedź #3 dnia: 13 Kwiecień, 2017, 22:21:29 »
0
Najlepszy feil To Duel Aporia vs Luna, Jack i Leo xD

I ta beztrosko Leo xD Koleś nie ogarniał o co gra. I że może zginąć xd No ja też postaram się coś powypisywać w wolnej chwili ;)
Tylko J-Rock i Metal reszty nie słucham ^^ Chętny na pojedynek ? Np xD https://www.facebook.com/SandroYGO/

Odp: [ANIME] Niedorzeczność pierwszej (i nie tylko tej) serii anime
« Odpowiedź #4 dnia: 13 Kwiecień, 2017, 22:24:24 »
0
Rua w ogóle był nieogarem zacznijmy od tego xD Lepsze były redukujące się LP jego siostry bo dostała ataku

Kanashimi Tomo

Odp: [ANIME] Niedorzeczność pierwszej (i nie tylko tej) serii anime
« Odpowiedź #5 dnia: 13 Kwiecień, 2017, 22:27:18 »
0
Szósty Signer anyone?

Tzn tutaj mamy do czynienia z ciekawostką. Szósty Signer był postacią zaplanowaną dużo wcześniej. Dowodem na to jest gra Yu-Gi-Oh 2009 Stardust Accelerator, gdzie pod koniec Story Mode Mark of the Dragon ma symbol serca w łapie

« Ostatnia zmiana: 13 Kwiecień, 2017, 22:33:41 wysłana przez Kanashimi Tomo »
“Play interests me very much," said Hermann: "but I am not in the position to sacrifice the necessary in the hope of winning the superfluous.” - Alexander Pushkin

Drewko

Odp: [ANIME] Niedorzeczność pierwszej (i nie tylko tej) serii anime
« Odpowiedź #6 dnia: 21 Kwiecień, 2017, 19:48:27 »
+1
Saga Duelist Kingdom na której był bazowany ten arc w anime (szok!) powstała kiedy jeszcze nikt w Konami nie miał planów współpracy z Kazuki Takahashim, a sama karcianka była tylko jednym z narzędzi jakich autor użył podczas pisania fabuły. Narzekanie na to że w DM "nie grali według zasad" jest jak narzekanie że za czasów kamienia łupanego nie mieli internetu.

5D's to ogólnie był bajzel pełną gębą, z rzeczy które pamiętam tak na szybko:
- Konami chciało sprzedać więcej BW więc wymusili na scenarzystach zmianę planów o 180, i wyrzucenie w błoto planów by Rua był piątym signerem. Pierwotne plany o których czytałem zakładały że to on miał walczyć z Bomerem, a Ruka samodzielnie miała stoczyć walkę z kolesiem od małp. Crow miał być Dark Signerem i final bossem tego arcu.
- Aktorka podkładająca głos pod Aki zaszła w ciążę, więc aby jej nie obciążać za bardzo zdegradowaną jej postać do miana cheerleaderki.
- Aktorka podkładająca głos pod Carly była wciągnięta w poważną sytuację związaną z jakąś sektą, okultyzmem i innymi mrocznymi głupotami i była to na tyle duża sprawa w Japonii że producenci uznali że klimaty jak w Dark Signer arc są niestosowne i stąd z "odwiecznej walki z mrocznymi siłami sprzed kilku tysięcy lat" przeszliśmy do "Lulzy robots from the post-apo future".

Za to kompletnie nie mogę znaleźć logiki w tym co się odjebało w Arc-V. Ta seria to katastrofa i zmarnowane tysiąc wspaniałych pomysłów. Z tego co wiem na szczęście obydwóch scenarzystów odpowiedzialnych za tą serię nie będzie pracowało przy Vrains, więc gorzej być nie będzie.
"Does it hurt, Fenice? I'm sorry. But I didn't build you to be put on a shelf for display. I built you to win! The Gunpla I made... My Wing Gundam Fenice... I made you to show the world that you're the strongest! So... Just hang in there a little longer. Okay, partner?"

