Wątek: [TCG][May 2018]Lair of darkness składak help please!  (Przeczytany 650 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.


Yano

Steama, Scarma i destrudo bym po prostu na Twoim miejscu zamówił. Kosztują grosze. Steam chyba 10 zł, scarm coś pewnie koło 5 zł, destrudo podobnie.

Z kart wyrzuciłbym:

Reasoning - nie potrzebujesz tego tak właściwie. Większa szansa, że zrzucisz na grave przez to targety pod lilith i nie będziesz mógł używać jej efektu przez to.

Trade in - gra się albo 3 albo zero. Ja bym grał zero bo masz tylko diabolosa pod to, a w reszcie przypadków to martwa karta.

Terraforming - masz Ahrimy. Nie musisz tego grać. Chyba, że grasz z dragon ravine wtedy przycinasz do dwóch i wrzucasz dwa dragon ravine.

Call of Haunted - zamień sobie na Back to the front. Searchowalne z lilith i dużo lepsze. Grane najczęściej w 2-3 sztukach.

Full Force Virus - przyciąłbym do 1, bo dedzi na dwa. Nie chcesz tego dobierać.

Dark Spirit Art - Greed - w zasadzie efekt ma ok, ale to że możesz go zanegować wyrzuceniem spella w obecnej mecie sprawia że karta ssie.

Duke - do jednej sztuki. Sam w sobie jest cegłą jeśli nie masz diabolosa w ręce/grave.

Darkwurm - graj jednego, bo nie plusujesz tak jak pendulum magician z tej karty. Styknie Ci jeden jak engine  z destrudo.

Gate Zero - niby target pod allurkę, ale bez niej ta karta niezbyt cokolwiek robi. Ja bym wyciął.

Mystic Tomato - nie triggeruje się przez zniszczenie efektem, także jest troszkę słabą kartą w obecnej mecie. Możesz za to w sumie grać radian kaiju, bo przynajmniej jest proaktywny i możesz coś nim oppowi zabrać.

Z rzeczy, które bym dodał:

Foolish Burial - dragon shrine na wszystko z decku, w tym scarma. Jedno z lepszych -1, a w tym decku szczególnie dobre.

Torrential Tribute - ja bym grał 3 zamiast mirror force.

Waking the Dragon - mój secret tech. Możesz jedną sztukę grać i pokazywać z lilith jako trzecią kartę. Wtedy Opp będzie bał się w to strzelać z removali.

Upstart Goblin - bo granie 39 kartowym deckiem jest ok.

Do tego wiadomo dokupiłbym single jak lilith, lair i ahrima by mieć tego playset bo to core.
Z Extra skupiłbym się na linkach i XYZ, bo opcji synchro ten deck ma niewiele (no a linki możesz robić z tokenów). Wtedy Knightmary,  czyli phoenix, cerberus i może Unicorn jak masz gdzieś, Borreload Dragon, Firewall Dragon, Saryuja, Underclock Taker, 2 Link Spidery. Z XYZ to zdecydowanie Bagooska i może Number 38. Z destrudo możesz robić black rose dragon albo Dark Strike Fightera. Ogólnie możesz poczekać też do tinów z  tymi linkami, bo dużo z nich dostanie reprint.
« Ostatnia zmiana: 24 Lipiec, 2018, 13:40:01 Yano »

Co do duke'a to przydaje się do aktywacji wirusa i gdy lair of darkness na polu do trybutu 1 potwora przeciwnika
Full force virus 2 by wyciągać z lilith i praktycznie zawsze mogę użyć zwłaszcza z duke'ami, a 1500 i mniej obrony niszczy wiele decków
Dark Spirit Art - Greed gram, bo mogę trybutować każdego potwora przeciwnika bez ograniczenia warunkiem wirusów+ wirusy pokazują mi jego rękę to wiem kiedy najlepiej go aktywować. Combo eradicator+ dark spirit art-greed to pewniak by dobrać karty, ale rzadko się zdarza
darkwurm uzupełnia ten deck o plusa, niezłe combo z lilith czy ahrimy gdy nie ma laira albo czego trybutować i tego gate'a wyciąga, ale może faktycznie gate dobrany często będzie martwą kartą
Także co do tego wszystkiego będę musiał jeszcze rozważyć, a pozostałe rzeczy od razu zastosuję wydają się bardzo sensowne i na pewno się przydadzą. Co do linków to rzeczywiście poczekam.
Dzięki wielkie za rady!

