Wątek: Poradnik dla początkujących - KODEKS ETYKI  (Przeczytany 2430 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Soul

Poradnik dla początkujących - KODEKS ETYKI
« dnia: 31 Lipiec, 2013, 15:08:37 »
+5
Poradnik dla początkujących
KODEKS ETYKI GRACZA

Znasz już zasady, kupiłeś talię, wiesz też co o nieco o turniejach i jak się do nich przygotować. Zanim na taki turniej się udasz, powinieneś zapoznać się również z podstawowymi regułami dobrego wychowania gracza Yu-Gi-Oh!

Warto pamiętać, że Yu-Gi-Oh! to przede wszystkim hobby i najważniejsza na turnieju powinna być zabawa i możliwość spędzenia czasu z kolegami, dopiero później zacięta rywalizacja. Na polskich turniejach panuje specyficzny klimat, ze względu na dużo mniejszą ilość aktywnych graczy na scenie niż np. w krajach Europy Zachodniej. Zazwyczaj wszyscy obecni na turnieju znają się nawzajem, jest kameralnie i zwykle panuje znakomita atmosfera.

Przed turniejem:

- Zadbaj o swoją higienę osobistą. Tak, to nie są żarty. Prysznic, dezodorant, szampon, mydło, pasta do zębów, czyste ręce i świeże ubranie. Ufamy, że nie trzeba Ci przypominać, ale nigdy nie zaszkodzi. :P

- Nie spóźniaj się! Lepiej wybrać wcześniejszy pociąg i być na miejscu przed czasem, niż potem narzekać na opóźnienia pociągów, etc. Spóźnionych graczy organizator może nie dopuścić do turnieju, może pozwolić grać im od rundy na którą zdążyli (wpisując im porażki w pierwszych rundach) lub też poczekać na dotarcie wszystkich graczy, jednocześnie opóźniając godzinę rozpoczęcia turnieju. Zwykle w trosce o frekwencję organizator podejmie tą ostatnią decyzję. Nie stawiaj go jednak w takiej sytuacji. Pamiętaj również o innych graczach. Przyjezdni z dalszych stron mają zwykle zaplanowane czym chcą wrócić do domu. Możliwe, że przez Twoje spóźnienie będą musieli czekać parę dodatkowych godzin na pociąg, bądź nawet i do następnego dnia.

Podczas gry:

- Elementarna zasada: uścisk dłoni - zarówno przed rozpoczęciem jak i po zakończeniu gry. Prosty sposób na okazanie szacunku drugiemu graczowi i wprowadzenie luźniejszej atmosfery.

- Zawsze deklaruj każdy swój ruch i zawsze pytaj czy przeciwnik ma jakąś odpowiedź. Wystarczy rzucić szybkie "okej?", "coś?". Yu-Gi-Oh! to gra w bardzo dużym stopniu polegającach na reakcjach na zagrania przeciwnika. Niektórzy chcą pomyśleć i nie jest ich obowiązkiem krzyczeć, żebyś poczekał. Jeśli grasz ze stosunkowo nowym graczem to staraj się robić to jeszcze dokładniej i nie wykonywać zagrań, dopóki nie upewnisz się, że Twój przeciwnik rozumie co robisz.

- Jeśli tasowałeś talię to zawsze podawaj ją drugiemu graczowi do przełożenia.

- Respektuj własność drugiej strony. Uważaj podczas tasowania kart, nie wszystkie protektory są super jakości, zwłaszcza takie z foliowanymi tyłami lubią się rozklejać przy pewnych technikach tasowania.

- Nie trzymaj jedzenia, picia na stole z rozłożoną matą, kartami.

- Skupiaj się na grze, a nie na tym co dookoła. Oddzwonisz albo porozmawiasz z kolegą po grze.

- Nie przeciągaj. Jestem w stanie zrozumieć, że niektóre zagrania wymagają przemyślenia jeśli ma się dużo opcji. Jestem w stanie zrozumieć, że ktoś po prostu wolniej myśli. Ale są granice. A już celowe przeciągnie gry, żeby wejść do terminacji, uważam za najbardziej żałosne zachowanie na równi z oszukiwaniem. Tournament Policy jasno określa, że masz OBOWIĄZEK grać w rozsądnym tempie. Granie z przeciągającymi przeciwnikami to prawdziwa męka.

- Nie spinaj. To tylko gra. Nic się nie stanie jak nie wygrasz turnieju w grze w kolorowe smoki. Oczywiście w decydujących momentach turnieju większa powaga na najwyższych stołach jest zrozumiała, ale to nie znaczy, iż gra nie może być w 100% fair i prowadzona w dobrej atmosferze. Bez małych cheatów, przedłużenia, rulesharkowania, kombinowania, zagadywania mnie, bym nie mógł się skupić.

- Nie oszukuj. To najprostsza droga do stracenia respektu jako gracz i jako człowiek, zwłaszcza w polskim środowisku, gdzie wszyscy się znają.

Oglądając grę innych:

- Jawne bądź mniej jawne informowanie gracza o kartach drugiego gracza jest bardzo nie na miejscu. Mało kto jest aż tak niemądry, by wprost powiedzieć komuś co dobrał przeciwnik, ALE... Jakiekolwiek reakcje, np. śmiech, jakiekolwiek komentarze, usłyszane szepty mogą wpłynąć na rozgrywkę.

- Jeśli widzisz, że gracz wykonuje niedozwolone zagranie, np. niezgodne z rullingami, a drugi gracz nie reaguje i pozwala grać - nie masz prawa się wtrącać, możesz jedynie podejść do sędziego i mu to zakomunikować.

- W żaden sposób nie podpowiadaj. Miałem już na turnieju przypadek, że nie wiedziałem z kim tak naprawdę gram.

Podsumowując, prosta zasada łącząca wszystkie wymienione: NIE ODZYWAJ SIĘ. To, że polskie turnieje są przeprowadzana w luźniejszej atmosferze, nie ma tu nic do rzeczy. Bądź co bądź rywalizujemy o jakieś nagrody. Każdy pracuje na swój wynik i powinien uzyskać taki na jaki sobie sam zasłużył.

- Dajcie powietrza grającym. Zachowaj rozsądny dystans od stołu. Nie lubisz przecież jak ktoś nad tobą sapie w autobusie, a tak może się czuć skupiony gracz nad którym stoisz.

- Między innymi obserwatorami porozumiewaj się półgłosem / szeptem.
____________________________________________

Zapraszam do komentowania i podawania swoich propozycji zasad.
« Ostatnia zmiana: 08 Kwiecień, 2015, 13:05:47 wysłana przez jona »
A duel is like sex. Good players are like sex masters. They can last a long time, holding in their load while wearing down the partner, getting him ready for the finish. Bad players just furiously pound their dicks and within 30 seconds sloppily spray jizz everywhere.

 

Podobne tematy Yu-Gi-Oh!

  Temat / Zaczęty przez Odpowiedzi Ostatnia wiadomość
0 Odpowiedzi
13943 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 12 Lipiec, 2013, 21:53:55
wysłana przez Soul
0 Odpowiedzi
7154 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 13 Lipiec, 2013, 13:07:08
wysłana przez Soul
4 Odpowiedzi
9712 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 13 Czerwiec, 2014, 17:25:11
wysłana przez Soul
0 Odpowiedzi
2791 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 11 Czerwiec, 2014, 11:39:00
wysłana przez j4
8 Odpowiedzi
1349 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 02 Październik, 2016, 10:35:11
wysłana przez Dunkoro