Regis

  • Wielki, zły i brzydki.
  • News
  • *
  • 1 590 704
Odp: [ANIME] Niedorzeczność pierwszej (i nie tylko tej) serii anime
« Odpowiedź #7 dnia: 21 Kwiecień, 2017, 21:06:33 »
0
Największą niedorzecznością było to, że tak genialną postać jaką jest Edo można było w Arc-V tak srogo zjebać xD

Nawiązując do poprzednich dyskusji pod 5d's- też czytałem, że to była chyba najbardziej burzowa obsada w dziejach Yuga, natomiast nie zgodze się, że Dark Signers zostali zchrzanieni kosztem Z-One'a i spółki. Moim zdaniem świetnie się uzupełniali, była to bardzo dualistyczna seria- potężny konflikt z przeszłości w arcu 1 + apokaliptyczna przyszłość w arcu 2 i oba bezpośrednio wpływające na rzeczywistość teraźniejszą. Świetny zabieg imo i mówię to jako fanboy Yliastera. Również Aki jako cheerleaderke jestem w stanie wybaczyć, bo przynajmniej jakiś wpływ na fabułę miała w przeciwieństwie do np. takiej Asuki, która w GX-ie była dośc ważna, a w Arc-V zrobiono z niej bezmyślnego miniona służącego jako laska dla Yusho :P również wątek 6 Signera mimo iż póxny to jakoś z tego wybrnięto. To co mnie mierzi w tej serii to Yliaster przedstawiający się jako wszechpotężna instytucja, która miała wpływ na najważniejsze dzieje historyczne Ziemi (w tle wojny, rewolucja Francuska, starożytny Rzym etc) a nie potrafili przez tyle lat zrobic nic z gównianym Neo-Domino City, lub nawet lobbować środowisko by taki rak jak Szinkro Szokan nie powstało :P no ale w końcu w tego typu animu dla niezbyt wymagającego odbiorcy to nie jest aż tak ważne.

Za to nigdy nie wybaczę masy niedorzeczności, absurdów, skrótów, gwałtów fabularnych, wdupietomanizmu szanownemu Arc-V, który stał się takim g****m zawinietym w sreberko z napisem Mars xD 50 epizodów więcej, lepsze dobranie starych charakterów, ucięcie o połowe gównianych nowych charakterów i mielibyśmy piękny crossover zamykający piekną historię 13 lat 3 bardzo ważnych Arców. Wyszło jak wyszło.
« Ostatnia zmiana: 21 Kwiecień, 2017, 21:08:20 wysłana przez Regis »

Odp: [ANIME] Niedorzeczność pierwszej (i nie tylko tej) serii anime
« Odpowiedź #8 dnia: 22 Kwiecień, 2017, 13:20:19 »
+2
Dla mnie zawsze największą niedorzecznością było używanie przez bohaterów ekstremealnie sytuacyjnych kart, z chorymi kondycjami aktywacji, przy mizernym efekcie, zazwyczaj użytecznym tylko w tej jednej, danej sytuacji.

Kolejna kwestia, która mnie bardzo mocno uderzyła, to fakt, że ludki z Akademii w Arc-V mogli "kartować", kogo chcieli, a i tak woleli najpierw pograć z nimi w yuga. Rozumiem, że to miało być takie nawiązanie do DM, gdzie, żeby zabrać czyjąś duszę, trzeba go było najpierw pokonać, no ale sorry - to niedorzeczne, że mając do dyspozycji niepowstrzymaną broń, używali potworków.