Yano

Tyle, że zwykle wystarczy jeden resolve wirusa by przeszkadzać oppowi przez 3 tury. W zasadzie wirus na ręce jest martwą kartą, bo bez targetów pod trybut nic nie robi dlatego gra się je po jednym. Duke też jest takim garnetem. Dark Spirit Art opp może zanegować, a trybut i tak masz z lilith by mu przerywać akcje w jego turze. Ważne, by na opening handzie mieć jak najwięcej grywalnych kart, a dark spirit bez Laira jest martwą kartą. Poza tym jeśli combo rzadko się zdarza to jest słabym combem i powinno się szukać bardziej optymalnego zagrania, które podchodzi częściej.
Jeden darkwurm tak, ale 3 to overkill bo nic ci nie dają poza tym +1 na pierwszym wykorzystaniu. Na ręce to martwa karta, jedynie z gate możesz zrobić pendulum summon, ale zbyt fenomenalną opcją to nie jest.

Ja gram; dark armed dragona ni3 zgodzie się  co do poprzednika o wirusy bo jak masz lair na polu możesz aktywować wirusy potworami przeciwnika duke gram na 3 zawsze to ss z podwórka Opa z lairem plus masz i wchodzi diabolos  będę przed pc to poprawię literówki
« Ostatnia zmiana: 24 Lipiec, 2018, 18:01:02 tomeczkoo »

Yano

To wiem, że możesz aktywować wirusy potworami oppa na polu, tyle że myślący opp jak widzi backrow i fielda to walnie ci w fieldspella. No a jak nie dobierzesz ahrimy albo jakoś stracisz field spella to wirusy są martwymi kartami (przypominam, że drugi efekt fielda jest mandatory i można go ogrować na end phase). Dark armed dragon to kolejna cegła, która wymaga grave setup i w turze 1 jest martwą kartą, gdyż ten deck tak szybko nie zapełnia grave.
I nie, nie wchodzi ci diabolos jeśli trybutujesz pota oppa z duke'a. Diabolos wchodzi tylko wtedy, gdy trybutujesz swoje karty pod efekty. Chyba że normal duke'a i trybutujesz sobie go pod drugiego duke. Wtedy gratulacje bo idziesz na -2 by zrobić sobie diabolosa.

Lair of darkness ma ogromne problemy z consistency i generowanie plusów. Grałem tym deckiem od razu po wyjściu i towarzyszył mi na MP. Na licznych playtestach dwa Full Force to był brick. Sam wirus nie rozpoczyna twoich playów, a jest disruptem który działa tylko wtedy, gdy masz do tego setup. Jeśli grasz 3 duke, to możesz równie dobrze trafić na sytuację, że dobierzesz 2 bez diabolosa albo ahrimy. W zasadzie to najgorsza możliwa sytuacja, ale grając 3 masz prawie 30% szans zobaczenia go w opening handzie (polecam filmik Farfy, który mówi jak to działa z perspektywy matmy). Wirusy są za to kartami, które chcesz wysearchować i zasetować. Najlepszą opcją, by naprawić chociaż część problemów to grać skystriker engine.
« Ostatnia zmiana: 24 Lipiec, 2018, 18:43:15 Yano »

Podsumowując duke max 1 i pozbyć się kart, których nie chcę widzieć na opening hand i max 1 kopia każdego wirusa tak? W takim razie wrzucić jeszcze crush card lub deck devastation zamiast 1 full force? No i nie myślałem nawet by grać dark armeda jestem ciekaw jak się może sprawdzać i czy serio będzie za wolne zapełnianie śmietnika

Izorist

Dodam tylko, że mi się Duke bardzo przydawał w tym krótkim czasie gdy testowałem deck. Duke + Armageddon na ręce to Duke i Diabolos w stole w pierwszej turze ;)

 

Podobne tematy Yu-Gi-Oh!

  Temat / Zaczęty przez Ostatnio
Ostatnio 17 Kwiecień, 2018, 09:11:03
Razmus
Ostatnio 19 Kwiecień, 2018, 10:00:04
Raviael
Ostatnio 21 Kwiecień, 2018, 18:16:08
Mufinek
Ostatnio 22 Kwiecień, 2018, 10:00:01
Benger
Ostatnio 07 Maj, 2018, 20:55:09
TheWarlordus