Nie zgadzam się z tymi, którzy mówią, że w pierwszej serii DM zasady mogy być naginane, bo manga, bo początek itd. Jasne, nie grali w poprawnego, ukształtowanego yuga. Ale już wewnątrz samego anime podstawowe zasady były jasno określone. I mimo to wciąż mieliśmy głupoty, jak atakowanie Spella, używanie karty, która ma coś wspólnego z wodą, żeby wzmocnić atak elektryczny, choć żaden z tych efektów słowem o tym nie wspomina, "zawalenie" się potwora- zamku, bo zniknęły podtrzymujące go miecze... Cały wahlarz niedorzeczności.

Kolejna kwestia to Legendarne Smoczki w Doma arcu. Pomijam kompletnie, że ich fuzje pojawiały się w Extra ot tak (standard dla wszystkich serii), ale skąd w ogóle bohaterowie wiedzieli, jaki efekt uzyskają po połączeniu Smoka z jakąś randomową kartą? Przecież to była totalna loteria, "połączymy to z tym i zobaczymy, co wyjdzie". I jakimś trafem zawsze wychodziło dokładnie to, czego protagonista potrzebował.

A, i jeszcze na koniec kwestia yami no games w Egipcie. Na początku serii dowiedzieliśmy się, że starożytni GRALI w GRĘ używając tablic z zaklętymi potworami. Potem okazuje się, że to nie była żadna gra, a tak właściwie przywoływanie potworów, żeby walczyły ze sobą a'la pokemony. Może nie niedorzeczność, a raczej retcon, ale ja pałam wrodzoną niechęcią do retconów.

Odp: [ANIME] Niedorzeczność pierwszej (i nie tylko tej) serii anime
« Odpowiedź #9 dnia: 23 Kwiecień, 2017, 00:37:04 »
0
Na upartego w 1 serii te sytuacje  mozna wytłumaczyć kestią Pegasusa "przygotowałem dla was specjalne zasady"

Drewko

Odp: [ANIME] Niedorzeczność pierwszej (i nie tylko tej) serii anime
« Odpowiedź #10 dnia: 23 Kwiecień, 2017, 13:38:18 »
0
Na upartego można to wytłumaczyć tym że zasady nie istniały. Powaga, nie było wtedy YGO OCG/TCG i nie było czegoś takiego jak "nie grają według zasad!". W Battle City jeśli mnie pamięć nie myli Kazuki dopiero miał jakiś zarys zasad, ale był to dopiero prototyp i nadal różnił się od naszej gry.


In-Story wytłumaczenie jeśli dobrze pamiętam było rzeczywiście to że i DK i Battle City grały według swoich zasad ustalonych kolejno przez Pegazusa i Kaibę.
"Does it hurt, Fenice? I'm sorry. But I didn't build you to be put on a shelf for display. I built you to win! The Gunpla I made... My Wing Gundam Fenice... I made you to show the world that you're the strongest! So... Just hang in there a little longer. Okay, partner?"

Odp: [ANIME] Niedorzeczność pierwszej (i nie tylko tej) serii anime
« Odpowiedź #11 dnia: 23 Kwiecień, 2017, 16:26:27 »
0
W DK modyfikacje zasad dotyczyły możliwości potworów w zależności od miejsca położenia tej areny, na której grali pojedynki. Haga ściągnął Yugiego np. na łąkę, aby jego insekty miały dodatkowe bonusy. W Battle City Kaiba wprowadził modyfikację punktów życia (2000->4000) i Tribute Summon na tych samych zasad, jakie są w realnej grze karcianej. Nie jestem tylko pewien, czy wspominano o tych modyfikacjach wyłącznie w anime, czy w mandze też się ten wątek pojawiał.

Co do niedorzeczności pierwszego sezonu pierwszej serii: Time Wizard który nie tylko zabił wszystkie Harpie, ale też zamienił Baby Dragon w dorosłego smoka.

Odp: [ANIME] Niedorzeczność pierwszej (i nie tylko tej) serii anime
« Odpowiedź #12 dnia: 23 Kwiecień, 2017, 16:59:22 »
0
W DK modyfikacje zasad dotyczyły możliwości potworów w zależności od miejsca położenia tej areny, na której grali pojedynki. Haga ściągnął Yugiego np. na łąkę, aby jego insekty miały dodatkowe bonusy. W Battle City Kaiba wprowadził modyfikację punktów życia (2000->4000) i Tribute Summon na tych samych zasad, jakie są w realnej grze karcianej. Nie jestem tylko pewien, czy wspominano o tych modyfikacjach wyłącznie w anime, czy w mandze też się ten wątek pojawiał.

Co do niedorzeczności pierwszego sezonu pierwszej serii: Time Wizard który nie tylko zabił wszystkie Harpie, ale też zamienił Baby Dragon w dorosłego smoka.


Jeśli chodzi o Thousand Dragon'a prawda ale w pojedynku Jounochiego z Yugim jak ten użył efektu Time Wizard to Yugi dostał Dark Sage

Izorist

Odp: [ANIME] Niedorzeczność pierwszej (i nie tylko tej) serii anime
« Odpowiedź #13 dnia: 23 Kwiecień, 2017, 21:37:43 »
0
W DK modyfikacje zasad dotyczyły możliwości potworów w zależności od miejsca położenia tej areny, na której grali pojedynki. Haga ściągnął Yugiego np. na łąkę, aby jego insekty miały dodatkowe bonusy. W Battle City Kaiba wprowadził modyfikację punktów życia (2000->4000) i Tribute Summon na tych samych zasad, jakie są w realnej grze karcianej. Nie jestem tylko pewien, czy wspominano o tych modyfikacjach wyłącznie w anime, czy w mandze też się ten wątek pojawiał.

Co do niedorzeczności pierwszego sezonu pierwszej serii: Time Wizard który nie tylko zabił wszystkie Harpie, ale też zamienił Baby Dragon w dorosłego smoka.
Tak, w DK te areny miały wbudowane field spelle. Ten o którym piszesz to Forest. W Battle City nie można też było używać kart zadających effect damage i tak, w mandze te był wprowadzony tribute summon wtedy. W mandze też czasem była zasada, że można albo summonować albo atakować, ale nie pamiętam w której serii.

Secior

Odp: [ANIME] Niedorzeczność pierwszej (i nie tylko tej) serii anime
« Odpowiedź #14 dnia: 23 Kwiecień, 2017, 22:01:26 »
0
Fieldy dawały +30% statów danego stwora zamiast +200 ATK/DEF jak jest w TCG. Oprócz tego fieldy też tak działały w grach na GameBoy Advance: The Sacred Cards i Reshef of Destruction :P

Odp: [ANIME] Niedorzeczność pierwszej (i nie tylko tej) serii anime
« Odpowiedź #15 dnia: 23 Kwiecień, 2017, 22:05:11 »
0
Rzeczywiście, zupełnie zapomniałem o tych kartach zadających efekt dmg, ktoś chyba nawet takowych używał (Marik?) i bohaterowie obrywali mocno z tej racji xD

 

Podobne tematy Yu-Gi-Oh!

  Temat / Zaczęty przez Odpowiedzi Ostatnia wiadomość
Anime

Zaczęty przez Moes00 Offtop

9 Odpowiedzi
913 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 11 Kwiecień, 2014, 17:43:02
wysłana przez Moes00
Mocne Anime

Zaczęty przez rockmaniak Offtop

7 Odpowiedzi
377 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 17 Sierpień, 2015, 23:51:52
wysłana przez rockmaniak
Anime

Zaczęty przez rockmaniak Offtop

1 Odpowiedzi
233 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 08 Lipiec, 2016, 19:57:48
wysłana przez Drewko
Yu-Gi-Oh Anime

Zaczęty przez fervi Offtop

9 Odpowiedzi
357 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 11 Sierpień, 2016, 23:55:19
wysłana przez Izorist
29 Odpowiedzi
1281 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 18 Marzec, 2017, 22:10:59
wysłana przez Burakku Majishan